IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj
Nabór na stanowiska Mistrzów Gry! Rekrutacja na GG: 2785425!
Pomoc dla nowych graczy

Lista aktywnych Mistrzów Gry:
Kamys 5/3 | Izdurbal Tenshi - 3/4 | Kuchiki Kyosuke - 6/3
CZaras – 2/3 | Shadow - 1/1 | Kaz- 1/1 | Kovacs - 0/1 |
Watanabe no Tsuna
- 2/3* (możliwe dodatkowemiejsce o ile KP zainteresuje, zaś gracz będzie aktywny)


Share | 
 

 Plaża

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : 1, 2, 3, 4  Next
AutorWiadomość
Kitsune





Oddział : Dywizjon 10
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
47/110  (47/110)
Punkty Reiatsu:
60/260  (60/260)

PisanieTemat: Plaża   Czw 20 Sie 2009 - 7:55


Z powodu wielkiego trzęsienia ziemi jakie nawiedziło Japonię kilkadziesiąt lat temu Karakura wzbogaciła się o zatokę morską i wspaniałą plażę. Dziwić może, że nie jest tak bardzo odwiedzana, ale wielu uważa ją za nawiedzoną co prawdopodobnie było zabiegiem kilku ludzi chcących spokoju na plaży, a tym bardziej zadziałało, że od czasu do czasu słychać dziwne pojękiwania i odgłosy z nie wiadomo skąd - ludzie nie wiedzą, że jest ona całkiem często odwiedzana przez dusze.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Roten Yaiba





Mistrz Gry : Kitsune

Karta Postaci
Punkty Życia:
210/220  (210/220)
Punkty Reiatsu:
2225/2250  (2225/2250)

PisanieTemat: Re: Plaża   Czw 20 Sie 2009 - 9:31

*Gdzie ona jest?* pomyślał Roten gdy znalazł się na miejscu. Wzrokiem począł szukać mocno opalonej dziewczyny, którą wcześniej wypatrzył. Jeśli wciąż tu była - podchodzi do niej i mówi.
- Przepraszam panią. Szukam pewnej osoby - często przychodziła na plażę i chciałem się spytać czy może widziała ją pani ostatnio.
Potem pokazał jej zdjęcie wskazując na Gonkuro.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://bleach.iowoi.org
Kitsune





Oddział : Dywizjon 10
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
47/110  (47/110)
Punkty Reiatsu:
60/260  (60/260)

PisanieTemat: Re: Plaża   Czw 20 Sie 2009 - 16:11

Nigdzie jednak nie dało się jej zauważyć, było za to kilku innych ludzi, głównie w średnim wieku oraz grupa dziewczyna, która grała ze sobą piłką do siatkówki.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Roten Yaiba





Mistrz Gry : Kitsune

Karta Postaci
Punkty Życia:
210/220  (210/220)
Punkty Reiatsu:
2225/2250  (2225/2250)

PisanieTemat: Re: Plaża   Czw 20 Sie 2009 - 16:27

*Cholera, a ona właśnie wyglądała na wiedzącą najwięcej. No trudno, pozostaje mi spróbować z innymi.* w tym wypadku podchodzi najpierw do osób w średnim wieku mówiąc od razu.
- Przepraszam pana/panią/państwa. Szukam pewnej osoby - często przychodziła na plażę i chciałem się spytać czy może widzi/ał/a/eli ją pan/pani/państwo ostatnio.
Potem pokazuje zdjęcie - tę formułkę zgodnie z płcią i okolicznościami stosuje u każdego, do kogo podchodzi, a robi to do momentu, aż ktoś coś będzie wiedział lub nie będzie tu już więcej ludzi.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://bleach.iowoi.org
Kitsune





Oddział : Dywizjon 10
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
47/110  (47/110)
Punkty Reiatsu:
60/260  (60/260)

PisanieTemat: Re: Plaża   Pią 21 Sie 2009 - 10:00

Pytałeś się kilku osób, ale nic z tego - nikt nie wiedział kim są. Zastanawiałeś się kto na plaży jest osobą zorientowaną i spędza dużo czasu... do tego mocne słońce, które na początku nawet mile odebrałeś teraz zaczynało dokuczać już skwarem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Roten Yaiba





Mistrz Gry : Kitsune

Karta Postaci
Punkty Życia:
210/220  (210/220)
Punkty Reiatsu:
2225/2250  (2225/2250)

PisanieTemat: Re: Plaża   Pią 21 Sie 2009 - 10:13

Roten pyta się jeszcze grupy dziewczyn, a następnie siada na jakimś murku w pobliżu lub kamieniu i myśli. *Może po prostu przyjdę tu jutro popytać?* chłopak był trochę zawiedziony, że nikt nic nie wiedział - nie miał lepszego pomysłu, więc powoli zaczął kierować się w stronę domu. *Prześpię się z tym, może na coś lepszego wpadnę.* w domu, o ile dociera tam bez przeszkód, bierze całkiem długą kąpiel, a potem kładzie się spać.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://bleach.iowoi.org
Kitsune





Oddział : Dywizjon 10
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
47/110  (47/110)
Punkty Reiatsu:
60/260  (60/260)

PisanieTemat: Re: Plaża   Pią 21 Sie 2009 - 11:08

Dziewczyny nic nie widziały, więc udałeś się do domu. Wyjąłeś jakieś resztki z lodówki, położyłeś się na kanapie i włączyłeś TV. Wyszło dość ironicznie, bo gdy włączyłeś to akurat leciał Słoneczny Patrol w wersji japońskiej. Jakaś skośnooka piękność biegała po plaży z świetnie uczesanym "trochę dziwne skoro był w wodzie, pomyślałeś" playboyem. Obaj mieli charakterystyczne kostiumy i boje ratunkowe, charakterystyczne dla pracy ratownika...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Roten Yaiba





Mistrz Gry : Kitsune

Karta Postaci
Punkty Życia:
210/220  (210/220)
Punkty Reiatsu:
2225/2250  (2225/2250)

PisanieTemat: Re: Plaża   Pią 21 Sie 2009 - 14:02

*Ech, nie ma nic ciekawszego w TV?* myśli Roten i przełącza na inne programy. *Gdzie się chowasz, Gonkuro?* spytał w myślach i po oglądaniu do wieczora TV - umył się i poszedł spać, by następnego dnia z rana spróbować ponownie popytać o Gonkuro.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://bleach.iowoi.org
Kitsune





Oddział : Dywizjon 10
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
47/110  (47/110)
Punkty Reiatsu:
60/260  (60/260)

PisanieTemat: Re: Plaża   Pią 21 Sie 2009 - 22:01

Wstałeś dość wczesnym ranem, z braku zajęć udałeś się na plażę. Ze względu na porę i że był poniedziałek plaża była pusta. Chciałeś już wrócić, ale nagle usłyszałeś głos i za tobą nie wiadomo skąd pojawiła się kobieta, której na początku szukałeś. Zwróciłeś bliżej uwagę... ona była duchem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Roten Yaiba





Mistrz Gry : Kitsune

Karta Postaci
Punkty Życia:
210/220  (210/220)
Punkty Reiatsu:
2225/2250  (2225/2250)

PisanieTemat: Re: Plaża   Pią 21 Sie 2009 - 22:12

- Cześć.
Powiedział najpierw. *Ona coś ode mnie chce?* spytał się w myślach i w pierwszej chwili poczekał na to, czy coś powie. Z kolei potem przechodzi do swojej sprawy i pyta się jej pokazując zdjęcie.
- Widziałaś może któreś z nich?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://bleach.iowoi.org
Kitsune





Oddział : Dywizjon 10
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
47/110  (47/110)
Punkty Reiatsu:
60/260  (60/260)

PisanieTemat: Re: Plaża   Sob 22 Sie 2009 - 10:26

Dziewczyna przygląda się, a tobie ciężko było oderwać wzrok od jej dużych jędrnych piersi schowanych w skąpym staniczku. Co i raz ukradkiem czy dziewczyna nadal patrzy na zdjęcie czy może skierowała wzrok na Ciebie, gapiącego się w jej cycki, które niewątpliwie miały "magnes".

W końcu odchrząknęła, szybko podniosłeś wzrok:
- No więc jak w końcu przestałeś się gapić w moje piersi to mogę ci powiedzieć, że owszem - widziałam ich, a ten jeden to pewnie shinigami, paskudne typy raczej. Ten był milusi, nie chodził w tych ponurych szatach. Parę razy zamieniałam z nimi zdanie, ale nic konkretnego. Dom dziewczyny jest niedaleko, kilka minut z tego miejsca, bo widziałam jak wraca po krem do opalania i zajęło jej to niecałe 10 minut.

Nim zdołałeś powiedzieć cokolwiek:
- Mówię ci to, bo wiem kim jesteś - shinigami, który pracuje z Katriną. Ona jest dobra więc i tobie ufam, musisz uważać zarówno na tych z Społeczności Dusz jak i z organizacji. Widziałam jak się pałętały tu ostatnio podejrzane typki, no a teraz idę popluskać się, miło było pomóc.

Dała ci buziaka, odwróciła się i pobiegła w stronę morza. Przez kilka sekund nie mogłeś oderwać wzroku od jej kształtnego tyłeczka. Po chwili oprzytomniałeś, wytarłeś ślinę z brody i przypominałeś sobie co się dowiedziałeś. [b]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Roten Yaiba





Mistrz Gry : Kitsune

Karta Postaci
Punkty Życia:
210/220  (210/220)
Punkty Reiatsu:
2225/2250  (2225/2250)

PisanieTemat: Re: Plaża   Sob 22 Sie 2009 - 11:18

*Piękna...* pomyślał tylko, następnie ocknąwszy się próbował zebrać myśli i przypomnieć sobie, o czym mówiła - cóż, raczej nie słuchał jej zbyt uważnie ze względu na jej urodę, w każdym razie, coś zapamiętał. *Ta dziewczyna mieszka więc gdzieś blisko? W takim gdzieś w...* odwrócił się o 180 stopni - by spojrzeć wprost na budynki naprzeciw plaży. *Tutaj... Na pewno inny lokatorzy budynków ją wiedzieli, więc pozostaje mi nachodzić ludzi po mieszkaniach i pytać się, czy w tym budynku mieszka...* opracował plan i począł zadręczać mieszkańców budynków przy plaży. Wchodził do każdego budynku po kolei i pukał na każdym piętrze do jednych drzwi, a gdy ktoś otwierał, pokazywał zdjęcie i pytał się, czy mieszka gdzieś w tym budynku. Tak do skutku...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://bleach.iowoi.org
Kitsune





Oddział : Dywizjon 10
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
47/110  (47/110)
Punkty Reiatsu:
60/260  (60/260)

PisanieTemat: Re: Plaża   Sob 22 Sie 2009 - 18:49

Poszło dosyć gładko: pierwsze drzwi w ogóle się nie otworzyły, lecz w drugich otworzyła ci jakaś pulchna pani, która mogła ci się kojarzyć z wredną nauczycielką biologii czy fizyki:
- Czego?

Pokazałeś jej zdjęcie, a ona od razu powiedziała:
- Ci dwaj mieszkają 4 domy dalej po przeciwnej stronie. A teraz wynocha!

I trzasnęła drzwiami. Lekko zmieszany udałeś się przed wskazany dom, niewiele się różnił od pozostałych. Byłeś kilka metrów od wejścia.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Roten Yaiba





Mistrz Gry : Kitsune

Karta Postaci
Punkty Życia:
210/220  (210/220)
Punkty Reiatsu:
2225/2250  (2225/2250)

PisanieTemat: Re: Plaża   Sob 22 Sie 2009 - 21:18

Roten wziął głęboki oddech i powoli wypuścił powietrze z nadzieją, że spotka tam ową kobietę lub Gonkuro. Podszedł do drzwi i zapukał. Jeśli otworzyłby mu ktoś inny - w tym wypadku pokazuje zdjęcie i pyta tak, jak poprzednio w reszcie domów. Jeśli nikt nie otwiera - sprawdza, czy drzwi są otwarte, a następnie jeśli nie są - zagląda przez okno (bo jeśli są, to zwyczajnie wchodzi). Jeśli nic przez okno ciekawego tam nie zobaczył - decyduje się opuścić ciało łykając pigułkę, następnie dostać do środka najmniej inwazyjną metodą - w ostateczności, gdyby nie miał lepszych możliwości - po prostu wybija jedno z okien.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://bleach.iowoi.org
Kitsune





Oddział : Dywizjon 10
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
47/110  (47/110)
Punkty Reiatsu:
60/260  (60/260)

PisanieTemat: Re: Plaża   Nie 23 Sie 2009 - 12:11

Zapukałeś jeden raz i drzwi poleciały na Ciebie. Ledwo zdołałeś wylądować w miarę miękko. U drzwi stał mężczyzna, w którym poznałeś Gonkuro:
- Wiedziałem, że w końcu ktoś się pojawi od Accretii. Nie wrócę do was, a jeżeli będzie trzeba to Cię zabije.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Roten Yaiba





Mistrz Gry : Kitsune

Karta Postaci
Punkty Życia:
210/220  (210/220)
Punkty Reiatsu:
2225/2250  (2225/2250)

PisanieTemat: Re: Plaża   Nie 23 Sie 2009 - 13:26

Roten szybko połknął pigułkę i wyszedł tym samym z ciała. Następnie od razu dobył zanpakutou i ustawił się w szerokim rozkroku - odpowiednio do obrony, ciału polecając pójście na plażę.
- Nie jestem z Accretii.
Powiedział najpierw, a potem stwierdził.
- Pewna osoba w zamian za informacje poprosiła mnie, abym Cię do niej przyprowadził... A poza tym słyszałem, że to ty właśnie jesteś z tej Accretii. Miałem nadzieję, że zgodzisz się pójść bez walki...
To rzekłszy czeka na jego decyzję.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://bleach.iowoi.org
Kitsune





Oddział : Dywizjon 10
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
47/110  (47/110)
Punkty Reiatsu:
60/260  (60/260)

PisanieTemat: Re: Plaża   Nie 23 Sie 2009 - 13:53

Gonkuro prychnął:
- Byłem, a nie jestem. A ty im pomagasz. Nie mogę cię puścić wolno.

Rzucił się na ciebie z mieczem, zdołałeś jednak bez większych problemów odeprzeć atak. Parę razy wymienialiście ciosy, Gonkuro się odsunął i zrobił jakiś gest. Naokoło Ciebie pojawiła się klatka i zaczęło robić się bardzo zimno.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Roten Yaiba





Mistrz Gry : Kitsune

Karta Postaci
Punkty Życia:
210/220  (210/220)
Punkty Reiatsu:
2225/2250  (2225/2250)

PisanieTemat: Re: Plaża   Nie 23 Sie 2009 - 16:26

[Btw. zatwierdziłem opis ^^]

- Pomagam Accretii? Co za bzdura.
Powiedział. A po chwili pomyślał *No chyba, że ten rogacz jest z Accretii.* Zaraz jednak Gonkuro zrobił coś dziwnego. *To jakieś kidou, albo zdolność jego zanpakutou.* pomyślał od razu kojarząc to jednak bardziej z zaklęciami stosowanymi przez Ryou. Postanowił szybko odeprzeć "klatkę" wyzwalając duże ilości reiatsu, nim w niej zamarznie.
[Wyzwolił 360 reiatsu.]
Następnie rzekł nie-głośno.
- Spadnij, Hoshinagi.

Jeśli uwolnił się z klatki, to odskoczył w tył, lecz jeszcze nie atakował, za to powiedział.
- Dlaczego najpierw nie pogadasz? Na walkę zawsze znajdzie sie czas, jeśli uznasz, że musisz ze mną walczyć, możesz zrobić to po rozmowie, nie ładnie tak atakować z zaskoczenia.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://bleach.iowoi.org
Kitsune





Oddział : Dywizjon 10
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
47/110  (47/110)
Punkty Reiatsu:
60/260  (60/260)

PisanieTemat: Re: Plaża   Nie 23 Sie 2009 - 18:16

Chłopak przystanął, spojrzał na Ciebie z niedowierzaniem:
- W takim razie kim jesteś? Wysłali cię z Seiretei? I czego w takim razie ode mnie chcesz? Do kogo masz mnie przyprowadzić?

Widać było, że jest rozdrażniony i niewiele brakuje żeby znów doszło do starcia.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Roten Yaiba





Mistrz Gry : Kitsune

Karta Postaci
Punkty Życia:
210/220  (210/220)
Punkty Reiatsu:
2225/2250  (2225/2250)

PisanieTemat: Re: Plaża   Nie 23 Sie 2009 - 19:03

- Jestem Roten Yaiba. Zastępczy Shinigami. Nie jestem z seireitei, urodziłem się na ziemii i stałem jakimś cudem shinigami. Potrzebuję Cię, bo zawarłem pewną umowę z osobą ze speluny El Muerte - ona powie mi wszystko o pewnym uciekinierze z wariatkowa, który może zagrażać bezpieczeństwu ludzi w tym mieście, bo ja nie byłem w stanie sam tego zbadać, a ja przyprowadzę Cię do niej. Rozumiesz?
Spytał, a po chwili jeszcze dodał.
- Nie chcę z tobą walczyć, ale by zdobyć te informacje, muszę przyprowadzić Cię do niego, w przeciwnym razie poszukiwania uciekiniera zostaną zawieszone.
*A tego bardzo bym nie chciał. Katrina mnie o to prosiła, a nie chcę jej zawieść... Rogacz na pewno poda mi wszystkie informacje, więc byłaby zadowolona.* myśli. Jeśli Gonkuro pyta się kto konkretnie zlecił mu to zadanie, chłopak odpowiada "taki jakiś dziwny, rogaty typ".
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://bleach.iowoi.org
Kitsune





Oddział : Dywizjon 10
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
47/110  (47/110)
Punkty Reiatsu:
60/260  (60/260)

PisanieTemat: Re: Plaża   Nie 23 Sie 2009 - 21:26

Chłopak spojrzał na ciebie ze zdziwieniem:
- Z wariatkowa? Nie macie kogo ścigać już chyba... - na słowa o "rogatym" spojrzał z pogardą - a więc jednak robisz dla Accretii... macie być za 20 minut w parku, tyle mogę zrobić i to tylko ze względu na Ciebie, lepiej się pospiesz.

Rzucił jakąś kulkę pod nogi, która okazała się zasłoną dymną, w której zniknął. Zostałeś sam na ulicy, twoje ciało wypełnione sztuczną duszą czekało na polecenia.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Roten Yaiba





Mistrz Gry : Kitsune

Karta Postaci
Punkty Życia:
210/220  (210/220)
Punkty Reiatsu:
2225/2250  (2225/2250)

PisanieTemat: Re: Plaża   Nie 23 Sie 2009 - 21:34

*W takim razie rogacz najwyraźniej jest z tej accretii, ale skoro Gonkuro zgodził się z nim spotkać - może dojdą jakoś do porozumienia.* pomyślał Roten i spojrzał na swoje ciało.
- Eee... Idź do domu.
Powiedział, po czym szybko tylko dodał, gdzie mieszka - na wszelki wypadek, gdyby sztuczna dusza o tym nie wiedziała.

*Mam nadzieję, że trafi...* pomyślał tylko i biegiem ruszył do speluny "El Muerte", licząc tylko, że rogacz tam będzie, choć był tego prawie pewien. Po wejściu do środka i szybkim rozejrzeniu się - jeśli go zauważy - podchodzi szybkim krokiem i mówi.
- Odnalazłem Gonkuro. Powiedział, że pojawi się za 20 minut w parku, by się z tobą spotkać... Z kolei jak tam moje informacje?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://bleach.iowoi.org
Kitsune





Oddział : Dywizjon 10
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
47/110  (47/110)
Punkty Reiatsu:
60/260  (60/260)

PisanieTemat: Re: Plaża   Pon 24 Sie 2009 - 11:00

Poszedłeś do baru nie zwracając uwagi na ochroniarza. Napotkałeś na rogacza dość szybko i wyjaśniłeś o co chodzi:
- Sprytny jest, nie daje nam czasu na przygotowania, unika niewygodnych miejsc. Park idealnie nadaje się do ucieczki... no trudno idziemy, a informacje dostaniesz dopiero po spotkaniu z Gonkuro, dotychczas nic nie dostałem konkretnego od ciebie, jak się z nim zobaczymy to powiem co wiem.

Podniósł swoje niezgrabne ciało i poszedł za tobą. Zostało kilka minut więc pędziłeś biegiem, o dziwo rogacz dotrzymywał ci kroku, zdążyliście zmieścić się ledwo w czasie: http://bleach.iowoi.org/inne-f59/park-t280-60.htm
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Plaża   Nie 13 Kwi 2014 - 9:47

Xerno


(żądza)

Świadomość rzadko kiedy towarzyszyła hollow od ich "narodzenia". Z Xerno nie było inaczej. Jej pojawienie się początkowo nadchodziło maleńkimi kroczami. Później jednak wybuchło, pożerając jego świat w całości... Na początku nie był niczym więcej poza wściekłym zwierzęciem, któremu doskwierał wieczny głód. Gdy głód zaczął słabnąć, gdzieś w odmętach zaczęły rodzić się pierwsze myśli, odczucia a w końcu nawet i uczucia. Początkowo, gdy wszystko było w zalążku nie panował nad władnym ciałem - opanowało je w całości jedno pragnienie. Chęć napełnienia wiecznie pustego żołądka, pustej duszy. Widział do czego go to pchało... Zabijał, walczył, uciekał. Wykorzystywał ciała aby wabić zwierzynę...
Z każdą duszą którą pochłonął widział, kojarzył i wiedział więcej. W końcu przekroczył kamień milowy...

Czuł przyjemny dotyk bryzy na swej łusce. Zimny wiatr zapodawał deszcz... Pod stopami miał piasek, a przed sobą ? W ciemności widział bruzdy w piasku, wokoło pachniało krwią. Na ziemi leżały poszarpane zwłoki które nienadawany się już do użycia.
Po jego pysku wciąż kapała ciepła krew... Tak przyjemnie ciepła. Wokoło było pusto, cicho i ciemno. Noc ukryła jego krwawe polowanie.
Tylko gdzie miał iść teraz ? Co zrobić. Głód i instynkt nie miały nad nim panowania, pierwszy raz pojawiło się to nowe dziwne uczucie... Czy to była wolna wola ?



***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Xerno




Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
50/60  (50/60)
Punkty Reiatsu:
24/25  (24/25)

PisanieTemat: Re: Plaża   Nie 13 Kwi 2014 - 10:16

Głód został zaspokojony, przynajmniej na razie. Po tym posiłku coś się w nim obudziło. Nie były to wspomnienia, nie była to skrucha, a świadomość tego co robi. Przed tym posiłkiem nie myślał o niczym innym niż tylko zaspokojeniem podstawowych instynktów, ale teraz czuł że wie i rozumie więcej. Długim językiem oblizał krew z pyska i rozejrzał się po plaży. Było pusto i cicho, nie było tu już nikogo kto mógłby sprawić mu kolejny posiłek.
Xerno podszedł do tafli wody i pierwszy raz od początku swego żywota jako Hollow zastanowił się. Czy skoro on przejawiał wolną wolę, czy są inni którymi nie steruje tylko głód. Będzie musiał przyjrzeć się swoim pobratymcom mocniej. Do tej pory uciekał przed większymi Hollowami, ale co jeśli ci bardziej inteligentni założyli stado. Wtedy żadna siła nie mogłaby się im przeciwstawić.
Smok uśmiechnął się, a w świetle księżyca błysnęły jego ostre jak brzytwa zęby. Jeśli jednak w miarę jedzenia stawał się lepszy, lepiej myślący i szybszy...
- Potrzebujęęę więcccejjj. -syknął niczym wąż wysuwając swój język.
Rozejrzał się uważnie i zaczął biec w stronę granicy plaży. Jego polowania nie będą już tak bezmyślne, teraz zaczną się prawdziwe łowy, a w międzyczasie może spotka innych hollowów którzy będą podobni jemu.
Na swój cel wybrał ulice miasta. W nocy kobiety zazwyczaj wracają z klubów i innych imprez. Nie wiedział skąd to wie, jednakże to zaświtało mu w głowie jako pierwsze. Znajdzie jakiś pyszny kąsek, a każdy przysmak będzie krokiem naprzód. Nie je już dla głodu, ale ponieważ wie, że to go usprawnia.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Plaża   Wto 15 Kwi 2014 - 20:19

Xerno wiedział czego chce. Jego ciałem wstrząsnęło pragnienie... Chciał kobiety. Pięknej, delikatnej kobiety. Sam nie wiedział czemu aż tak bardzo pociągał go smak ich ciał. Wzrok przyciągały kuszące krągłości. Słuch słodkie głosiki. Węch zapach lekkiego potu zmieszany z perfumami. Pochłanianie tego typu ofiar być może nie zaspokajało za dobrze głodu duszy jako odczuwał. Zaspokajało jednak jego mroczną żądze. Odczuwał wówczas przez krótką chwilę coś na kształt ekstazy, krótkotrwałego podniecenia które pochłaniało cały jego świat.

Hollow ruszył plażą, ludzi trudni było wyczuć za pomocą szóstego zmysłu, ale po pewnym czasie doświadczeń wiedział gdzie się udać. Wyszedł na ulice, mijając dwa auta. Było już późno i ciemno. Chmury zbierały się na deszcz.
Ruszył jednak dalej. Minął jedną kobietę, która zdecydowanie nie wyglądała na piękną. Policjantka po 40-stce. Kobieta o pociągłej twarzy, i nieco męskiej szczęce. Miała krótkie włosy, i ciało kojarzące się raczej z chuderlawym chłopcem niż dziewczyną. Nie nadawała się na ofiarę, chociaż jej lekki, owocowy perfum kusił...

Niedługo później usłyszał jednak to czego chciał, słodkie głosiki śmiechów. Ledwie kilka ulic później przechadzały się trzy dziewczyny i 5 chłopców. Dziewczęta były młode, i zdecydowanie wracały z któregoś z dziwnych świątyń ludzkiej zabawy. Pierwsza ubrana była w krótką spodniczkę, szelki i białą koszulkę sięgająca zaledwie do połowy brzucha. Spore piersi, kołysały się lekko gdy dziewczyna stawiała kolejne kroki. Szła ładnie, dobrze chodziła na obcasach... Ruch jej bioder był wręcz hipnotyzujący. Druga była niższa, miała lekko kręcone blond włosy i przyjemny zapach. Miała na sobie mokrą, krótką, materiałową sukienke która mocno przylegała do ciała... Hollow niemal od razu spostrzegł że sutki małych piersi, pod materiałem zrobiły się twarde z zimna. Była drobna, miała słodziutką twarz o delikatnych rysach...
Trzecia dziewczyna była wiekszą wagą (jednak nie monstrualną). Miała jednak piękny śmiech i śliczne oczy. Ubrana była grzeczniej - bo w dłuższą sukienkę, w ciemny warkocz miała wplecioną czerwoną wstążkę.
Grupka szła chichrając się i opowiadając sobie różne rzeczy. Zdecydowanie byli nieco pijani.



***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Xerno




Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
50/60  (50/60)
Punkty Reiatsu:
24/25  (24/25)

PisanieTemat: Re: Plaża   Sro 16 Kwi 2014 - 11:44

Xerno nie potrafił wyczuwać ludzi bezpośrednio, ale skądś wiedział że jego ulubiony typ ofiary zawsze można znaleźć nocą. Nie wiedział, skąd to wie, ale skoro uznał że tak jest to trzeba to zweryfikować. Ruszył truchtem w stronę zabudowań i przechadzał się uliczkami rozglądając się i nasłuchując. O tej porze tylko nieliczni byli na ulicach.
Spostrzegł starszą kobietę którą nawet się nie zainteresował. Normalny Holllow rzuciłby się na pierwsze lepsze mięso, ale nie on. On był wybredny, a dodatkowo wiedział że im lepsze mięso, tym lepszy zysk dla niego.
Pobiegł dalej, zostawiając policjantkę w spokoju i nagle usłyszał słodki śmiech. Zatrzymał się raptownie i rozejrzał wąchając powietrze i nasłuchując. Do jego nozdrzy wdarł się zapach kobiecych perfum, a jego ciało zadrżało z podniecenia. Wtedy je zobaczył. Trzy słodkie dziewczęta, które były niczym słodka czekolada dla człowieka. Chłopców przelotnie obrzucił wzrokiem, ale nie poświecił im większej uwagi. Nie interesowali go przedstawiciele tej samej płci. Machnął ogonem mocniej gdy zauważył sutki jednej z nich które stwardniały. Oblizał się instynktownie i wyprzedził ich sprawdzając przy okazji czy nikogo wiece nie ma w okolicy. Atakujac ich wszystkich na tak szerokiej ulicy któraś mogła mu się wyśliznąć z rąk.
Chciał mieć wszystkie, a przynajmniej te dwie pierwsze.
Był cierpliwym łowcą wiec wyprzedził ich, a następnie znalazł jakąś boczną, ciemną uliczkę która odbiegała od głównej drogi.
-ladrón del cuerpooooo - syknął po czym otworzył paszczę i zwymiotował na ziemię człowieka którego pożarł ostatnio.
Za pomocą kontroli kazał mu usiąść w ciemnej uliczce i po prostu głośno płakać. Sam wyszedł na ulicę i czekał na pojawienie się tamtych. Żaden człowiek nie powinien zignorować płaczu. A jesli biedą dbali o bezpieczeństwo to tylko chłopacy tam podejdą, a dziewczyny będą z tyłu, tam gdzie jest bezpieczny smok. Ponownie oblizał się i czekał.
Jeśli stanie sie tak jak spodziewał to gdy tamci wejdą do tej uliczki, atakuje dziewczyny dwie z nich przybijając łapami do ziemi, ale tak by nie umarły od razu, a trzecią oplatując ogonem wokół ciała.
Jeśli jednak nie zareagują na jego zombie, to smagnięciem ogona stara się odrzucić chłopaków i zrobić to samo co przy tamtej sytuacji z dziewczynami.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Plaża   Sob 19 Kwi 2014 - 22:51

Ulice nie były całkowicie puste. Mimo późnej godziny miasto żyło... Niedługo jednak zapewne miało się to zmienić. Zbierały się burzowe chmury, wiatr zaczął co raz to mocniej smagać. Hollow znalazł jednak swój upragniony zaułek, nie był aż tak daleko od głównej ulicy którymi spacerowały jego upatrzone ofiary. Dobrze... Dzięki temu mają szansę się złapać prawda ?
Przyczaił się, poczuł jak raietsu opuszcza jego duszę, tak jak i ciało opuszczało wnętrzności. Zwrócił zwłoki dziewczyny którą dorwał wcześniej... Kiedy ostatnio ją widział była urodziwą szatynką o wielkich, niebieskich, rozmarzonych oczach. Teraz oczy były zapadnięte, martwe jak u lalki... Między kosmykami czarnych, mokrych włosów były ledwo widoczne. Była niezdrowo blada, zaś twarz zdecydowanie nie była już tak piękna jak kiedyś. Wyglądała raczej na kilkudniowego trupa. Od zwykłych zwłok odróżniało ją jednak to że zaczęła wstawać. Na całe szczęście długie włosy opadały na jej oblicze.
Jej skóra była niezdrowo blada, w kilku miejscach widoczne były siniaki. Na plecach znajdowała się rana która pozbawiła ją życia. Od przodu nie była jednak widoczna. W przeciwieństwie do twarzy jej ciało wyglądało nieźle. Hollowowi zrobiło się całkiem przyjemnie kiedy dostrzegł jej spore piersi, i szerokie biodra, które częściowo odsłaniały ciemne biodrówki.
Zoombie usiadło tak jak rozkazał pan, poruszało się jednak niezgrabie. Większy problem miało jednak z udawaniem płakania... Rozkaz wyraźnie był za trudny. Potwór nie potrafił wydać z siebie wiecej niż piskliwy, żałosny odgłos.

Musiało jednak wystarczyć. Hollow wyszedł na ulicę. Nie pomylił się... Podpita, wesoła grupka uciszyła się i podeszła zaciekawiona na miejsce. Chłopcy przez chwile przekrzykiwali się kto pujdzie sprawdzić co wydaje takie przerażające dźwięki. Poszło dwóch, chyba braci. Bruneci byli średniego wzrostu i podobni do siebie. Kolejnych dwóch ruszyło nieco za nimi.
Z dziewczynami które stały całkiem z tyłu przestraszone, stał wysoki blondyn. On w ogóle nie był przejęty. Miast tego przygarnął do siebie grubszą dziewczynę i tą w białej koszulce. Przytulił je do siebie zadowolony - nooo już, nie bójcie się obronię was...



***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Xerno




Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
50/60  (50/60)
Punkty Reiatsu:
24/25  (24/25)

PisanieTemat: Re: Plaża   Nie 20 Kwi 2014 - 17:10

Xerno znalazł zaułek niedaleko głównej drogi i oblizał sie myśląc o czekającej go uczcie. Tak słodka skóra była niczym miód na jego duszę. Aż cały drżał z podniecenia, ale po chwili zatamował to uczucie. Będzie miał na to czas jak już je dorwie, musiało mu się udać. Ale spokojnie, bez żadnego pośpiechu niczym wyszkolony łowca hollow wszedł w ciemny zaułek i wypluł swojego sługę. Była nią kobieta już zniszczona przez niego. Mimo iż na wspomnienie znów zadrżał, to szybko już przeszło. Skóra straciła dawny blask, a ciało zapach i ostoję życia którą kochał w tych kobietach. Lubił gdy mu się wyrywały i wrzeszczały w niemocy kiedy on sie do nich dobierał napawając się ich zapachem i smakiem ich skóry. W tym zombie nie było już śladów życia, co oznaczało że jako ofiara przestała mieć znaczenie jako iż ją zużył. Ale zawsze mogła jeszcze się teraz przydać. Zwłoki wykonały polecenie mistrza, chociaż nieumiejętnie.
Nie było to ważne gdyż  jęki jego zombie przyciągnęły uwagę czterech chłopaków. Kobieta zombie spisała się bardzo dobrze i teraz nie będzie większych problemów.
Gdy usłyszał głos blondyna, uśmiechnął się ukazujac swoje ostre kły.
- Zobaczymyyy. - syknął
Hollow zaszedł ich od tyłu i ogonem starał się strzelić chłopaka tak by temu głowa spadła z karku, a następnie łapami przydeptać te dwie które przytulał przednimi łapami by je unieruchomić oblizując się przy tym.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Plaża   Czw 24 Kwi 2014 - 17:52

Hollow bez większych trudności "zakradł" się za chłopaka. Oczywiście o ile można było powiedzieć że się zakrada... Nigdy nie był w tym dobry. Zdecydowanie nie był też najbardziej gibkim potworem. Po prawdzie w niczym nie był mistrzem, za to był niezły we wszystkim po trochu... To zapewniło mu przetrwanie przez tak długi czas.
Uniósł ogon patrząc na chłopaka który zgrywał bohatera... Za raz oddzieli mu ten głupi łeb od ramion. Ogon ze świstem opadł, niczym topór kata... Nie zdołał odrąbać jednak głowy. Uderzył w młodziana który obalił się na ziemię jęcząc i wołając o pomoc. Im mocniej dociskał, tym bardziej krzyczał. Tymczasem dziewczyny zaczęły piszczeć.
Jeden chłopak z zaułka również... I brzmiał całkiem jak dziewczyna. Okolice opanował głośny, słodki chaos. Xerno miał świetną okazje żeby z tego skorzystać... Uniósł łapy i przygniótł nimi dziewczyny do podłoża. Te zaczęły się wiercić i piszczeć. Gdzieś dalej jeden chłopak który uciekł z zaułka zdołał złapać za telefon, drżącymi rękami starał się gdzieś zadzwonić... Hollow nie rozumiał jednak o co mu chodzi... W końcu jakie mógł mieć pojęcie o telefonach ?



***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Plaża   Today at 14:16

Powrót do góry Go down
 
Plaża
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 4Idź do strony : 1, 2, 3, 4  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Świat :: Ziemia :: Karakura :: Obrzeża Miasta-
Skocz do:  
Free forum | © phpBB | Free forum support | Kontakt z | Report an abuse | Have a free blog with Sosblogs