IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj
Nabór na stanowiska Mistrzów Gry! Rekrutacja na GG: 2785425!
Pomoc dla nowych graczy

Lista aktywnych Mistrzów Gry:
Kamys 5/3 | Izdurbal Tenshi - 3/4 | Kuchiki Kyosuke - 6/3
CZaras – 2/3 | Shadow - 1/1 | Kaz- 1/1 | Kovacs - 0/1 |
Watanabe no Tsuna
- 2/3* (możliwe dodatkowemiejsce o ile KP zainteresuje, zaś gracz będzie aktywny)


Share | 
 

 Dom Heia Kitae - Vaizarda

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  Next
AutorWiadomość
Gość
Gość



PisanieTemat: Dom Heia Kitae - Vaizarda   Nie 23 Sie 2009 - 18:00

Dom około 25 minut jazdy samochodem z centrum karakury, jest piętrowy i przestronny, nowoczesny. Na delikatnym wzniesieniu wśród lasu obłożony barierą rzuconą przez znajomego Vaizarda Heia - nie mają tu dostepu shinigami, hollows oraz inni vaizard chyba, że za przyzwoleniem Heia (udziela im odrobiny swojego reiatsu, żeby bariera widziała ich jako "swoich"). Sprawa jest dziwna, jeśli chodzi o ludzi i quincy - na nich bariera w ogóle nie działa. Na szczęście dla osób tam mieszkających mało jest raczej członków tych dwóch ras, których Hei musialby się obawiać. Właśnie, ludzi tam mieszkających - Hei ma 4 pokoje do dyspozycji dla swoich ciekawych obiektów, którym pomaga opanować moce duchowe i zrozumieć prawidła rządzące światem.
O ile część wspólna domu jest utrzymana nowocześnie, surowo w metalu i drewnie o tyle pokój Heia oraz pokoje gości są zupełnie inne - każdy ma prawo zmienić tam co tylko chce, dlatego też wchodząc do czyjegoś pokoju wchodzi się do jego małego, spersonifikowanego królestwa.
Na parterze jest salon (kanapa, stolik, fotele, plazma na ścianie, kino domowe, fortepian, biblioteczka) oraz kuchnia, łazienka i pokój artystyczny - sztalugi, farby, jakaś gitara pewnie też się znajdzie. Piętro to część mieszkalna - łącznie 5 dużych pokoi (od 16 do 20 metrów kwadratowych każdy) oraz druga łazienka. Piwnica jest podzieona na dwie częsci - pierwsza to sala treningowa w której są worki, hantle i cały ten bałagan do ćwiczen fizycznych a druga, dużo większa to sala do ćwiczeń umiejętności ludzkich, choć pewnie shinigami czy quincy też mogli by tu trochę poszaleć. Ściany są pokryte bardzo wytrzymałym tworzywem, który dodatkowo wygłusza reiatsu.



Ostatnio zmieniony przez Korim dnia Pon 24 Sie 2009 - 9:48, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Dom Heia Kitae - Vaizarda   Nie 23 Sie 2009 - 18:01

Ekkusu - Kaede Sayuri
Powrót do góry Go down
Ekkusu





Mistrz Gry : Chaos

Karta Postaci
Punkty Życia:
36/40  (36/40)
Punkty Reiatsu:
34/72  (34/72)

PisanieTemat: Re: Dom Heia Kitae - Vaizarda   Pon 24 Sie 2009 - 9:14

Dziewczyna kiwnęła tylko na to głową i weszła do środka.. Była w lekkim szoku, spodziewała się czegoś mniejszego i skromniejszego. Toż to się na kurort wypoczynkowy nadawało! Duże, schludne... cała rodzina mogła by się tu pomieścić. Hmmmm... nasunęło jej to na myśl pewne pytanie, na które chciała uzyskać odpowiedź.
-Mieszkasz tutaj jeszcze z kimś?-W końcu się odezwała po całej podróży. To było całkiem możliwe... chociaż, równie dobrze mogło być tu KIEDYŚ więcej osób. Jakoś nie mogła uwierzyć w wersję że stworzył ten dom dla własnych potrzeb. Sama czuła by się w nim strasznie samotna...kto wie... może i on też tak miał? Kolejna cegiełka do narastającego poczucia winy.
-Gdzie jest mój pokój?-Dodała po usłyszeniu odpowiedzi na poprzednie pytanie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Dom Heia Kitae - Vaizarda   Pon 24 Sie 2009 - 9:40

-Oczywiście, że mieszkam - spojrzał na nią poważnie - teraz przeciez jeszcze Ty tu jestes - uśmiechnął się do dziewczyny i skierowal się do góry - Twój pokój jest na piętrze. Ogólnie podział domu jest taki: Do góry część mieszkalna: pięc dość dużych pokoi oraz łazienka. Na dole mamy salon, kuchnię, pokój artystyczny i także łazienkę. W piwnicy jest sala treningowa.
Będąc juz na piętrze otworzył jedne z drzwi, wszedł do środka.
-No chodź! Heh, oto twój pokoj - Kaede przestąpiła próg, rozejrzała się. Biurko, regał, łóżko i szafka nocna oraz krzesło przy biurku i taboret z boku. Dodatkowo była tam szafa i komoda, panele na podłodze, meble były z jasnego drewna wykonczone chromowanym metalem. Pościel i obicia były koloru jasnej zieleni. Było ładnie ale bardzo chłodno. Pokój miał na oko 18 metrów kwadratowych.
-Wiem, surowy ten pokój ale.. możesz tu robić cokolwiek zechcesz, przy większych zmianach mogę Ci pomóc - mrugnął do niej - takich jak malowanie czy tapetowanie. Od dziś to twoje królestwo, dostosuj je do siebie aby Ci się tu naprawdę dobrze mieszkalo.
Hei odłozyl torbę obok biurka i spojrzał na Kaede
-To ja, ten no... Bede sie zbieral - skierował się do wyjścia
Powrót do góry Go down
Ekkusu





Mistrz Gry : Chaos

Karta Postaci
Punkty Życia:
36/40  (36/40)
Punkty Reiatsu:
34/72  (34/72)

PisanieTemat: Re: Dom Heia Kitae - Vaizarda   Pon 24 Sie 2009 - 10:00

-Gdzie będziesz?-Zapytała go jeszcze przed wyjściem. Zrobiło jej się bardzo smutno, a zaraz potem rozzłościła się na siebie że tak się przejmuje. No ale przecież nawet zwykła przyzwoitość nakazuje by coś z tą sytuacją zrobić, przeprosić albo coś... ciągle jej się wydawało że Hei był jakiś smutny i markotny. Coś z tym zrobi ale najpierw musiała się trochę rozłożyć. Zatem, kiedy Hei jej odpowiedział i wyszedł z jej pokoju ona zaczęła się rozkładać. Sztaluga, jej praca na jutro, ubrania, bielizna, budzik, opakowanie ze szkłami kontaktowymi, pasta do zębów, trochę kosmetyków, szczoteczka i parę innych drobiazgów zostało porozstawianych przeróżnych miejscach pokoju. Pokój wyglądał trochę... pusto, pomimo tych wszystkich rzeczy. Nie chciała zbytnio tutaj siedzieć. Spojrzała tylko na godzinę na budziku, i poszła do Heia (O ile powiedział gdzie będzie)
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Dom Heia Kitae - Vaizarda   Pon 24 Sie 2009 - 10:28

Zatrzymał sie już przy drzwiach, oparty ręką o framuge był odwrócony plecami do dziewczyny.
-U siebie w pokoju, zaraz następne drzwi jakbys szła w strone schodów - powiedział cicho i wyszedł. Dziewczyna westchnęła cicho i rozpakowała się. Jej skromny dobytek wcale nie wypełnił tak wielkiego pokoju, dodatkowo nie było PCta, wyszła więc i poszla do Heia. Drzwi miał uchylone, dziewczyna zapukała i weszła do środka - pan domu leżał na swoim łóżku, z rękoma pod głową i zamkniętymi oczami. Na uszach miał wielkie słuchawki, wyglądały na cholernie dobrej jakości. Słuchawy były połączone z wieża na której equalizer wskazywał na raczej spokojny utwór. Pokój był dużo przytulneijszy, miał również sztalugę, laptopa, na ścianie widniał specyficzny, bo materiałowy plakat na którym była treść "we`re fighting for the right to be different". Pomalowany w ciepłe, żółto czerwone esy floresy sprawiał, że człowiekowi aż robiło się cieplej. Dużą część pokoju zajmowała biblioteczka wypełniona od góry do dolu książkami, znalazła się nawet jedna czy dwie półki przeznaczona na mangi..
Hei zasłuchany w muzykę nie zauważył dziewczyny
Powrót do góry Go down
Ekkusu





Mistrz Gry : Chaos

Karta Postaci
Punkty Życia:
36/40  (36/40)
Punkty Reiatsu:
34/72  (34/72)

PisanieTemat: Re: Dom Heia Kitae - Vaizarda   Pon 24 Sie 2009 - 10:45

Stała ona tak tylko patrząc się na niego dosyć niepewnie. Powinna tutaj wchodzić? Powinna do niego pochodzić? Jeszcze nie zauważył, mogłaby się wymknąć... kuźwa, dość! Powiedziała sobie że coś zrobi, to zrobi! Ciągle tylko unikała, wiła się, i robiła 1001 różnych rzeczy byle tylko się jakoś nie ujawnić. Dosyć już tego! Eh... wyjątkowo pomyślała że przydałaby jej się ta pewność siebie jaką miała kiedyś. Bezmyślna co prawda... ale czy wczoraj długo się zastanawiała nad tym co robi? Raczej nie, impuls... a czy to co teraz robi nie jest impulsem? Trochę tak... ale trzeba to naprawić. I trochę inną drogą... te ciągłe długi ją wykończą psychicznie, nie przywykła do bycia aż taką dłużniczką u kogokolwiek.
Z ostatecznie podjętą już decyzją "podkradła się do Heia, i ostrożnie położyła się obok niego. Zaraz potem przytuliła się do niego, mając nadzieje że to on pierwszy coś powie... a jak nie... to co? Nic. Dosyć odwagi ją kosztowało by tutaj pójść. Zdecydowanie nie miała doświadczenia z facetami. Za to miała doświadczenie w ich odtrącaniu, co było nieco widać.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Dom Heia Kitae - Vaizarda   Pon 24 Sie 2009 - 11:00

Hei drgnął bardzo wyczuwalnie, zsunął słuchawki z uszu, wciąż miał zamknięte oczy
-Piękna.. - mówił naprawdę bardzo cicho - czego ode mnie oczekujesz? Wczoraj słyszę, że nie mam co sobie za wiele wyobrażać a dziś przychodzisz i kładziesz się obok powodując, ze dostaje dreszczy na całym ciele. Zdecyduj się proszę - zacisnął don w pięść - bo przy Tobie odchodze od zmysłów. Albo to więc wygłuszę albo pozwolę temu istnieć.
Twój wybor..
Powrót do góry Go down
Ekkusu





Mistrz Gry : Chaos

Karta Postaci
Punkty Życia:
36/40  (36/40)
Punkty Reiatsu:
34/72  (34/72)

PisanieTemat: Re: Dom Heia Kitae - Vaizarda   Pon 24 Sie 2009 - 11:36

-S-sama nie wiem... nie chce byś się na mnie gniewał... dlatego rób co chce... uważasz... eh, to wszystko jest za skomplikowane!-Uznała w końcu i przeturlała się... na Heia. Po prostu leżała na nim, , swoje nogi miała między jego, i patrzyła się na niego z poziomu klatki piersiowej. Miała wyraz twarzy zbitego psa, i nie była raczej zbyt ustabilizowana emocjonalnie. Miała ochotę zrobić jedno, ale z drugiej nie chciała.
-Jesteś cudowny... ale... chyba nie jestem dla Ciebie odpowiednią osobą...-Wykrztusiła z siebie i natychmiastowo odwróciła wzrok. Znowu w swojej opinii zachowywała się, i wyglądała żałośnie. Emocje brały w jej myśleniu górę, i jak tak dalej pójdzie zacznie sie zachowywać nieprzewidywalnie, czego się obawiała. A tak dokładniej tego że ucieknie z płaczem, co by wcale nie polepszyło sytuacji, tylko jeszcze bardziej ją pogorszyło.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Dom Heia Kitae - Vaizarda   Pon 24 Sie 2009 - 15:02

Kaede Poczula, ze znów drgnął
-Nieodpowiednia.. Kaede, o czym ty mowisz - w jego glosie nie bylo zlosci czy oburzenia a raczej... niedowierzanie
-Mam dopiero 16 lat... jestem strasznie chuda... niezbyt silna...-Robiła dosyć duże przerwy pomiędzy tym wszystkim, aż w końcu po prostu streściła to w jednym zdaniu-Po prostu jesteś dla mnie za dobry! Nie zasługuję na kogoś takiego!
Hei po prostu ją objął, przytulił do siebie, serce zaczęło jej łomotać, to uczucie było tak cudowne
-Jestes najwspanialszą dziewczyną, jaką spotkałem przez całe moje życie Kaede.. zasługujesz na to, czego tylko zapragniesz
-Ja... nie mogę tak. Nienawidzę być coś komuś dłużna... chcę Ci odpłacić z całego serca... chcę przy tobie być... ale nie mogę no... sama już nie wiem...-CHciała powiedzieć nawet "pomóż mi" ale nie przeszło to jej przez gardło od paru lat, i teraz też raczej nie przejdzie... no, raz była w tkiej sytuacji że sama by sobie nie poradziła. I to całkiem niedawno.
-Ale - w jego gosie bylo coraz wiecej zdziwienia - co ty mi niby jestes dluzna Piekna? Nic a nic..
Wciąż tulił dziewczynę do siebie
-Nieprawda... robisz dla mnie mnóstwo rzeczy... chociażby to że tutaj mieszkam... wiem że chcesz bym była szczęśliwa, ale to za mało...-Wyjaśniła, głos jej się łamał. Chyba już czas... na pewne delikatne pytanie.
-Co ty do mnie czujesz?
Hei znieruchomiał na kilka sekund
-Człowiek nie może być swiadom miłości, tak wielkiego uczucia po zaledwie kilku czy kilkunastu dniach, więc nie mogę powiedziec, że Cię kocham Kaede. Ale - tu zrobił kolejną pauzę po czym dosłownie wyszeptał - wszystko ku temu zmierza.
Gdy to usłyszała jakby sie uspokoiła. Rozluźniła, gardło przestało być skurczone. Położyła się już spokojniej opierając głowę na jego klatce piersiowej. Przymknęła oczy i już nic nie mówiła. Jakby jego słowa ją ukoiły.
-Piekna - wciąż mowił bardzo cicho - wszystko dobrze?
-Uhum...
-Mruknęła obniżając głowę trochę w dół. Uśmiechała się lekko, chociaż w sumie nie wiedziała dlaczego. Czy może raczej wiedziała... tak czy inaczej odczuła ulgę.
Hei natomiast wyglądał na cholernie zdezorientowanego, przyjął jednak do wiadomości, że "wszystko dobrze", westchnął Cicho
-Cieszę się, że tu jesteś
-Ja też się cieszę...
-Podniosła się trochę, u uśmiechnęła już rozpogodzona. Oczy jej się świeciły radośnie, i wyglądała o niebo lepiej niż przed chwilą. Zauważyła fakt że Hei był w stanie ogarniania tego wszystkiego.
-Wybacz mi moje zachowanie... uhh... można powiedieć... że czuję podobnie...-Wydusiła z siebie lekko się czerwieniąc.
Usmiechnal sie jednak koniec koncow, tak jak pamietala, szeroko, szczerze, pelen energii
-Nie mam co Ci wybaczac Piękna
-Skoro tak mówisz to nie będę się spierać!-I tak oto rozradowana Kaede znowu wtuliła się w swojego mentora. Już wszystko w porządku, pomyślała.I cieszyła się z tego jak nigdy.
Nawet nie wiedziała kiedy zasnęła. Emocje, męcząca waliza cały dzień, nieprzespana poprzednia noc.. Hei albo też zasnął albo po prosut nie budził dziewczyny. A spało jej się wprost wspaniale. Jak się obudziła, miała wrażenie, że nadal śni.. Wtulona w Heia obejmowała go delikatnie a on wodził ustami po jej czole.
-Wyspałaś się?
owszem, wyspała się.. była godzina 23.00
Powrót do góry Go down
Ekkusu





Mistrz Gry : Chaos

Karta Postaci
Punkty Życia:
36/40  (36/40)
Punkty Reiatsu:
34/72  (34/72)

PisanieTemat: Re: Dom Heia Kitae - Vaizarda   Pon 24 Sie 2009 - 15:14

-Późno coś jest...-Stwierdziła przecierając oczy w błogim stanie półsnu. Później zaczęła myśleć o typowych konsekwencjach przedwczesnego pójścia spać... a dokładniej takich, że teraz nie będzie mogła usnąć. No po prostu świetnie. Aczkolwiek mogło być o wiele gorzej. Dopiero po chwili dotarło do niej co Hei do niej mówił
-No tak... tylko co teraz robić...-Zapytała się samej siebie. Głupie szepty nakazywały jej zrobić coś czego by później żałowała, ale tym razem postanowiła nie robić niczego głupiego. Postanowiła zdać się na jakąś propozycję nauczyciela. Mądry jest, to może coś wymyśli. Na razie dalej leżała na nauczycielu, mając nadzieje że jest na tyle lekka że nie przygniata go.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Dom Heia Kitae - Vaizarda   Pon 24 Sie 2009 - 15:31

Hei zachichotał, mogło to oznaczać, że choć przez chwilę równiez w jego głowie przeleciały myśli podobne do tych, które gościły u Kaede jeszcze sekundkę temu.
-Nie wiem. W tym wielkim domu jednak jest dużo możliwości zabijania nudy, możemy się też przejść na spacer po okolicznym terenie jeśli masz ze sobą odpowiedine buty do chodzenia po kamieniach. Mamy tu sztalugi, ogromną liczbę książek, telewizję satelitarną i konsolę do gier, internet, salę ćwiczeń, dwa motory w garażu i co tylko jeszcze zechcesz. Cokolwiek..
Powrót do góry Go down
Ekkusu





Mistrz Gry : Chaos

Karta Postaci
Punkty Życia:
36/40  (36/40)
Punkty Reiatsu:
34/72  (34/72)

PisanieTemat: Re: Dom Heia Kitae - Vaizarda   Pon 24 Sie 2009 - 15:41

Gdy Hei powiedział magiczne słowo "internet" Kaede zareagowała jakby ktoś conajmniej ogłaszał że rozdaje sztabki złota. Poderwała się do góry tak, że jej ręce oparte były obok szyi Heia, a ona sama swoją głowę miała w odległości... no, z 25-30 cm.
-Internet, czy powiedziałeś internet?-Zapytała się aż nadto rozentuzjazmowana. Na początku na to nie wyglądało, ale chyba Kaede zaliczała się do gatunku młodzieży, która lubowała się w korzystaniu z tego środku przekazu do różnych celów. Wprawne oko mogłoby przypuszczać, że chodzi o jakiś serwis bądź grę MMO. Chociaż... nawet nie. Tak ją to poruszyło że nie zauważyła pewnej bliskości ich twarzyczek.
Przynajmniej nie będzie musiała pić kawy ani środków nasennych.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Dom Heia Kitae - Vaizarda   Pon 24 Sie 2009 - 15:52

Hei uniósł tylko brwi z rozbawieniem
-Owszem, jest tu bezprzewodowy internet puszczony na caly dom, moge Ci użyczyć mojego laptopa -mrugnął do niej i znów tak jak kiedyś dotknął nosem jej nosa, wtedy jakby po części wróciła na ziemię i zdała sobie sprawę, że wisi nad nim i znów jest bardzo, bardzo blisko.. damn.
Powrót do góry Go down
Ekkusu





Mistrz Gry : Chaos

Karta Postaci
Punkty Życia:
36/40  (36/40)
Punkty Reiatsu:
34/72  (34/72)

PisanieTemat: Re: Dom Heia Kitae - Vaizarda   Pon 24 Sie 2009 - 16:06

Zaczerwieniła się trochę, co nie przeszkodziło jej wysilić się trochę i podziękować mu za tą informację i chęć całusem w policzek. Zaczerwieniła się jeszcze bardziej ale co tam. Należy mu się, a chyba się za to nie obrazi.
-Byłabym bardzo wdzięczna. Dawno nie miałam tak długiej przerwy, znajomi mogli się zacząć niepokoić.-Poinformowała. Była jedną z lepszych kapłanek w gildii, a jej "czarnoksiężniczka" to w ogóle była jedną z lepszych. Ile to czasu spędziła nad ćwiczeniem jej i zbieraniem sprzętu... ah te wspaniałe chwile... aż jej się łezka w oku zakręciła... opamiętała się jednak szybko, podniosła się znad niego, i doszła do laptopa. Tam zalogowała się na swoje konto w MSM czy jakim tam komunikatorem się w tej Japonii posługują, i napisała do jakiegoś znajomka z gildii taką wiadomość

"Hello, sorry że mnie ostatnio nie było ale miałam dosyć ciężki okres... może jak szczęście dopisze to uda mi się wejść... a co słychać tak ogólnie w grze?"
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Dom Heia Kitae - Vaizarda   Pon 24 Sie 2009 - 16:18

Wejście do komputera było chronione hasłem, Hei lezał dalej na łóżku ze słuchawkami
-Wpisz Gotei13, wejdzie wtedy do systemu.
Kaede wpisała hasło i weszła na komunikator, napisała wiadomość do znajomka.
Wiadomość zwrotna doszla prawie instant
"@&($^%$( Nalot był na pirackie servery. Zamknęli nasz Evolution i chyba nie otworzą. Cały sprzęt i wszystkie postaci poszły się jebać"
Kaede aż oklapła. Wiedziała, że takie sprawy się czasem zdażają no ale.. Ehh. Tyle czasu poświęcone na grę i dupa. Wtedy poczuła ręce na ramionach, delikatnie się oparły. Poczuła zapach Heia który prawie odurzyl, szept przy uchu
-Co się stało?
Powrót do góry Go down
Ekkusu





Mistrz Gry : Chaos

Karta Postaci
Punkty Życia:
36/40  (36/40)
Punkty Reiatsu:
34/72  (34/72)

PisanieTemat: Re: Dom Heia Kitae - Vaizarda   Pon 24 Sie 2009 - 16:27

"Ehhhhh, szlag by to... macie może już inny na oku?" No cóż, trudno. O dziwo aż tak bardzo się tym nie przejęła. Sama miała już dosyć wrażeń w życiu realnym, że na wiadomość o wzięciu w łeb paru miesięcy gry nie wpłynęły na nią tak bardzo jak można było przypuszczać. Znaczy, na początku miała ochotę pirzgnąć czymś o ścianę. Kiedy Hei znalazł się za nią, zdenerwowanie zastąpiło zdziwienie, ale i... jakby to... pewien odlot od rzeczywistości? Mniejsza o to, w każdym razie rozgoryczenie było, ale nie na tyle by sie wyżywać na innych. No i z drugiej strony... będzie miała więcej czasu, bo może zamiast na jakimś low/mid rate'cie zaczną grać na mid, albo nawet na High? W końcu trochę rozrywki na PvP czy WoE by nie zaszkodziło.
-A nic takiego, serwer zamknęli... pal licho, będę miała więcej czasu...-Uśmiechnęła się do niego. Chciała już dodać "dla Ciebie" Ale w miarę szybko wychwyciła tą myśl.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Dom Heia Kitae - Vaizarda   Pon 24 Sie 2009 - 16:45

Chwilowo nie, same shity albo zbugowane albo w pelni opanowane przez donatorów

I to w sumie tyle.. Czyli na ten moment servera zastępczego brak. No cóż, nie była to największa tragedia ostatnich dni.
-Więcej czasu, na co więcej czasu? - uśmiechnąl się do dziewczyny - Z lekcjami sobie radzisz i pewnie nie wypełniają Ci doby zbyt bardzo, a więc? Czyżbyś mówiła o hmm.. treningu ze mną? - mrugnął, najwyraźniej miał na myśli dokuro kuna. Aczkolwiek Kaede wpadło zupełnie co innego do głowy.
-No więc, skoro twój mmorpg odpada, możemy jesli chcesz iść postukać na xboxie, noc jest jeszcze młoda - znów się usmiechnął. Cholera.. jak on przyciągał.
Powrót do góry Go down
Ekkusu





Mistrz Gry : Chaos

Karta Postaci
Punkty Życia:
36/40  (36/40)
Punkty Reiatsu:
34/72  (34/72)

PisanieTemat: Re: Dom Heia Kitae - Vaizarda   Pon 24 Sie 2009 - 16:51

"Dobra, odezwę się za jakiś czas..." Napisała jeszcze i wylogowała się. Co zrobić... tamtym brakowało dobrej woli, a propozycja Heia była całkiem niezła. Tylko ciekawe co on tam miał.
-Jasne, czemu nie.-Uśmiechnęła się i wylogowała z komputera. Niech się domyśla, niech się trochę pomęczy... no cóż by więcej mówić. Chrzaniła to że na następny dzień będzie ledwo żywa. Trzeba świętować!... na swój sposób. Zatem, z takim oto nastawieniem wstała z podłogi, i poszła z Heiem do miejsca gdzie była konsola. Jak już w coś grała to raczej z RPG, ale od biedy dzisiaj nie pogardzi chociażby tetrisem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Dom Heia Kitae - Vaizarda   Wto 25 Sie 2009 - 8:33

Okazalo się, że Hei ma całkiem pokaźną bibliotekę gier, rpgi również się tam znalazły - genialne fable i fable II, Jade empire, mtg - battelgrounds, the roots. Kaede wybrała według własnej woli a ponieważ można było grac dwoma postaciami to śmigali razem w krainie fantasy żartując i śmiejąc się, po prostu dobrze się bawiąc. W międzyczasie Hei skoczył do kuchni i przyniósł sok i jakieś przekąski. Siedzieli obok siebie na kanapie wciągnięci w świat rpg aż koniec końców zaczęłos ię robic jasno. godzina 4:48. Do szkoły na ósmą..
Powrót do góry Go down
Ekkusu





Mistrz Gry : Chaos

Karta Postaci
Punkty Życia:
36/40  (36/40)
Punkty Reiatsu:
34/72  (34/72)

PisanieTemat: Re: Dom Heia Kitae - Vaizarda   Wto 25 Sie 2009 - 9:22

Grali tak, grali... była dosyć zaskoczona tym że Hei jest taki obeznany w tym całym świecie, bo jak na takiego staruszka całkiem nieźle sobie poczynał. Mangi, gry... ale w sumie jak ciągle jest na bieżąco, to nie ma się czemu dziwić. Sam przecież nie wyglądał na dziadka... ciekawe czym jeszcze ją zaskoczy. Znają się dosyć krótko, a wygląda na to że i on jest na nią otwarty, i ona powoli zaczyna się coraz bardziej na niego otwierać. I kto wie... może z resztą ludzi będzie podobnie? Może w końcu Kaede wyjdzie na ludzi?
Na razie tylko przecierała oczy ze zmęczenia. Popatrzyła się przez okno z miną typu "Zgaście światło", niepocieszona że już jest rano... zaraz, rano!? Jak ona do szkoły pójdzie? Przecież będzie zasypiać! Ehhhh... ale w sumie, warto było.Dawno się tak nie bawiła, no i... chyba zacznie wracać do dawnego zwyczaju zarywania nocy.
-Chyba wystarczy... huh, jeżeli tak grasz co noc to ja się nie dziwie skąd masz takie podkrążone oczy!-Zaśmiała się i przybliżyła do ramienia Heia.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Dom Heia Kitae - Vaizarda   Wto 25 Sie 2009 - 9:41

Objął ją z uśmiechem, pogładził wierzchem dłoni po policzku.
-Nie gram tyle, patroluję z reguły miasto, szukająć hollowów do eksterminacji i takie tam. Ależ ile można pracować? To wszystko tutaj jest właśnie po to, żeby odpocząć. Masz jeszcze do wyjazdu niecałe 3 godziny, może spróbuj się zdrzemnąć, co? Obudzę Cię 10-15 minut przed wyjazdem.
W sumie racja... aż jej się głupio zrobiło. Ale to oznaczało że jest on jakimś typem... no, superbohatera? Wyobraziła go sobie w obcisłym jasnozielonym stroju, gatkami nałożonymi na to i pelerynie. Parsknęła śmiechem.
-W porządku, dzięki...-Uśmiechnęła się i chciała pójśc na górę, Hei jednak jej nie puścił, wstał za to trzymając ją na rekach i zaniósł do jej łóżka
-Dobranoc - pocałował ją w czoło i zasłonił rolety po czym wyszedł zamykając za sobą drzwi
Powrót do góry Go down
Ekkusu





Mistrz Gry : Chaos

Karta Postaci
Punkty Życia:
36/40  (36/40)
Punkty Reiatsu:
34/72  (34/72)

PisanieTemat: Re: Dom Heia Kitae - Vaizarda   Wto 25 Sie 2009 - 9:58

...a może 40 materacy i ziarnko grochu do tego? Obchodził się z nią jak z jakąś księżniczką... jej to akurat schlebiało, gdyż nigdy nie była tak traktowana. Sama kiedyś zachowywała się bardziej jak chłopak niż dziewczyna. Latanie po podwórku, zabawy w wojnę, łażenie po warsztatach z kolegami... właśnie, ciekawe co u nich słychać. Dawno żadnego nie spotkała... no ale jak, skoro jej wypady na zewnątrz ograniczają się do szkoła -> dom -szkoła -> dom, ew. market jak mama poprosiła. Acz teraz może się to zmieni... teraz będzie dom Heia -> szkoła -> Dom Heia -> szkoła. Ale kto wie. Wszystko się może zdarzyć, o czym już się parokrotnie przekonała... i może przekona, jak już się obudzi, bo właśnie udało jej się zasnąć.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Dom Heia Kitae - Vaizarda   Wto 25 Sie 2009 - 10:37

Ciężko, naprawdę ciężko było otworzyć oczy i wstać. Zwłaszcza, że otulał ją ten cudowny zapach, nie chciała iść do szkoły, wolała zostać i wchłaniać go doslownie całą sobą. Przebudził ją szept Heia wprost do ucha, aż czuła muśnięcia jego ust
-Wstawaj piękna.. czas do szkoły.
Mmmmm.
Hei przygotował absoulutnie wszystko, łącznie ze śniadaniem w postaci płatków, do tego był możliwy kubek kawy - on sam właśnie wybrał opcję kawową, bez śniadania. Potem spakowanie do szkoły i jazda. Kiedy wjeżdzali na parking, kilkoro uczniów zobaczyło ją na miejscu pasażera.
Powrót do góry Go down
Ekkusu





Mistrz Gry : Chaos

Karta Postaci
Punkty Życia:
36/40  (36/40)
Punkty Reiatsu:
34/72  (34/72)

PisanieTemat: Re: Dom Heia Kitae - Vaizarda   Wto 25 Sie 2009 - 11:01

Ona wybrała opcję pełną, ze śniadaniem i kawą, która niewątpliwie przyda się w jej organizmie, by przeczołgać się jakoś między zajęciami. Acz i tak do samochodu wsiadała niezbyt pocieszona, no ale cóż zrobić. Zostawiła swoją pracę w bagażniku, by na miejscu pasażera się nie zniszczyła no i jazda.
Nie umknęło uwadze Kaede że parę osób ją zauważyło. Z jednej strony chciała się schować, z drugiej przecież nie będzie robiła cyrku. Zresztą, gdyby się zachowywała jakoś dziwnie to by naprawdę wydawało się że ma coś do ukrycia, a nie ma... za bardzo. Zatem spokojnie siedziała w aucie i czekała na to aż Hei zaparkuje. Potem... no cóż,, w końcu musiała wyjść. Więc wyszła, wcześniej podziękowawszy Heiowi za podwiezienie, wzięła swoją pracę oraz plecak z bagażnika, i udała się bez dalszych zbędnych słów do klasy. No chyba że coś ją powstrzymało?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Dom Heia Kitae - Vaizarda   Wto 25 Sie 2009 - 13:12

Nie zatrzymało jej absolutnie nic, weszla do klasy i usiadla na swoim krzesle, 3 minuty później wszedł Hei więc cała grupa grzecznie wstała i przywitała nauczyciela.
-Noo witajcie, jak tam, zadanie zrobione? Proszę złożyć wszystkie prace na biurku, przejrze je potem - siadl na swoim krzesle i nad czyms sie najwidoczniej zastanawial podczas gry uczniowie skladali swoje zadania, kiedy usiedli Hei spojrzal na nich i jak zwykle sie usmiechnal - Dyrekcja kazala mi przekazac do wiadomosci albo przypomniec jesli któryś z pierwszoroczniaków o tym już wiedział, że co rocznie odbywa się w szkole dość interesujący bal z okazji zdobywania pucharu liceów corocznie. Jak to powiedział dyrektor - jesteśmy najlepsi, więc świętujmy - no więc ee o czym to ja, a tak. Macie już wybranego partnera na ten wieczór? Jeśli nie, radzę się pośpieszyć bo jeszcze wam kogoś sprzątną sprzed nosa
Powrót do góry Go down
Ekkusu





Mistrz Gry : Chaos

Karta Postaci
Punkty Życia:
36/40  (36/40)
Punkty Reiatsu:
34/72  (34/72)

PisanieTemat: Re: Dom Heia Kitae - Vaizarda   Wto 25 Sie 2009 - 13:35

Odruchowo Kaede pomyślała że nie będzie się pakować w takie imprezy. Tłok jej niezbyt odpowiadał, tak samo gwar, tańce, śpiewy, swawole, obściskiwanie się par po kątach i inne tego typu atrakcje. Dość interesujący, ciekawe co miał na myśli. Gdyby powiedział po prostu bal, to by było coś zwykłego, a dość interesujący... czyżby szykowało się tam coś nietypowego? No nic... tak sobie przez chwilę dywagował, do momentu aż nie wzięła pod uwagę jednej możliwości. Że mogłaby... taaaak, to była niezła myśl. Ale czy nie za śmiała? Już parę osób ją widziało w jego aucie, po co dodatkowo dodawać pola do plotek? No nic, przemyśli to, zapyta się go, może się zgodzi... a jak nie, to pójdzie sama. Trudno. Zostanie po lekcji i sie go zapyta... o ile nie będzie miał przed sobą całej żeńskiej części klasy. Nie miała zamiaru dołączać do tego całego motłochu rozhisteryzowanych dziewuszek.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Dom Heia Kitae - Vaizarda   Wto 25 Sie 2009 - 13:42

Po chwili wstała jedna z uczennic, równiez dobrze się ucząca, ładna i mająca powodzenie u chłopaków których z reguły odtrącała czekając na swojego księcia z bajki jak to mówiła. Ogólnie Kaede za nią nie przepadała..

-Senpai czy.. czy zgodzisz się mi towarzyszyć na balu - powiedziała głośno, dobitnie, pewnie patrząc na Heia. W klasie zrobiła się cisza.. Hei równiez patrzył na nią marszcząc brwi
-Nie wiem Sekai, mam juz zaproszenie ale nie jest pewne. Okaże się pewnie w przeciągu najbliższych dwóch, trzech dni.. Ale przemyślę twoją prośbę. A teraz - zaklaskał w dłonie - wracamy do lekcji..
Powrót do góry Go down
Ekkusu





Mistrz Gry : Chaos

Karta Postaci
Punkty Życia:
36/40  (36/40)
Punkty Reiatsu:
34/72  (34/72)

PisanieTemat: Re: Dom Heia Kitae - Vaizarda   Wto 25 Sie 2009 - 14:03

...
A ona czego u niego szukała? On jest JEJ! Pierwsza go... spokojnie. Co ona się tak przejmuje? Nie ma się absolutnie czego obawiać, pewnie tak powiedział na odlewnego. Tak, na pewno... co ona mogłaby mieć czego ona nie ma? Na pewno nie ma śmierci wystającej z ramienia. To już jest duży atut jeśli chodzi o Kaede. Uczą się podobnie, obydwie mają powodzenie... no i ona jest zdecydowanie bliżej Heia. Tak, nie ma kłopotów do obaw... acz faktycznie, na początku aż jej iskry z oczu leciały, co próbowała zamaskować nurkując po plecak, że niby tam czegoś szukała. Ale jak już się uspokoiła, to od razu złagodniała i była gotowa do lekcji...
...a niech tylko spróbuje przyjąć jej zaproszenie...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Dom Heia Kitae - Vaizarda   Wto 25 Sie 2009 - 14:10

Sekai przygasła, usiadła i zatopiła nos w zeszyt. Kilka dziewczyn zachichotało, jeden chłopak zauważył reakcję Kaede i szepnął coś do kumpla, roześmiali się obaj. Hei westchnął..
-Cisza - powiedział bardzo, bardzo cicho jednak wydawało się, że słowa odbijają się echem po głowie. Jakby to był rozkaz któremu nie sposób się przeciwstawić. Wszyscy znieruchomieli patrzac na Heia dziwnie..
Lekcja minęła całkiem normalnie, czytanie tekstów, analiza składni, szukanie przesłania. Niby jak każdy japoński. Z tym, że Hei dobrał takie teksty, przy których uczniowe się nie nudzili a nie tak jak zwykle nauczyciele dający jakieś flaki z olejem. 45 minut śmignęło jak z bicza strzelił, wszyscy zaczęli się powoli ulatniać a Hei sprawdzał coś jeszcze w dzienniku
Powrót do góry Go down
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Dom Heia Kitae - Vaizarda   Today at 9:54

Powrót do góry Go down
 
Dom Heia Kitae - Vaizarda
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 9Idź do strony : 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Świat :: Ziemia :: Karakura :: Obrzeża Miasta-
Skocz do:  
Free forum | Roleplay forums | Bleach RPG | © phpBB | Free forum support | Kontakt z | Report an abuse | Sosblogs.com