IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj
Nabór na stanowiska Mistrzów Gry! Rekrutacja na GG: 2785425!
Pomoc dla nowych graczy

Lista aktywnych Mistrzów Gry:
Kamys 5/3 | Izdurbal Tenshi - 3/4 | Kuchiki Kyosuke - 6/3
CZaras – 2/3 | Shadow - 1/1 | Kaz- 1/1 | Kovacs - 0/1 |
Watanabe no Tsuna
- 2/3* (możliwe dodatkowemiejsce o ile KP zainteresuje, zaś gracz będzie aktywny)


Share | 
 

 Dom Fuu

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3 ... , 9, 10, 11  Next
AutorWiadomość
Kesim




Oddział : Dywizjon 9
Mistrz Gry : Ekkusu

Karta Postaci
Punkty Życia:
85/120  (85/120)
Punkty Reiatsu:
419/484  (419/484)

PisanieTemat: Re: Dom Fuu   Czw 20 Maj 2010 - 17:22

Była wdzięczna że blondynka udostępniła jej siedziska. Prawdopodobnie po tym co usłyszała i tak samoczynnie osunęła by się na podłogę.
*Ja jako jednoosobowa armia zdolna przebić się przez coś takiego?! Czyżby śmierć aż tak mogła osłabić? Wtedy przecież niemożliwe żebym znała jakieś techniki typowe dla shinigami czy pustych... Może z wyjątkiem jakichś kidou bo Patchouli jest na to najlepszym dowodem. Patchouli, las... Moment...*
Spojrzała na obecnego w pokoju kota i nagle stuknęła się otwartą dłonią w czoło.
*Przecież China nosi coś takiego! Może nie znam się na wszelkich typach ubrań, ale chińskie sukienki mają przecież rozcięcie na boku idące dość wysoko. To faktycznie może być z mojego życia! I faktycznie mogłam nie dość że zburzyć to gmaszysko to jeszcze zaatakować mieszkańców samej przy tym ginąc...*
Wzięła głęboki oddech i ukryła twarz w dłoniach. Nie miała zamiaru płakać czy coś, była bardziej podniecona i zaaferowana całym odkryciem. Poczuła też pewnego rodzaju żal do Remilii.
*Czemu nie wspomniała mi o tym? Dobra, może się bała że zrobię to samo, ale bez przesady...*
Wiedziała że teraz tym bardziej musi tam wrócić. Uczucie że należy do Rezydencji odeszło, choć oczywiście nadal wiązał ją kontrakt, który zresztą nie nakładał żadnych obowiązków. Należała ogółem do Ziemi. Pytanie tylko- jaki miała powód do zaatakowania tego domu? Przecież pojedyncza osoba nie porwie się na coś takiego, chyba że ktoś stoi za nią lub sama przewodzi jakiejś grupie.
"Bardzo, bardzo Pani dziękuję! Ostatnie pytanie i już nie przeszkadzam."
Miała "drobne" problemy z utrzymaniem w ręce pisadła, nie zdziwiła by się jakby okazało się że cała się trzęsie z podniecenia.
"Czy wie Pani o jakichś konfliktach Rezydencji z kimkolwiek w przeszłości? Nie chodzi mi o pojedyncze osoby a bardziej o jakieś zorganizowane grupy."
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ekkusu





Mistrz Gry : Chaos

Karta Postaci
Punkty Życia:
36/40  (36/40)
Punkty Reiatsu:
34/72  (34/72)

PisanieTemat: Re: Dom Fuu   Czw 20 Maj 2010 - 17:41

Entuzjazm Fuu udzielił się i Marisie. Uśmiechała się od ucha do ucha widząc jak żywo reaguje na to co powiedziała.
-Ej, mi możesz przeszkadzać kiedy tylko chcesz moja droga Fuu... ale tak coś czułam że o to spytasz. Jednak z tego co wiem nie należy do grupy specjalnie konfliktowej. Zajmowały się głównie sobą... i nawet nieźle się przy tym bawiły. Chociaż... wiesz co? Przejrzę jutro spis organizacji ziemskich i Ci powiem. Jeżeli było to coś większego, to powinno coś na ten temat być... albo nie, zrobię to jeszcze dzisiaj! Jak ja uwielbiam takie śledztwa! Czuję się wtedy jak detektyw ze starych filmów!-Blondynka ponownie klasnęła w dłonie.
-To co, napijemy się czegoś? Tak z okazji rozjaśnienia mroków przeszłości?-Zapytał, i nie czekając zbyt długo na odpowiedź sięgnęła do szafki. Co z niej wyciągnęła? Buteleczkę i dwie czarki, do których zresztą nalała przezroczystego płynu. Zapachniało alkoholem.
-Swoją droga... sama jestem tego ciekawa. To znaczy... dlaczego to się w ogóle stało. Jak trafiłaś na ich trop... skąd miałaś taką siłę, że porwałaś się na coś takiego... właśnie... skoro straciłaś wspomnienia, to pewnie miałaś inne imię... nie chciałabym być w twojej sytuacji, wiesz? No ale nic...-I zawartość jednej czarki przelała się przez przełyk Marisy do żołądka.
-No, ale szkoda czasu, trzeba się zbierać, nie? Tylko... najpierw ty wyjdź. Ja sie przejdę za jakieś pół godziny... muszę dokończyć ten raport, eh...


Imię i nazwisko: Mizuki Saruwatari
Wiek: 18 lat
Wzrost i waga: 1.60m 52 kg
Ekwipunek: Standard (6600 円)
Statystyki:
Siła: 5 Zręczność: 5 Zwinność: 5 Wytrzymałość: 5
Inteligencja: 16 Psychika: 11 Reiatsu: 16 K. Reiatsu: 10
Umiejętności: Fot. Pamięć, Lider, Retoryka, Uroda, Pojętność, Wiedza
Wady: Słaby wzrok, klaustrofobia
PŻ: 50/50
PR: 160/160
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kesim




Oddział : Dywizjon 9
Mistrz Gry : Ekkusu

Karta Postaci
Punkty Życia:
85/120  (85/120)
Punkty Reiatsu:
419/484  (419/484)

PisanieTemat: Re: Dom Fuu   Czw 20 Maj 2010 - 18:06

*A co mi tam! Takie okazje się trafiają rzadko kiedy!*
Co prawda jej doświadczenia z alkoholem ograniczały się do incydentu z udziałem Shany i całowania, ale chciała zająć przynajmniej przez chwilę czymś ręce. Wzięła więc czarkę, co było dość trudne ze względu na ciągłe rozdygotanie, i w miarę spokojnie ją opróżniła. Była w stu procentach pewna że akurat Marisa jest jednym z jej sojuszników w Seiretei, a o takich mogło by być trudno. Zaczęło być jej szkoda blondynki, w końcu musi siedzieć nad stertą potwornie nudnych papierzysk. Chociaż być może i w nich trafi się coś na temat odleglejszego incydentu. Nawet zwykłe odniesienia tych wydarzeń do poprzednich. Fuu nie podejrzewała że władze Seiretei nie zwrócą uwagi na wybuch energii o takim rozmiarze i przynajmniej wyślą kogoś do sprawdzenia okolicy. Chętnie pomogła by Marisie, ale z drugiej strony znów- nie chciała żeby wyglądało podejrzanie w momencie gdy ktoś wszedłby po jakieś papiery a zastał uczniaka i osobę związaną z oddziałem karnym.
"Jeszcze raz Pani dziękuję! Nie chcę żeby to wyglądało zbyt podejrzanie w razie pojawienia się kogoś, choć chętnie bym Pani pomogła. Mam ostatnią prośbę- gdyby wśród tych dokumentów trafiła Pani na wzmiankę mogącą dotyczyć mnie, prosiłabym o poinformowanie mnie o tym w jakiś sposób. W razie czego będę u siebie. Do zobaczenia!"
Kartkę o takiej treści pozostawiła Marisie a sama pognała do... No właśnie, powinna teraz poinformować Kinjiego i Shane o tym, co się dowiedziała. Nie bardzo wiedziała jak mogą zareagować na wieść że za życia była jakimś demonem zniszczenia.
W końcu na prędce przygotowała krótką notkę.
"Za jakieś 20 minut przyjdźcie do mnie"
Pobiegła najpierw do Shany, potem do Kinjiego, zastukała, pokazała wiadomość i poleciała dalej nawet nie dając okazji do zadawania jakichkolwiek pytań. Po drodze do domu wpadła jeszcze po mleko do pierwszego sklepu jaki mijała i tak wyposażona wróciła do domu.
Przysiadła przy stole, napełniła szklankę kupionym napojem. Trochę ochłonęła więc pisanie czy picie czegoś nie sprawiało takich wielkich trudności. Zabrała się za pisanie.
"Więc tak. Byłam dowiedzieć się czegoś o tym, co mi się śniło i okazało się że mam sporo powiązań wiecie z kim i czym. Najwyraźniej byłam powodem ich przenosin bo prawdopodobnie zmiotłam ich poprzednią siedzibę... Sama. Jeszcze sama nie do końca wszystko rozumiem, dlatego poprosiła o dodatkowe pogrzebanie i może będę wiedzieć więcej."
Z tą oto krótką opowiastką czekała popijając mleko, chyba szybciej niż normalnie by to robiła.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ekkusu





Mistrz Gry : Chaos

Karta Postaci
Punkty Życia:
36/40  (36/40)
Punkty Reiatsu:
34/72  (34/72)

PisanieTemat: Re: Dom Fuu   Pią 21 Maj 2010 - 12:59

Sytuacja przedstawiała się naprawdę sympatycznie. Fuu cała w skowronkach latała z domu do domu i wręczyła dwójeczce po kartce. Shana wyglądała na mocno zdziwioną, zresztą tak samo jak Kinji. Chyba jeszcze nigdy nie widzieli jej w takim stanie. Takiej... pełnej energii i w gruncie rzeczy radosnej.
Fuu właśnie wracała ze sklepu z litrową butelką mleka w dłoniach, gdy zobaczyła że ktoś stoi pod jej domem. Był to młody chłopak, dosyć niski (gdzieś tak wielkości Shany) o trochę nieprzytomnym spojrzeniu. Oglądał on wnikliwie dom, zaglądał przez okna i takie tam. Gdy Fuu znalazła się przy nim, łaskawie obrócił się i odezwał do niej.
http://i234.photobucket.com/albums/ee91/Gypsy48/Anime/Frozen_by_Ugly_baka_girl.jpg
-Hideki Mizuhashi, II oddział. Jest pani wezwana na komisariat, jutro na godzinę 17-nastą w charakterze świadka. Radzę przyjść...-I tyle, nawet się nie ukłonił. Zaczął sobie iść spokojnie wzdłuż ulicy... psując trochę humor Fuu. Nie wyglądał na zbyt pozytywnie do niej nastawioną.
Fuu zatem weszła do domu, a jakieś 5 minut później wpadła do niej wcześniej odwiedzona grupka.
-No... to o co chodzi? Wyglądałaś jakbyś wygrała los na loterii...-Zaczęła Shana. Póxniej obydwoje dostali notkę.
-Fiu fiu...-Wypowiedział się Kinji, który chyba był pod lekkim wrażeniem-Nieźle... to by część ich powitalnej przemowy... jednak... nie sądzisz że znamy trochę mało szczegołów?-Zapytał


Imię i nazwisko: Mizuki Saruwatari
Wiek: 18 lat
Wzrost i waga: 1.60m 52 kg
Ekwipunek: Standard (6600 円)
Statystyki:
Siła: 5 Zręczność: 5 Zwinność: 5 Wytrzymałość: 5
Inteligencja: 16 Psychika: 11 Reiatsu: 16 K. Reiatsu: 10
Umiejętności: Fot. Pamięć, Lider, Retoryka, Uroda, Pojętność, Wiedza
Wady: Słaby wzrok, klaustrofobia
PŻ: 50/50
PR: 160/160
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kesim




Oddział : Dywizjon 9
Mistrz Gry : Ekkusu

Karta Postaci
Punkty Życia:
85/120  (85/120)
Punkty Reiatsu:
419/484  (419/484)

PisanieTemat: Re: Dom Fuu   Pią 21 Maj 2010 - 13:29

Trochę przygasił ją napotkany shinigami. Co prawda większość oddziału drugiego z zasady jest małomównych i wyjątkowo mrocznych, ale on przebijał nawet ich standardy. No nic, trzeba będzie uskutecznić odwiedziny i przejść przez to przesłuchanie. Tylko mógł chociaż poinformować czy chodzi o to, co działo się na Ziemi czy to z dnia dzisiejszego. Bo to że ich nauczyciel wyciszył sprawę wcale nie musiało znaczyć że ją zamknął. No, będzie okazja do przekonania się przy okazji ile zdziałała Marisa w całym tym zamieszaniu.
Nie bardzo zrozumiała czy Kinji mówi o ogólnej sytuacji, czy pieje do tego, że nie poinformowała dokładnie o wszystkim tej oto dwójki. Uznała że na razie będzie dalej prowadzić dyskusje, chyba że oni upomną się o coś jeszcze.
" Dlatego poprosiłam żeby ona spróbowała dowiedzieć się jeszcze czegoś. Wiem, dziwnie jest czerpać wiedzę ze snów... A właściwie koszmarów... Ale jak podczas takowego dręczy Cię smutek i żal to chyba nie jest do końca normalne? Na razie składa się wszystko- budynek, efekt przebicia się przez osłonę, nawet ogrodniczka przed domem. Wiecie że nie mogę pisać dokładniej więc przepraszam.
A, przed chwilą spotkałam jakiegoś shinigami z II oddziału. Mam się jutro po południu stawić na przesłuchanie, nie bardzo wiem po co."
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ekkusu





Mistrz Gry : Chaos

Karta Postaci
Punkty Życia:
36/40  (36/40)
Punkty Reiatsu:
34/72  (34/72)

PisanieTemat: Re: Dom Fuu   Pią 21 Maj 2010 - 18:55

-No nie wiem... nie czujesz strachu gdy śni CI się że goni Cię morderca... albo coś takiego?-Zapytała Shana. Kinji dosyć szybko na to zareagował.
-No ale powód tego strachu masz w tym śnie. Nie napisałaś o czym dokładnie był ten sen... ale skoro tak się czułaś, to możliwe, że właśnie przeżywasz rzeczy rodem z romansideł-o i jego śmiech... ten sam co zwykle. Chyba już się w większości odgniewał. Okazało się jednak, że drugi akapit zostawili sobie na później. I obydwoje trochę się zmartwili.
-O co może chodzić... czyżby coś znaleźli?A może chodzi o wyczyny naszej miss eksplozji?-Zapytał patrząc się troszkę z ukosa na Shanę, uśmiechał się jednak lekko przy tym.
-Ej, a czy w takim przypadku nie powinni MNIE wezwać? W końcu to ja byłam "poszkodowana"... no i takie rzeczy przeważnie nie wykraczają poza akademię, bez przesady... no...-Skończyła trochę markotniejąc. Jakieś wcześniejsze doświadczenia?
-Tak czy siak, fajnie że w końcu coś zaczyna się wyjaśniać. Jestem strasznie ciekawy co z tego wyniknie!
-...obyś się tylko nie rozczarował...-Skomentowała Shana, będąc ciągle w tym stanie "złych wspomnień"


Imię i nazwisko: Mizuki Saruwatari
Wiek: 18 lat
Wzrost i waga: 1.60m 52 kg
Ekwipunek: Standard (6600 円)
Statystyki:
Siła: 5 Zręczność: 5 Zwinność: 5 Wytrzymałość: 5
Inteligencja: 16 Psychika: 11 Reiatsu: 16 K. Reiatsu: 10
Umiejętności: Fot. Pamięć, Lider, Retoryka, Uroda, Pojętność, Wiedza
Wady: Słaby wzrok, klaustrofobia
PŻ: 50/50
PR: 160/160
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kesim




Oddział : Dywizjon 9
Mistrz Gry : Ekkusu

Karta Postaci
Punkty Życia:
85/120  (85/120)
Punkty Reiatsu:
419/484  (419/484)

PisanieTemat: Re: Dom Fuu   Pią 21 Maj 2010 - 19:33

"Ale to było coś innego niż tego typu strach. Byłam sama, w dodatku w jakichś dziwnych ciuchach, przede mną tylko to gmaszysko i chyba ogrodniczka. Co ma wspólnego zemsta ze staniem we mgle przed budynkiem? Smutnego może i owszem, jakaś samotność czy coś w tym guście.. Choć akurat samotność mi wtedy nie doskwierała. To jest BARDZO pokręcone. Mam nadzieję że uda znaleźć się cokolwiek o tym incydencie. Nie przypominacie sobie czy na którychś zajęciach z historii było wspomniane coś o jakichkolwiek większych, ważniejszych wydarzeniach sprzed około 100 lat?"
To ostatnie zdanie było skierowane bardziej do Kinjiego bo raczej nie podejrzewała Shany o jakieś szczególne skupienie się na jakichkolwiek zajęciach w których przywiązywało się wagę od informacji czysto teoretycznych.
"Czyli to znaczy że was nie wezwali? Coś mi mówi że w takim razie to nie dotyczy tego co się stało dzisiaj. Mam niby robić za "świadka" ale mimo to coś mi tu nie gra. Mam prośbę- bądźcie gotowi w każdej chwili. Niby mówiła że załatwi to za tydzień, ale nie jest powiedziane że nie trzeba będzie zrobić tego wcześniej"
Przypomniała coś sobie. Na chwilę wstała od stołu i poszła po przesyłkę dla Patchouli.
"W razie gdybym ja musiała jeszcze z jakiegoś powodu być tu, a któreś z was tam, proszę, podajcie to największej miłośniczce książek. Obiecałam to przekazać jak tylko będzie okazja."

(Dla większej czytelności w słowie pisanym i myślanym będę stosował kursywę jak przy Twoich dialogach. Chyba że Ci w jakiś sposób będzie to przeszkadzać, wtedy mów, wrócę do standardowej wersji)
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ekkusu





Mistrz Gry : Chaos

Karta Postaci
Punkty Życia:
36/40  (36/40)
Punkty Reiatsu:
34/72  (34/72)

PisanieTemat: Re: Dom Fuu   Sob 22 Maj 2010 - 12:37

-Ummmm... sprzed 100 lat? Na ziemi? Chyba nic z tego...w Soul Society taki przedział czasu to niemalże teraźniejszość. Cała nadzieja w twojej znajomej...-Kinji nie był zbyt zadowolony z tego że nie mógł tym razem pomóc. No ale co zrobić... nie był jednak an tyle przybity by nie przejąć "wiadomości" od Fuu.
-Ja to wezmę. Bez urazy, ale ty masz zbyt wielki bałagan w domu-Odezwał się do Shany czochrając ją nieco po głowie. Ta natomiast walnęła go na odlew
-Nie pozwalaj sobie, co?-Ostrzegła go prostując palec ostrzegający.
-Dobra, dobra, bo się spocisz... jeżeli to wszystko to my chyba będziemy się zbierać. Jeżeli masz jutro być na przesłuchaniu, to lepiej nie dostarczać im powodów do podejrzeń...
-Ej, nie przesadzasz? Części z nas nie było w szkole, poza tym znamy się. Czy jest w tym coś dziwnego?-Zapytała z dużą pewnością w głosie. Kinji natomiast podrapał się pogłowie.
-No niby nie... ale powinniśmy być ostrożni, nie zaprzeczysz?-Zapytał. No i... jeżeli Fuu nie miała nic do dodania, to cała dwójka sobie poszła.


Imię i nazwisko: Mizuki Saruwatari
Wiek: 18 lat
Wzrost i waga: 1.60m 52 kg
Ekwipunek: Standard (6600 円)
Statystyki:
Siła: 5 Zręczność: 5 Zwinność: 5 Wytrzymałość: 5
Inteligencja: 16 Psychika: 11 Reiatsu: 16 K. Reiatsu: 10
Umiejętności: Fot. Pamięć, Lider, Retoryka, Uroda, Pojętność, Wiedza
Wady: Słaby wzrok, klaustrofobia
PŻ: 50/50
PR: 160/160
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kesim




Oddział : Dywizjon 9
Mistrz Gry : Ekkusu

Karta Postaci
Punkty Życia:
85/120  (85/120)
Punkty Reiatsu:
419/484  (419/484)

PisanieTemat: Re: Dom Fuu   Sob 22 Maj 2010 - 12:57

Pożegnała się z nimi i wróciła do wnętrza domu. Faktycznie mimo nie wiadomo jak bliskiej znajomości wizyty średnio raz dziennie raczej nie należą do absolutnie normalnych.
Była możliwość jeszcze jednych odwiedzin tego dnia, dlatego Fuu postanowiła tym razem nie uskuteczniać spacerów po murach. Zamiast tego wzięła się za studiowanie podręczników i notatek z lekcji, może coś uda się znaleźć. Wreszcie jest bardzo blisko wyjaśnienia jej związków z Rezydencją i nie ma zamiaru odpuścić, choćby padała ze zmęczenia na twarz. No dobrze, to trochę przesada, aczkolwiek nie miała w planach machnięcia ręką i czekania aż samo się wyjaśni. To czekanie nie doprowadziło by jej przykładowo do Marisy dnia dzisiejszego. Przydałby się jej dostęp do czegoś więcej niż głupiego podręcznika.
Postanowiła że nawet jeśli Marisa przyniesie coś ciekawego to podpytać pod pretekstem zainteresowania historią ich nauczyciela na temat dziwnych ziemskich wypadków z udziałem dużej energii. Cały czas nie znała tła całej tej walki, ale z tym musiała poczekać albo do czasu aż blondynka wyszpera coś na temat zorganizowanych grup albo po prostu zapyta wprost Remilę.
Na razie więc siedziała nad zeszytami. Do czasu aż nie stała się naprawdę senna, wtedy jeszcze kilka minut spędziła na "a może jednak przyjdzie" ostatecznie kładąc się spać.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ekkusu





Mistrz Gry : Chaos

Karta Postaci
Punkty Życia:
36/40  (36/40)
Punkty Reiatsu:
34/72  (34/72)

PisanieTemat: Re: Dom Fuu   Sob 22 Maj 2010 - 17:31

Fuu doszła do jednego wniosku - w tych podręcznikach nic nie ma. Większość notatek z historii faktycznie dotyczyła historii Seireitei, a jeżeli chodzi o ziemię to jedynie ogólny zarys wydarzeń na przestrzeni 3000 lat. Nic co by jej się mogło przydać... chociaż dowiedziała się co to ta cholerna Francja i Anglia. A co do reszty materiału - było niewiele lepiej. Przeczytała coś niecoś o typach barier, ale w tym momencie raczej jej się to nie przyda... no niestety - nic na temat Rezydencji nie było. Natomiast dowiedziała się że Bounto przeważnie albo ukrywają się wśród ludzi, albo trzymają się od nich z daleka - w lasach, jaskiniach, opuszczonych dworach... w całkowitym odosobnieniu. Nie są istotami specjalnie towarzyskimi...

***

Oh, już ranek. Chyba jej się na troszkę przysnęło... na szczęście nie na tyle by się spóźnić. Mogła to poznać po stosunkowo niewielkim ruchu na ulicy... no i poza tym czego się dowiedziała w nocy ma też dodatkowe doświadczenie - spanie w pozycji półsiedzącej nie jest najwygodniejsze. Aua...


Imię i nazwisko: Mizuki Saruwatari
Wiek: 18 lat
Wzrost i waga: 1.60m 52 kg
Ekwipunek: Standard (6600 円)
Statystyki:
Siła: 5 Zręczność: 5 Zwinność: 5 Wytrzymałość: 5
Inteligencja: 16 Psychika: 11 Reiatsu: 16 K. Reiatsu: 10
Umiejętności: Fot. Pamięć, Lider, Retoryka, Uroda, Pojętność, Wiedza
Wady: Słaby wzrok, klaustrofobia
PŻ: 50/50
PR: 160/160
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kesim




Oddział : Dywizjon 9
Mistrz Gry : Ekkusu

Karta Postaci
Punkty Życia:
85/120  (85/120)
Punkty Reiatsu:
419/484  (419/484)

PisanieTemat: Re: Dom Fuu   Sob 22 Maj 2010 - 17:46

*Nigdy więcej....*
Faktycznie niemiło jest obudzić się z obolałym siedzeniem, z głową na stercie książek. W dodatku książek, które zawierają informacje całkowicie zbędne w tej chwili. Czyli zostało jeszcze wybrać się w odwiedziny do profesora od historii wszelakiej i wypaść w miarę wiarygodnie. Zawsze można jeszcze poprosić szanownego pana profesora Matsuo o pomoc, w końcu jakoś przysłuży się ludzkości skoro pomoc w przyjęciu do jakiegokolwiek oddziału niewiele może dać.
Jako że nie wiedziała ile czasu może jej zająć odszukanie właściwego nauczyciela a chciała załatwić to przed lekcjami, zdecydowała ruszyć do Akademii jak najszybciej. Wzięła szybki prysznic i wyruszyła do szkoły z nadzieją możliwości dowiedzenia się czegoś więcej. Nie zdziwiłoby jej też jakby w środku lekcji do klasy wpadła zdyszana Marisa i wyciągnęła ją gdzieś żeby coś przekazać. Nawet by ją to ucieszyło.
W każdym razie zaraz po dotarciu na miejsce poczęła szukać właściwego nauczyciela z gotową karteczką.
"Przepraszam że niepokoję Pana Profesora tak wcześnie rano, ale mam pytanie. Po ostatnich wydarzeniach na Ziemi zaciekawiły mnie takie incydenty i zdecydowałam trochę się w tej sprawie dokształcić. Chciałam zacząć od tego typu spraw w miarę świeżych, maksymalnie około 100 ziemskich lat. Oczywiście nie chcę poznawać informacji dokładnych bo przecież nawet nie mam do nich prawa. Takie ogólne rozeznanie, wie Pan. Chciałam mieć jakiś zaczątek bo zawsze większa wiedza zwiększa szansę dostania się do Gotei."
Gdy dowiedziała się (albo i nie) tego co chciała grzecznie udała się na zajęcia właściwe.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ekkusu





Mistrz Gry : Chaos

Karta Postaci
Punkty Życia:
36/40  (36/40)
Punkty Reiatsu:
34/72  (34/72)

PisanieTemat: Re: Dom Fuu   Sob 22 Maj 2010 - 18:05

Nikogo znajomego nie spotkała, żadne blondwłose dziewczę nie zagrodziło jej drogi ze stertą papierzysk w dłoniach. Ot, normalny dzień. Nikt jej też nie przechwycił, nie kazał stanąć przy ścianie i rozstawić szeroko nóg. No i wiaterek przyjemnie dmuchał... ale nie to jest teraz najważniejsze.
Fuu znalazła odpowiedniego profesora szybciej niż się spodziewała. Po wymianie ukłonów dziewczę przekazało jej karteczkę, którą on przeczytał... nawet bez jakiejś łaski. Był on zresztą całkiem miłym człowiekiem, chociaż przynudzał.
-Moja droga, trochę tego było, ciągle coś się przecież dzieje... a to Cora usiłowała coś zdziałać, a to Bellato zrobiło sporo zamieszania w czasie swoich zadań... niedawno jednak powstała organizacja Mercenari. Jest to takie Bellato zrzeszające kogo się da... jednak bardzo szybko wzrosła w siłę. Według mnie nie zwiastuje to nic dobrego... co by tu jeszcze...-A tak poza tym - Fuu nie dowiedziała się niczego szczególnego. Parę incydentów z większymi grupami pustych w roli głównej, wyeliminowanie dość uciążliwego bounto... w Niemczech, oraz wyeliminowanie 16 z Arrancara na terenie Wietnamu. Znowu nic...
-...no, jeszcze była sprawa z tajemniczą eksplozją, w północnych górach Japonii. Czarna strefa, do dnia dzisiejszego jest tam duże skupisko pustych... przez co zdobycie jakichkolwiek informacji było bardzo utrudnione. Musiał interweniować kapitan XI oddziału by można było dojść do epicentrum... dowiedzieliśmy się tylko tyle, że był w tym miejscu duży budynek, którego być nie powinno... prawdopodobnie jedna z wielu kryjówek bounto, których się ostatnio namnożyło. Tak czy siak nikt nie przeżył... znaleźliśmy jednak u podnóża góry dwa miecze - katanę i wakizashi. Były one fizyczne, więc zapewne należały do któregoś z mieszkańców... bardzo dziwna sprawa. Może jednak coś się wyjaśniło, w końcu to świeża sprawa, sprzed 5 lat! No ale... aj, już się zaczęły lekcje! Mam nadzieje, że trochę Ci pomogłem...-Tutaj starszy pan ukłonił się, i jeśli Fuu nie miała już nic do napisania to udał się na swoje zajęcia. Ona natomiast miała przed sobą parę zajęć teoretycznych, i zajęcia z walki wręcz. Cudo.


Imię i nazwisko: Mizuki Saruwatari
Wiek: 18 lat
Wzrost i waga: 1.60m 52 kg
Ekwipunek: Standard (6600 円)
Statystyki:
Siła: 5 Zręczność: 5 Zwinność: 5 Wytrzymałość: 5
Inteligencja: 16 Psychika: 11 Reiatsu: 16 K. Reiatsu: 10
Umiejętności: Fot. Pamięć, Lider, Retoryka, Uroda, Pojętność, Wiedza
Wady: Słaby wzrok, klaustrofobia
PŻ: 50/50
PR: 160/160
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kesim




Oddział : Dywizjon 9
Mistrz Gry : Ekkusu

Karta Postaci
Punkty Życia:
85/120  (85/120)
Punkty Reiatsu:
419/484  (419/484)

PisanieTemat: Re: Dom Fuu   Sob 22 Maj 2010 - 18:18

Zanim nauczyciel odszedł ukłoniła się w geście podziękowania. Zdobyła kolejny element tych gigantycznych puzzli, można by nawet stwierdzić że ramkę całej układanki już miała. Chyba znalazła już miejsce, które trzeba będzie odwiedzić jako pierwsze. Poza tym że dowiedziała się że najwyraźniej naprawdę tamta okolica jest jej mogiłą skojarzyła inną informację. Wiedziała dlaczego otrzymany w Seiretei miecz był dla niej niezbyt wygodny- w rzeczywistości była przyzwyczajona do dwóch innych, jej własnych. Szkoda tylko że nadal nie wiedziała po co walczyła, choć zaczynała podejrzewać że poczucie żalu do mieszkańców tamtego budynku mógł wynikać z jakiejś krzywdy, jaką jej wyrządzili. No chyba że w tej dotąd nieodkrytej, tajemniczej grupy wpajali nienawiść do bounto. Trzeba było grzebać dalej, chociaż wiedziała że większość kawałków tej układanki leży prawdopodobnie w szufladach Rezydencji. Właściwie jeden z tych elementów prawdopodobnie leżał w jej ręce w postaci książki o historii gmachu. A ona głupia czytała sobie o jego mieszkańcach.
Na lekcjach starała się przynajmniej częściowo skupić na tym, na czym powinna, choć przychodziło jej to z niemałym trudem. Starała się przypomnieć sobie jakieś strzępki rozmów, informacji na jakie trafiła w Rezydencji które wtedy wydawały się nieistotne, a teraz mogły się przydać. Przy okazji cichaczem przy pierwszej lepszej okazji wręczyła krótką notkę Kinjiemu i Shanie: "Mam coś nowego."
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ekkusu





Mistrz Gry : Chaos

Karta Postaci
Punkty Życia:
36/40  (36/40)
Punkty Reiatsu:
34/72  (34/72)

PisanieTemat: Re: Dom Fuu   Nie 23 Maj 2010 - 8:54

Jeżeli chodzi o to na co wpadła - niech to zostanie w jej gestii. W końcu to ona rozmawiała w rezydencji z jej mieszkańcami, a nie jakiś podrzędny wszechwiedzący narrator. Phi...
Na razie jednak Fuu była pytana z nowinek technologicznych (poszło jej tak sobie, ale udało jej się wybrnąć),oraz zanudzana przez pierwsze dwie lekcje. Dopiero po nich udało jej się wręczyć kartki z informacją. Obydwoje zareagowali podobnie - ciekawskim uśmiechem. Jednak nie pytali o szczegóły - zapewne uznali że Fuu sama wybierze odpowiedni moment by podzielić się z nimi tym, co udało jej się wyszperać.
Na razie jednak mieli zajęcia z kochanym nauczycielem Matsuo. Tym razem jednak na tej lekcji już na wstępie było cicho... wszyscy zapewne przypomnieli sobie o wydarzeniu z wczoraj. Tyle dobrego, że Shana miała teraz właściwie okienko... i mogła się przygotować do pytania z zaklęć, tak jak zapowiedział profesorek.
-No dobra... to myślę... że po prostu przejdziemy do lekcji, prawda?-Zaczął mężczyzna, będąc trochę zaskoczony... czy też zakłopotany-Może... no... zapomniałem... o, już wiem!-I tutaj wszystko było jak wcześniej. Jakieś kolejne ruchy, pozycje, i sporo ćwiczeń z zakresu kendo. Nic ciekawego... chociaż był nieco bardziej miły niż zwykle. Aż do końca lekcji, gdzie po prostu usiadł sobie pod ścianą i patrzył się w sufit. Coś z nim nie tak...


Imię i nazwisko: Mizuki Saruwatari
Wiek: 18 lat
Wzrost i waga: 1.60m 52 kg
Ekwipunek: Standard (6600 円)
Statystyki:
Siła: 5 Zręczność: 5 Zwinność: 5 Wytrzymałość: 5
Inteligencja: 16 Psychika: 11 Reiatsu: 16 K. Reiatsu: 10
Umiejętności: Fot. Pamięć, Lider, Retoryka, Uroda, Pojętność, Wiedza
Wady: Słaby wzrok, klaustrofobia
PŻ: 50/50
PR: 160/160
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kesim




Oddział : Dywizjon 9
Mistrz Gry : Ekkusu

Karta Postaci
Punkty Życia:
85/120  (85/120)
Punkty Reiatsu:
419/484  (419/484)

PisanieTemat: Re: Dom Fuu   Nie 23 Maj 2010 - 9:20

A to nowość...*
Zdziwiła ją dziwna uległość i spokój nauczyciela. Zwykle czerpał wielką przyjemność z dręczenia ich wszystkich, tym razem był całkowity spokój. Trochę zbyt duży spokój. Fuu zastanawiało czy wczorajszy indcydent nie miał skutków znacznie poważniejszych niż tylko "potrącenie pensji". Tak czy inaczej wypadało by przeprosić za spowodowanie szkód, szczególnie że ani ona ani Shana jeszcze tego nie zrobiły. Tak więc zaraz po zakończeniu lekcji pociągnęła Shane ze sobą idąc w kierunku siedzącego profesora.
"Panie Profesorze, chciałam bardzo przeprosić za to co się wczoraj stało. Mam nadzieję że nie sprowadziliśmy na Pana jakichś poważniejszych kłopotów"
W ukłonie podała kartkę, po drodze jednak pacnęła Shane w tył głowy żeby ona również odważyła się na jakieś przeprosiny. W końcu to ona robiła za materiały wybuchowe, nie Fuu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ekkusu





Mistrz Gry : Chaos

Karta Postaci
Punkty Życia:
36/40  (36/40)
Punkty Reiatsu:
34/72  (34/72)

PisanieTemat: Re: Dom Fuu   Nie 23 Maj 2010 - 9:52

-Huh?-Tak najpierw przywitał ich nauczyciel, wyrwany z zamyślenia. Wyciągnął on niemrawo rękę po kartkę, i w czasie gdy czytał jej zawartość, Shana ukłoniła się razem z Fuu.
-Ja... chciałam przeprosić za wczorajsze zamieszanie. Mam nadzieje, że wszystko w porządku...-Shana starała się wyglądać na jak najbardziej skruszoną, chociaż wychodziło jej to raczej średnio. Najwidoczniej poczucie winy w wczoraj już jej przeszło
-W porządku? W sumie... to się okaże... tak czy siak dzięki... idźcie na lekcje... albo co...-Mruknął chowając kartkę do kieszeni. Po krótkim posiedzeniu wstał sobie i wyszedł z sali, nie będąc w najlepszym z humorów. Był zamyślony, i jakby przygnębiony.
-A jemu co jest?-Szepnęło dziewczę do Fuu gdy zostały same w sali. Ale cóż...
Reszta zajęć jakoś przeszła. Kinji i Shana mieli jeszcze jedną godzinkę zaklęć, więc Fuu na nich grzecznie poczekała... czy coś zaobserwowała ciekawego? Raczej nic... tylko raz czy dwa miała wrażenie, że usłyszała jakiś szelest. Jednak trudno jej było wywnioskować skąd.
-Daaaaah... znowu...-Usłyszała jęk Shany. Cyba nie do końca jej poszło.
-Nie było tak źle... chyba... przepuści się, spokojnie...-A to chyba był Kinji, który, jak się później okazało, czochrał Shanę po głowie. Ta, w przeciwieństwie do wczorajszego dnia, nie zareagowała.
-Co co odkryłaś?-Zapytała cała dwójka, mniej bądź bardziej synchronicznie.


Imię i nazwisko: Mizuki Saruwatari
Wiek: 18 lat
Wzrost i waga: 1.60m 52 kg
Ekwipunek: Standard (6600 円)
Statystyki:
Siła: 5 Zręczność: 5 Zwinność: 5 Wytrzymałość: 5
Inteligencja: 16 Psychika: 11 Reiatsu: 16 K. Reiatsu: 10
Umiejętności: Fot. Pamięć, Lider, Retoryka, Uroda, Pojętność, Wiedza
Wady: Słaby wzrok, klaustrofobia
PŻ: 50/50
PR: 160/160
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kesim




Oddział : Dywizjon 9
Mistrz Gry : Ekkusu

Karta Postaci
Punkty Życia:
85/120  (85/120)
Punkty Reiatsu:
419/484  (419/484)

PisanieTemat: Re: Dom Fuu   Nie 23 Maj 2010 - 10:10

"Faktycznie coś zdarzyło się kilka lat temu, przynajmniej zgadzają się przypuszczenia Seiretei. Miejsce jak po wybuchu bomby, pełne pustych. Ale co najlepsze- znaleźli tam dwa miecze, należące do człowiek bo nie składały się z cząstek duchowych. W moim śnie faktycznie byłam w posiadaniu takowych, w dodatku jeden z nich posłużył do ściągnięcia bariery"
Na chwilę zatrzymała się w pisaniu. Rozśmieszyła ją teraz pewna nieprawidłowość- wtedy najwyraźniej całkiem biegle musiała się nimi posługiwać, teraz ma problem z jednym, w dodatku drewnianym.
"Trzeba będzie jeszcze pogonić trochę moją znajomą, zwłaszcza że chciałam zapytać o jeszcze jedną rzecz. A teraz chodźmy, wydaje mi się że tu nie do końca bezpiecznie jest wymieniać poglądy"
Tak oto lekko pchnęła pozostałą dwójkę i kierując się do domu, kilka razy upewniając się że nikt ani nic za nimi nie idzie. Poza tym chciała wypocząć przed pójściem na to całe przesłuchanie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ekkusu





Mistrz Gry : Chaos

Karta Postaci
Punkty Życia:
36/40  (36/40)
Punkty Reiatsu:
34/72  (34/72)

PisanieTemat: Re: Dom Fuu   Nie 23 Maj 2010 - 14:26

-Hmmm... czyli dowiedzieliśmy się jednej rzeczy - ten sen najprawdopodobniej pokazywał prawdę... ale... czy znaleźli zatem ciało?-Zapytał Kinji. No w sumie... nauczyciel o tym nic nie wspominał.
-Jeżeli tak, to pewnie niedługo się o tym dowiemy, prawda Fuu?-Zapytała Shana patrząc się z dumą na chłopaka. Nie było to najbardziej błyskotliwa uwaga z możliwych, ale trochę racji miała... pytanie tylko czy Marisa coś znajdzie na ten temat.
I znowu szelest. Teraz już na pewno jej sie to nie "przesłyszało". Z tego co udało jej sie usłyszeć dobiegał on z krzaków, niedaleko nich. Shana podeszła tam, wyciągnęła ostrożnie ręce... i coś wyciągnęła. Kota. Dziwnie znajomego Fuu... ten wzrok...
-Yhhhh... jakaś twoja znajoma?-Zapytała Shana gdy zobaczyła w jaki sposób się ona na nią patrzy. Właśnie, ona... miała wiadomość przy smyczce.

"Wiesz co? Chyba mamy problem...
Otóż Hideki, mój znajomy z którym prowadzę śledztwo zaczął się od wczoraj dziwnie zachowywać. Wezwał mnie, Yoshi'ego oraz twojego jednego nauczyciela na przesłuchanie. Nie wiem o co tutaj chodzi... ale jeżeli China do Ciebie przyjdzie, to będzie znaczyć, że coś się stało. Coś, co uniemożliwi mi jakikolwiek kontakt z tobą... bądź kimkolwiek. Na pewno nic dobrego. W takim wypadku musisz KONIECZNIE iść do Matsuo i pokazać mu ten list
Uważaj na siebie...

Marisa Kirisame"


Imię i nazwisko: Mizuki Saruwatari
Wiek: 18 lat
Wzrost i waga: 1.60m 52 kg
Ekwipunek: Standard (6600 円)
Statystyki:
Siła: 5 Zręczność: 5 Zwinność: 5 Wytrzymałość: 5
Inteligencja: 16 Psychika: 11 Reiatsu: 16 K. Reiatsu: 10
Umiejętności: Fot. Pamięć, Lider, Retoryka, Uroda, Pojętność, Wiedza
Wady: Słaby wzrok, klaustrofobia
PŻ: 50/50
PR: 160/160
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kesim




Oddział : Dywizjon 9
Mistrz Gry : Ekkusu

Karta Postaci
Punkty Życia:
85/120  (85/120)
Punkty Reiatsu:
419/484  (419/484)

PisanieTemat: Re: Dom Fuu   Nie 23 Maj 2010 - 15:11

*Cholera...*
Stało się to, co miało się stać dużo, dużo później. I wcale nie były to radosne nowiny. Teraz pozostały dwa pytania- jak w miarę spokojnie przekazać dwóm osobom za nią że zrobiło się gorąco i nieciekawie oraz drugie, bardziej teoretyczne, jaką rolę odgrywa w tym ich nauczyciel. Przynajmniej po części można było wyjaśnić jego przedziwne zachowanie. Tylko ciekawe jaki związek ma Marisa z profesorem. No ale potem będzie czas żeby się nad tym zastanawiać.
Uznała że najszybciej będzie po prostu pokazać pozostałym ten list i dać im zdecydować czy chcą iść z nią, czy zamierzą bunkrować się we własnych domach. Ona, niezależnie od ich decyzji ruszyła do szkoły w poszukiwaniu rzeczonego profesora. Trochę była zła na Matsuo że nie raczył powiedzieć że prawdopodobniej jest po ich stronie, ale również na samą siebie że tego nie zauważyła. Po drodze uważała czy w okolicy nie ma nikogo, kto nie powinien się był pojawić. Swoje pierwsze kroki skierowała do sali kendo, a dalej to już jak leciało.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ekkusu





Mistrz Gry : Chaos

Karta Postaci
Punkty Życia:
36/40  (36/40)
Punkty Reiatsu:
34/72  (34/72)

PisanieTemat: Re: Dom Fuu   Nie 23 Maj 2010 - 17:49

Nie musiała, gdyż wszyscy ustawili się za jej plecami i czytali razem z nią. Nie byli zbyt zachwyceni, zwłaszcza Kinji, który przyjął pozę nieco podobną do te z wczoraj.
-Marisa? Przecież... to jest twój informator, tak? I kto tutaj ma sekrety...-Szybko się jednak przestawił na swój zwykły tryb zaniepokojenia.-Czyli wychodzi na to że dzień sądu zbliża się wielkimi krokami... nie podoba mi się to. Jak mój brat się dowie... to ja już wolę żyć w lesie...-Chyba naprawdę nie chciałby by informacja o tym że jest w coś zamieszany dotarła do jego rodziny. Oj nie... jego wyraz twarzy jednoznacznie na to wskazywał
-Dobra, dość tego użalania się... trzeba iść do niego, i to szybko...-Czyli jednak wybrali bieganie za Fuu i robienie za mięsa armatnie. Tez nieźle.
Nie zajęło im zbyt dużo czasu znalezienie się w sali kendo. Chociaż trafili w samą porę - ich nauczyciel właśnie się zbierał stamtąd.
-...a wy nie w domach?-Zapytał, wyglądał jeszcze gorzej niż wcześniej. Lekko blady, w ogóle nie przypominał siebie... ale to był pikuś, ciekawie zaczęło być gdy przeczytał wiadomość. Był biały jak ściana
-...no to pięknie... wszystko... na mojej głowie. Znowu...-Mruknął osuwając się po ścianie.


Imię i nazwisko: Mizuki Saruwatari
Wiek: 18 lat
Wzrost i waga: 1.60m 52 kg
Ekwipunek: Standard (6600 円)
Statystyki:
Siła: 5 Zręczność: 5 Zwinność: 5 Wytrzymałość: 5
Inteligencja: 16 Psychika: 11 Reiatsu: 16 K. Reiatsu: 10
Umiejętności: Fot. Pamięć, Lider, Retoryka, Uroda, Pojętność, Wiedza
Wady: Słaby wzrok, klaustrofobia
PŻ: 50/50
PR: 160/160
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kesim




Oddział : Dywizjon 9
Mistrz Gry : Ekkusu

Karta Postaci
Punkty Życia:
85/120  (85/120)
Punkty Reiatsu:
419/484  (419/484)

PisanieTemat: Re: Dom Fuu   Nie 23 Maj 2010 - 18:02

*Znowu?*
Zastanawiało ją czemu nauczyciel zabrzmiał tak, jakby coś takiego zdarzyło się już kiedyś. Może też miał do czynienia z Rezydencją? Albo po prostu ktoś kiedyś wplątał go w równie interesującą i bezpieczną sytuację jak ta teraz. Było to mało ważne, trzeba było dowiedzieć się co dalej.
"Panie Profesorze, o co tutaj chodzi? Pani Marisa miała coś się dla mnie dowiedzieć a okazuje się że nie może w ogóle się ze mną skontaktować. Co tu się w ogóle dzieje, odkąd wróciliśmy z Ziemi nic tylko albo nas wypytują albo kłopoty same na nas trafiają. I w ogóle co mamy robić? Przepraszam za ten grad pytań, widzę że nie wygląda Pan najlepiej, ale trafiliśmy na sytuację z której nie wiemy jak wybrnąć."
Bo prawda była taka że nie bardzo wiedziała co zrobić. Czy grzecznie wrócić do domu jakby nic się nie stało czy ewakuować się w jakiś sposób z Seiretei.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ekkusu





Mistrz Gry : Chaos

Karta Postaci
Punkty Życia:
36/40  (36/40)
Punkty Reiatsu:
34/72  (34/72)

PisanieTemat: Re: Dom Fuu   Czw 27 Maj 2010 - 16:45

-A żebym ja to wiedział... ehhh... myślałem że ona tylko sobie żartuje... dobra, musimy iść w pewne miejsce. Wyjaśnię wam po drodze...-Aż trudno było uwierzyć, że to była ciągle ta sama osoba, tak był zdenerwowany. Wszyscy jednak za nim poszli, a ten jak zapowiedział tak zrobił.
-Nie do końca wiem co tu się dzieje... Marisa, moja znajoma z czasów gdy jeszcze byłem zwykłym Shinigami, wbiegła do mnie w środku nocy, i poprosiła mnie bym wam pomógł jak tylko mógł gdy dostaniecie od niej wiadomość... ostrzegła mnie że ich współpracownik stał się cholernie podejrzliwy. Uważa, że wszyscy jesteśmy zamieszani w ostatni wypadek w czasie ćwiczeń... jakiś wariat, ale cholernie niebezpieczny wariat... no i fajnie, pewnie wtedy ją śledził i uznał że też jestem podejrzany... ehhhh... tylko gdyby mi jeszcze powiedziała co mam tak dokładniej zrobić...-I tak sobie mruczał gdy przechodzili przez ulice, mijając przechodniów, domki, i inne takie. W końcu jednak gdzieś dotarli. Był to domek na skraju lasu, opuszczony, spleśniały, i ogólnie nienadający się do zamieszkania.
-My chyba nie będziemy tu mieszkać?-Zapytała Shana
-Zwariowałaś? Tu powinny być szczegółowe instrukcje... powinny...-Mruknął nauczyciel i wszedł do środka.
-No... wychodzi na to... że jesteśmy...-Zaczęła Shana, jednak nie było jej dane dokończyć. Uciszył ją Kinji, który zaczął się przysłuchiwać otoczeniu. Było słychać wyraźne szelesty.
-...w pułapce?-Zapytał w końcu.


Imię i nazwisko: Mizuki Saruwatari
Wiek: 18 lat
Wzrost i waga: 1.60m 52 kg
Ekwipunek: Standard (6600 円)
Statystyki:
Siła: 5 Zręczność: 5 Zwinność: 5 Wytrzymałość: 5
Inteligencja: 16 Psychika: 11 Reiatsu: 16 K. Reiatsu: 10
Umiejętności: Fot. Pamięć, Lider, Retoryka, Uroda, Pojętność, Wiedza
Wady: Słaby wzrok, klaustrofobia
PŻ: 50/50
PR: 160/160
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kesim




Oddział : Dywizjon 9
Mistrz Gry : Ekkusu

Karta Postaci
Punkty Życia:
85/120  (85/120)
Punkty Reiatsu:
419/484  (419/484)

PisanieTemat: Re: Dom Fuu   Czw 27 Maj 2010 - 17:45

Może i to nie brzmiało zbyt różowo czy radośnie, ale właściwie całkiem nieźle oddawało sytuację, w jakiej się znaleźli. Stary dom, okolice lasu oraz okoliczne szelesty nie mogły wróżyć żadnych wesołych nowin. Ale trzeba było się tam zapakować, mimo tego że nie wyglądało to mądrze było znacznie lepsze niż stanie w okolicy, w której zaraz może zaroić się od stali i sprawnie posługujących się jej wytworami właścicieli. A perspektywa oberwania kataną w jakiekolwiek miejsce jakoś szczególnie nie napawała Fuu radością.
Weszła za nauczycielem do środka, w końcu zawsze te przeżarte przez korniki ściany będą w stanie lepiej stłumić wszelkie rozmowy niż liście w których ktoś właśnie może czyhać na ich żywot. Stała więc w środku oczekując na to, jakie to instrukcje zostały przygotowane przez Marise. Wyglądało na to że nie pojawi się na przesłuchaniu w którym miała brać udział.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ekkusu





Mistrz Gry : Chaos

Karta Postaci
Punkty Życia:
36/40  (36/40)
Punkty Reiatsu:
34/72  (34/72)

PisanieTemat: Re: Dom Fuu   Czw 27 Maj 2010 - 18:32

-...dobra... to do środka...-Zarządziła... Shana. Co więcej, weszła ona jako ostatnia, co przy jej strachu przed walką było dosyć sporym wyczynem. Ale nic się nie stało... przynajmniej nie razie.
Dzięki temu pokazowi litości Fuu oraz reszta mogli zobaczyć ich nauczyciela... zjadającego kartkę papieru. Gdzieś Fuu o tym słyszała... chociaż niewątpliwie wyglądało to komicznie.
-Wły tłeż ig zauwładzyliździe?-Zapytał mając usta pełne papieru. Jednak przed następną wypowiedzią zdołał połknąć ta kartkę, co sprawiło mu pewne trudności.-Więc sprawa wygląda tak. Ten facet podobno ma jakieś dowody, i chce przesłuchać nas wszystkich... w typowy dla dwójki sposób. Więc są dwa wyjścia. Albo stąd uciekamy, co będzie jednoznaczne z przyznaniem się do winy... i dość trudne, zważywszy na to że jesteśmy otoczeni... albo ja sie wymknę, wy dacie się złapać, a ja zorganizuje pomoc... coś się chyba da zorganizować. Skoro Marisa w was wieży na tyle, by organizować takie cyrki... to ja tez to zrobię... to powodzenia... i nie dajcie się złamać...-I tyle, zniknął w towarzystwie specyficznego dźwięku. Fuu coś o nim czytała... Shunpo. Ale nie miała zbytnio czasu by się nad tym zastanawiać. Ciekawe czemu... może 10 ludzi z II oddziału miało na to jakiś wpływ?
-...jesteście aresztowani pod zarzutem spiskowania przeciwko Seireitei-Tyle usłyszeli. Opór nie miał zbytnio sensu - wszyscy mieli broń białą, natomiast trojka zwykłych uczniaków nawet gdyby tez ją posiadali nie mieliby większych szans. Dlatego też ich ręce zostały związani, oni sami przeszukani, a każdy z nich został odeskortowany w inną stronę. Cudo...

I tak oto Fuu wylądowała w ślicznej, ciemnej celi. Nie była traktowana specjalnie delikatnie - posadzili ją na stołku, zaświecili trochę lampką na stoliku by było cokolwiek widać, i przyszedł do niej pewien wysoki mężczyzna. Tyle było wiadomo, bo nie dość że był zakapturzony, to światło nie było na tyle jasne by cokolwiek wywnioskować.
-Rozwiążcie jej ręce...-Tak jak powiedział, tak tamci dwaj uczynili. Sam facet nie wyglądał na zbyt zaangażowanego, acz głos miał szorstki-Zacznę w miarę delikatnie. Jeżeli powiesz... napiszesz wszystko to co wiesz na temat ostatniej sprawy - kara będzie stosunkowo niewielka. Kto wie... może skończy się to jedynie na wyrzuceniu z akademii... w innym przypadku pobawimy się dalej. Więc?-Zapytał mężczyzna wręczając jej notatnik i długopis. Jej, acz na szczęście selektywnie pozbywała się notatek.


Imię i nazwisko: Mizuki Saruwatari
Wiek: 18 lat
Wzrost i waga: 1.60m 52 kg
Ekwipunek: Standard (6600 円)
Statystyki:
Siła: 5 Zręczność: 5 Zwinność: 5 Wytrzymałość: 5
Inteligencja: 16 Psychika: 11 Reiatsu: 16 K. Reiatsu: 10
Umiejętności: Fot. Pamięć, Lider, Retoryka, Uroda, Pojętność, Wiedza
Wady: Słaby wzrok, klaustrofobia
PŻ: 50/50
PR: 160/160
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kesim




Oddział : Dywizjon 9
Mistrz Gry : Ekkusu

Karta Postaci
Punkty Życia:
85/120  (85/120)
Punkty Reiatsu:
419/484  (419/484)

PisanieTemat: Re: Dom Fuu   Pią 28 Maj 2010 - 6:15

Te dwa wyjścia były jakieś takie pozorne skoro ich nauczyciel zdążył się w dość sprawny sposób ulotnić. Czyli zostało dobrowolne poddanie się temu jakże przyjemnemu przesłuchaniu.
Sytuacja nie napawała wielkim optymizmem i w dużej mierze zależała od tego, jak szybko przybędzie odsiecz. Na razie trzeba było uporać się z pewnym przemiłym jegomościem bez widocznej twarzy znajdującym się po drugiej stronie stołu. Przekazanie wszystkiego jak leci jest najgłupszym pomysłem. Na razie można udawać że się nic nie wie, choć z członkami drugiego oddziału nie podziała to dłużej jak dwie minuty, to zawsze jakieś zyskanie na czasie. Branie ich na litość zupełnie odpada. Próby wszelkiego odczytania intencji, charakteru osobnika w pokoju też prawdopodobnie spełzną na niczym.
"Wiec... co? Może Pan powiedzieć o co chodzi? Ostatnia sprawa to złapanie nas z niewiadomego powodu przed kilkoma minutami. A nie, przepraszam, powiedzieliście że chodzi o spiskowanie przeciwko Seiretei. W jaki sposób według Pana?"
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ekkusu





Mistrz Gry : Chaos

Karta Postaci
Punkty Życia:
36/40  (36/40)
Punkty Reiatsu:
34/72  (34/72)

PisanieTemat: Re: Dom Fuu   Sob 29 Maj 2010 - 9:27

-Powiem krótko... nie udawaj głupiej. Mamy wystarczającą ilość dowodów by natychmiast wsadzić was za kratki na resztę "życia"... ale dobrze, widzę, że muszę zadać bardziej konkretne pytanie...-Mężczyzna usiadł obie na krześle które zostało przyniesione przez jednego z mężczyzn i odchylił się na nim do tyłu.
-Dla kogo zaczęłaś pracować? Wiemy, że spotkaliście kogoś w tym lesie... i się z nim dogadaliście. Inaczej nie byłoby was tu... po drugie, mamy relacje świadka, że widział słupy ognia wyrastające z ziemi, a później poczuł że ktoś go obezwładnia zaklęciem... więc?-Zapytał, wybitnie starając się by jego głos mówił zamiast niego "Wiemy o wszystkim. Opór nie ma sensu, poddaj się". Reszta natomiast stała sobie koło drzwi, prawdopodobnie na wypadek gdyby komuś wpadła do głowy genialna myśl by spróbować uciec. Jednak Fuu nie była chyba tak głupia.


Imię i nazwisko: Mizuki Saruwatari
Wiek: 18 lat
Wzrost i waga: 1.60m 52 kg
Ekwipunek: Standard (6600 円)
Statystyki:
Siła: 5 Zręczność: 5 Zwinność: 5 Wytrzymałość: 5
Inteligencja: 16 Psychika: 11 Reiatsu: 16 K. Reiatsu: 10
Umiejętności: Fot. Pamięć, Lider, Retoryka, Uroda, Pojętność, Wiedza
Wady: Słaby wzrok, klaustrofobia
PŻ: 50/50
PR: 160/160
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kesim




Oddział : Dywizjon 9
Mistrz Gry : Ekkusu

Karta Postaci
Punkty Życia:
85/120  (85/120)
Punkty Reiatsu:
419/484  (419/484)

PisanieTemat: Re: Dom Fuu   Sob 29 Maj 2010 - 10:00

"Tak, spotkaliśmy. Masę Pustych, którzy podobno mieli być słabi, a pierwsza osoba która mnie przesłuchiwała wspomniała że tylko pierwszych kilku takich było. I o ile dobrze pamiętam to również poinformowałam go o słupach ognia, ale jako o eksplozjach. Być może nieprecyzyjnie to napisałam, fakt, nie przewidziałam że słowo "eksplozja" musi być opisane jej kształtem, kolorem i zapachem. Napisałam również że straciliśmy w pewnym momencie przytomność. Od czego- nie jestem w stanie stwierdzić, zmęczenie nieustanną walką powoli jest w stanie wyłączyć zmysły każdego, a ja, podobnie jak Kinji i Shana jesteśmy dopiero uczniami.
Jestem bardzo ciekawa z kim mogliśmy się dogadać? Z Pustymi którzy chcieli nas zabić, czy z oddziałem ratunkowym który przybył gdy się ocknęliśmy? Powtórzę się- byliśmy wszyscy nieprzytomni i nie wiem w jaki sposób mogliśmy rozmawiać z kimkolwiek.
Mogę zadać jedno pytanie? Czemu skoro twierdzicie że spiskujemy nie zabraliście nam mieczy? Nie wiem jak Kinji i Shana, ja podczas transportu byłam nieprzytomna a gdy obudziłam się we własnym domu zanpakutou, które o ile mi wiadomo uczeń otrzymuje dopiero po ukończeniu Akademii, leżało w pokoju. Dodatkowo w sumie było u mnie trzech pełnoprawnych shinigami, w tym jeden z oddziału karnego, żaden się tym nie zainteresował."

Domyślała się że w tej wiadomości pozwalała sobie na trochę na zbyt wiele jak na obecną sytuację, ale liczyła że przynajmniej na kilka kolejnych minut przekieruje uwagę na tego kogoś odpowiedzialnego za pozostawienie u nich mieczy. Sama zresztą była ciekawa czemu ich nie zabrali.
Cała odpowiedź może brzmiała jak udawanie, że jest się kozłem ofiarnym, ale w tej sytuacji trzeba kombinować, byle jak najdłużej.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ekkusu





Mistrz Gry : Chaos

Karta Postaci
Punkty Życia:
36/40  (36/40)
Punkty Reiatsu:
34/72  (34/72)

PisanieTemat: Re: Dom Fuu   Sob 29 Maj 2010 - 10:32

-Co do Zanpaktou... nakaz o ich tymczasowym pozostawieniu wydała osoba, która aktualnie zajmuje się przesłuchiwaniem twojego znajomego-Wyjaśnił krótko, po czym z pozycji wygiętej przeszedł do pochylonej. Trudno było powiedzieć jaka była jego mimika, ale ten jego wzrok... świadczył o tym, że chyba przestanie być taki miły-Gdyby faktycznie były to eksplozje... powiedzmy, że spowodowane przez pustych... nie znaleźlibyśmy wypalonych fragmentów symboli w miejscach, w których były te płomienie. Pokazaliśmy to specjalistom i powiedzieli, że jest to oznaka zaklęcia nieużywanego od jakiś... 400 lat. Nie było was przez dwa dni... no ale dobrze, przyjmijmy, że byliście nieprzytomni. Jak zatem wytłumaczysz zdobycie pewnej nienauczanej w akademii umiejętności przez twoją koleżankę? Jak wyjaśnisz wizyty u niejakiej Marisy Kirisame, która niegdyś, czego się niedawno dowiedzieliśmy, była powiązana z pewnymi... osobnikami? Nie wspominając już o śladowych ilościach obcego Reiatsu które w sobie masz, będącym czymś w rodzaju nadajnika. Hm?-Po tej serii pytań mężczyzna wstał i położył rękę na ramieniu Fuu.
-Daję Ci ostatnią szansę. Później nie będę już taki miły...


Imię i nazwisko: Mizuki Saruwatari
Wiek: 18 lat
Wzrost i waga: 1.60m 52 kg
Ekwipunek: Standard (6600 円)
Statystyki:
Siła: 5 Zręczność: 5 Zwinność: 5 Wytrzymałość: 5
Inteligencja: 16 Psychika: 11 Reiatsu: 16 K. Reiatsu: 10
Umiejętności: Fot. Pamięć, Lider, Retoryka, Uroda, Pojętność, Wiedza
Wady: Słaby wzrok, klaustrofobia
PŻ: 50/50
PR: 160/160
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kesim




Oddział : Dywizjon 9
Mistrz Gry : Ekkusu

Karta Postaci
Punkty Życia:
85/120  (85/120)
Punkty Reiatsu:
419/484  (419/484)

PisanieTemat: Re: Dom Fuu   Sob 29 Maj 2010 - 11:11

"Nadal nie rozumiem po co, zwłaszcza że jak wcześniej było wspomniane, logiczniejsze jest zabranie ich komuś kto jest podejrzny o spiskowanie ale dobrze, nie będę do tego wracać.
Nie odpowiadam za to, czego nauczył się ktokolwiek inny, nawet jeśli to jakikolwiek mój znajomy czy znajoma. Zresztą są inne sposoby nauki różnych rzeczy. Skoro jest Pan z oddziału karnego powinien Pan wiedzieć o moich raczej niespotykanych umiejętnościach. Nie przypominam sobie żeby na lekcjach było wspomniane coś o transformacjach w zwierzęta i jak się tego nauczyć. I według Pana moja "nienauczana" w Akademii umiejętność jest oznaką knucia przeciwko Seiretei? Bo jeśli mnie pamięć nie myli to shinigami, który zabrał mnie z Rukongai wiedział o tym, że potrafię coś takiego i z pewnością powiadomił o tym odpowiednie osoby.
Jeśli chodzi o Panią Marisę to nic mi nie wiadomo o jakichkolwiek powiązaniach z, jak Pan to określił, osobnikami. Często zdarza mi się spacerować po Seiretei właśnie jako kot, zdarza się że ktoś weźmie mnie do siebie do domu i w takich okolicznościach poznałam Panią Marisę. Pokazałam jej swoją umiejętność bo wydawała mi się osobą godną zaufania. Wie Pan dobrze że ciężko jest się dostać do któregoś oddziału w Gotei bez rekomendacji. Nie będę ukrywać- wiedziałam że Pani Marisa jest shinigami i może mi w tym pomóc. Skoro wie Pan o tym wypadku w trakcie walki z Profesorem Matsuo powinien Pan zauważyć że próbuję zapewnić sobie jak największe szansę dostania się do któregoś oddziału.
Śladowe ilości reiatsu mówi Pan? Moja zdolność wyczuwania takich rzeczy nie jest najlepiej rozwinięta, zwłaszcza że mówi Pan że są to ilości śladowe. Poza tym nazwa "nadajnik" sugeruje raczej że nie jest dane zgodnie z moją wolą.
Wiem że to wszystko brzmi dziwnie, ale właśnie zostaję wciągnięta w coś, o czym mam, przepraszam za wyrażenie, blade pojęcie. Jestem ciągana z jednego przesłuchania na drugie i naprawdę męczy mnie to. Ile razy jeszcze będę musiała odpowiadać? Pewnie powie Pan "Jak powiesz prawdę", ale ja powtarzam ją za każdym razem i nikt nie chce mi uwierzyć. Każdy tylko wypytuje i wypytuje, nie liczy się z tym jak się czuję. Zdarzyło się Panu kiedykolwiek przez choćby jeden dzień nie móc wypowiedzieć ani jednego słowa?"

Ostatnie kilka słów napisała wyraźnie krzywo, pozwalając przy okazji żeby jedna łza skapnęła na kartkę. Odłożyła długopis trochę mocniej niż powinna i ukryła twarz w dłoniach. Nie chciała wzbudzić litości, wiedziała że w tym wypadku jest bardzo mała szansa że coś takiego podziała. Natomiast udawanie że ktoś się łamie i będzie ładnie opowiadał to inna kwestia. Zacząć opisywać swoje życie, udawać osobę wycieńczoną psychicznie i coś przebąkiwać z tego co rzeczywiste- na dłuższą metę może nie zdziała wiele, ale może uda się pociągnąć te kilka dodatkowych minut.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ekkusu





Mistrz Gry : Chaos

Karta Postaci
Punkty Życia:
36/40  (36/40)
Punkty Reiatsu:
34/72  (34/72)

PisanieTemat: Re: Dom Fuu   Sob 29 Maj 2010 - 11:42

Po oczach mężczyzny było doskonale widać, że... zupełnie się tym nie przejął. Nawet nie wziął kartki, ponieważ wszystko czytał na bieżąco. Jedno było pewne - jej przydługa "mowa" raczej go nie przekonał o jej niewinności.
-Zanpaktou zostały wam zostawione w celach samoobrony. Był jednak pewien warunek. Musieliście być pod ciągłą obserwacją, do momentu zakończenia sprawy... zgadnij jaki?-Zapytał, i sięgnął po coś do kieszeni... wyciągnął z niego małe... cuś. Prostokątne, giętkie, płaskie... Fuu coś o tym słyszała... jeden z najnowocześniejszych modeli. Pluskwa.
-Oczywiście to, co przekazało nam to cudo zna tylko przewodniczący tej sprawie... jednak musi to być wystarczająco mocny materiał dowodowy, skoro zorganizował taką obławę. To co, teraz będziemy bardziej rozmowni?-Zapytał zaciskając rękę na jej ramieniu. To blef? W końcu Fuu nigdzie czegoś takiego nie znalazła. Chociaż... coś takiego można łatwo przeoczyć. No ale w takim razie... gdzie to było?


Imię i nazwisko: Mizuki Saruwatari
Wiek: 18 lat
Wzrost i waga: 1.60m 52 kg
Ekwipunek: Standard (6600 円)
Statystyki:
Siła: 5 Zręczność: 5 Zwinność: 5 Wytrzymałość: 5
Inteligencja: 16 Psychika: 11 Reiatsu: 16 K. Reiatsu: 10
Umiejętności: Fot. Pamięć, Lider, Retoryka, Uroda, Pojętność, Wiedza
Wady: Słaby wzrok, klaustrofobia
PŻ: 50/50
PR: 160/160
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Dom Fuu   Today at 19:45

Powrót do góry Go down
 
Dom Fuu
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 10 z 11Idź do strony : Previous  1, 2, 3 ... , 9, 10, 11  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Świat :: Soul Society :: Seireitei :: Tereny Mieszkalne-
Skocz do:  
Free forum | © phpBB | Free forum support | Kontakt z | Report an abuse | Create a free blog