IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj
Nabór na stanowiska Mistrzów Gry! Rekrutacja na GG: 2785425!
Pomoc dla nowych graczy

Lista aktywnych Mistrzów Gry:
Kamys 5/3 | Izdurbal Tenshi - 3/4 | Kuchiki Kyosuke - 6/3
CZaras – 2/3 | Shadow - 1/1 | Kaz- 1/1 | Kovacs - 0/1 |
Watanabe no Tsuna
- 2/3* (możliwe dodatkowemiejsce o ile KP zainteresuje, zaś gracz będzie aktywny)


Share | 
 

 Kawalerka Izdurbala Tenshi

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4 ... 8 ... 14  Next
AutorWiadomość
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Kawalerka Izdurbala Tenshi   Sro 18 Sty 2012 - 21:00

Mito nie był głupi, pamiętał jeszcze chłopaka z czasów akademii i wyraźnie nie zamierzał mu w żaden sposób odpuszczać. Wyraźnie starał się egzekwować prace... Chociaż rzecz jasna, nie stosował żadnych faszystowskich metod. Od których młodzian mógł by doznać przynajmniej uszczerbku na zdrowiu.

Cóż zbieranie informacji na temat głosu w głowie z grubsza kończyły się na tym iż przyczyną całkiem powszechną możne być zanpaktou, lub choroba psychiczna, co rzecz jasna było gorszą opcją... Wiele więcej się nie dowiedział. Miast tego został kilka razy opieprzony za spanie w laboratorium. Kilka razy był też świadkiem różnych wybuchów.. Raz nawet przeżył ewakuacje. Jak zasłyszał była to wina trującego gazu z nieudanego eksperymentu.

***

Dzień był całkiem ładny, było już popołudnie, Mito najpewniej nie miał uczniów. Wyglądał na całkiem zadowolonego... Może, to pogoda, albo fakt że jutrzejszego dnia nie będzie trenować z chłopcem... Uniósł leniwie dłoń - Cześć młody, co tam ? hmmm ?



***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Izdurbal Tenshi





Oddział : Dywizjon 12 (technologiczny)
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
89/100  (89/100)
Punkty Reiatsu:
161/168  (161/168)

PisanieTemat: Re: Kawalerka Izdurbala Tenshi   Sro 18 Sty 2012 - 22:04

- Można wiedzieć gdzie jest tam? - Odpowiedział Tenshi głosem pozbawionym wszelakich możliwych oznak zapału. Kompletnie nie chciało mu się przychodzić po raz kolejny na trening, tym bardziej iż oznaczał on wysiłek. Dodatkowo Mito w jakiś dziwaczny sposób wpadł na to, że ukrywa swój rozwój. Zapewne dla tego wszystkie treningi były na swój sposób cięższe niż Tenshi się początkowo spodziewał. Powinien był od razu wziąć pod uwagę intelekt nauczyciela... choć raczej postanowił po prostu podjąć działania z nadzieją, że zyska w ten sposób cokolwiek.

Tenshi oczywiście podszedł swoim powolnym krokiem w stronę nauczyciela nie spiesząc się ani troszkę. Po raz kolejny zerknął też w niebo zupełnie jakby znowu szukał tam czegoś ciekawego, lub też coś ciekawego znalazł. Być może ostatniego dnia Mito odpuści mu wysiłek fizyczny i pozwoli po prostu posiedzieć oraz zjeść coś smacznego?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Kawalerka Izdurbala Tenshi   Sob 21 Sty 2012 - 15:27

Mito westchnął tylko głęboko słysząc i wadząc chłopaka. Mu najpewniej nudziła się powoli postawa młodziana... Tym bardziej że mężczyzna wyraźnie widział że chłopak sporo udaje. Cóż jednak w tym dziwnego ? Mito od wielu lat, może nawet setki albo dwóch wyłapywał talenty, szukał w uczniach predyspozycji psychicznych i fizycznych... Poznawał ludzi obserwując ich, a był w tym naprawdę dobry. Wstał spokojnie. coś strzeliło cicho w jego kolanach, mężczyzna syknął cicho. Następnie podszedł do Tenshiego i pstryknął go lekko w czoło - tutaj leniuchu - pokręcił głową i zaśmiał się cicho - Taki jak zawsze, a już myślałem że troszkę dorośniesz

Odsunął się potem lekko i wskazał chłopakowi pień dalej... Znajdował się tam całkiem spory wiklinowy kosz, który chłopak już poznawał po tych dniach. Mito umieścił tam ciężary i kazał na rozgrzewkę biegać Izkowi. - No młody, nie myśl sobie że w ostatni dzień Ci odpuszczę... Zamierzam wycisnąć z Ciebie soki o ! - zaśmiał się wesoło.



***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Izdurbal Tenshi





Oddział : Dywizjon 12 (technologiczny)
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
89/100  (89/100)
Punkty Reiatsu:
161/168  (161/168)

PisanieTemat: Re: Kawalerka Izdurbala Tenshi   Pon 23 Sty 2012 - 22:32

Tenshi próbował patrzeć na palce przybliżający się do jego czoła, przez co przez chwilę jego oczy ustawiły się w zeza zbieżnego. Dopiero po chwili zerknął na pniak, następnie na kosz a później znowu na pniak. Wyraźnie nauczyciel wskazywał na całkiem wygodne miejsce do siedzenia lub leżenia. W końcu nie mogło mu chodzić o kosz z ciężarami ani żaden inny bezsensowny przedmiot do treningu. To, iż mówił o wyciskaniu soków jedynie potwierdziło, że chodzi o pień. Wszakże Tenshi, o ile dobrze wiedział, nie miał w sobie soków, drewno zaś mogło je mieć. Najlepszym sposobem na wyciskanie soków był zaś nacisk, a najłatwiejszym sposobem na wywieranie nacisku było przyłożenie masy do przedmiotu. Izdurbal zaś szybko znalazł odpowiednie źródło masy - samego siebie. Ze znudzeniem powlókł się w stronę obalonego drzewa ignorując fakt, iż wyciskanie soków z od dawna martwego drewna może być niemożliwe. Następnie zaś spokojnie usiadł na nim, tylko po to by ostatecznie położyć się na pniaku. Wszakże najwyraźniej taki był rozkaz nauczyciela.

Tenshi ze znudzeniem w oczach zerknął w niebo. Znajdujący się tam błękit był dla niego zawsze dość pociągającym widokiem, oficjalnie zdecydowanie lepszym niż wszystko inne dookoła. W praktyce jednak Izdurbal po prostu lubił spoglądać na rzeczy nieskomplikowane, zwykle nie wywoływały wiele kłopotów. Błękit nieba nie należał zaś do rzeczy szczególnie skomplikowanych, ot, zwykła zwykłość nad zwykłością, którą zna nawet małe dziecko.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Kawalerka Izdurbala Tenshi   Sro 25 Sty 2012 - 22:44

Mito ze spokojem obserwował poczynania chłopaka... wiedział bowiem jak to się skończy. Westchnął jedynie cicho i pokręcił głową. Przez miesiąc naoglądał już się wiele takich właśnie aktów lenistwa... W sumie widział już tą profanacje dłużej w wykonani Izka, wszak był on jego nauczycielem przez kilka lat.

Podszedł do chłopaka, złapał go lekko za ramiona i podniósł. Następnie, obchodząc się jak z lalka założył mu na plecy plecak... Nie czekał zbyt długo z podniesieniem na nogi chłopaka, a potem po prostu motywacyjne kopnął go w tyłek... Nic bowiem nie motywuje tak jak but !
- Nooo już... Im szybciej zaczniemy tym szybciej skończymy - podrapał się lekko po głowie. Młodzian dobrze jednak wiedział że było to kłamstwo, bowiem Mito mówił to codzienne, a trening i tak zawsze trwał minimum dwie godziny.



***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Izdurbal Tenshi





Oddział : Dywizjon 12 (technologiczny)
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
89/100  (89/100)
Punkty Reiatsu:
161/168  (161/168)

PisanieTemat: Re: Kawalerka Izdurbala Tenshi   Wto 31 Sty 2012 - 16:59

Nie można było powiedzieć, że Izdurbal był zadowolony. Było dokładnie odwrotnie. Nie tylko ktoś kruszył jego logikę zmieniając znaczenie rozkazów, które było już dla niego dokładne i jasne, ale jeszcze zmuszał go do aktywności fizycznej. Dodatkowo była to aktywność naprawdę wyczerpująca i nie służąca niczemu innemu, niż możliwości wykonywania kolejnych aktywności fizycznych w przyszłości. Wszakże kondycje poprawia się, by z niej korzystać prawda? Tenshi wychodził zaś z prostego założenia, iż brak sprawności prowadzi do tego, iż nie rozwija się sprawności. Rozwój zawsze zaś pochłaniał ofiary w postaci pracy, praca wymagała zaś wysiłku. Wysiłek był zaś największym przeciwnikiem Iza, dodatkowo był to przeciwnik, którego chłopak nie umiał pokonać. Z tego też powodu postanowił przed nim uciekać tak długo, jak to możliwe. W końcu kiedyś na pewno wpadnie na to, w jaki sposób wygrać.

Nie mając szczególnie wielkiego wyjścia kopnięty Tenshi rozpoczął bieg od zatoczenia się przez kilka kroków. Wszakże tak brutalne nadanie pędu musiało zakończyć się w taki sposób prawda? Dopiero po chwili chłopak rozpoczął biegać nie trwoniąc sił na zbędne mówienie. Wiedział już bowiem, że teraz czeka go ciężki trening, oraz ze się od niego nie wykpi.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Kawalerka Izdurbala Tenshi   Sro 1 Lut 2012 - 19:09

Inahara odetchnął cicho, poszło dziś całkiem nieźle, pewnie myślał że zejdzie więcej czasu na rozgrzewanie ducha bojowego młodego Tenshiego. Ale skoro już zaczął to byli na całkiem niezłej drodze[jeśli pozwolisz przyśpiesze] . Po rozgrzewce związanej z bieganiem pojawiły się ćwiczenia siłowe takie jak pompki, potem rozciąganie, no i na końcu chłopak miał pokazać to czego się nauczył broniąc się przed atakami Mito. Oczywiście trening jak zawsze trwał długo, przede wszystkim przez brak motywacji Izka.

Po wszystkim jednak (kiedy młodzian był zmęczony), staruszek wyciągnął w jego stronę swój szary pojemnik na obento, sam zaś sięgnął po buteleczkę z sake i usiadł na pniaku - Nooo... To była ostania lekcja jaką mieliśmy w planie - uznał spokojnie - coś tam złapałeś... Ale jak zawsze jesteś leniwy.



***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Izdurbal Tenshi





Oddział : Dywizjon 12 (technologiczny)
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
89/100  (89/100)
Punkty Reiatsu:
161/168  (161/168)

PisanieTemat: Re: Kawalerka Izdurbala Tenshi   Sro 1 Lut 2012 - 21:02

Tenshi usiadł ciężko wykończony, dodatkowo udając nawet bardziej zmęczonego niż było na prawdę. Zwyczajnie miał ochotę odpocząć. Oparł się plecami o bal drzewa i zerknął na pudełko obento. Cóż, jedzenie nie było zapewne złym pomysłem, w końcu powinno odświeżyć nieco jego siły. Dodatkowo Inahara pozwalał Tenshiemu na siedzenie, co oznaczało wypoczynek. Należało się więc całkiem spokojnie poobijać. Iz spokojnie otworzył pojemniczek by spróbować się dobrać do jego wnętrza.

Słysząc komentarz nauczyciela chłopak wzruszył lekko ramionami, udając iż przywiązuje większą wagę do pokarmu niż jego słów. Poza tym, czemu miał by zajmować się odpowiadaniem na stwierdzenia oczywiste. Wszak Tenshi doskonale zdawał sobie sprawę z faktu swojego lenistwa i starał się, by każdy został o tym niezwłocznie poinformowany. W inny sposób zepsuł by jedynie mniemanie innych o swojej osobie. Zapewne też dla tego postanowił zachować milczenie i po prostu zabrać się za jedzenie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Kawalerka Izdurbala Tenshi   Pią 3 Lut 2012 - 19:21

W środku chłopak dostrzegł ryż zabarwiony na żółto, prawdopodobnie z dodatkiem curry i może jakiegoś bulionu. W kolejne przegródce widoczne było nieco przysmażonego mięska i warzyw, oraz w kolejnej przegródce kilka suhi. Posiłek całkiem typowy i zawyły. Nie został przyozdobiony w żaden fantazyjny sposób, ale to przecież nie znaczyło że jest niesmaczny. Do tej pory kiedy Mito go częstował posiłki były całkiem smaczne... Oczywiście Izek byłby w stanie ugotować to z tych samych składników dużo, dużo smaczniej... Ale ważne że jedzonko było jadalne prawda ?

- Nooo... To jak tam twoje życie towarzyskie młody ? Jak w pracy ? wynalazłeś już coś ciekawego ? - Spytał staruszek, potem napił się nieco z flaszeczki.



***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Izdurbal Tenshi





Oddział : Dywizjon 12 (technologiczny)
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
89/100  (89/100)
Punkty Reiatsu:
161/168  (161/168)

PisanieTemat: Re: Kawalerka Izdurbala Tenshi   Pią 3 Lut 2012 - 21:56

- Ta, spanie pod stołem jest świetnym sposobem na unikniecie ran gdy jeden z eksperymentów postanowi eksplodować... jak dla mnie to istotne odkrycie. - Tenshi zerknął na jedzenie zasadniczo całkiem zadowolony. W końcu zawsze warto było pożreć nieco więcej jeśli tylko pozwalano mu podczas tego spokojnie posiedzieć. Co prawda nie miał szczególnej ochoty na rozmowy, zaś tematy życia towarzyskiego lub wynalazków nie były szczególnie trafne. Wszakże Tenshi jako taki uznawał życie towarzyskie za coś bardzo kłopotliwego. Wynalazki były całkiem w porządku, miały jednak jedną, sporą wadę - trzeba było je wynaleźć. Oznaczało to zaś pracę, praca oznaczała zaś nie tylko zmęczeniem ale i prawdopodobne kłopoty. W końcu Iz był już świadkiem tego, jak bardzo problematyczne potrafią być wynalazki w trakcie wynajdywania. Zadziwiająco często nie chciały działać tak jak powinny, a zamiast tego wolały próbować krzywdzić wynajdujących.

Po odpowiedzi Tenshi najspokojniej w świecie zaczął zajadać, rozpoczynając od skosztowania ryżu. Wszakże to właśnie on był głównym daniem przy większości posiłków japońskich i Iz miał dla takowego wielki szacunek.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Kawalerka Izdurbala Tenshi   Sob 4 Lut 2012 - 21:58

- Cóż... Jak mniemam ważna lekcja dla kogoś z XII co ? - Mito wyszczerzył się lekko, potem spokojnie wziął jeszcze jeden łyczek z flaszeczki - Przynajmniej czegoś się nauczyłeś młody - zaśmiał się wesoło.
Chwile później Mito wstał, przeciągnął się lekko. - Ehhh... No ja muszę się zmywać aniołku, czekają mnie jeszcze jedna zajęcia dodatkowe, a potem jeszcze czeka mnie rozmowa z Zorim-san - uznał. Westchnął boleśnie na myśl o tej rozmowie, nie skomentował tego jednak bardziej. Pomachał chłopakowi i zrobił kilka kroków by po chwili się zatrzymać. Chłopak nie widział łagodnego uśmiechu na jego twarzy - Wiesz Iz-kun że energia duchowa wiele mówi o charakterze właściciela ? - potem zaśmiał się wesoło i ruszył dalej - będzie z Ciebie jeszcze porządny Shinigami



***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Izdurbal Tenshi





Oddział : Dywizjon 12 (technologiczny)
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
89/100  (89/100)
Punkty Reiatsu:
161/168  (161/168)

PisanieTemat: Re: Kawalerka Izdurbala Tenshi   Sob 11 Lut 2012 - 16:39

- Mhm... wszyscy mi to mówią... - Odparł cicho odnosząc się zapewne do pożegnalnej wypowiedzi Inahary. Sam nie zamierzał jednak uznawać odejścia nauczyciela za powód dość istotny, by przestać jeść i wstać do pożegnania. W końcu to nie tylko było by męczące, ale dodatkowo wymagało by przerywania jedzenia i wstawania! A przecież przerywanie jedzenia i wstawanie było samo w sobie jakby ostoją rzeczy kłopotliwych i meczących. Wszak oznaczały zaprzestanie robienia rzeczy nieklopotliwych.

Tenshiemu nigdzie się nie spieszyło, był zmęczony po treningach, zaś na bycie zmęczonym istniała tylko jedna odpowiednia odpowiedź - lenistwo. Należało więc porządnie wypocząć zaraz po skończeniu posiłki. Porządny wypoczynek oznaczał zaś ni mniej, ni więcej niż sen pod gołym niebem podczas gdy promienie słońca będą Cię ogrzewały.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Kawalerka Izdurbala Tenshi   Nie 12 Lut 2012 - 13:33

Młodzian mógł sobie spokojnie poleżeć, nikt i nic mu nie przeszkadzało. Chłopak zasnął, nawet nie wiedział kiedy. Obudziło go dopiero lekkie potrząśnięcie. Okazało się że budzącym był Mito, na niebie zaś widoczna już byłą ciemność gwiazdy i księżyc - Tenshi-kun nie chce nic mówić, ale zaszło słońce - rzekł sięgając po swój pojemnik na obento - I może dziś padać - uznał wzruszając ramionami. Potem zerknął na chłopaka i pokręcił głową, nic jednak więcej nie powiedział. Uniósł rękę i ruszył chyba w stronę swojego domku. Uniósł lekko lewice, najpewniej w geście pożegnania.

Mito miał chyba racje, bowiem niedługo później pojawiła się lekka mżawka, dosyć zimna... Potem zaczęło zaś kropić.



***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Izdurbal Tenshi





Oddział : Dywizjon 12 (technologiczny)
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
89/100  (89/100)
Punkty Reiatsu:
161/168  (161/168)

PisanieTemat: Re: Kawalerka Izdurbala Tenshi   Sro 15 Lut 2012 - 19:30

- Mmm... słońce? Szkoda... - Stwierdził Tenshi gramoląc się do pozycji siedzącej, w której spędził kilka chwil dłużej niż powinien. Wyglądał na zaspanego, zapewne dla tego iż nie zdołał się jeszcze całkowicie obudzić. Włosy były w nieładzie jeszcze większym, niż zwykle. Dodatkowo oczy jakoś dziwacznie nie chciały się w pełni otworzyć, a usta same rozwierały się do ziewania. Tenshi podrapał się po potylicy mlaskając z lekkim niezadowoleniem. Pobudka po śnie na wolnym powietrzu pozostawiła bowiem nieprzyjemny posmak. Zapewne Iz uchylił w trakcie snu usta, wiatr zaś wysuszył je do cna pozostawiając w ich wnętrzu jedynie drobiny pyłu oraz marny dodatek resztek śliny. Krople deszczu powoli spadły na ramiona ucznia budząc do działania jego umysł. Deszcz... deszczowe noce były doskonałą porą do szlifowania umiejętności. Tenshi co prawda nie należał do specjalnie pracowitych, ale dla własnej satysfakcji zamierzał już dawno spróbować przekalibrować nieco jedno ze znanych sobie kidou. Łatwo było zaś znaleźć ustronne miejsce do treningów w deszczową noc.

Tenshi wstał powoli i skierował się w stronę swojej kawalerki. Dopiero po przejściu dość dużej odległości zmienił lekko kierunek by trafić do ogrodu znajdującego się niedaleko jego własnego lokum. Trenował tam już kilkukrotnie korzystając z obecności drzew, dużo częściej jednak drzemał na trawie pod drzewem lub na niewielkiej ławeczce.

Celem treningu Tenshiebo było w zasadzie nie trenowanie, a rozpracowanie metody działania pewnego kidou. Chodziło tutaj dokładniej o Reidou. Izdurbal już dawno temu zaczął zastanawiać się nad jego alternatywnym zastosowaniem. Zaklęcie tłumaczyć można było jako "mumifikacja", proces ten zaś, poza wyciąganiem mózgu przez nos, kojarzył się Tenshiemu z bandażami. Bandaże kojarzyły się zaś z niczym innym, jak opatrunki. Reidou działało zaś owijając dokładnie cel pasami papieru. Dokładne owinięcie mogło by skutecznie zatrzymać krwotok, przynajmniej na krótki czas. Oczywiście o ile obejmowało by obszar rany a nie całe ciało. Oczywiście papier nie był też wymarzonym materiałem opatrunkowym, należało by go nieco zmodyfikować. Innymi słowy w swoim treningu Tenshi zamierzał osiągnąć dwa cele:
1. Zamienić papierowe sploty Reidou na sploty bardziej odporne na płyny, przykładowo jedwabne.
2. Nauczyć się ograniczać zasięg owinięcia do dowolnych rozmiarów oraz lokacji na ciele celu.

Oczywiście osiągnięcie tych celów nie mogło być łatwe, jednakże kiedyś trzeba było zacząć prawda? Dla Tenshiego taki wieczór nadszedł właśnie teraz.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Kawalerka Izdurbala Tenshi   Sro 15 Lut 2012 - 20:57

Deszczyk przybrał nieco na sile, był dosyć chłodny, co oznacza że nie był najprzyjemniejszy. Chłopak był jednak pewien że mało kto będzie na tyle szalony aby wyjść o tej porze, w taką pogodę... Wszytko to oznaczało że nikt nie będzie go podglądał.
Na miejsce doszedł nieco przemocy. Ogród wyglądał tak jak ostatnio, nie zmieniło się niemal nic... No może nieco zarósł, chociaż w nocy i tak nie było widać za wiele.

Młodzian wziął się za trening, cel był ambitny, ciekawe czy się uda ? Na początek chłopak musiał się zastanowić jak modyfikowało się zaklęcia... Nie miał w tym doświadczenia, być może byłby mu w stanie pomóc sensei od kidou ? Tak czy owak wziął się do pracy... Ciężko było mu zmienić rodzaj materiału którego używał, udało mu się kilka razy zmienić obszar owijania papieru. Wciąż jednak nie wychodziło tak jak chciał... Czasem ograniczał tylko nieco materiału, innym razem prawie nie wystrzeliwał papieru... Wyraźnie potrzebował więcej praktyki, teraz jednak potrzebował odpoczynku, trenował przynajmniej półtorej godziny.

[ - 52 rai ]



***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Izdurbal Tenshi





Oddział : Dywizjon 12 (technologiczny)
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
89/100  (89/100)
Punkty Reiatsu:
161/168  (161/168)

PisanieTemat: Re: Kawalerka Izdurbala Tenshi   Sro 15 Lut 2012 - 21:13

"Hmmmm... oczywistym jest iż dawkowanie odpowiednich ilości reiatsu jest wymagane by zaklęcie zadziałało jako takie, dla tego też zmniejszenie ilości zużytej energii przynajmniej do czasu ustalenia odpowiednich nowych wartości nie wiele mogło pomóc. Drogą odpowiednią zapewne było lepsze kontrolowanie energii, skupienie jej w mniejszym punkcie by była precyzyjniejsza. Intrygującym jest sam fakt tworzenia materiału, wszakże nie ma żadnych wskazań by wybrać taki a nie inny, przynajmniej nie na pierwszy rzut oka. Zapewne należało by zglebić nieco sztukę tworzenia kidou, być może odpowiednią książka w bibliotece? W końcu zmiana materiału w tym wypadku mogła by być dokonywana w sposób zbliżony bądź nawet taki sam jak w innych zaklęciach, więc w dalszej kolejności należało by się spodziewać możliwości pracy nad kolejnymi kidou. Skupiając się jednak na reidou..." - Aaapsik! - kichnięcie przerwało rozmyślania Tenshiego sprawiając, iż powrócił do swego nieżycia i przypomniał sobie, że moknie i marznie, a dodatkowo jest zmęczony. Należało wyciągnąć z tych rozmyśleń wnioski.

Bez zbędnego ociągania, co dla Tenshiego było całkiem nienaturalne, udał się więc w stronę swojej kawalerki z zamiarem przygotowania ciepłego, szybkiego posiłku. Był głodny, zmęczony i zmarznięty. Należało zmienić ubranie, wytrzeć się, napić herbaty i, być może, wziąć ciepłą kąpiel. Następnie zaś Izdurbal zamierzał rozejrzeć się po książkach posiadanych obecnie w pokoju.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Kawalerka Izdurbala Tenshi   Pon 20 Lut 2012 - 21:17

(sory wcześniej nie widziałam że odpisałeś xd )

Tenshi wpełzając do domu naniósł sporo wody co należało by wytrzeć... A może w cale nie ? Jezdnie spokojnie dało się u gotować, i nie było niespodzianką to że było smaczne... Chłopak gotował naprawdę dobrze.
Później przyszedł czas na książki. Oczy chłopaka lepiły się już mocno, jednak zdołał odnaleźć kilka ciekawych tytułów traktujących o zanpaktou, psychologi no i o kiudo. Sporą część tego zdołał już poczytać, wszak szukał ostatnio informacji.

Przez wieczór nie wydarzyło się już nic ciekawego. Rano chłopak obudził się dosyć późno, dodatkowo miał lekką gorączkę, kichał i ciekło mu z nosa. Wszytko to oznaczało że wczorajsze przemoczenie odcisnęło na nim piętno. Przeziębił się...

Należało by się jakoś zebrać do oddziału prawda ? Po drodze uraczył kilka kałuż, nic wyjątkowego i nieprawdopodobnego go jednak nie zaczepiło. Na miejscu znalazła się jednak pewna wiadomość... I to inna niż te które otrzymywał zwykle. Otóż w jednym z pokoi czekał na niego kapitan, miał się tam udać i czekać na zaproszenie...
Zresztą okazało się że nie tylko on. Przed pokojem czekały kolejne dwie osoby. Pierwszą była dziewczyna wyglądająca na starszą od chłopaka... Młodzian wiedział jednak że w oddziale była krócej niż on.

Mierzyła sobie 172 cm wrzosu, z budowy ciała i z wzrostu nie wyglądała na istotę pochodzącą z japoni (czyli większość dusz SS), raczej na europejkę. Nosiła na sobie czarną koszulkę, i typowe dla shinigami spodnie oraz tabi... Przez gogle i modyfikacje ciała różniła się jednak sporo od standardowego shinigami.
Drugą osobą był chłopak, chyba był mniej więcej w wieku Izka... W oddziale był jednak krócej od od naszego bohatera.

Młody naukowiec mierzył sobie 170 cm wzrostu, był szczupły, może nawet nieco wychudzony. Spojrzenie miał rozbiegane i niezbyt przyjemne... A co gorsza na kitlu, jak i na twarzy widoczne były pozasychane plamy krwi.

Dziewczyna i chłopak zerknęli na "aniołka", młodzian nie wyglądał na zainteresowanego, zaś młódka skłoniła się mu lekko.



***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Izdurbal Tenshi





Oddział : Dywizjon 12 (technologiczny)
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
89/100  (89/100)
Punkty Reiatsu:
161/168  (161/168)

PisanieTemat: Re: Kawalerka Izdurbala Tenshi   Pon 20 Lut 2012 - 21:38

Tenshi również nie wyglądał na zainteresowanego, zwykle nie wyglądał na zainteresowanego. Wyglądanie na niezainteresowanego było czymś, w czym Tenshi po latach praktyki stał się naprawdę dobry. Potrafił wyglądać na niezainteresowanego nawet w chwili, gdy ktoś próbował pozbawić go życia, trudno zaś nie być zainteresowanym takiego rodzaju wydarzeniami. Dzisiaj Izdurbal wyglądał jednak jeszcze dodatkowo na chorego, obserwację taką potwierdził dodatkowo kichając głośno na powitanie ze zgromadzeniem. Następnie zaś pociągnął głośno nosem by zapobiec uciekaniu tego, co nos wytwarzał a nie powinno uciekać na innych albo w towarzystwie innych. Jego głowa pracowała jednak szybko.

Dziewczyna wyglądała dość niezwyczajnie, skoro była krócej w oddziale to zapewne nie powinna mieć zbyt wiele czasu by modyfikować swoje ciało, chyba że była utalentowana i skierowana właśnie na ten dział technologii. Sam Tenshi nie bardzo miał ochotę zmieniać swoje niezbyt udane, niezbyt piękne i niezbyt sprawne ciało, w końcu to mogło by go obligować do wykonywania pracy. Praca wymagała zaś pracy a praca sama w sobie wymagała zmęczenia. Z wnioskowania tego jasno wynikało, że Tenshi niezbyt lubił prace, zmęczenie nie mogło być bowiem dobre prawda? Dziwaczne wszczepy przy obojczykach oraz w okolicach szyi wyglądały niepokojąco, nie wspominając już o najwyraźniej zmechanizowanym środkowym palcu lewej dłoni. Wyraźnie dziewczę było kłopotliwe, należało się więc wystrzegać przed takimi osobami.

Chłopak wydawał się być nawet bardziej kłopotliwy niż dziewczyna, choć z zasady kobieta jest kłopotliwa z samego tytułu płci którą przedstawia. W końcu nic nie mogło być bardziej kłopotliwe niż dziewczyna, Tenshi wiedział zaś o tym bardziej niż dobrze. Rozbiegane spojrzenie wypełnione zimną kalkulacją oznaczało prawdopodobnie symptomy psychopatii, albo przynajmniej fanatyzmu. Postura zwiastowała zaś prawdopodobnie osobnika, który nie ma czasu zadbać o dobrą dietę oraz inne nieistotne rzeczy, nieistotne przynajmniej dla tych, którzy oddawali się z pasją czemuś innemu. To coś innego dość łatwo było wytłumaczyć widząc krew na kitlu oraz stetoskop. Oznaczało to operacje na istotach jeszcze żyjących. W tym świecie było to pewne przynajmniej z 2 powodów - po pierwsze krew tryska tylko z żywych istot, chyba, że trup jest bardzo świeży. Po drugie zaś, w Soul Society martwi rozkładali się na duchowe cząsteczki tracąc kształt, a co za tym szło również krew. Tenshi wiedział już, że nie chciał by żeby osobnik ten postanowił wyleczyć mu katar. Miał bowiem wrażenie, że chłopak należy do typu osób, które po rozebraniu czegoś na części i ponownym złożeniu z fascynacja odkrywają, że na stole wciąż pozostało jeszcze parę kawałków, które mogą się jeszcze kiedyś przydać.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Kawalerka Izdurbala Tenshi   Pon 20 Lut 2012 - 21:53

Niedługo później młodzież usłyszała głos należący do kapitana... Wołał spokojnym głosem - Proszę wejdzie do środka - Było to całkiem nieźle słychać przez papierowe, rozsuwane drzwiczki. Chłopak ze stetoskopem nie zareagował przez chwilę, zdawało się że żywo nad czymś myśli. Dziewczyna uśmiechnęła się zakłopotaniem i lekko dotknęła go w ramię. Naukowiec nie zareagował nawet na ten bodziec. Dopiero gdy młódka nim zatrzęsła z sporą siłą, "wybudził się". Tenshi miał więc czas aby wejść jako pierwszy....

W środku faktycznie znajdował się kapitan... Oraz sporo papierów i teczek na stoliku przed nim. "Aniołek" zresztą dostrzegł gdzieś na wierzchu swoje, i nie tylko swoje akta. Rozpoznać to było można bowiem po zdjęciu na pierwszej stronie. - Miło was widzieć Hisana-chan, Izdurbal-Kun, Hikaru-kun - Uśmiechnął się miło mrożąc przy tym lekko oczy. - Mam dla was małe zadanie, niezbyt skomplikowane... Powinniście sobie poradzić - uznał. - Chce żebyście porali w rukonie kilka próbek. Wody, gleby i może jakieś fauny i flory jak znajdziecie coś odpowiedniego - Uznał, tym razem zerkając na papiery - w okręgu 8 dusze z nieznanych mi przyczyn zaczęły chorować, nic poważnego... Nooo ale lepiej wiedzieć skąd się to wzięło prawda ? - Wtargnął jedną z kartek sterty, potem wysunął dłoń z nią w stronę IZka - Tenshi-kun chce żebyś przewodził tej grupie, jako że z obecnych jesteś tu najdłużej stażem... - zerknął przy tym na czarnowłosego z lekkim zaniepokojeniem - Tu macie wszystkie szczegóły... Jakieś pytania ?



***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Izdurbal Tenshi





Oddział : Dywizjon 12 (technologiczny)
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
89/100  (89/100)
Punkty Reiatsu:
161/168  (161/168)

PisanieTemat: Re: Kawalerka Izdurbala Tenshi   Pon 20 Lut 2012 - 22:21

- - Rzekł Tenshi słysząc, iż ma zostać przywódcą grupy. W końcu jego referencje jako przywódcy były zdecydowanie... no... dokładnie takie jak jego wypowiedź. Iz zwyczajnie nie miał żadnych podstaw by dowodzić kimkolwiek, jakkolwiek, kiedykolwiek i w dowolnym celu. Ostatecznie nie posiadał bowiem żadnych przydatnych w tym kierunku zdolności ani nawet przydatnych w tym kierunków wskazówek, mówiących gdzie może szukać odpowiedniej wiedzy. Po krótkim szoku postanowił jednak nie sprzeczać się z Kapitanem, pozostała dwójka wyglądała na jeszcze gorszych przywódców.

Tenshi skinął lekko głową, zignorował kartkę wyciągniętą w jego stronę przez kapitana i zamierzał podejść o pół kroku, by złapać w dłonie akta osobowe dotyczące pozostałej dwójki. W końcu żeby dowodzić musiał by wiedzieć o podwładnych jak najwięcej, zaś zdobywanie tej wiedzy w praktyce było kłopotliwe, w rozmowie zaś nawet bardziej kłopotliwe. W tym pierwszym wypadku należało by się bowiem spodziewać błędów, które mogły by być katastrofalne w środkach... i to błędów zrobionych jeszcze przed zdobyciem odpowiednich informacji. Drugi sposób był zaś wybitnie niepewny. Większość ludzi nie zna siebie, nawet zaś jeśli siebie znają to nie wiedzą o sobie wszystkiego, jeśli jednak przypadkiem wiedzą wszystko to nie będą chcieli podzielić się taką wiedzą z innymi. Innymi słowy, należało skorzystać z wiedzy już zebranej, albowiem była pewniejsza i łatwiej dostępna. Dopiero po odebraniu akt zamierzał złapać w dłonie kartkę wyciągniętą przez Kapitana.

- Zły pomysł... - powiedział jedynie pod nosem zerkając na kartkę i starając się przetworzyć treść czekającego ich zadania. - Kiedy mamy ru... Aaapsik! szac...? - zagadnął spokojnie ostatnie litery wypowiadając w chwili pocierania nosa palcem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Kawalerka Izdurbala Tenshi   Pon 20 Lut 2012 - 23:01

Mężczyzna zerknął na chłopaka, potem pokręcił głową... Ostatecznie jednak nie zabronił mu w żaden sposób zerknięcia do akt. Chłopak dostrzegł kartki ze zdjęciami, zapełnione wieloma danymi, udało mu się wyłapać to co go najbardziej interesowało.

Pierwsza była kartka dziewczyny, później chłopca.

Imię: Hisana
Nazwisko: Peterson
Wiek: 19 lat
Stopień Szeregowiec
Oceny końcowe akademii: Oceny przedmiotów podstawowych mierne. Przedmioty fakultatywne:
medycyna – cel, anatomia – cel, podstawy inżynierii – cel, zajęcia manualne – cel, chemia – cel.
Polecony przez: Inahra Mito, VII oficer oddziału XII
Dotychczasowe osiągnięcia:
- prace nad stymulantami chemicznymi (szczegóły raport numer E00982)
- aplikator stymulantów (szczegóły raport numer KL109221)
- zaawansowane prace w dziedzinie inżynierii żywności (szczegóły raport numer D1222)

Uzdolnienia:
- medycyna
- chemia
- kontrola rei
Wady
- upośledzanie fizyczne


Imię: Hikaru
Nazwisko: Yastora
Wiek: 17 lat
Stopień szeregowiec
Oceny końcowe akademii: wszystkie bardzo dobre.
Polecony przez: ---
Dotychczasowe osiągnięcia:
- udział przy wielu rozległych operacjach
- kilka udanych przeszczepach na obiektach testowych
- opracowanie kilku wszczepów o różnym stopniu inwazyjności
Uzdolnienia:
- ponadprzeciętna inteligencja
- wykazuje zdolność szybkiej nauki
- ponadprzeciętne zdolności bojowe
Wady
- zaburzenia psychiczne
- brak umiejętności pracy w grupie

Zadanie zaś wydawało się całkiem proste, a przynajmniej teoretycznie. Mieli się bowiem udać w stronę strumienia w okręgu ósmym (załączono mapkę z jego lokalizacją). Bowiem jak się zdawało to z wody pochodziła choroba... A przynajmniej na to wskazywały raporty. Za pomocą pobranych w oddziale próbników mieli zgromadzić próbki wody, gleby, roślinności i być może jakiegoś zwierzęcia (jeśli jakieś znajdą). Wszytko to mieli donieść do oddziału.

- Hmmm... jak najszybciej... Pobierzcie sprzęt badawczy, zjedzcie coś i ruszajcie ? - kapitan podrapał się lekko po karku - nie jest to zbyt daleko, jeśli nie będziecie się za bardzo lenić... Powinniście wrócić wieczorem - uznał.




***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Izdurbal Tenshi





Oddział : Dywizjon 12 (technologiczny)
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
89/100  (89/100)
Punkty Reiatsu:
161/168  (161/168)

PisanieTemat: Re: Kawalerka Izdurbala Tenshi   Wto 21 Lut 2012 - 20:15

Tenshi przyglądając się kartkom swoich towarzyszy westchnął ciężko. Dziewczyna wydawała się być kłopotliwa od pierwszego wejrzenia, teraz jednak zrozumiał iż jest kłopotliwa bardziej niż się spodziewał. O chłopaku szkoda było w sumie nawet wspominać. Oczywiście każdy uwielbiał mieć obok siebie psychopatę o niezwykłych umiejętnościach walki oraz zamiłowaniu do rozczłonkowywania ludzi tylko z tego powodu, by dowiedzieć się co mają w środku. Izdurbal wolał by chyba iść na tę misję samemu. W końcu pilnowanie wariata oraz osoby o słabym zdrowiu mogło jedynie przysporzyć sporo kłopotów. Dodatkowo na obu kartkach znajdowały się jakieś kretyńskie odsyłacze. Raporty miały dziwne litery i numery zamiast nazw, oczywiście była to powszechnie stosowana praktyka. Człowiek nazywał swój projekt splatając losowe literki z numerkami, by brzmiał on jak poważna praca. W gruncie rzeczy zajmował się jednak badaniem co sprawia, że skórka od chleba jest sprężysta albo chrupiąca. Tenshi nie potrafił zrozumieć, czemu nie można było po prostu ochrzcić projekt tym, co zamierzało się osiągnąć. Przykładowo "tworzenie samoodnawialnego źródła energii wewnętrznej" albo "rozległe badania nad fizycznymi, chemicznymi i energetycznymi właściwościami klusek". W ten sposób przynajmniej każdy szukający informacji na temat klusek albo samoodnawialnego źródła energii wiedział by, że należy zajrzeć do tego a nie innego raportu. Mimo to chłopak postanowił w przyszłości zajrzeć do raportów.

- Trzy osoby po próbki roślinek? - Zagadnął niewyraźnie mamrocząc pod nosem. Mówił bowiem bardziej do siebie, niż do innych. Przez chwilę stał zastanawiając się nad tym, dla czego niby potrzeba aż trzech osób do zbierania próbek. Czyżby istniało zagrożenie, z jakim mógł by sobie nie poradzić jeden shinigami? A może zwyczajnie chciano się pozbyć kłopotliwego psychopaty choć na jedno popołudnie, wysłano więc dwójkę najmłodszych członków oddziału by nie narobił zbyt wielu kłopotów i nie pociął szczególnie dużej ilości ludzi bez pozwolenia. Tenshi otrząsnął się z zastanowienia dopiero po chwili.

- Idźcie po prowiant na drogę, wodę oraz odpowiednie narzędzia. - Stwierdził spokojnie przyglądając się wciąż kartce z zadaniem. Wyraźnie mówił do swoich "podwładnych". Po chwili dodał zaś nieco głośniej, by słyszeli go Ci którzy zdołali lekko się już oddalić. - Za dwie godziny spotkamy się przy głównej bramie...

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Kawalerka Izdurbala Tenshi   Wto 21 Lut 2012 - 20:28

- Hai Tenshi-san - stwierdziła dziewczyna i skłoniła się lekko. W tym czasie czarnowłosy już zdążył wyjść mamrocząc coś do siebie cichutko pod nosem. W ten oto sposób Tenshi został sam na sam z kapitanem. Staruszek zresztą zaśmiał się cicho - No proszę... już się przyczaiłeś

Tenshi widział na stoliku również swoje własne papiery, chociaż nie było tam zbyt wiele napisane. Wiejec dziwnych cyferek i liczb niż samych danych. W zasadzie nie było jednak zbyt wiele do podania... Tenshi w końcu z całych sił nie chciał pokazać że na czymś się zna.



***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Izdurbal Tenshi





Oddział : Dywizjon 12 (technologiczny)
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
89/100  (89/100)
Punkty Reiatsu:
161/168  (161/168)

PisanieTemat: Re: Kawalerka Izdurbala Tenshi   Wto 21 Lut 2012 - 20:43

- Trzy osoby do zbierania próbek, które się nie bronią? - Zagadnął po raz kolejny, tym razem głośniej i typowo w stronę kapitana. Nie spodziewał się co prawda żadnej konkretnej odpowiedzi, jednakże domyślał się, że coś musi być nie tak. Przecież wzięcie wiaderka z wodą i przyniesienie go z ósmego okręgu do laboratorium w oddziale dwunastym nie mogło być specjalnie skomplikowane. Coś musiało być na rzeczy, coś niebezpiecznego. Być może chodziło, o chorobę jako taką? Może otoczenie było niezbyt przyjemne i niezbyt bezpieczne? Co prawda tak bliskie okręgi powinny być raczej przyjemnym miejscem, w którym spotkać można wielu shinigami utrzymujących spokój. Może jednak ten akuratny fragment był z jakiegoś innego powodu niepewny? Może często występowali tam puści, albo wykrywano dziwaczne zaburzenia reiatsu? Tenshiemu zwyczajnie coś się tutaj nie podobało.

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Kawalerka Izdurbala Tenshi   Sro 22 Lut 2012 - 2:14

Kapitan zerknął na Tenshiego spokojnie - Wydaje mi się że trzy osoby to dobra ilość jeśli chodzi o małą, szybko poruszająca się grupę prawda ? - uśmiechnął się mrożąc przy tym oczy - Faktycznie nie musiałbym cie wysyłać, starczyłaby Hisana-chan... Niestety jednak jak sam widziałeś - wskazał na raporty - Ona ma problemy zdrowotne, chociaż jak przyjdzie co do czego przez krótką chwilę jej umiejętności są bardzo użyteczne. Dla bezpieczeństwa koniecznym było dać do zespołu osobę sprawną fizycznie i dobrze walczącą... Jedynym w tej chwili wolnym był Hikaru-kun. Podejście na górę może być męczące, Hisanie mogło by się coś stać... Pyzatym nigdy nie wiadomo co może cie spotkać po drodze. - podrapał się po karku - Hisana nie nadaje się na przywódce grupy, zwłaszcza kiedy w tej miałby być Hikaru... Istnieje miedzy nimi pewna zażyłość - skomentował - Ty jesteś wolny, całkiem inteligentny... i w tej chwili nie robisz nic produktywnego... - uśmiechnął się lekko, jak by żartując - chciałbym żebyś miał na nią oko... Tym bardziej że niepokoi mnie trochę natura tej choroby, z raportów czwórki wynika że nie wykryli ani wirusa, ani bakterii, do cząstek chorych przyczepiały się jakieś inne istotki wyniszczające energię duchową... Doprowadzały ostatecznie do krótkotrwałych zasłabnięć i zawrotów głowy, nic groźnego... Sama choroba nie jest zakaźna, wszystkich chorych łączyło picie wody z tamtego ujścia... Wszyscy chorzy mieszkają w okolicach 8 okręg - Odetchnął, chyba zaschło mu w gardle - jakieś jeszcze pytania ?



***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Izdurbal Tenshi





Oddział : Dywizjon 12 (technologiczny)
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
89/100  (89/100)
Punkty Reiatsu:
161/168  (161/168)

PisanieTemat: Re: Kawalerka Izdurbala Tenshi   Sob 25 Lut 2012 - 1:53

- Ta... czyli kłopoty. - Westchnął Tenshi, następnie zaś pokręcił głową wyraźnie zrezygnowany. Nie bardzo podobała mu się wizja męczącego marszu w rejon, który wydawał się być niebezpieczny w towarzystwie osoby o słabym zdrowiu, która mogła w dowolnej chwili zawieść, oraz chłopaka o psychopatycznych skłonnościach, któremu może nagle odbić. Zaprawdę doskonała sposobność by spędzić całkiem przyjemne popołudnie. Przy tym prawdopodobnie łatwo było by zostać skrzywdzonym z nieznanego sobie bliżej powodu. Jakby tego było mało, bakterie, wirusy czy co tam za cholerstwo postanowiło pomieszkiwać w wodzie zdecydowanie nie były najłatwiejszym do pokonania rodzajem oponenta. Oczywiście czysto teoretycznie Iz nie musiał w cale walczyć z tym, czymkolwiek to coś było. Niestety jednak Tenshi miał złe przeczucia, złe przeczucia iż nieco kataru czy też wolna utrata Reiatsu zdecydowanie nie był tym co takowe przeczucia wywoływało. Chłopak zwyczajnie miał wrażenie, że z tym wszystkim związane jest coś znacznie grubszego. Tenshi westchnął cicho po raz drugi, pokręcił głową a następnie zaczął powoli odwracać się na pięcie. Miał w planach ruszyć do magazynku, czy gdzie tam mogli mu wydać potrzebny sprzęt oraz jedzenie. W końcu bez tego nie miał w ogóle sensu gdziekolwiek się ruszać. Nie żeby z tymi przedmiotami sens był szczególnie duży.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Kawalerka Izdurbala Tenshi   Nie 26 Lut 2012 - 15:38

- Jeśli chodzi o Hikaru, to nie masz się czego obawiać... Jeśli ty mu nic nie zrobisz, nie powinien uznać cie za wroga. Tylko nie przeszkadzaj mu kiedy postanowi coś zbadać, to może być kłopotliwe - uznał na koniec kapitan, uśmiechnął się miło na pożegnanie - no na razie, liczę na was - uznał. Pomachała za chłopakiem, potem zaś wziął się za czytanie kolejnych papierów. Tenshi wyszedł, bez problemu trafił do magazynu.

Został mu wydany sztywny plecak, wewnątrz którego znajdowało się jezdnie i sprzed badawczy w postaci probówek oraz przyrządów do zbierania próbek. - Na życzenie kapitana przepakowaliśmy nieco jezdnia Pani Hisany do twojego plecaka - uznał wysoki mężczyzna stający za ladą w magazynie. Miał dosyć pociągła twarz, bladą skórę i ogromne okulary na oczach. - Powodzenia - uznał jeszcze.



***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Izdurbal Tenshi





Oddział : Dywizjon 12 (technologiczny)
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
89/100  (89/100)
Punkty Reiatsu:
161/168  (161/168)

PisanieTemat: Re: Kawalerka Izdurbala Tenshi   Pon 27 Lut 2012 - 22:17

- A co jak postanowi zbadać mnie? - zagadnął chłopak cicho wciąż niespecjalnie zadowolony, następnie zaś wyszedł z pokoju i skierował się by odebrać sprzęt. Oczywiście domyślał się, że dla każdego przygotowano oddzielny pakunek. Zapewne nie wystarczyło więc by świr oraz kobieta odebrali wyposażenie. Słysząc wypowiedź kwatermistrza Tenshi dość szybko zrozumiał, Hisana miała być słabsza fizycznie, należało ją więc odciążyć, dość normalna praktyka. Innymi słowy Izdurbal już miał cierpieć za swoich towarzyszy, a nie zdołali jeszcze nawet opuścić siedziby oddziału. Świat zdecydowanie nie przepadał za Tenshim. Czego się można jednak było spodziewać?

- Heh... kretyn... chce mnie zamęczyć. - Skomentował marudnie wypowiedź kwatermistrza. W końcu musiał marudzić, żeby zachować mniemanie innych o sobie. Dodatkowo zrobił jeszcze minę pełną niezadowolenia i westchnął cicho. Następnie wymamrotał jeszcze cicho pod nosem. - Z kobietami zawsze kłopoty... niech sama se niesie...

Prosto z magazynu Tenshi udał się w stronę bramy, gdzie jego drużyna miała się zebrać. Miał co prawda jeszcze całkiem sporo czasu, jednakże chłopak nie miał w cale w planach robić cokolwiek twórczego. Przed wyruszeniem w drogę postanowił po prostu rozsiąść się wygodnie, oprzeć plecami o mur i powygrzewać na słoneczku.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Kawalerka Izdurbala Tenshi   Pią 2 Mar 2012 - 0:41

Kapitan nic już nie odpowiedział, najpewniej uznał że nie ma wielkiego sensu w prowadzeniu dalszej dyskusji... Tym bardziej że bardzo leniwy "aniołek" wychodził z sali.
Kwatermistrz słysząc słowa Izka zmarszczył brwi, wyglądał jak by w cale mu się nie podobało to jak chłopak mówi o kapitanie. Nic jednak nie powydziwiał, gdyż do lady z kolejnym zamówieniem podeszła kolejna osoba, która zalała go masą pytań.

W ten sposób chłopak ruszył na zewnątrz, słoneczko było, chociaż czasem chowało się za kilkoma chmurkami które chyba postanowiły psuć chłopakowi pomysł wygrzewania się... Czasem jednak któryś ciepły promień musnął ciało chłopaka.
Po niespełna 20 minutach młodzian usłyszał kroki - Już jestesmy Tenshi-san, przepraszam że musiałeś czekać - rzekła dziewczyna, Hissana. Stanęła kawałek dalej i skłoniła się mu lekko. W jej wyglądzie pojawiło się kilka zmian... Po pierwsze spięła włosy, po drugie przez ramiona miała przerzuconą niewielką torbę... Po trzecie chłopak widział że do metalowych części przy jej szyj zostały przyłączone dwa zbiorniczki, niewielkie wielkości pięści dziecka.
Hikaru natomiast wyglądał niemal ze tak samo jak wcześniej... Jedynie nie miał stetoskopu, za miast niego chłopak widział plecak... Plamy krwi postały jednak na miejscu.



***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Izdurbal Tenshi





Oddział : Dywizjon 12 (technologiczny)
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
89/100  (89/100)
Punkty Reiatsu:
161/168  (161/168)

PisanieTemat: Re: Kawalerka Izdurbala Tenshi   Sob 3 Mar 2012 - 20:48

Głos odzywał się do Tenshiego, a to oznaczało, że stanął przed nim wymóg trudnej, wewnętrznej walki. Wszakże powieki opadły i uparły się przy tym, by się nie podnieść. Przez kilka kolejnych chwil musiał więc stoczyć prawdziwą batalię z własnym lenistwem, by gdzieś po minucie zmusić się do otwarcia oczu. Dopiero w tedy postanowił przemówić do swojego zespołu pokrzepiającymi słowami otuchy, które zapewne pewien starożytny pisarz ujął by jako "słowa skrzydlate".

- Mhm... - Wyrzekł, a w zasadzie wymruczał zaspany Tenshi starając się tym razem zmusić do powstania. Gdy zaś wreszcie mu się to udało zarzucił na plecy swój pakunek. Tym razem jednak się nie zachwiał i nie marudził. W końcu całość nie ważyła jednak tak dużo, jak twierdził jeszcze w magazynie. - Ty, dziewczyno ze skrzelami, wiesz gdzie trzeba iść?

Oczywiście Tenshi w cale nie pokazał, że zapamiętał jakiekolwiek imiona. Dodatkowo nie pokazał nawet, że sam wiedział gdzie powinien się udać. Po prostu zamierzał iść za Hisaną by dotrzeć w odpowiednie miejsce. W końcu nawet bycie dowódcą nie należało do rzeczy, którymi Iz chciał by się popisywać.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Kawalerka Izdurbala Tenshi   Today at 18:23

Powrót do góry Go down
 
Kawalerka Izdurbala Tenshi
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 3 z 14Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4 ... 8 ... 14  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Świat :: Soul Society :: Seireitei :: Tereny Mieszkalne-
Skocz do:  
Free forum | © phpBB | Free forum support | Kontakt z | Report an abuse | www.sosblogs.com