IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj
Nabór na stanowiska Mistrzów Gry! Rekrutacja na GG: 2785425!
Pomoc dla nowych graczy

Lista aktywnych Mistrzów Gry:
Kamys 5/3 | Izdurbal Tenshi - 3/4 | Kuchiki Kyosuke - 6/3
CZaras – 2/3 | Shadow - 1/1 | Kaz- 1/1 | Kovacs - 0/1 |
Watanabe no Tsuna
- 2/3* (możliwe dodatkowemiejsce o ile KP zainteresuje, zaś gracz będzie aktywny)


Share | 
 

 Wieżowiec Korporacji Kobayashi

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4  Next
AutorWiadomość
Kitsune





Oddział : Dywizjon 10
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
47/110  (47/110)
Punkty Reiatsu:
60/260  (60/260)

PisanieTemat: Re: Wieżowiec Korporacji Kobayashi   Pon 7 Gru 2009 - 22:54

Roten,

Czujesz jak ostrze wbija ci się w ciało, ale wchodzi gładko, nie dotykając kości. Mimo to ból był spory, a obrażenia dotkliwe<-25PZ>. Zdołałeś się wycofać. I postawić miecz przed siebie co tworzyło pewien dystans. Widzisz swojego przeciwnika innego, mocniejszego.

Korin,

Po ciosie Aspagia poczuła chyba pewną ulgę, gdyż pada na jedno kolano jakby w końcu pozwolili jej odetchnąć:
- Jeszcze mi za to zapłaci.
Roten zagaduje, zadaje pytania, stwarza wrażenie pokojowego rozwiązania sprawy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Korin




Oddział : Fraccion
Mistrz Gry : Kitsune

Karta Postaci
Punkty Życia:
220/220  (220/220)
Punkty Reiatsu:
692/692  (692/692)

PisanieTemat: Re: Wieżowiec Korporacji Kobayashi   Wto 8 Gru 2009 - 13:54

Korin spokojnie poczekał aż jego szpon wróci do dawnej długości, po czym delikatnie przechylając głowę począł taksować shinigami chłodnym, analitycznym spojrzeniem swych czerwonych oczu.
- Do prawdy, wielka szkoda iż nie zgodził się Pan na współpracę nieco wcześniej. - Zaczął spokojnym, zmienionym przez fragment maski, głosem. - Niemniej jestem skłonny do zawarcia z Panem pewnej transakcji.

Ostra końcówka szponu wycelowała oskarżycielsko w pierś Rotena.
- Pan dostarczy nam gigai, a ja przedstawię nas Panu oraz przyrzeknę, iż odejdziemy stąd nie czyniąc już nikomu żadnej krzywdy. - Yubi rzucił krótkie spojrzenie w kierunku Aspagii chcąc pobieżnie ocenić jej stan. - Nie mam natomiast prawa do poruszenia tematu Lorda H, ani wiedzy o tajemniczym jegomościu.
Yubi ponownie poświęcił całą swoją uwagę shinigami uznając iż Aspagia raczej nie umrze w przeciągu kolejnych 5 minut.
- Co Pan na to?


Moja postać:
W formie normalnej
W formie Resurrection
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Roten Yaiba





Mistrz Gry : Kitsune

Karta Postaci
Punkty Życia:
210/220  (210/220)
Punkty Reiatsu:
2225/2250  (2225/2250)

PisanieTemat: Re: Wieżowiec Korporacji Kobayashi   Wto 8 Gru 2009 - 14:16

Shinigami podparł się bardziej na Hoshinagi'm i spróbował utrzymać na nogach, w pozycji wyprostowanej. Chciał ustawić się w szerokim rozkroku, a gdy to zrobił ponownie podniósł miecz. Mimo tego, nie miał zamiaru walczyć, po prostu obawiał się kolejnego ataku. Trochę zirytowało go to, co powiedział nieznajomy, gdyż wcześniej sytuacja była zupełnie inna. Nie oferowali mu nic, a na dodatek pierwsi zaatakowali i żądali Gigai.
- Trudno było współpracować z nieznajomymi, którzy tylko stawiali żądania.
Rzekł, chcąc po prostu zanegować lekko to, co powiedział Korin. Po tym przeszedł do negocjacji.
- To, czy otrzymacie Gigai nie ode mnie zależy. Osobiście nigdy bym komuś takiemu jak wy go nie podarował, ale nie wiem kim jesteście i czego tu szukacie, więc pozwolę o tym zadecydować przyjaciółce, która nimi dysponuje i wie o wiele więcej ode mnie. Mogę was do niej zaprowadzić.
*O ile będzie.* pomyślał tylko i jeśli arrancar przystają na to - wciąż nie przerwanie zachowując czujność i korzystając z reiatsu do wzmocnienia się przez całą drogę - kieruje się do jej sklepu.

Roten nie spodziewał się jednak, że dwójka ta zgodzi się na to bez żadnej dyskusji. Było całkiem prawdopodobne, że nie spodoba im się opcja spotkania z kolejną osobą w tym świecie, więc walka mogła być kontynuowana - tym razem z kolejnym, dodatkowym i raczej silniejszym od Aspagii przeciwnikiem. Dlatego właśnie wciąż pozostawał w pełnej gotowości i obserwował wrogów nieprzerwanie.


[+11 Szybkość
+20 Wytrzymałość]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://bleach.iowoi.org
Kitsune





Oddział : Dywizjon 10
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
47/110  (47/110)
Punkty Reiatsu:
60/260  (60/260)

PisanieTemat: Re: Wieżowiec Korporacji Kobayashi   Wto 8 Gru 2009 - 20:39

<ciągniemy dalej dialog>
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Korin




Oddział : Fraccion
Mistrz Gry : Kitsune

Karta Postaci
Punkty Życia:
220/220  (220/220)
Punkty Reiatsu:
692/692  (692/692)

PisanieTemat: Re: Wieżowiec Korporacji Kobayashi   Sro 9 Gru 2009 - 11:48

Korin zaśmiał się szczerze i dźwięcznie, jakby słowa shinigami były jednym z tych wiecznie zabawnych i absolutnie klasycznych dowcipów.
-Mamy pójść z Panem na spotkanie z zupełnie nam nieznaną damą, które miałoby się zapewne odbyć w jej siedzibie, czyż nie?-Głos arrancar nie wyrażał nic poza uprzejmym zdziwieniem.-Cóż za nietaktowna propozycja...
Oczywistym faktem było, iż Yubi ani trochę nie ufał Rotenowi ani tym bardziej jego tajemniczej towarzyszce (jeśli w ogóle taka istniała). Przystanie na propozycję spotkania z nieznaną osobą w równie tajemniczym miejscu równać się mogło z wskoczeniem w mechaniczne szczęki potrzasku i wydawało się być wyjątkowo głupią decyzją. Korin posiadał pewną wiedzę na temat swych wad ale nigdy, przenigdy nie zaliczyłby do nich głupoty, czy też naiwności, co to to nie!
-Uważam, iż znacznie uczciwszym rozwiązaniem będzie, jeśli zostawi tu pan coś...jak to się mówi?-Arrancar rozmyślał przez kilka sekund szukając odpowiedniego słowa.-W zastaw...po czym sam wyruszy po gigai.
Długi, połyskujący metalicznie szpon przesunął się tak, że teraz wycelowany był w rękojeść miecza Rotena.
-Myślę, iż ten piękny miecz znakomicie się do tego nada...-W głosie Korina nie sposób było się doszukać fałszu, czy złośliwości...on jedynie prowadził negocjacje.


Moja postać:
W formie normalnej
W formie Resurrection
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Roten Yaiba





Mistrz Gry : Kitsune

Karta Postaci
Punkty Życia:
210/220  (210/220)
Punkty Reiatsu:
2225/2250  (2225/2250)

PisanieTemat: Re: Wieżowiec Korporacji Kobayashi   Sro 9 Gru 2009 - 13:37

*Żąda ode mnie części mojej duszy.* pomyślał i natychmiast warknął, trochę podburzony emocjami.
- W życiu nie oddam Ci swojego zanpakutou. Nawet na chwilę. Twoja propozycja nie jest ani trochę bardziej taktowna od mojej.
Prawdą było, że on nie mógł żądać od nich udania się do nieznajomego miejsca i spotkania się z niewiadomą osobą - a zarówno sam Roten nie mógł oddać im swego zanpakutou z równie licznych przyczyn.
- W takim razie - zróbmy inaczej.
Postanowił wysunąć swoją własną, jeszcze inną propozycję - nieco przystępniejszą dla obu stron.
- Pójdę po Gigai sam - i tak też wrócę. Wtedy, jeśli odpowiecie mi na moje pytania - oddam je bez walki.
Chociaż chłopak był trochę zmęczony poprzednią walką, to wcale nie odnosił wrażenia, jakby był na straconej pozycji, z kolei arrancar chyba tak właśnie widział obecną sytuację. Roten nie widział też konieczności dojścia z nimi do porozumienia. Czuł, że wciąż może jeszcze walczyć.

[+13 Szybkość
+18 Wytrzymałość]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://bleach.iowoi.org
Kitsune





Oddział : Dywizjon 10
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
47/110  (47/110)
Punkty Reiatsu:
60/260  (60/260)

PisanieTemat: Re: Wieżowiec Korporacji Kobayashi   Sro 9 Gru 2009 - 18:53

Aspagia wstała, mimo ran czuła się już nieco lepiej, wrócił jej normalny oddech, na tyle, że mogła mówić:
- Korin, załatwmy tego frajera. Na torturach z niego wyciągniemy wszystko. Nawet jeżeli z nim się nie uda zawsze zostaje tamten dupek z wieżowca.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Korin




Oddział : Fraccion
Mistrz Gry : Kitsune

Karta Postaci
Punkty Życia:
220/220  (220/220)
Punkty Reiatsu:
692/692  (692/692)

PisanieTemat: Re: Wieżowiec Korporacji Kobayashi   Sro 9 Gru 2009 - 19:49

Korin nie spojrzał nawet na kobietę ograniczając reakcję na jej słowa do uciszającego uniesienia dłoni.
-Miałaś swoją szansę Aspagio...-Rzucił uprzejmym lecz bardzo chłodnym tonem.-Teraz proszę, pozwól mi działać i daj swemu ciału nieco odpocząć.
Propozycja Rotena była zapewne jakimś krokiem do przodu, jednak wciąż za wiele się w niej opierało na wzajemnym zaufaniu
-Mogę Panu udzielić jedynie tych informacji, o których już wspomniałem.-Ton głosu arrancar był spokojny i miły lecz twardy.-Na inne pytania nie odpowiem, gdyż nie mam takiej możliwości.
Yubi dobrze wiedział, iż ma pewną przewagę nad shinigami i miał zamiar się jej trzymać.
-Zgadzam się jednak, aby poszedł Pan po Gigai.-Białe zęby arrancar wyszczerzyły się w radosnym uśmiechu.-Jednak jeśli spróbuje Pan nas oszukać to gwarantuję, iż to miasto przeżyje masakrę, jakiej jeszcze nie widziało.
Mężczyzna uniósł palec wskazujący prawicy.
-Dodatkowo zostawi nam Pan...-Szperał przez chwilę w pamięci.-Swą odznakę Boga Śmierci...co Pan na to?


Moja postać:
W formie normalnej
W formie Resurrection
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Roten Yaiba





Mistrz Gry : Kitsune

Karta Postaci
Punkty Życia:
210/220  (210/220)
Punkty Reiatsu:
2225/2250  (2225/2250)

PisanieTemat: Re: Wieżowiec Korporacji Kobayashi   Czw 10 Gru 2009 - 16:00

*Z tego co na początku mówił elegancik, pracują dla Lorda H.* wyciągnął wniosek i rzekł.
- Nie wmówisz mi, że nie wiesz, dla kogo pracujesz... Ale teraz to nie ważne. Na pytania odpowiesz mi, jak już przyniosę tu Gigai.
Chłopak wyciągnął swoją odznakę shinigami i rzucił ją arrancarowi. W przeciwieństwie do zanpakutou nie było to nic, do czego Roten przywiązywałby wagę. Po tym skierował się do sklepu. Do póki nie zniknął im z oczu - wciąż korzystał z małej ilości reiatsu do wzmocnienia się, bo mogli go mimo wszystko oszukać i zaatakować.

[+6 Szybkość
+7 Wytrzymałość]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://bleach.iowoi.org
Kitsune





Oddział : Dywizjon 10
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
47/110  (47/110)
Punkty Reiatsu:
60/260  (60/260)

PisanieTemat: Re: Wieżowiec Korporacji Kobayashi   Czw 10 Gru 2009 - 19:59

Roten,

Jak na razie nie czujesz na plecach pościgu. Nerwowo zastanawiasz się co dalej, co będzie jak Katriny nie będzie, a jak będzie to co powiedzieć. Wiesz tylko, że ci dwaj są niebezpieczni.

Korin,


Shinigami odchodzi, Aspagia stawia jeden krok i ma wypisaną wściekłość na twarzy:
- Chyba nie pozwolimy mu uciec!?

Nie masz pojęcia co zrobi chłopak. Podał ci swoją odznakę, wyglądała jak zrobiona z jakiegoś drewna, miała na sobie napisane 11. Nie miałeś za bardzo pojęcia co to oznacza. Jak się okazuje, zdobycie Gigai stwarza same kłopoty na razie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Roten Yaiba





Mistrz Gry : Kitsune

Karta Postaci
Punkty Życia:
210/220  (210/220)
Punkty Reiatsu:
2225/2250  (2225/2250)

PisanieTemat: Re: Wieżowiec Korporacji Kobayashi   Czw 10 Gru 2009 - 21:51

Roten w drodze na miejsce rozmyśla - co zrobić w jakim wypadku. Niezależnie od wszystkiego ma zamiar po prostu dobić targu. Jeśli będzie Katrina, po prostu jej powie prawdę i opowie się za tym, aby po prostu dać im Gigai i się rozejść. Jeśli jej nie będzie, po prostu je weźmie i zrobi to, co uważa za słuszne. Shinigami nie chce walczyć, nie chce by zginęli niewinni ludzie, a sądzi, że to o co żądają jest wręcz śmieszne mało warte, w porównaniu do żyć, które chcą odebrać. *Grożą masakrą, zabiciem wielu osób, zaledwie za jakieś marne Gigai.* w myślach porównywał sobie tę sytuację do tych przypadków o których czasem mówią w telewizji - typu "zabił za 50 złotych".

Mimo wszystko chłopak nie darzy ich zaufaniem, dlatego jeśli ktokolwiek będzie w sklepie - ustala, aby nikt nie szedł z nim lub za nim, ale w razie wyzwolenia dużych ilości reiatsu, które sugerowałyby walkę - żeby udzielono mu jakiegoś wsparcia. Oprócz tego prosi jeszcze o szybkie opatrzenie ran.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://bleach.iowoi.org
Korin




Oddział : Fraccion
Mistrz Gry : Kitsune

Karta Postaci
Punkty Życia:
220/220  (220/220)
Punkty Reiatsu:
692/692  (692/692)

PisanieTemat: Re: Wieżowiec Korporacji Kobayashi   Czw 10 Gru 2009 - 21:53

Korin spokojnie przyglądał się odznace, jakby ta miała zaraz ożyć i opowiedzieć mu o sobie. Jego wygląd wrócił już do normy, bo w końcu po co mu w tej chwili było ressurection?
-Wróci.-W jego głosie pobrzmiewała pewność.-Uważa nas za zbyt niebezpiecznych by tak po prostu uciec.
Oderwał wzrok od odznaki Rotena i przeniósł go na Aspagię.
-Pomyśl sama...gdybyśmy go zabili wyciągając z niego wpierw informacje musielibyśmy sami odwiedzić zupełnie nieznane nam miejsce zamieszkiwane zapewne przez potężnych wrogów.-Spokojne oczy Yubi'ego błądziły po sylwetce kobiety, gdy ten oceniał jej stan.-Tutaj mamy czas, aby się przygotować.
Odznaka shinigami zniknęła za pazuchą mężczyzny, który bez pośpiechu schował miecz do pochwy.
-Jak Twoje zdrowie?-Głos Korina nie niósł ze sobą nawet kropli troski, było to po prostu pytanie o aktualną jakość jego wsparcia.-Mocno Cię uszkodził?


Moja postać:
W formie normalnej
W formie Resurrection
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kitsune





Oddział : Dywizjon 10
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
47/110  (47/110)
Punkty Reiatsu:
60/260  (60/260)

PisanieTemat: Re: Wieżowiec Korporacji Kobayashi   Pią 11 Gru 2009 - 22:39

Roten,

Zastajesz w sklepie już Katrinę, która rozmawiała o czymś z swoimi pomocnikami. Szybko opowiadasz co się wydarzyło. Katrina idzie za kotarę i gdy wraca ma przy sobie kulkę:
- To jest nadmuchiwane Gigai, daj to im. Nie możemy ryzykować życiem ludzi. Pośpiesz się.

Korin,

Aspagia zdaje się być zmęczona, widać sporo obdarć, ale stoi pewnie i nie wygląda najgorzej. Słabo natomiast z jej reiatsu:
- U mnie dobrze, nim tu wróci będę się do czegoś nadawać.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Roten Yaiba





Mistrz Gry : Kitsune

Karta Postaci
Punkty Życia:
210/220  (210/220)
Punkty Reiatsu:
2225/2250  (2225/2250)

PisanieTemat: Re: Wieżowiec Korporacji Kobayashi   Sob 12 Gru 2009 - 0:00

Roten tylko kiwa głową potwierdzając, że takie wyjście będzie najrozsądniejsze. *Cudownie, jeśli tylko oni czegoś nie odwalą, to obejdzie się bez walki. Teraz tylko trzeba pomyśleć, jak wiele powiedzą w zamian za to Gigai.* odebrawszy je ruszył w ich kierunku z powrotem. Nie spieszył się jakoś bardzo, gdyż chciał w drodze przemyśleć na spokojnie i powoli te parę spraw. Nie można było jednak powiedzieć, że się wlókł. Komórkę wyjął, by wiedzieć, gdzie znajdują się osobnicy i w momencie, gdy znajdzie się w stosunku do nich w takiej odległości, iż będą mogli momentalnie zaatakować, czyli nawiążą kontakt wzrokowy - wtedy zaczyna ponownie wyzwalać drobne ilości reiatsu celem wzmocnienia się. Zachowuje przez cały czas czujność.


Ostatnio zmieniony przez Roten Yaiba dnia Sob 12 Gru 2009 - 14:10, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://bleach.iowoi.org
Korin




Oddział : Fraccion
Mistrz Gry : Kitsune

Karta Postaci
Punkty Życia:
220/220  (220/220)
Punkty Reiatsu:
692/692  (692/692)

PisanieTemat: Re: Wieżowiec Korporacji Kobayashi   Sob 12 Gru 2009 - 12:22

Korin przysiadł po turecku wspierając dłonie na kolanach. Oczy miał przymknięte, mięśnie rozluźnione a na jego twarzy malował się spokój.
-Podejrzewam, że nie mogę mu powiedzieć nic na temat Lorda H, nieprawdaż?-Zaczął cicho.-W końcu to Shinigami.
Yubi musiał wyglądać, jakby medytował i ktoś, kto nie miał okazji poznać jego prawdziwego oblicza mógłby go wziąć za osobę spokojną i przyjazną, która przybyła tu by w spokoju i samotności rozważać rozmaite duchowe zagadnienia. Miał szczerą nadzieję, że Shinigami spokojnie odda gigai i pozwoli im wrócić do Hueco Mundo. Och, oczywiście los ludzi wcale Korina nie obchodził, jednak kolejna walka niespecjalnie go pociągała, szczególnie, jeśli bóg śmierci planował wrócić ze wsparciem. Gdyby udało mu się wyczuć reiatsu Rotena miał zamiar dalej siedzieć nie otwierając nawet oczu.
-Proszę Cię o zachowanie spokoju.-Rzucił cicho do Aspagii.-To bardzo ważne.


Moja postać:
W formie normalnej
W formie Resurrection
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kitsune





Oddział : Dywizjon 10
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
47/110  (47/110)
Punkty Reiatsu:
60/260  (60/260)

PisanieTemat: Re: Wieżowiec Korporacji Kobayashi   Sob 12 Gru 2009 - 18:43

Roten,

wracasz na wieżowiec gdzie zastajesz Arrancarów. Ten bardziej rozsądny siedzi po turecku jakby myślał intensywnie albo medytował. Dziewczyna natomiast mimo nieprzyjemnego wyrazu twarzy stoi w miejscu i nic nie mówi.

Korin,


Shinigami powraca, nie widzisz żadnego wsparcia ani żadnych innych podejrzanych rzeczy. Nie zauważasz też żeby niósł coś ze sobą.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Roten Yaiba





Mistrz Gry : Kitsune

Karta Postaci
Punkty Życia:
210/220  (210/220)
Punkty Reiatsu:
2225/2250  (2225/2250)

PisanieTemat: Re: Wieżowiec Korporacji Kobayashi   Sob 12 Gru 2009 - 19:59

Roten uśmiechnął się lekko widząc ich na miejscu. Oprócz tego ze względu na odległość jaka dzieliła go od dwójki zaczął używać drobnych ilości reiatsu na wypadek, gdyby to była jakaś pułapka. Zaczął pierwszy, od pokazania i wyciągnięcia Gigai.
- Tutaj mam wasze Gigai.
Zaczął.
- Dziś jest okazja i dostaniecie je, jeśli tylko poprawnie odpowiecie na kilka moich pytań.
Rzekł, jakby był rasowym sprzedawcą. W gruncie rzeczy tak w tej chwili było, bo miał produkt i chciał za niego dostać jak najwięcej. Nie czekając specjalnie długo na ich reakcje zadał pierwsze pytanie, które wydało mu się stosunkowo ważne.
- Kim był ten mężczyzna z dachu?
Było to istotne pytanie w szczególności dlatego, że mężczyzna wdał się w walkę z arrancarami, a więc Roten pragnął się dowiedzieć, jaka jest jego tożsamość i po czyjej jest on stronie.

[+12 Wytrzymałość
+11 Szybkość]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://bleach.iowoi.org
Korin




Oddział : Fraccion
Mistrz Gry : Kitsune

Karta Postaci
Punkty Życia:
220/220  (220/220)
Punkty Reiatsu:
692/692  (692/692)

PisanieTemat: Re: Wieżowiec Korporacji Kobayashi   Sob 12 Gru 2009 - 23:41

Powieki Korina rozchyliły się powoli ukazując czerwone tęczówki oraz czarne studnie źrenic.
-Może wpierw Pan usiądzie?-Rzucił przyjaznym głosem gestem zapraszając mężczyznę do zajęcia miejsca przed sobą.
Korin nie wiedział prawie nic o eleganckim mężczyźnie, z którym miał nieprzyjemność walczyć, poza faktem, iż ten pracował dla Accretii.
-Sam niewiele wiem o ów eleganckim dżentelmenie.-Zaczął miłym uśmiechem.-Wiem jedynie, iż pracuje dla organizacji istot świadomych duchowo zwanej Accretia...to wszystko.
Yubi starał się ograniczyć kłamstwa do sytuacji absolutnie koniecznych, poza tym ta wiedza nie była dla niego w żaden sposób niewygodna.
-A teraz proszę być tak miłym i pokazać nam, czy i jak działa ów interesujący przedmiot, w zamian, za który wymaga Pan odpowiedzi na swoje pytania.
Stare przysłowie mówiło, iż nigdy, ale to nigdy nie wolno kupować kota w worku...i arrancar miał zamiar trzymać się ów zasady z całą mocą i stanowczością.


Moja postać:
W formie normalnej
W formie Resurrection
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kitsune





Oddział : Dywizjon 10
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
47/110  (47/110)
Punkty Reiatsu:
60/260  (60/260)

PisanieTemat: Re: Wieżowiec Korporacji Kobayashi   Sob 12 Gru 2009 - 23:59

Sytuacja była coraz bardziej napięta, Aspagia przewraca oczami to na Rotena to na Korina i czeka co dalej...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Roten Yaiba





Mistrz Gry : Kitsune

Karta Postaci
Punkty Życia:
210/220  (210/220)
Punkty Reiatsu:
2225/2250  (2225/2250)

PisanieTemat: Re: Wieżowiec Korporacji Kobayashi   Nie 13 Gru 2009 - 0:38

*Przed chwilą wbił mi ostrze w plecy, a teraz proponuje, bym usiadł przed nim... Nie ma mowy.* Roten z przezorności nie miał zamiaru zbliżać się do dwójki tak bardzo, dlatego stał dalej w jakiejś w miarę bezpiecznej odległości.
- Dla Accretii, powiadasz?
Roten pogładził się po poliku myśląc. *Więc dlaczego mi pomógł? Tylko ze względu na budynek, czy też po prostu nie wiedział kim jestem... W każdym razie jeśli to prawda, trzeba będzie zbadać ten wieżowiec.*
- Przyjmijmy, że tak właśnie jest. Wobec tego pokażę Ci, jak się używa tego nadmuchiwanego Gigai.
Chłopak obejrzał Gigai i spróbował znaleźć otwór, przez który należy nadmuchać to Gigai. Następnie rzekł wskazując na niego.
- Tu się dmucha, a wtedy Gigai się chyba rozszerza i... rozszerza.
Sam Roten raczej nie używał tego nigdy, więc nie miał pewności, czy dobrze im to tłumaczy, ale nie miało to dla niego większego znaczenia.
- Ale chyba nie chcecie, bym wam to pokazał, bo wtedy będzie trudniejsze w transporcie.
Dorzucił zaraz i schował je po tym, zadając następne pytanie.
- Nim je jednak dostaniecie chcę się dowiedzieć jeszcze czegoś o was i Lordzie H. Czym w ogóle jesteście, jaki jest wasz cel?

[+5 Wytrzymałość
+4 Szybkość]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://bleach.iowoi.org
Korin




Oddział : Fraccion
Mistrz Gry : Kitsune

Karta Postaci
Punkty Życia:
220/220  (220/220)
Punkty Reiatsu:
692/692  (692/692)

PisanieTemat: Re: Wieżowiec Korporacji Kobayashi   Nie 13 Gru 2009 - 14:03

-Transport nie będzie problemem, ale bardzo dziękuję za Pańską troskę.-Korin uniósł dłoń w geście uprzejmej negacji.-Dumam, iż zdaje sobie Pan sprawę, iż jeśli to gigai będzie wadliwe to wrócimy tu i urządzimy temu uroczemu miasteczku krwawą łaźnię?
Miły i ciepły uśmiech Yubi'ego niebardzo pasował do wypowiedzianych słów, ale cóż z tego? Dobre maniery zobowiązują w końcu do udzielenia partnerowi w negocjacjach wszelkich ważnych informacji.
-A jeśli chodzi o nas...-Zaczął mężczyzna tonem ulicznej gawędy.-Zwą nas arrancar, i jak Pan zapewne już wyczuł jesteśmy pustymi...tylko bardziej, mocniej, intensywniej.
Jego wargi cofnęły się ukazując sugestię białych i równych zębów.
-Myślę, że ktoś tak bystry jak Pan powinien znakomicie zrozumieć, o czym mówię.
Korin przerwał na chwilkę posyłając szybkie, kontrolne spojrzenie w kierunku Aspagii. Miał wielką nadzieję, iż kobieta wytrzyma jeszcze dość długo a Shinigami nie będzie się starał bezsensownie wydłużyć rozmowy.
-Jeśli chodzi o Lorda H to nie mogę Panu zbyt wiele powiedzieć.-Twarz Yubi'ego wyrażała teraz autentyczny żal.-Jest on naszym przywódcą, ale nijak nie obchodzi go ten świat...jesteśmy tu jedynie w wyniku pożałowania godnego przymusu i pragniemy jak najszybciej stąd odejść.
Mężczyzna wyciągnął dłoń w stronę Rotena.
-Teraz proszę oddać mi Gigai i rozejdźmy się w spokoju...w końcu nie chcemy niepotrzebnie przelewać krwi, czyż nie?


Moja postać:
W formie normalnej
W formie Resurrection
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kitsune





Oddział : Dywizjon 10
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
47/110  (47/110)
Punkty Reiatsu:
60/260  (60/260)

PisanieTemat: Re: Wieżowiec Korporacji Kobayashi   Nie 13 Gru 2009 - 20:44

Roten, nie mając już za bardzo argumentów i mając na uwadze bezpieczeństwo mieszkańców podaje Korinowi kuleczkę. Gdy to się stało Aspagia patrzy na Korima:
- To co, zabijemy go?

W tym momencie jednak nieopodal pojawiło się bardzo potężne reiatsu. Na poprzednim budynku gdzie wszystko się zaczęło pojawił się mężczyzna o białych włosach i tego samego koloru płaszczu, więcej szczegółów nie dało się dostrzec. Za to widać było, że celuje z sporego łuku.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Korin




Oddział : Fraccion
Mistrz Gry : Kitsune

Karta Postaci
Punkty Życia:
220/220  (220/220)
Punkty Reiatsu:
692/692  (692/692)

PisanieTemat: Re: Wieżowiec Korporacji Kobayashi   Nie 13 Gru 2009 - 20:56

Korin z udawanym spokojem podniósł się na nogi.
-Sugeruję byśmy opuścili to urocze miasto i udali się niezwłocznie do Mauzoleum.-Rzucił na pozór zajmując się zdobyczą a faktycznie śledząc ruchy mężczyzny w bieli.
Kuleczka została szybko schowana celem uniknięcia jej zgubienia a sam Yubi skłonił się grzecznie w stronę Rotena jednocześnie rozwierając za sobą gargantę.
-Handel z Panem był czystą, niczym nie zmąconą przyjemnością.-Zaczął miłym dla ucha głosem.-Życzę dobrej nocy i dużo zdrowia.
Skończywszy cześć oficjalną Arrancar delikatnie naparł dłonią na plecy towarzyszki, po czym z szacunkiem, acz zdecydowanie poprowadził ją w stronę bramy.
-Prawda, iż doskonale się tu bawiłaś, Moja Droga?-Zagadnął na chwilę przed tym jak brzegi garganty zawarły się z charakterystycznym trzaskiem.
Korin chciał by przejście prowadziło tuż przed bramy Mauzoleum Ormuzda...bo i po co komplikować sobie życie?
-Czułaś to reiatsu?-Mruknął już w Hueco Mundo.-Nie było warto nawet próbować.


Moja postać:
W formie normalnej
W formie Resurrection
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Roten Yaiba





Mistrz Gry : Kitsune

Karta Postaci
Punkty Życia:
210/220  (210/220)
Punkty Reiatsu:
2225/2250  (2225/2250)

PisanieTemat: Re: Wieżowiec Korporacji Kobayashi   Nie 13 Gru 2009 - 21:01

*Szef przyszedł.* pomyślał i w sumie, jeśli prawdą było to co powiedział arrancar - to by się kleiło kupy. Mężczyzna z dachu też miał łuk i skoro należał do Acrettii, to ten właśnie białowłosy najwyraźniej jest szefem tej organizacji. Tak Roten założył.

W tym momencie odskoczył tylko od arrancarów i zaczął martwić się bardziej o swój tyłek. *Oni już nie są problemem. Za chwilę już ich tu nie będzie. Mają to co chcieli, więc powinni odejść, tym bardziej, że chyba nie chcą wdawać się w walkę z tym kolesiem.* to była z jednej strony zaleta, ale i wada, bo kiedy to już zrobią - zostanie ostatnim na placu boju, wobec czego mężczyzna z dachu namierzy prawdopodobnie właśnie go, jako że jest wrogiem Accretti.

Bądź co bądź zaraz miały nadejść strzały. Dlatego też Roten czym prędzej użył większych ilości reiatsu, z jednej strony wzmacniając się, a z drugiej dając tym samym drobny sygnał Katrinie informujący ją o jego kłopotach. Swój zanpakutou wyciągnął przed siebie i ustawił jak tarczę. Bardzo chętnie rzuciłby się na tego wroga i wdał z nim w walkę. Żywił wielką chęć pokonania "pana" Accretii, ale w tej chwili za rozsądniejsze uznałby ucieczkę. Zbyt mocno jest zmęczony, a mężczyzna ten nie zagraża w tej chwili bezpośrednio nikomu poza nim i arrancarami, więc w gruncie rzeczy nie byłoby przeciwwskazań, żeby to wszystko tak zostawić i uciec. Póki co jednak czekał.

[+21 Szybkość
+10 Wytrzymałość]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://bleach.iowoi.org
Kitsune





Oddział : Dywizjon 10
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
47/110  (47/110)
Punkty Reiatsu:
60/260  (60/260)

PisanieTemat: Re: Wieżowiec Korporacji Kobayashi   Pon 14 Gru 2009 - 20:28

Roten,

twoi wcześniejsi przeciwnicy znikają w bramie do innego świata nie oddając przy okazji twojej odznaki. Natomiast ów szef szybko znika by po chwili pojawić się na tym samym budynku, łuk trzyma opuszczony, ma na nosie okularki a jego twarz zdobi lekki uśmiech:
- Ty zapewne jesteś Roten? Pasowałbyś do opisu

Korin,

Dokładność Garganty nadal dawała trochę do życzenia, bo Mauzoleum jest widoczne ledwo na horyzoncie. Po niekrótkim czasie w końcu dotarliście do samego Mauzoleum, co cię dziwi po drodze nie ma żadnych Pustych, jedyne co pozostało to niewzruszony monument na samym szczycie: http://bleach.iowoi.org/pustkowia-f32/osiedle-pustych-na-zboczu-mauzoleum-t739-30.htm
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Roten Yaiba





Mistrz Gry : Kitsune

Karta Postaci
Punkty Życia:
210/220  (210/220)
Punkty Reiatsu:
2225/2250  (2225/2250)

PisanieTemat: Re: Wieżowiec Korporacji Kobayashi   Pon 14 Gru 2009 - 21:03

*Cholera, zapomniałem o odznace.* przypomniał sobie Roten po chwili, choć nie była to dla niego wielka strata. *Jeśli tylko spotkamy się jeszcze raz, będę musiał się o nią upomnieć.* pomyślał. W tej chwili jednak skupił się na silnym osobniku, który w niesamowicie szybkim, wręcz niewyobrażalnym dla Rotena tempie znalazł się przed nim. Chłopak mimo wszystko ani na chwilę nie opuścił broni. Mężczyzna nie mierzył w niego z łuku w tej chwili, co jednak wcale nie cieszyło shinigami, gdyż oznaczało to, że facet nie obawia się go wcale.
- Niestety, to ja.
Rzekł przełykając głośno ślinę. Dodał "niestety", bo miał wrażenie, że mężczyzna zaraz dowiedziawszy się kogo ma przed sobą - wymierzy w niego i zmiecie go z powierzchni ziemi jednym strzałem. W myślach łudził się tylko, że może arrancar kłamali, a on nie jest z Accretti i że to sojusznik. Roten nie ukrywał tego, że się go w tej chwili obawiał.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://bleach.iowoi.org
Kitsune





Oddział : Dywizjon 10
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
47/110  (47/110)
Punkty Reiatsu:
60/260  (60/260)

PisanieTemat: Re: Wieżowiec Korporacji Kobayashi   Wto 15 Gru 2009 - 17:28

Mężczyzna jeszcze bardziej upuścił łuk, który przez moment zatracił kontury aż w końcu znika. Widząc twoją twarz jego uśmiech się nieco rozszerza:
- Spokojnie, nie mam powodu cię zabijać. Wróg mego wroga jest moim przyjacielem. Jedyne o co cię proszę to nie zbliżaj się do tamtego budynku ani niech cię nie interesuje. Na razie.

Zwrócił się w kierunku budynku, po kilku krokach znów rozmazuje się i znika w błyskawicznym ruchu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Roten Yaiba





Mistrz Gry : Kitsune

Karta Postaci
Punkty Życia:
210/220  (210/220)
Punkty Reiatsu:
2225/2250  (2225/2250)

PisanieTemat: Re: Wieżowiec Korporacji Kobayashi   Wto 15 Gru 2009 - 20:39

*Wróg mego wroga jest moim przyjacielem...* powtórzył Roten w myślach. *Być może Ci puści są naszym wspólnym wrogiem, ale on może być równie dobrze wrogiem wspólnym moim i tych pustych.* dorzucił jeszcze, choć nie miał pewności co do tego, czy Accrettia walczy z pustymi. *Jest raczej silny... Jeśli złapałby mnie na węszeniu w tym budynku, z pewnością źle by się to skończyło. Co powinienem zrobić?* zadał sobie pytanie chłopak. Na nie jednak nie miał jeszcze odpowiedzi i raczej zbyt szybko jej nie odnajdzie. Bynajmniej nie czuł się w tej chwili na siłach do podjęcia działania sprzecznego z wolą tego raczej niebezpiecznego człowieka.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://bleach.iowoi.org
Kitsune





Oddział : Dywizjon 10
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
47/110  (47/110)
Punkty Reiatsu:
60/260  (60/260)

PisanieTemat: Re: Wieżowiec Korporacji Kobayashi   Wto 15 Gru 2009 - 21:00

Nie czując się na siłach wracasz do domu, czujesz zmęczenie i głód. Spokojnie wracasz do domu, w którym nie świeci się już żadne światło. Problemem natomiast jest to, że wszystkie okna i drzwi są zamknięte. Na komin jesteś nieco za duży, a wybić szybę też tak niezręcznie.

Piszemy:http://bleach.iowoi.org/tereny-mieszkalne-f56/dom-rotena-t255-510.htm
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kuchiki Kyosuke





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/120  (102/120)
Punkty Reiatsu:
85/110  (85/110)

PisanieTemat: Re: Wieżowiec Korporacji Kobayashi   Pon 4 Sty 2016 - 21:45

Ishifone

Musiano wiedzieć o ich przybyciu, bowiem ledwo wywlekli Vormunda z toyoty, a automatyczne szklane drzwi wieżowca otworzyły się przepuszczając ekipę pchającą łózko na kółkach. Masywni mężczyźni przenieśli delikatnie nieruchomego Vormunda.
Barman otarł czoło. Duchy tylko wiedzą ile przepisów złamał swoją szaleńczą jazdą. Spojrzał z ukosa na zagubioną i zdecydowanie przestraszoną Emi.
- Ten no... na razie weźmy ją ze sobą póki na mieście się nie uspokoi.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Wieżowiec Korporacji Kobayashi   Today at 19:46

Powrót do góry Go down
 
Wieżowiec Korporacji Kobayashi
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 3 z 4Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Świat :: Ziemia :: Karakura :: Centrum-
Skocz do:  
Free forum | © phpBB | Free forum support | Kontakt z | Report an abuse | Create a blog