IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj
Nabór na stanowiska Mistrzów Gry! Rekrutacja na GG: 2785425!
Pomoc dla nowych graczy

Lista aktywnych Mistrzów Gry:
Kamys 5/3 | Izdurbal Tenshi - 3/4 | Kuchiki Kyosuke - 6/3
CZaras – 2/3 | Shadow - 1/1 | Kaz- 1/1 | Kovacs - 0/1 |
Watanabe no Tsuna
- 2/3* (możliwe dodatkowemiejsce o ile KP zainteresuje, zaś gracz będzie aktywny)


Share | 
 

 Dom Heia Kitae - Vaizarda

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  Next
AutorWiadomość
Ekkusu





Mistrz Gry : Chaos

Karta Postaci
Punkty Życia:
36/40  (36/40)
Punkty Reiatsu:
34/72  (34/72)

PisanieTemat: Re: Dom Heia Kitae - Vaizarda   Wto 25 Sie 2009 - 14:25

Resztką siły woli Kaede powstrzymała się by obdarzyć obydwu chłopaków spojrzeniem z gatunku "Jeszcze jedno słowo...". No i padło, ze strony Heia. Wszyscy, włącznie z Kaede się natychmiast uspokoili. Dobry jest, pomyślała, nawet ją ustawił do pionu jednym, cichym słowem... kry jednak brzmiał tak, że nawet przez sekundę nie pomyślała by postąpić inaczej... aż jej się głupio zrobiło. No i co zrobi jak przyjmie zaproszenie? Obrazi się? Tym gorzej dla niej. Obrazić to się nie obrazi, ale nie należało pogarszać stosunków między nimi tylko je polepszać... ewentualnie... można by się pokusić o wyeliminowanie konkurencji... ale bez przesady. Niech się dzieje co chce, w razie czego może się nieco wysilić... ale tylko troszkę. Już dosyć złego że zauważyli jak zareagowała. Do tego jeszcze... ehhh, szkoda słów. Dobrze że przynajmniej lekcja była na tyle ciekawa, że zmieniła temat rozmyślań. Na tyle ciekawa, że niewiadomo było kiedy te 45 minut minęło. Wszyscy zaczęli sie zbierać, ona tez... ale jakoś tak flegmatycznie. Chciała by wszyscy opuścili salę. Gdy tak już się stało, założyła torbę na ramię i podeszła do Heia czekając aż skończy... a gdy już skończył, zaczęła.
-Jakby pan mimo wszystko nie miał z kim iść, to ja bym chętnie z panem poszła na ten bal. Ale nie nalegam.-Powiedziała dosyć poważnie... ale po chwili uśmiechnęła się i puściła oczko nauczycielowi. Zaraz potem, po usłyszeniu odpowiedzi, prawdopodobnie ulotniła się z klasy na następną lekcje.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Dom Heia Kitae - Vaizarda   Wto 25 Sie 2009 - 14:30

-Oczywiście, że z Tobą pójdę - wyszeptał cicho po czym mrugnął do niej i dodał już normalnym tonem - To wszystko panno Kaede, dziękuję. Proszę lecieć na następną lekcję bo potem nauczyciele będą mi marudzić, że zatrzymuję uczniów.
Kaede rzeczywiście prawie wyleciała z klasy po czym zahamowała błyskawicznie, ponieważ na zewnątrz czekała Sekai trzymając swoją teczke w ręce, oparta plecami o przeciwległą ścianę
-Co chciałaś od Heia? - Heia!? jak ona śmiała tak się spoufalić!?
Powrót do góry Go down
Ekkusu





Mistrz Gry : Chaos

Karta Postaci
Punkty Życia:
36/40  (36/40)
Punkty Reiatsu:
34/72  (34/72)

PisanieTemat: Re: Dom Heia Kitae - Vaizarda   Wto 25 Sie 2009 - 14:40

Chyba trochę na za dużo sobie pozwala... trzeba było ją ukarać. Miłą, sympatyczną rozmową. Niech siedzi mała w niepewności przez cały miesiąc... albo przynajmniej przez parę dni. Uśmiechnęła się do niej serdecznie poprawiając ułożenie torby. Tyle dobrego że zarzuciła na nienaruszone ramię... inaczej nieco by się krzywiła. Może i byłoby to lepsze, mogłaby zagrać nieco inaczej... i może miałaby ją z głowy. No nic, trza korzystać z tego co się ma.
-Nic takiego, chciałam mu podziękować za pędzle bo sprawują się doskonale. Lekkie, idealnie się je trzyma w dłoni, jakbyś malowała powietrzem... a ty dlaczego tu stoisz? Też masz do niego jeszcze jakąś sprawę?-Zapytała dalej się uśmiechając. Jeżeli nie podsłuchiwała, to jej wytłumaczenie powinno wystarczyć. A jeżeli podsłuchiwała... trudno.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Dom Heia Kitae - Vaizarda   Wto 25 Sie 2009 - 14:47

Przez chwilę dziewczyna mierzyła Cię wzrokiem, myślała pewnikiem podobnie do Kaede "co ona ma, czego ja nie mam", wykrzywiła się delikatnie
-Owszem mam- poprawiła delikatną pomadką usta po czym minęła "koleżankę" energicznym krokiem i weszła do klasy Heia zamykając za sobą drzwi.
Zdzira.. A za 2 minuty dzwonek na następną lekcję..
Powrót do góry Go down
Ekkusu





Mistrz Gry : Chaos

Karta Postaci
Punkty Życia:
36/40  (36/40)
Punkty Reiatsu:
34/72  (34/72)

PisanieTemat: Re: Dom Heia Kitae - Vaizarda   Wto 25 Sie 2009 - 14:53

Będzie lepsza od niej. Nie będzie stała i czatowała na nią, tylko sobie spokojnie pójdzie na lekcje. Hehehe... nie masz co nawet próbować! Zdeklarował się że z nią pójdzie, to pójdzie Nie ma szans by zmienił zdanie... chyba że coś jej zaszkodzi. Coś się popsuje albo coś... miesiąc to kawał czasu... ale bez przesady, spokojnie, nic się nie stanie. Akurat ona ma coś czego ona nie ma, i nie da się tak łatwo wyeliminować z gry. Pokrzepiona na duchu i sercu, energicznym krokiem, nieco się różniącym od kroku Sekai poszła na następną lekcje.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Dom Heia Kitae - Vaizarda   Wto 25 Sie 2009 - 15:06

Następna była fizyka.. Sekai nie dotarła na całą lekcję, pojawiła się tylko z dziwnym uśmiechem przed kolejną jaką była przedsiębiorczość, całą lekcję zadowolona, pewna siebie, ruchliwa..
Kolejna była biologia. Kaede zmrużyła oczy, nie da sobie tak łatwo wejść na głowę. Nauczyciel bioli był znany z tego, że lubi zadawać pytania klasie, robił to dużo częściej niż reszta belfrów. Kaede siadła w pierwszej ławce a po drugiej stronie klasy również w pierwszym rzędzie siadła Sekai. Wyglądało to trochę jak teleturniej, pytanie, bzdynk, odpowiedź. Punkt dla Kaede. Pytanie kolejne, bdong, punkt dla Sekai. Reszta klasy przycichła wyczuwając napięcie pomiędzy dwoma dziewczynami natomiast nauczyciel był w siódmym niebie.
Lekcja zakończyła się wynikiem 13:11 dla Sekai która to spojrzeniem nie omieszkała powiedzieć Kaede, co o niej sądzi. Dziś mieli jedno okienko a potem chemia, WOS, Religia..
Powrót do góry Go down
Ekkusu





Mistrz Gry : Chaos

Karta Postaci
Punkty Życia:
36/40  (36/40)
Punkty Reiatsu:
34/72  (34/72)

PisanieTemat: Re: Dom Heia Kitae - Vaizarda   Wto 25 Sie 2009 - 15:12

Ona za to odpowiedziała serdecznym uśmiechem uznając jej tymczasową wyższość w tym polu... hehe... niech sobie nadrabia. Im większa fortuna z jej strony, tym większą los jej się odpłaci w przyszłości... aczkolwiek... skąd nagle u niej taka wesołość? To było nieco dziwne. Czyżby coś załatwiła? Nie, na pewno nie... może i była bardziej stanowcza od niej, ale to ona była bliżej Heia, i miała z nim więcej tajemnic. I to był argument przeważający nad tym wszystkim co robi ta mała... mniejsza o to. Teraz miała okienko, które zamierzała spędzić na dworze, przeglądając ostatnie tematy z Chemii. WoS to był pryszcz, w gimnazjum przerobili większość materiału Licealnego więc miała notatki, a Religia tym bardziej. Nigdy jakoś nie zwracała na nią szczególnej uwagi... w dodatku wydarzenia które miały ostatnio miejsce podkopały wiarę w to o czym tam plotą.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Dom Heia Kitae - Vaizarda   Wto 25 Sie 2009 - 15:22

Sekai na chwilę zmrużyła oczy jakby wkurzona, że Kaede nie przejmuje się przegraną, wrócił zaraz jednak jej uśmiech i wybiegła na zewnątrz chichocząc. Kaede skierowała się na boisko szkolne żeby usiąść na ławce bądź pod jakimś drzewem i przejrzeć notatki. Jakie było jej zdziwienie, kiedy wychodząc na zewnątrz na boisku do kosza zobaczyła Heia i dziewięciu innych chłopaków. Widocznie znów miał zastępstwo, tym razem na W-Fie, dziewczyny bowiem ze swoją nauczycielką biegały na bieżni. Na to, co mogła ocenić dziewczyna, wszyscy faceci byli z 3 klasy, albo tak wysocy jak Hei albo nawet wyżsi. Własnie nauczyciel rzucał monetą najwyraźniej losując kto dokona jakże ważnego wyboru - piłka czy koszulka. Chłopacy spojrzeli na siebie po czym piątka z nich odeszła na jedną część boiska a Hei razem z czwórką innych wzięli piłkę i ściągneli koszulki. Podział na drużyny załatwiony, czas zacząć grę. Kaede cholernie cieżko było się skupić, co i rusz uciekała wzrokiem do nauczyciela, ktory śmigał pomiędzy uczniami choć.. he he troszke od nich starszy. Tuż przed końcem okienka a więc i lekcji w-fu do Heia podbiegła Sekai(!!) z uśmiechem podając mu butelkę wody i ręcznik, ten się uśmiechnął i podziękowal odbierając "podarek" oparł się o kosz rozmawiając z dziewczyną.
Powrót do góry Go down
Ekkusu





Mistrz Gry : Chaos

Karta Postaci
Punkty Życia:
36/40  (36/40)
Punkty Reiatsu:
34/72  (34/72)

PisanieTemat: Re: Dom Heia Kitae - Vaizarda   Wto 25 Sie 2009 - 15:45

"A co ona tutaj kur** robi?!" pomyślała Kaede wyjątkowo zdenerwowana. Co za bezczelność no! Ta dziewczyna stanowczo nie wie kiedy przestać. Przymknęła oczy i skierował wzrok na notatki niby to się ucząc, ale co chwila zerkała na nią i na niego, licząc do dziesięciu i ściskając okładkę zeszytu jakby to było gardło Sekai. Ona miała stanowczo za dużo czasu na te swoje giereczki. Ona sama znała go... w sumie niecały tydzień. Szlag by to... to już nie chodziło o sam bal. Tu chodziło relacje z Heiem. Ta pinda gotowa jej jeszcze go podkraść do siebie! Eh... ale co zrobi? No nic. Nie miała żadnego powody by się wtrącić w ich rozmowę. Jedyne co jej zostało to dalsze obserwowanie sytuacji z nadzieją że coś pójdzie im nie tak... ale swoją drogą, że też ona sama na to nie wpadła. Tu trzeba przyznać, punkt dla Sekai... ale piłka w grze. Jeszcze nie powiedziała ostatniego słowa... problem w tym, że tamta też. Szlag.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Dom Heia Kitae - Vaizarda   Wto 25 Sie 2009 - 15:50

Następne lekcje minęły bez wybuchów, ot po prostu zwyczajne lekcje, jakich wiele w szkole. Na koniec Kaede wyszła i czekała na parkingu, Hei wyszedł jakieś 2 minuty po niej targając ze soba wielki neseser, wszsystkie prace uczniów które dzisiaj zebrał i plecak w którym też pewnie miał jakieś zeszyty czy insze cuda do sprawdzenia.
-Hej Piękna - uśmiechnął się na jej widok - jak minął dzień?
Spakowal wszystko do bagażnika po czym otworzył jej drzwi i zamarkował ukłon jaki był wykonywany na dworach europejskich w sredniowieczu, z wymyślnym ruchem dłoni, krokiem w tył i całym tym badziewiem. Nie mogła sie opanować, żeby nie uśmiechnąć się na ten widok.
Powrót do góry Go down
Ekkusu





Mistrz Gry : Chaos

Karta Postaci
Punkty Życia:
36/40  (36/40)
Punkty Reiatsu:
34/72  (34/72)

PisanieTemat: Re: Dom Heia Kitae - Vaizarda   Wto 25 Sie 2009 - 16:04

-Dobrze, bywało gorzej.-Odpowiedział mu całkiem spokojnie. Zdążyła ochłonąć po tych wszystkich zdarzeniach i odzyskała pozytywne nastawienie. To ona mieszka u niego w domu, nie tamta. Jej pozwala na pewne zachowania, oraz co najważniejsze - obydwoje od dawna są na "ty" Niech spróbuje tylko z tym konkurować, zdzira jedna... to jej będie przeznaczony tem przystojny... zabawny... taaak...
-Myślałeś kiedyś by pracować w teatrze?-Zaśmiała się i weszła do samochodu. Rzucało nią z dwóch powodów. Z jednej strony wiedziała że jeżeli Sekai ich zauważy to przejdzie do zmasowanej ofensywy... a z drugiej, może ją taki szlag trafić że wpadnie w jeszcze lepszy nastrój. A nuż da sobie spokój? Mało prawdopodobne, ale najbardziej pożądane... taaaak... jeszcze popamięta...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Dom Heia Kitae - Vaizarda   Wto 25 Sie 2009 - 16:23

Sekai owszem, widziała to.. i najwyraźniej dostała białej gorączki bo na oczach Kaede jakieś kartki które dziewczyna trzymała w rękach zostały po prostu zutylizowane a dokładniej potargane z taką wściekłością, że raczej nie nadawały się do niczego.. Sukces!
-Ja? W teatrze? Niieee, jakoś nigdy mnie to nie bawiło. Lubię oglądać sztuki ale na aktora według mnie się nie nadaję.
Rozmawiali o wszystkim i o niczym, podjechali do domu Heia i weszli do środka, nauczyciel zostawił wszystkie pierdoły niedaleko stolika w salonie i przytulił Kaede
-Witaj w domu..
Powrót do góry Go down
Ekkusu





Mistrz Gry : Chaos

Karta Postaci
Punkty Życia:
36/40  (36/40)
Punkty Reiatsu:
34/72  (34/72)

PisanieTemat: Re: Dom Heia Kitae - Vaizarda   Wto 25 Sie 2009 - 16:32

Baaaaaanaaaaaaaan... po prostu nie mogła si powstrzymać. Całą swoją siłą woli usiłowała się powstrzymać, a przynajmniej ograniczyć uśmiech do typowego uśmiechu serdeczności bądź zakłopotania. Nie udało się, scena była tak cudowna że uśmiechnęła się po prostu szeroko z triumfem w oczach. Nie oglądając się dalej za siebie pojechali do domu. Tak rozmawiając ze sobą Kaede uzyskała pewność że nie wystarczy jakaś tam dziewucha by jej wszystko popsuć... chociaż trzeba też brać pod uwagę, że to dopiero pierwszy dzień odkąd się zaczęła nim interesować. Konieczne będzie przemyślenie pewnych spraw... ale to później. Na razie cieszył się w uścisku Heia, odwzajemniając uścisk. Chociaż... nie zaszkodzi zapytać.
-O co się ciebie pytała Sekai gdy wyszłam?-Spytała lekko się uśmiechając. Była w naprawdę dobrym humorze.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Dom Heia Kitae - Vaizarda   Wto 25 Sie 2009 - 16:47

-Chciala, żebym sprawdził pracę dodatkową artystyczną. Podlega to zarówno pod plastykę jak i pod japoński choć sam nie wiem dlaczego - uniósł brwi - Jeśli będziesz chciała, możesz mi przy tym potowarzyszyć, aczkolwiek wątpie, żebyś chciała oglądać zdjęcia.. Eh. To co, może się połóż jeszcze na trochę a ja zrobię obiad, hm?
Bez względu na to, co Kaede teraz będzie robić, Hei przygotuje jakieś smaczne jedzonko, potem zjedza i siądą (bądź też siądzie) do oceny pracy dodatkowej od Sekai.
Powrót do góry Go down
Ekkusu





Mistrz Gry : Chaos

Karta Postaci
Punkty Życia:
36/40  (36/40)
Punkty Reiatsu:
34/72  (34/72)

PisanieTemat: Re: Dom Heia Kitae - Vaizarda   Wto 25 Sie 2009 - 16:57

Kiwnęła głową. Praca artystyczna... hmmmm... naprawdę chodziło tylko o to? Sama zachowywała się jakby conajmniej dostała zaproszenie na randkę... no nic. Poszła na górę trochę poleżeć, może przy okazji się zdrzemnie... hehehe... ciągle miała w pamięci jej wyraz twarzy. Bezcenne, naprawdę... szkoda że nie miała aparatu.
Po jakimś czasie została zawołana na obiad. Obydwoje zjedli jakiś smaczny posiłek, a Kaede pochwaliła Heia za jego zdolności kulinarne, gdyż, sama przyznała, nie miała zbyt dużych umiejętności w tej dziedzinie, i razem usiedli nad zdjęciami, bo była ciekawa co ona tam wykombinowała. Praca artystyczna na japoński, i do tego zdjęcia? Dziwne, nie słyszała o tym... to aż dziwne.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Dom Heia Kitae - Vaizarda   Wto 25 Sie 2009 - 17:05

-Mam ocenic, czy zdjęcia są dobre i czy dziewczyna nadaje się w tym co robi.. Stwierdzila, ze dala mi to z tego względu, że jestem też jak widać uzdolniony plastycznie. Hmm zobaczmy. Potem pomożesz mi ocenić, czy tak jest w istocie. Po zcym otworzył album.
Kaede krew uderzyła do twarzy, spojrzała na Heia ten jednak w milczeniu przeglądał portfolio i luźne zdjecia.. modelki. Sekai pracowała jako modelka! Były tam zdjęcia normalne jak w modelingu, ale było też cholernie dużo aktów, bielizny, strojów kąpielowych. Heiowi bardzo delikatne rumieńce wystąpiły na twarz, oglądał jednak w milczeniu i wydawało się spokoju.
Kaede spojrzała jeszcze raz na zdjęcia. Chcąc nie chcąc musiała przyznać, że Sekai ciało miała prawie że idealne, wspaniałe krągłości, delikatna skóra, idealna cera. Gdyby Kaede nie wiedziała, że ta ździra jest po prostu wężem w ludzkiej skórze mogła by.. powiedzieć, że dziewczyna wygląda po prostu gorąco i niesamowicie pociągająco.
Powrót do góry Go down
Ekkusu





Mistrz Gry : Chaos

Karta Postaci
Punkty Życia:
36/40  (36/40)
Punkty Reiatsu:
34/72  (34/72)

PisanieTemat: Re: Dom Heia Kitae - Vaizarda   Wto 25 Sie 2009 - 17:21

Niby to oglądała spokojnie, niby ją to nie ruszało... ale czerwona twarz i zaciśnięta pięść pod stołem zdradzały że po prostu ją skręcało... z zazdrości. Sama chciałaby tak wyglądać. Trochę tu, trochę tam by jej się przydało... sama uważała się za osobę zbyt chudą, zbyt drobną, i zdecydowanie za mało zaokrągloną tu i ówdzie... a ta jak za złość pokazuje mu takie zdjęcia?!
Może nieco lepiej ukrywała by swoje zdenerwowanie, gdyby nie to że w tej chwili wypowiedziała jej w myślach wojnę. To zdecydowanie było za wiele.
-Co za...-Nawet jej się wymsknęło cicho. Opanowywała się z całej siły by nie powiedzieć tego co myśli o tej skurw... Raz, dwa, trzy, cztery...
-Przyznaję... nadaje się... tylko co do licha ma to wspólnego z japońskim? Takie coś to i ja mogłabym zrobić, i dać właściwie komukolwiek!-Stwierdziła po obejrzeniu pincetnej fotki. To był jawny atak na serce Heia. Teraz wiedziała co ją tak cieszyło - takie zdjęcia rozpaliły by wyobraźnię większości mężczyzn. I przez to nie mogła zaprzeczyć drugiej tezie... ale nie było to jeszcze najgorsze. Najgorsze było to, że nie mogła tego w jakikolwiek skontrować... a może jednak?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Dom Heia Kitae - Vaizarda   Wto 25 Sie 2009 - 20:24

-Masz rację, nadaje się.. hmm - wyglądało jakby chciał coś jeszcze o niej powiedzieć ale się powstrzymał, zamknął książkę, wciąż widniał delikatny rumieniec - i również nie wiem, co ma to wspólnego z japońskim, chyba będę musiał dość poważnie porozmawiać z panną Sekai - ziewnął przeciągle zasłaniając usta dłonią. Dopiero teraz Kaede przyszło do głowy, że Hei był na nogach już prawie 36 godzin.
Powrót do góry Go down
Ekkusu





Mistrz Gry : Chaos

Karta Postaci
Punkty Życia:
36/40  (36/40)
Punkty Reiatsu:
34/72  (34/72)

PisanieTemat: Re: Dom Heia Kitae - Vaizarda   Wto 25 Sie 2009 - 21:40

"Ta, nadaje się, jeszcze tylko latarni brakuje..." Pomyślała wrednie, nie odważywszy się jednak wypowiedzieć tej myśli. Miast tego zaszła z innej strony. Chwyciła brodę między swój kciuk a palec wskazujący, niby się zastanawiając.
-A ja chyba się domyślam co łączy te zdjęcia i lekcje japońskiego... a właściwie kto... ty. Wychodzi na to że masz kolejną wielbicielkę, która chciała zaprezentować swoje walory jak w jakimś katalogu...-Uśmiechnęła się do niego, acz było w tym coś... nerwowego. Jakby na samą myśl o tym że ktoś się jeszcze wokół niego pałęta źle jej się na sercu robiło.
-Ale na razie zostaw to i idź się przespać. Jak tak dalej pójdzie to mi uśniesz na stojąco, albo co gorsza padniesz ze zmęczenia, a tego bym nie chciała.-Na potwierdzenie swoich słów obdarzyła go całusem w policzek. Jeszcze nie wiadomo na czyją korzyść się ta akcja się obróci. Niby nie aprobował podczepianie autoprezencji pod język japoński... ale nie zmieniało to faktu że jej ciało chyba mu się spodobało. Pytanie tylko, co silniejsze: umysł czy libido?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Dom Heia Kitae - Vaizarda   Sro 26 Sie 2009 - 7:54

-Spać? Może i masz rację.. - uśmiechnął się na buziaka w policzek i wstał ciężko, skierował się w stronę schodów kiedy to znów usłyszeli ryk Hollowa, dochodził z bardzo daleka a więc stwór musial być naprawdę duży. Hei tylko westchnął i podszedł do wielkiego okna blisko salonu, otworzył je - i jak tu spać Piękna? Umm.. Nie martw się tym, co się teraz stanie, nic mi nie będzie - wyciągnął coś z kieszeni i przyłożył do klatki piersiowej.. i nagle było już go dwóch. Jeden, ten którego w sumie znała osuwał się na podłogę a drugi, w ciemnym płaszczu, dżinsach i czarnych sportowych butach, pod płaszczem czarny long z wysokim kołnierzem. Tylko twarz ciągle ta sama, uśmiechnięta, bardzo zmęczona. Czarny Hei wyskoczył oknem podczas gdy nauczyciel leżal plackiem na ziemi.
Powrót do góry Go down
Ekkusu





Mistrz Gry : Chaos

Karta Postaci
Punkty Życia:
36/40  (36/40)
Punkty Reiatsu:
34/72  (34/72)

PisanieTemat: Re: Dom Heia Kitae - Vaizarda   Sro 26 Sie 2009 - 9:57

A to co było u licha?! Przykłada sobie coś do piersi, i z jednego Heia robi się dwóch... diabeł jakiś czy jak? No nic, będzie się go musiała spytać jak wróci... a na razie... cholera, miała nadzieje że nie waży zbyt dużo... przykucnęła, złapała nauczyciela pod ramię, i skierowała się na górę, by położyć go na łóżku... ostrożnie, by go nie upuścić, by tez nie paść pod jego ciężarem... ehh, gdyby była nieco silniejsza... ale z drugiej strony, nie chciała by się tak poniewierał na podłodze. Powinna u niego jakoś przypunktować, w końcu dba o niego i takie tam... ale... eh, jednak bardzo mało wiedziała o tym całym cyrku. I będzie musiała to koniecznie nadrobić, jeżeli ma kiedyś stanąć na własne nogi. Lecz dosyć tych rozmyślań. Trzeba się skupić by nie zjednoczyć się z podłogą pod wpływem ciężaru ciała nauczyciela.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Dom Heia Kitae - Vaizarda   Sro 26 Sie 2009 - 10:29

Dotargała go jakimś cudem do jego pokoju po drodze obijając go dzieś na schodach i barierkach, na czole powoli pojawiał się piękny okaz guza..
Kaede położyła Heia na łóżku a sama usiadła obok sapiąc ciężko, to jednak nie był zbyt mądry pomysł. Miała teraz możliwość rozejrzenia się po pokoju skoro i tak niezbyt miała siłę się stąd ruszyć. Jej uwagę zwróciły dwa zdjęcia, których wcześniej nie zauważyła - były w gablotce obok książek. Jedno przedstawiało młodego Heia a drugie..



Powrót do góry Go down
Ekkusu





Mistrz Gry : Chaos

Karta Postaci
Punkty Życia:
36/40  (36/40)
Punkty Reiatsu:
34/72  (34/72)

PisanieTemat: Re: Dom Heia Kitae - Vaizarda   Sro 26 Sie 2009 - 10:40

Guz... ehhhh... niby miał te zdolności lecznicze, ale to chyba nie był jeden z jej najlepszych pomysłów... ale liczą się intencje, prawda? W sumie mogło być gorzej, mogła go zwalić z tych schodów... hehehehehe, na samą myśl ciarki jej przeszły po plecach, a na twarzy pojawił się nerwowy, przepraszający uśmieszek. Miała nadzieje że się nie pogniewa... jak coś... to sama sobie nabije. A co... kiedy tak siedziała dysząc niemiłosiernie zauważyła dwa zdjęcia. Na pierwszym był jakiś chłopak... pewnie Hei jak był młody. Ale na drugim był on... i ktoś. No właśnie, ktoś, jakaś dziewczyna. Znajoma? Siostra? Dawna partnerka? Cholera wie... a tam. Ma tyle lat, to i ona nie ma powodów do obaw. Pewnie co miało się wykruszyć to sie wykruszyło... moment, czy ona przez ten cały czas nie była... zazdrosna? No, może troszeczkę... ciuteńkę... ale to teraz nieistotne. Trzeba było się dowiedzieć kim jest ta dziewczyna! Trzeba się mieć na baczności!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Dom Heia Kitae - Vaizarda   Sro 26 Sie 2009 - 10:50

Hei wrócił po następnych 20 minutach, widać, że był zmęczony. W ręku trzymał dośc ciekawie wyglądający nóż którego ostrze miało podłuzną, dość szeroką przerwę po środku. Oręż został schowany do pochwy na plecach trzymanej mniej więcej na wysokości nerek. Hei uniósl brwi widząc swoje ciało leżące w pokoju
-Dziękuję Ci bardzo, nie trzeba było.. Moje panele są całkiem wygodne - zachichotał i jakby wszedł do swojego własnego ciała - zniknął nóż, czarny płaszcz a oczy otworzył Hei z guzem na czole - Auc! Oj, widze że podróż na górę nie obyła się bez niespodzianek
Powrót do góry Go down
Ekkusu





Mistrz Gry : Chaos

Karta Postaci
Punkty Życia:
36/40  (36/40)
Punkty Reiatsu:
34/72  (34/72)

PisanieTemat: Re: Dom Heia Kitae - Vaizarda   Sro 26 Sie 2009 - 10:56

-W-wybacz... chciałam dobrze, ale muszę popracować nad siłą... jak chcesz to mogę podzielić z tobą ból.-Uśmiechnęła się wyraźnie zakłopotana. Chyba się nie obraził... głos miał pogodny, a intencja raczej nie przeszła bez echa. Obawiała się tylko czy z tym guzem nie przesadziła, w końcu po co jej kolejny siniak... chociaż... i tak tamta przegięła znacznie bardziej. No i wycwaniła się nieźle, jak taka odważna to niech stanie twarzą w twa... chociaż... może lepiej nie. Jeszcze wykracze, bo ta suka do wszystkiego jest zdolna. Oczywistym faktem pomijała nikłe wartości moralne tego samego czynu który ona popełniła. W końcu ona tyle mu zawdzięczała!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Dom Heia Kitae - Vaizarda   Sro 26 Sie 2009 - 11:19

Hei sie rozesmial
-Podzielić ze mną ból? Chyba zartujesz. Ja tu staram się Ciebie przed nim chronić a Ty mi z czymś takim wyskakujesz..
Leżał obok niej tak jak go połozyła.
-A tam. Jeden siniak więcej czy mniej...-Wypowiedz Heia zbiła ją z tropu. W sumie racja... ale przecież nie mówiła że chce sobie żyły podcinać za ten jego guz, prawda?
-Zresztą nieważne, śpij. Masz jutro kolejny dzień pracy i wypadałoby odpocząc.
Męzczyzna westchnął, spojrzał na Kaede
-Musze posprawdzac wasze prace, kilka zeszytow -ziewnal - ale w sumie krotka drzemka by mi sie przydala.. godzinka bądź dwie.
Chwycil kaede za rękę, usmiechnal sie do niej
-Caly dom jest do Twojej dyspozycji Piękna, mój laptop też jeśli chcesz..
-I tak sie teraz będę zajmować lekcjami... no, a teraz śpij.
-Odwzajemniła uśmiech i znowu go delikatnie pocałowała, tym razem z czoło, jakby jeszcze raz przepraszała za swoją niezdarność. Wyszła potem z pokoju i poszła do siebie zająć się lekcjami na co nie miała zbytniej ochoty.
Wiadomym jest, że jak czegoś nie chce się robić, to się to cholernie dłuży. Kaede skończyła lekcje myśląc, że po prostu trwało to wieczność. Spojrzała na zegarek w pokoju - 20:15. Może warto by było obudzić Heia? Albo zjeść jakąś kolację..
Powrót do góry Go down
Ekkusu





Mistrz Gry : Chaos

Karta Postaci
Punkty Życia:
36/40  (36/40)
Punkty Reiatsu:
34/72  (34/72)

PisanieTemat: Re: Dom Heia Kitae - Vaizarda   Sro 26 Sie 2009 - 11:37

No wreszcie koniec! Po spakowaniu się na jutrzejszy dzień przed Kaede pojawił się dylemat - budzić Heia, o ile oczywiście jeszcze śpi, czy może pozwolić mu się wyspać. Po którkim namyśle... lepiej go było obudzić. Lepiej by teraz to zrobił niż miał po nocy siedzieć. Zatem, wyszła ze swojego pokoju i skierował się prosto do Heia. Tam, jeżeli ciągle leżał, parę razy go szturchnęła szepcząc "Hei, wstawaj, już późno...". Jak nie zadziałało, powtarzała do skutku, aż w końcu posłucha. A co jeżeli go nie było? To po prostu zeszła na dół zrobić sobie kolacje. Dwie kanapki z serkiem powinny wystarczyć, nie miała jakiś dużych wymagań. Narzekała co prawda na swoją kościstość, ale z drugiej strony lepiej być chudą niż grubą, prawda?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Dom Heia Kitae - Vaizarda   Sro 26 Sie 2009 - 11:50

Heia nie było w pokoju, kiedy Kaede zeszła na dół poczuła zapach kolacji. Po kuchni krzątał się pan domu przebrany w domowe ciuchy - jakieś wytarte dżinsy i jednolity tshirt. Stał przy mikrofali która grzała coś właśnie a w reku trzymał nie skończone wczesniej portfolio Sekai, przeglądał je od czasu do czasu przegryzając kanapką
Powrót do góry Go down
Ekkusu





Mistrz Gry : Chaos

Karta Postaci
Punkty Życia:
36/40  (36/40)
Punkty Reiatsu:
34/72  (34/72)

PisanieTemat: Re: Dom Heia Kitae - Vaizarda   Sro 26 Sie 2009 - 11:57

Kaede odruchowo zrobiło się nieprzyjemnie. Jeszcze mu mało golizny? Może sama powinna się... oh, poszła w swoich myślach o jedno słowo za daleko. I lepiej na tym poprzestać. Taaak... chwila spokoju, opanowywania się, i podeszła do Heia lekko kręcąc biodrami.
-Co na kolacje?-Spytała zerkając mu przez ramię. Ciągle wyglądała na średnio zadowoloną z tego co znajduje się w tym "katalogu" ale co zrobić, nie odbierze mu go przecież siłą. A szkoda, bo byłoby to najlepsze rozwiązanie... chyba że znajdzie tam coś co go zniesmaczy. Ale marna szansa, zdjęcia pewnie były starannie wyselekcjonowane.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Dom Heia Kitae - Vaizarda   Sro 26 Sie 2009 - 12:02

-Zrobiłem kanapki i wlasnie grzeje mleko, bedzie mozna zrobic Kakao - spojrzal na Kaede i usmiechnal sie - Mam nadzieje, że będą smakować.
Hei akurat oglądał stronę z najlepszymi i chyba najbardziej rozpalającymi aktami w całym portfolio..
-A potem jeśli chcesz, będziemy mogli przez chwilę porozmawiać z Twoim mrocznym przyjacielem - mrugnął do dziewczyny, pewnie mial na mysli Dokuro Kuna
Powrót do góry Go down
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Dom Heia Kitae - Vaizarda   Today at 16:12

Powrót do góry Go down
 
Dom Heia Kitae - Vaizarda
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 2 z 9Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Świat :: Ziemia :: Karakura :: Obrzeża Miasta-
Skocz do:  
Free forum | © phpBB | Free forum support | Kontakt z | Report an abuse | www.sosblogs.com