IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj
Nabór na stanowiska Mistrzów Gry! Rekrutacja na GG: 2785425!
Pomoc dla nowych graczy

Lista aktywnych Mistrzów Gry:
Kamys 5/3 | Izdurbal Tenshi - 3/4 | Kuchiki Kyosuke - 6/3
CZaras – 2/3 | Shadow - 1/1 | Kaz- 1/1 | Kovacs - 0/1 |
Watanabe no Tsuna
- 2/3* (możliwe dodatkowemiejsce o ile KP zainteresuje, zaś gracz będzie aktywny)


Share | 
 

 Dom Misaki Koizumi

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Next
AutorWiadomość
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Dom Misaki Koizumi   Nie 21 Mar 2010 - 0:11

Opiekunka może nie wygadała na do końca zadowoloną, jednak nie chciała Cie krępować, tak wiec oto wyszłaś z domu, zaś przed tym stał Kenichi, gdy tylko Cie zobaczył uśmiechnął się lekko - Witaj Misaki ! - Jak się zdawało był wyraźnie wyśmienitym humorze, podszedł do Ciebie uśmiechając się lekko. Jak zawsze pachniał tym swoim cytrusowym perfumem, nie był nim oczywiście tak spryskany aby zabijać wszytko wokoło zapachem, było jednak czuć tą woń. - Masz na coś ochotę ? Wiesz... Ojciec mi dziś nie pożałował a sam nie umiem się zdecydować gdzie chce iść... A chce trochę oduczać po próbie



***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ekkusu





Mistrz Gry : Chaos

Karta Postaci
Punkty Życia:
36/40  (36/40)
Punkty Reiatsu:
34/72  (34/72)

PisanieTemat: Re: Dom Misaki Koizumi   Nie 21 Mar 2010 - 10:47

Misaki w duchu cieszyła się że był w dobrym nastroju pomimo dużej ilości pracy jaką musiał włożyć w ciągu paru ostatnich dni w to, by wszystko poszło na ich koncercie tak jak trzeba. Z drugiej jednak strony nie chciałaby swoim zachowaniem spowodować by się mu popsuł. Jeszcze coś źle powie albo coś... na razie jednak upewniła się że ma torbę ze wszystkimi potrzebnymi jej rzeczami. Futerał ze skrzypcami oraz parę puszek na czarną godzinę... dwa elementy które mogę jej sie przydać w każdej chwili. Jeżeli maiła, to w porządku. Jeżeli nie, to od razu po powitaniu, przeprosiła go na chwilę, wróciła do domu i popędziła na górę by wziąć ten przedmiot... oczywiście po drodze denerwując się na swoją dziurawą pamięć.
Ostatecznie jednak tak czy siak wysłuchała tego co Kenichi ma do powiedzenia... i trzeba przyznać że na chwilę się zamyśliła. Ojciec... ciekawe jak to jest mieć takiego. Mieć silnego, troskliwego i miłego tatę, do którego zawsze można w razie potrzeby pójść i poprosić o pomoc...
-...gdzie iść? M-może... do tej lodziarni o której pisałeś... b-bardzo lubię lody śmietankowe...-Wyszeptała wyrywając się w końcu z zamyślenia. Czuła się trochę zażenowana tym że odpłynęła w sumie bez większego powodu.


Imię i nazwisko: Mizuki Saruwatari
Wiek: 18 lat
Wzrost i waga: 1.60m 52 kg
Ekwipunek: Standard (6600 円)
Statystyki:
Siła: 5 Zręczność: 5 Zwinność: 5 Wytrzymałość: 5
Inteligencja: 16 Psychika: 11 Reiatsu: 16 K. Reiatsu: 10
Umiejętności: Fot. Pamięć, Lider, Retoryka, Uroda, Pojętność, Wiedza
Wady: Słaby wzrok, klaustrofobia
PŻ: 50/50
PR: 160/160
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Dom Misaki Koizumi   Nie 21 Mar 2010 - 11:25

Chłopak uśmiechnął się lekko widząc jak biegniesz po swoje rzeczy do domu, nie wyglądał jednak na złego tym że musi czekać, w zasadzie bez przerwy wyglądał na osobę zadowoloną. Kiedy się ponownie pojawiłaś uśmiechnął się nawet szerzej - Świetnie, to do lodziarni ! Ale uprzedzam ja stawiam... I nie chce słuchać ewentualnych sprzeciwów - I tak oto ruszyliście, jako że pogoda była teraz całkiem ładna spacerek na przystanek autobusowy mijał raczej szybko i przyjemnie. Chłopak zakupił bilet tobie i sobie, chwile później wsiedliście do waszego środka transportu i odjechaliście ku centrum miasta.

Zapraszam tu >> http://bleach.iowoi.org/centrum-f57/centrum-markety-deptaki-i-publiczne-ubikacje-t349-150.htm



***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Dom Misaki Koizumi   Sob 8 Maj 2010 - 12:42

Misaki Koizumi

Matematyk siedział spokojnie w waszym salonie, znajdował się właśnie na sofie, zaś w lewej ręce trzymał kartonik z napojem pomarańczowym i słomką. Był w tym samym stanie ubiorowym co wcześniej, gdzieś obok niego leżał koc i poduszki... Mężczyzna chyba się nie przejmował tym jak wygląda i że może być to niestosowne. - Ale się podziało Misaki - rzekł tym swoim typowym tonem głosu - Ja i twoja opiekunka... - Przekręcił lekko głowę aby spojrzeć na Ciebie, na jego twarzy malowała się powaga - zostaliśmy znów zaatakowani przez te cholerne bestie... Zastawiałem się czemu - Podrapał się po głowie, milczał. - I doszedłem do wniosku że ona również posiada pewną właściwość... I pewnie bez niej by już nie żyła - Rzekł to równie znudzonym tonem głosu co zawsze, w oczach jednak widziałaś powagę - Jest u siebie, poprosiła mnie mnie abym został na wszelki wypadek, gdyby znów to cholerstwo wylazło... Tym bardziej że nie zdołałem go zabić.



***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ekkusu





Mistrz Gry : Chaos

Karta Postaci
Punkty Życia:
36/40  (36/40)
Punkty Reiatsu:
34/72  (34/72)

PisanieTemat: Re: Dom Misaki Koizumi   Sob 8 Maj 2010 - 14:22

Prawdopodobnie Misaki czułaby się o wiele lepiej gdyby jej nauczyciel, osoba do której bądź co bądź powinna mieć pewien dystans i szacunek. A tutaj... siedzi sobie spokojnie w samych spodniach popijając sok pomarańczowy, jakby był u siebie w domu. A przed nim stało dziewczę które najwidoczniej mocno się krępowało, zwłaszcza że wyobrażała sobie różne rzeczy.
Oczywiście do momentu gdy dowiedziała się co zaszło. Wtedy tez zrobiło jej się niesamowicie głupio. Jak ona w ogóle mogła myśleć o czymś takim? Ale w sumie... tak, to pewnie wina tych mediów. Wszędzie tylko mówią o tym... i o tamtym... no... wiadomo o czym, to nic dziwnego... zaraz, jest to trochę dziwne. Ale o to zapyta trochę później, kiedy dojdzie do siebie. Bo do tego wszystkiego dochodziło jeszcze poczucie winy... w czasie gdy oni tutaj walczyli o życie, ona sobie chodziła po mieście zajmując się głupotami.
-...rozumiem... b-bardzo panu dziękuję...-Jej zachowanie dokładnie odzwierciedlało to co ona teraz czuła. Nieco skulona patrzyła się z ziemię i bawiła się palcami, starając się jakoś zająć ręce. Była zakłopotana i zawstydzona... z różnych powodów.-Czy... z panią Akimoto wszystko w porządku? Nie jest ranna?-To było jej pierwsze pytanie. Drugie brzmiało następująco-Czy... czy to się w końcu kiedyś skończy? Przeze mnie komuś coś się może stać. Wychodzi na to... że jestem jak wabik. Boję się... to wszystko mnie przerasta...-Tutaj na chwilę się uciszyła, nie mogą przejść do następnego pytania. Była zbyt roztrzęsiona wiadomością o tym że w czasie jej nieobecności stało się coś takiego...


Imię i nazwisko: Mizuki Saruwatari
Wiek: 18 lat
Wzrost i waga: 1.60m 52 kg
Ekwipunek: Standard (6600 円)
Statystyki:
Siła: 5 Zręczność: 5 Zwinność: 5 Wytrzymałość: 5
Inteligencja: 16 Psychika: 11 Reiatsu: 16 K. Reiatsu: 10
Umiejętności: Fot. Pamięć, Lider, Retoryka, Uroda, Pojętność, Wiedza
Wady: Słaby wzrok, klaustrofobia
PŻ: 50/50
PR: 160/160
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Dom Misaki Koizumi   Pon 10 Maj 2010 - 19:31

Nauczyciel zerknął na Ciebie nieco z ukosa, później odsunął się nieco i wskazał dłonią sofę - Siadaj bo tak się źle gada - wymamrotał tym swoim znudzonym tonem głosu. Później westchnął cicho i zmrużył oczy - Nie będę czarować, oberwała i to porządnie... Ale nie masz co się bać - otworzył oczy i spojrzał w górę na sufit - Nie wiem czemu, jednak mimo tego że twoja opiekunka nie widzi tych bestii posiada zdolność... To dziwne, tylko silni duchowo ludzie posiadają zdolności - podrapał się po głowie czochrając włosy - Jej rany regenerują się bardzo szybko... Jestem zaszokowany.

Kiedy zaczęłaś obwiniać siebie matematyk zareagował nieco trzeźwiej niż zwykle, gwałtownie spojrzał na Ciebie, zmarszczył lekko brwi - przestań gadać głupoty... Nie ty jedna wydzielasz tą energię. I ja i twoja opiekunka... i kupa innych osób. Nie rozumiem tylko czemu atakował ją, a nie mnie - oparł się plecami o sofę i rozsiadł wygodniej - jak jeszcze raz zaczniesz gadać takie farmazony to Ci wlepię dodatkowe zadanie z maty...



***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ekkusu





Mistrz Gry : Chaos

Karta Postaci
Punkty Życia:
36/40  (36/40)
Punkty Reiatsu:
34/72  (34/72)

PisanieTemat: Re: Dom Misaki Koizumi   Wto 11 Maj 2010 - 13:42

"Gwałtowność" pana Umekiego wytrąciła trochę Misaki z dosyć ponurego stanu. Chociaż mimo to dalej była mocno zaniepokojona. I w sumie nie musiała zbyt długo główkować by odkryć przyczynę tego stanu. Na razie jednak, zgodnie z poleceniem swojego nauczyciela, usiadła na sofie.
-R-rozumiem... ale chyba pan przyzna że sama nie mam szans na obronę ani siebie, ani kogokolwiek innego. Oczywiście... dobrze jest w takiej sytuacji mieć coś takiego niż nie mieć... ale... wie pan... czułabym się fatalnie gdybym nic nie mogła w takiej sytuacji zrobić... no ale dobrze, i tak na razie mam dosyć do roboty...-Tutaj dziewczę uśmiechnęło się lekko. Było w tym trochę prawdy, dodatkowa praca nie było jej do szczęścia potrzebna. Bardziej jednak chciała zaprzestać przelewania swoich obaw na kogoś innego.
-...wie pan gdzie jest pokój dla gości? Jeżeli nie, to stąd proszę iść do schodów na górę, i w drzwi po ich prawej stronie. Jest tam całkiem przytulnie... a, jeszcze jedno...-Tutaj Misaki an chwilę się zwiesiła, zastanawiając się czy powinna o to pytać... i czy będzie w stanie o to zapytać.
-Dlaczego... chodzi pan tutaj w samych spodniach? Nietożebymjacośtego... znaczysietotrochękrępujące... a-a-a-alejeżelipantakchcetojaniemamprzecieżnicdogadania!-Dwie krótkie serie słowotoku i jeden dłuższy wydobywające się z czerwonego źródła nieco wymachującym rękoma, najwidoczniej trochę zażenowanego. Półnagi mężczyzna chodzący sobie swobodnie po jej domu to "trochę" nietypowy widok, zwłaszcza dla osoby wychowującym się w towarzystwie... bez towarzystwa. No chyba że weźmiemy pod uwagę mamę, babcię, dziadka, i pradziadka do którego czasami jeździła.


Imię i nazwisko: Mizuki Saruwatari
Wiek: 18 lat
Wzrost i waga: 1.60m 52 kg
Ekwipunek: Standard (6600 円)
Statystyki:
Siła: 5 Zręczność: 5 Zwinność: 5 Wytrzymałość: 5
Inteligencja: 16 Psychika: 11 Reiatsu: 16 K. Reiatsu: 10
Umiejętności: Fot. Pamięć, Lider, Retoryka, Uroda, Pojętność, Wiedza
Wady: Słaby wzrok, klaustrofobia
PŻ: 50/50
PR: 160/160
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Dom Misaki Koizumi   Czw 13 Maj 2010 - 19:13

Nauczyciel zmarszczył lekko brwi, później westchnął cicho - Chcesz jej bronić tak ? w takim razie musimy się wziąć porządniej za treningi, być może osiągniemy jakiś wyższy poziom twojej umiejętności... Wiec nie planuj wakacji - Oparł się plecami o kanapę, później odchylił się w tył, spokojnie Cie słuchał, odpowiedział dopiero w chwile po tym jak wypowiedziałaś ostatnią kwestię - Wiesz... kładłem się spać, a źle się śpi w spodniach które nosi się ma co dzień... - zmrużył czy, po czym ziewnął - W zasadzie nie chce mi się tam iść... bo nie macie windy, a poza tym tu jest telewizor.
Westchnął cicho - A ty Misaki myślisz że to chłopak dla Ciebie ?



***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ekkusu





Mistrz Gry : Chaos

Karta Postaci
Punkty Życia:
36/40  (36/40)
Punkty Reiatsu:
34/72  (34/72)

PisanieTemat: Re: Dom Misaki Koizumi   Sob 15 Maj 2010 - 17:26

-W porządku...-Westchnęła lekko, gdyż i tak zapewne nie miałaby żadnych planów. No, może poza wyjazdem na tydzień do Tokyo, by spotkać się z mamą. Nie obraziła by się jednak gdyby zobaczyła się z nią choćby i teraz... albo i nie teraz, trochę później. Ta sytuacja wyglądała troszkę... dziwnie. Nie powinna się jednak zbytnio nad tym zastanawiać. Na razie jest to wykluczone, z różnych względów.
-Jakby jednak chciał się przespać w wygodnym łóżku... ah, przepraszam, źle się wyraziłam! Miałam na myśli pokój dla gości na tym piętrze, po lewo od schodów! Są tam takie drzwi na pewno pan trafi... więc jak coś to absolutnie nie ma problemu...-Wyjaśniła Misaki gestykulując żywo. Noc była porą dnia w której czuła się najlepiej, a jej aktywność była większa niż gdy jest jasno. W dodatku przecież była na napoju energetyzującym, który właśnie zaczynał działać... a przynajmniej tak się Misaki wydawało.
Lecz nawet zbawienne działanie nocy i używek nie było w stanie powstrzymać jej zakłopotania gdy padło ostatnie pytanie.
-D-dlaczego pan pyta? J-ja przecież... nie wiem... zawsze gdy ktoś jest dla mnie miły staram się odwdzięczać tym samym... przeważnie jednak wszyscy robili to tylko z powodu mojej mamy... teraz jednak pomimo tego wiele osób jest dla mnie bardzo miłych, zwłaszcza Kenichi... zaprasza mnie w różne miejsca... poświęca mi dużo uwagi... chyba... chyba mnie polubił... nie sądzę jednak by był mną zainteresowany... w takim sensie jaki pan chyba mi sugeruje. Taki jak on ma pewnie dziewczyn na pęczki... dlaczego miałby się wiązać z takim dziwadłem?-Zapytała patrząc trochę w dół. Rozgadała się skubana... jednak faktycznie tak sądziła. Była "inna"... i chyba zbyt inna. Zresztą, jakby to wyglądało gdyby jej pochodzenie wyszło na jaw? Nie chciała mu tego robić... trudno byłoby przewidzieć co działoby się dalej.


Imię i nazwisko: Mizuki Saruwatari
Wiek: 18 lat
Wzrost i waga: 1.60m 52 kg
Ekwipunek: Standard (6600 円)
Statystyki:
Siła: 5 Zręczność: 5 Zwinność: 5 Wytrzymałość: 5
Inteligencja: 16 Psychika: 11 Reiatsu: 16 K. Reiatsu: 10
Umiejętności: Fot. Pamięć, Lider, Retoryka, Uroda, Pojętność, Wiedza
Wady: Słaby wzrok, klaustrofobia
PŻ: 50/50
PR: 160/160
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Dom Misaki Koizumi   Sro 19 Maj 2010 - 20:52

- Na tym piętrze... Ehhh - Nie wyraził zbyt pozytywnych uczuć względem twojej drugiej wypowiedzi, widać nie chciało mu się ruszać... Znając go to było całkiem możliwe. Widząc twoje ożywienie uniósł tylko lekko brwi, rzadko miał okazję obserwować Cie w takim stanie... Później wysłuchał twojej kolejnej wypowiedzi w milczeniu, westchnął cicho - Myśle że dobrze że kogoś takiego masz, niemniej nie dobrze jest kompletnie się hymm.. zatracać, jak coś nie wyjdzie to zaboli - odparł spokojnie - A jeśli znów zaczniesz mówić takie głupoty to dam Ci dodatkową prace domową... Na marginesie zrobiłaś lekcje ?



***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ekkusu





Mistrz Gry : Chaos

Karta Postaci
Punkty Życia:
36/40  (36/40)
Punkty Reiatsu:
34/72  (34/72)

PisanieTemat: Re: Dom Misaki Koizumi   Sob 22 Maj 2010 - 12:47

-Ummmm...-Misaki położyła sobie palec wskazujący na wardze i popatrzyła w górę. Kompletnie o tym zapomniała! Ale chyba większość miała już przygotowaną... a teraz, gdy światło nie odbijało się po białych ścianach jej pokoju i nie drażniło jej wrażliwych oczu, powinno jej pójść o wiele szybciej-Większość... zaraz pójdę dokończyć... tylko jeszcze sprawdzę co z panią Akimoto. Chyba, że śpi... to nie będę jej przecież przeszkadzać. Sama nie lubię gdy ktoś mnie budzi... no dobrze, to skoro... a, właśnie, kompletnie zapomniałam!-Misaki z wrażenia aż lekko podskoczyła. Czyżby tym razem ogół wrażeń w połączeniu z wypitym trunkiem zadziałał na nią nieco mocniej niż zwykle?
-Chciałam się o coś zapytać... mama Kenichi'ego jest chora... lekarze nie dają sobie rady, i tak się zastanawiałam... czy mogłabym trochę ją wzmocnić... na dłużej... albo najlepiej ją wyleczyć... nie wiem... naprawdę nie chciałabym by... wie pan...-Trochę się wyciszyła, gdyż całość emocji jakie ją nawiedziły gdy o tym usłyszała, wróciły. Zastanawiała się jednak nad jednym przeciwwskazaniem, który mógł na wstępie uniemożliwić jakiekolwiek działanie... nie umiała jeszcze w całości ukrywać swojej mocy. Mogłaby tym samym zwabić te potwory... a to wyrządziłoby więcej szkody niż pożytku.


Imię i nazwisko: Mizuki Saruwatari
Wiek: 18 lat
Wzrost i waga: 1.60m 52 kg
Ekwipunek: Standard (6600 円)
Statystyki:
Siła: 5 Zręczność: 5 Zwinność: 5 Wytrzymałość: 5
Inteligencja: 16 Psychika: 11 Reiatsu: 16 K. Reiatsu: 10
Umiejętności: Fot. Pamięć, Lider, Retoryka, Uroda, Pojętność, Wiedza
Wady: Słaby wzrok, klaustrofobia
PŻ: 50/50
PR: 160/160
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Dom Misaki Koizumi   Pon 24 Maj 2010 - 17:45

- Jak ostano tam zaglądałem to akurat wyklinała na tego potwora, nie wiem czy śpi - Odparł matematyk wzruszając niemal nie zauważalnie ramionami. Twoje nagłe pobudzanie nie zrobiło większego wrażenia na nauczycielu, na nim mało co robiło wrażenie. Początkowo nie odpowiedział w ogóle, wyglądał jak by się zastanawiał - Hmmm... W zasadzie twoja zdolność jest jeszcze niezbyt rozwinięta, a wiec wątpię w możliwość poprawienia stanu zdrowia na dłuższą metę... Jednak Na kilka godzin na pewno, no i możesz poprawić kobiecie humor, bo mało kto tak gra - odparł, zerknął na Ciebie leniwie.



***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ekkusu





Mistrz Gry : Chaos

Karta Postaci
Punkty Życia:
36/40  (36/40)
Punkty Reiatsu:
34/72  (34/72)

PisanieTemat: Re: Dom Misaki Koizumi   Nie 30 Maj 2010 - 7:44

-Może... może nawet w czasie tych kilku godzin organizm zdoła sobie chociaż troszkę poradzić z chorobą?-Zapytała, jednak to pytanie było bardziej skierowane w przestrzeń, i pełniło rolę niejakiego "upewniacza" w tym co robi. Tak czy siak była zdecydowana - jutro przynajmniej spróbuje coś w tej sprawie zrobić. Przynajmniej tyle może zrobić...
-Nie będę przeszkadzać pani Akimoto. Porozmawiam z nią jutro... a, bardzo panu dziękuję za pomoc. Tyle już pan dla nas zrobił... gdybym mogła się jakoś odwdzięczyć... byłoby mi miło...-Bo w sumie głupio było tak ciągle korzystać z czyjejś pomocy nie oferując niczego w zamian. Ale cóż... jeżeli to był koniec rozmowy, to Misaki grzecznie się pożegnała, poszła na górę, i skorzystała z toalety. W końcu przez dłuższy czas była na nogach, od popołudnia do wieczora... następnie poszła do siebie by dokończyć lekcje. Średnio jej sie chciało, ale jakoś tak głupio by było to zostawić mając piętro niżej nauczyciela za gościa.
Ewentualnie jeżeli zostało jej trochę czasu (godzina dwudziesta pierwsza-dwudziesta druga) to poświęciła godzinkę na ćwiczenia na skrzypcach. Spokojne, ciche utwory, by przypadkiem nikogo nie pobudzić. Musi ćwiczyć... by stać się jeszcze lepsza. Od tego może zależeć los innych... jakkolwiek by to nie brzmiało.


Imię i nazwisko: Mizuki Saruwatari
Wiek: 18 lat
Wzrost i waga: 1.60m 52 kg
Ekwipunek: Standard (6600 円)
Statystyki:
Siła: 5 Zręczność: 5 Zwinność: 5 Wytrzymałość: 5
Inteligencja: 16 Psychika: 11 Reiatsu: 16 K. Reiatsu: 10
Umiejętności: Fot. Pamięć, Lider, Retoryka, Uroda, Pojętność, Wiedza
Wady: Słaby wzrok, klaustrofobia
PŻ: 50/50
PR: 160/160
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Dom Misaki Koizumi   Pią 4 Cze 2010 - 19:39

- Kto to wie - Tak czy owak odpowiedział na twoje pytanie w przestrzeń, później westchnął cicho, zerknął w kierunku pilota do telewizora, mina jego zaczęła wyrażać zirytowanie... Cóż pilot był zbyt daleko aby sięgnąć ręką bez poruszania się. - Aj tam nie ma za co... Łyknę sobie za to jeszcze jedno piwo potem i po sprawie - A tak brzmiała jego wypowiedź po twoim podziękowaniu.

Udałaś się do swojego pokoju, zajęłaś się toaletą, co było całkiem przyjemne, zważywszy na to jak długo była dziś aktywna... Później zaczęłaś trochę grać na skrzypcach, byłaś na tyle pobudzona że jakoś energię było trzeba spożytkować czyż nie ?

[+ 1 zręczność ]

Kiedy już stwierdziłaś że treningów starczy odłożyłaś spokojnie swój instrument, czyżby zbliżał się czas na sen ?



***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ekkusu





Mistrz Gry : Chaos

Karta Postaci
Punkty Życia:
36/40  (36/40)
Punkty Reiatsu:
34/72  (34/72)

PisanieTemat: Re: Dom Misaki Koizumi   Sob 5 Cze 2010 - 12:50

(Czyli lekcje zrobiła, tia? Spoko)

Chyba jednak zbliżał się czas na sen. Stwierdziła, że poszło jej całkiem nieźle, ale była już mocno zmęczona po dzisiejszym wydarzeniach. Nawet bardzo... a jutro będzie jeszcze ciekawiej. W końcu jest ten koncert... w sumie, skoro jest on charytatywny to powinna coś wpłacić. Chyba 100 Ryo nie będzie jakąś obrazą... no chyba, że bilety byłyby jeszcze droższe, to oczywiście wpłaci więcej. Ale na razie... Misaki postanowiła, że trzeba się umyć. Dlatego znowu skierowała swoje kroki do łazienki, by tam wskoczyć pod prysznic, umyć się, i ubrać w swoją piżamkę. Nie będzie miała się niestety do czego przytulać... ale cóż, miała nadzieje, że Kenichi też będzie miał z tego pożytek. A ona... przecież miała parę innych przytulanek. Na przykład białego króliczka... albo szarą myszkę... albo czarnego kotka... ale faktycznie, tamtego misia najbardziej lubiła.
No i... poszła spać. Powinna w miarę szybko zasnąć, w końcu nieźle się wymęczyła... powinna...


Imię i nazwisko: Mizuki Saruwatari
Wiek: 18 lat
Wzrost i waga: 1.60m 52 kg
Ekwipunek: Standard (6600 円)
Statystyki:
Siła: 5 Zręczność: 5 Zwinność: 5 Wytrzymałość: 5
Inteligencja: 16 Psychika: 11 Reiatsu: 16 K. Reiatsu: 10
Umiejętności: Fot. Pamięć, Lider, Retoryka, Uroda, Pojętność, Wiedza
Wady: Słaby wzrok, klaustrofobia
PŻ: 50/50
PR: 160/160
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Dom Misaki Koizumi   Nie 6 Cze 2010 - 12:24

Cóż sen przyszedł całkiem szybko, dzień był długi a ty zmęczona... Zasnęłaś oczkując na nowy dzień, dzień który być może zmieni coś w twoim życiu.

Było Ciemno, nie widać było nic... Docierała do Ciebie tylko muzyka skrzypiec, zresztą bardzo ożywiona muzyka, pełna nagłych spadków i zlotów, przez pewien czas była miła dla ucha, później dźwięki skrzypiec zrobiły się dziwnie piskliwe, taż że zaczęły sprawiać ból - tak... Ból głowy.

Z tym bólem głowy też gwałtownie się obudziłaś, był poranek, w domu było cicho jednak tobie cicho piszczało w uszach. Usiadłaś na łóżku spojrzałaś na zegarek, cóż było wcześnie - 6 rano, miałaś jeszcze trochę czasu do szkoły. Cóż chyba głupio było znów się kłaść, skoro za jakąś godzinę i tak miałabyś wstawać ?



***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ekkusu





Mistrz Gry : Chaos

Karta Postaci
Punkty Życia:
36/40  (36/40)
Punkty Reiatsu:
34/72  (34/72)

PisanieTemat: Re: Dom Misaki Koizumi   Nie 6 Cze 2010 - 12:52

Ból głowy spowodowany snem w połączeniu z jej typowym porannym bólem głowy spowodował powstanie jednej wielkiej migreny. I niezbyt jej się to zresztą podobało. Przez dłuższą chwilę po prostu leżała sobie w łóżku, podświadomie starając się urwać z jej dnia jeszcze godzinkę na sen. Jednak z powodu nadmiernej aktywności neuronów czuciowych w jej głowie było to zbyt utrudnione. Poza tym - jej nawyk picia czegoś pobudzającego rano, popołudniu i wieczorem dawał o sobie znać... więc się po prostu poddała. Trudno się mówi...
Pierwszą rzeczą jaka zrobiła po postawieniu obu stópek na ziemi (która była pierwsza? Obydwie postawiła mniej więcej jednocześnie) było skierowanie swojego ciała do swojej małej kuchni. Tam wyciągnęła puszeczkę swojego ulubionego napoju, i wypiła ją duszkiem. Będzie musiała przejść się do jakiegoś sklepu, bo prawdopodobnie będzie niedługo musiała uruchomić swoje podręczne rezerwy... no cóż, dalej było standardowo. Dłuższa wizyta w łazience obejmująca pozbycie się zbędnych produktów pracy jej organizmu, zmycie ewentualnego potu i brudu który nagromadził się w jej organizmie, umycie zębów, i nasmarowanie się kremem na skórę. Ponadto użyła filtru UV, bardzo silnego zresztą... przeznaczonego właśnie dla takich jak ona, by ilość promieni słonecznych, które mogłyby uszkodzić jej delikatną skórę była minimalna. Powinna do tego nosić jeszcze okulary przeciwsłoneczne, ale tego nie robi. Zamiast tego po prostu uważa by nie patrzeć prosto w słońce. Potem ma dość spore problemy z widzeniem przez parę minut.
Co potem? Przeszła się do swojego pokoju by ubrać się w mundurek, zapakowała lekcje na dzisiejszy dzień, i z plecakiem na (surprise!) plecach oraz futerałem ze skrzypcami w dłoniach zeszła na dół, by tam sprawdzić stan domowników oraz zrobić sobie śniadanie. Właśnie, pan Umeki... pewnie leży na kanapie w stanie niesprzyjającej dalszej aktywności. Podobnie pani Akimoto... Misaki miała nadzieje, że się czuła już lepiej...


Imię i nazwisko: Mizuki Saruwatari
Wiek: 18 lat
Wzrost i waga: 1.60m 52 kg
Ekwipunek: Standard (6600 円)
Statystyki:
Siła: 5 Zręczność: 5 Zwinność: 5 Wytrzymałość: 5
Inteligencja: 16 Psychika: 11 Reiatsu: 16 K. Reiatsu: 10
Umiejętności: Fot. Pamięć, Lider, Retoryka, Uroda, Pojętność, Wiedza
Wady: Słaby wzrok, klaustrofobia
PŻ: 50/50
PR: 160/160
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Dom Misaki Koizumi   Pon 7 Cze 2010 - 19:20

Po wypiciu zawartości puszki już poczułaś pewną psychiczną ulgę, ciało jednak wciąż było rozespane, tak jak i większą cześć umysłu... Ruszyłaś do łazienki aby zając się swoimi sprawami, podczas tego przy okazji rozbudziłaś się na tyle aby już w miarę normalnie postrzegać świat.
Kiedy już wyszłaś, i byłaś już w pełni świadoma doszedł do Ciebie pewien fakt. Otóż skrzypce znajdowały się w innym miejscu nim zostawiłaś je wczoraj i zostawiałaś zwykle... Roztrzepania ?

Tak czy owak zajęłaś się resztą przygotowań, zajęło Ci to trochę czasu, zresztą niemal tak jak co dzień. Wyszłaś z pokoju już ubrana, czyta i pachnąca ach...
Później zamierzałaś sprawić co i jak z resztą okupujących to domostwo. Bliżej był pokój twojej opiekunki wiec najpierw zajrzałaś tam. Pani Akimoto leżała spokojnie na łóżku, przykryta niemal po uszy, zdawało się że spała sobie smacznie... Jak się zdawało była nieco blada, zaś jej skórę pokrywała niewielka ilość potu.
Cóż może lepiej było jej nie przeszkadzać ? Niech odpoczywa...
Wypadało by też sprawdzić co z matematykiem, wyszłaś z pokoju po cichu i ruszyłaś do salonu... I to co dostrzegłaś mogło cie zaszokować ... Matematyk był już ubrany ! Pożerał właśnie kanapkę z stosiku który sobie zrobił, zaprosił Cie gestem ręki i wskazał na kromki chleba z serem i ogórkiem. - Cześć Misaki... - rzucił krótko zmęczonym głosem.



***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ekkusu





Mistrz Gry : Chaos

Karta Postaci
Punkty Życia:
36/40  (36/40)
Punkty Reiatsu:
34/72  (34/72)

PisanieTemat: Re: Dom Misaki Koizumi   Czw 10 Cze 2010 - 15:59

Nie przejęła się zbytnio sprawą skrzypiec. Przyjęła, że po prostu musiała je tym razem położyć gdzieś indziej niż zazwyczaj z bliżej nieokreślonych powodów. Może po prostu tak jej było najwygodniej w danej chwili, nie wnikała w to, chociaż może powinna. Trochę się zmartwiła wyglądem swojej opiekunki, ale najważniejsze, że była cała... i oddychała. Miała jednak cichą nadzieje, że się obudzi. Wolałaby tego nie robić bo może się zdenerwować, ale z drugiej strony jak pójdzie do szkoły bez niej będzie jeszcze bardziej zła. Może... powinna poprosić o to pana Umeki'ego? Nie... to będzie dziwnie brzmiało. Najlepiej po prostu zrobić sobie śniadanie.
Albo skosztować tego, co przygotował dla niej nauczyciel. Nie była w szoku, acz zaskoczenie było widoczne na jej twarzy. Nie spodziewała się, że będzie mu się chciało robić posiłek dla więcej niż jednej osoby... czyli dla siebie. Ba, nawet w to powątpiewała. A tu proszę, niespodzianka.
-N-nie musiał pan... jest pan przecież gościem... zrobię przynajmniej herbaty...-Wydusiła w końcu z siebie i zaczęła gotować wodę w czajniku elektrycznym. Natomiast torebki z herbata znalazły się w trzech szklankach - w końcu nie było do końca wiadomo kiedy pani Akimoto się obudził. Gdy woda się zagotowała, Misaki nalała wodę do dwóch z nich, pamiętając, że zimna herbata nie służy zbyt dobrze zdrowiu. Były to jednak różne herbaty. Panu Umeki'emu naparzyła słabszej, sobie natomiast dość mocnej. Musiała się w końcu rozbudzić...
-Mam nadzieje, że noc minęła panu spokojnie...-Powiedziała kładąc na stole szklanki, i sama zasiadając przy stole. Z pewną taką... niepewnością sięgnęła też po kanapkę.


Imię i nazwisko: Mizuki Saruwatari
Wiek: 18 lat
Wzrost i waga: 1.60m 52 kg
Ekwipunek: Standard (6600 円)
Statystyki:
Siła: 5 Zręczność: 5 Zwinność: 5 Wytrzymałość: 5
Inteligencja: 16 Psychika: 11 Reiatsu: 16 K. Reiatsu: 10
Umiejętności: Fot. Pamięć, Lider, Retoryka, Uroda, Pojętność, Wiedza
Wady: Słaby wzrok, klaustrofobia
PŻ: 50/50
PR: 160/160
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Dom Misaki Koizumi   Nie 13 Cze 2010 - 16:13

- Nie dawaj mi lepiej cukru - Zaznaczył nauczyciel tym swoim zmęczonym tonem głosu, cóż faktycznie może i lepiej nie było dawać mu cukru, zwłaszcza kiedy miało się mieć z nim pierwsze lekcje. Przyniosłaś herbaty, nauczyciel zerknął na kubek - Hm ? A tak dobrze, nie macie zbyt wielu programów w telewizji, ale za to wygodną kanapę i niedaleko kuchnie - odparł spokojnie. Sięgnął po kubek, ujął go lekko w dłoń - nie wiem czy mam dziś po lekcjach wracać do domu, czy przyjść znów do was... Jak myślisz Misaki ? - Widać wolał tobie zostawić ten wybór, jako pełnoprawnemu, sprawnemu domownikowi.

Nauczyciel matematyki wypił nieco herbaty, po czym to wstał powoli z kubkiem w dłoni, był jeszcze czas, lecz on jako nauczyciel powinien być chyba nieco szybciej w szkole.



***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ekkusu





Mistrz Gry : Chaos

Karta Postaci
Punkty Życia:
36/40  (36/40)
Punkty Reiatsu:
34/72  (34/72)

PisanieTemat: Re: Dom Misaki Koizumi   Wto 15 Cze 2010 - 17:12

-W porządku... ja sama nie słodzę...-Dodała Misaki przed tym jak wzięła pierwszy kęs swojego śniadania. Po trzecim czy czwartym już poznała całość wypowiedzi swojego nauczyciela, i miała chwilkę na zastanowienie się nad odpowiedzią w czasie przeżuwania piątego. Uznała, że nie jest to najlepszy, a na pewno nie najwygodniejszy pomysł. W końcu szła dzisiaj na koncert, a jej opiekunka pewnie będzie chciała iść z nią, pomimo jej zmęczenia, i... ran. No i czułaby się bezpieczniej, gdyż pan Umeki coś mówił o jej właściwości... kto wie, może to coś, co samodzielnie dałoby radę pokonać któregoś z tych potworów? Jeżeli tak... to może wreszcie udawałoby jej się coś zrobić. A być może nawet obronić.
Na razie jednak musiała odpowiedzieć na pytanie swojego nauczyciela.
-Idę dzisiaj na koncert... pani Akimoto pewnie też, ale nie jestem pewna. Może... niech pan się jej zapyta. Nie mogę przecież decydować za innych...-I wzięła szósty kęs kanapki, który był ostatnim. Musiała przyznać, że były całkiem dobre...


Imię i nazwisko: Mizuki Saruwatari
Wiek: 18 lat
Wzrost i waga: 1.60m 52 kg
Ekwipunek: Standard (6600 円)
Statystyki:
Siła: 5 Zręczność: 5 Zwinność: 5 Wytrzymałość: 5
Inteligencja: 16 Psychika: 11 Reiatsu: 16 K. Reiatsu: 10
Umiejętności: Fot. Pamięć, Lider, Retoryka, Uroda, Pojętność, Wiedza
Wady: Słaby wzrok, klaustrofobia
PŻ: 50/50
PR: 160/160
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Dom Misaki Koizumi   Sob 19 Cze 2010 - 20:51

Nauczyciel podrapał się po głowie, po czym to ziewnął, nie popędzał Cie abyś odpowiedziała, w zasadzie był on zapewne jedną z ostatnich osób która miała zamiar kogoś popędzać do czegoś. Później wysłuchał twojej odpowiedzi, westchnął cicho i opuścił głowę - Wiesz, w zasadzie stąd mam bliżej do pracy, wiec mi wygodnie będzie zostać - Cóż wygoda przede wszystkim - Patrząc na szybkość regeneracji jej ran, dziś powinno być już w miarę w porządku, co oznacza że nie jestem potrzebny wiec jak wolicie... - dodał. Później skierował się do wyjścia - Zapytam za raz będę - no i wyszedł z pokoju.

Nie było go jakieś 5 minut, później ponownie pojawił się - Hmmm... Powiedziała że czuje się lepiej i że się tobą zajmę... A wiec nic tu po mnie. - zrobił przerwę i napił się herbaty - Przyjcie po Ciebie do szkoły, teraz się jeszcze musi pozbierać... - Dopił resztę - Wiec do tej pory ja się tobą chwile zajmę... Daj znać jak będziesz gotowa do wyjścia



***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ekkusu





Mistrz Gry : Chaos

Karta Postaci
Punkty Życia:
36/40  (36/40)
Punkty Reiatsu:
34/72  (34/72)

PisanieTemat: Re: Dom Misaki Koizumi   Nie 20 Cze 2010 - 11:28

Jest jej lepiej - to najważniejsze. Chociaż Misaki zastanawiała się, czy jej zdolność ogranicza się do szybkości regenerowania jej ran. Chociaż... chwileczkę... Misaki pomimo dość wczesnej pory skojarzyła ze sobą pewne fakty. Po pierwszej konfrontacji z pustym obydwie doznały obrażeń cielesnych. I pomimo, iż to pani Akimoto miała poważniejsze, to już następnego dnia wszystko było w porządku. Czyżby już wtedy coś się w niej zmieniło? Najważniejsze jednak, że wszystko w porządku.
-...zostawmy pani Akimoto parę kanapek... zaleję jej herbaty...-Jak powiedziała - tak zrobił. Jeżeli jednak woda zdążyła wystygnąć - zagrzała ją znowu, i dopiero wtedy zalała kubek i położyła go na stole.
-...ja mogę wyjść w każdej chwili... a która jest godzina?-Zapytała dziewczyna, i sama sprawdziła w swojej komórce. Eh, czyli będzie szła do szkoły z panem Umekim... już dziwnie to wygląda gdy siedzi sama na tym kółku "matematycznym". Co ludzie sobie pomyślą, gdy będzie też szła razem z nim do szkoły? Eh... byle tylko pan Umeki nie miał przez nią kłopotów...


Imię i nazwisko: Mizuki Saruwatari
Wiek: 18 lat
Wzrost i waga: 1.60m 52 kg
Ekwipunek: Standard (6600 円)
Statystyki:
Siła: 5 Zręczność: 5 Zwinność: 5 Wytrzymałość: 5
Inteligencja: 16 Psychika: 11 Reiatsu: 16 K. Reiatsu: 10
Umiejętności: Fot. Pamięć, Lider, Retoryka, Uroda, Pojętność, Wiedza
Wady: Słaby wzrok, klaustrofobia
PŻ: 50/50
PR: 160/160
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Dom Misaki Koizumi   Czw 24 Cze 2010 - 13:31

Woda była nieco za zimna, a wiec podgrzałaś ją szybko, po czym to zalałaś herbatę dla swojej opiekunki, śniadanie będzie na nią czekało gdy zejdzie - Bo ja wiem ? coś koło 7 pewnie - Odparł matematyk znudzonym tonem głosu, po zerknięciu na komórkę uznałaś że mniej więcej miał racje było siedem minut po godzinie siódmej, co oznaczało że jeszcze masz czas. Mężczyzna odłożył kubek na blat, po czym to ruszył w kierunku przedpokoju, tam zostawił swoje buty które chyba teraz zamierzał założyć.

Trudno było stwierdzić czy przez ten "gest" chciał cie pośpieszyć czy też po prostu tam zamierzał na ciebie zaczekać... Choć on w sumie nie ubił pośpieszać ludzi, tak samo jak jemu samemu nie specjalnie pasowało pośpiesznie go. Tak więc miałaś jeszcze chwile dla siebie, chyba ze oczywiście wolałaś już wyjść.



***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ekkusu





Mistrz Gry : Chaos

Karta Postaci
Punkty Życia:
36/40  (36/40)
Punkty Reiatsu:
34/72  (34/72)

PisanieTemat: Re: Dom Misaki Koizumi   Czw 24 Cze 2010 - 14:01

Nie czekał on zbyt długo, gdyż Misaki uznała, że nie ma już zbyt wielu rzeczy do zrobienia przed szkołą. Była umyta, miała komórkę, klucze, plecak, książki, pracę domowa, skrzypce... chyba o niczym nie zapomniała. Czy będzie padać... chyba nie... okularów przeciwsłonecznych tez nie musi brać, aż tak mocno nie świeci. Chociaż może i tak powinna, tak profilaktycznie, tak jak zalecał jej lekarz. Nadmienił jednak, że jeżeli będzie bardzo uważać, to nie powinno się nic stać. No i faktycznie, przeważnie ich nie nosiła i było dobrze. Więc chyba teraz też nie musi ich brać.
-To idziemy, tak panie Umeki?-Zapytała odchodząc wreszcie od kuchennego stołu i idąc do przedpokoju. Tam założyła buty oraz płaszcz (By jej przypadkiem nie spiekło jak będzie na zewnątrz) i właściwie była już gotowa do wyjścia.


Imię i nazwisko: Mizuki Saruwatari
Wiek: 18 lat
Wzrost i waga: 1.60m 52 kg
Ekwipunek: Standard (6600 円)
Statystyki:
Siła: 5 Zręczność: 5 Zwinność: 5 Wytrzymałość: 5
Inteligencja: 16 Psychika: 11 Reiatsu: 16 K. Reiatsu: 10
Umiejętności: Fot. Pamięć, Lider, Retoryka, Uroda, Pojętność, Wiedza
Wady: Słaby wzrok, klaustrofobia
PŻ: 50/50
PR: 160/160
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Dom Misaki Koizumi   Wto 29 Cze 2010 - 11:14

Mężczyzna przytaknął leniwie, później otworzył drzwi i przepuścił Cie w nich. Wyszliście, zamknęłaś drzwi no i potem ruszyliście do szkoły. Matematyk był dosyć cichy, niewiele mówił po drodze, tak jak by mu się nie chciało. Raz napomknął coś o „Kupieniu auta przez internet, bo nie chciało mu się łazić po salonach”.
Doszliście kilka minut przed dzwonkiem, ludzie z twojej klasy (i nie tylko twojej), patrzyli się na ciebie i na niego co najmniej dziwnie. Umeki jednak nie zwracał na to najmniejszej uwagi, przechodząc obok napomsknał tylko że dziś kartkówka z zadania domowego... Całkiem sporo grupa która tak owego nie miała wzięła się do szaleńczego odrabiani i burzy mózgów.
Nie widziałaś nigdzie trójcy klasowej, jak się zdawało nie zamierzali dziś w trójkę przyjść do szkoły, może miało to związek z koncertem.

Później zaczęły się lekcje, i nawet odbyła się zapowiedziana kartkówka, jako ze matematykowi nie chciało się wymyślać zadań dał wam większość przykładów z tych co były do domu. Byłaś trochę rozkojarzona, jak zwykle za dnia, koniec końców napisałaś na – 4 sprawdził od razu). Wiekszość klasy nie miała jednak takiego szczęścia.

Później odbyły się lekcje kolejne...
Kiedy wychodziłaś z sali w której odbywała się fizyka (będąca twoją ostaniom godziną), dostrzegłaś swoją opiekunkę, stała spokojnie pod oknem naprzeciw wyjścia i uśmiechała się lekko. Wyglądała zdrowiej niż o poranku - I jak dzień śnieżynko ?



***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ekkusu





Mistrz Gry : Chaos

Karta Postaci
Punkty Życia:
36/40  (36/40)
Punkty Reiatsu:
34/72  (34/72)

PisanieTemat: Re: Dom Misaki Koizumi   Wto 29 Cze 2010 - 18:46

Po kolei. Na bardzo rozbudowaną wypowiedz pana Umeki'ego, dotyczącą kupna samochodu przez internet, Misaki odpowiedziała krótko: że to całkiem dobry pomysł, pozwalający zaoszczędzić sporo czasu. Natomiast jak przechodzili razem korytarzem, prawie spaliła się z zakłopotania. Jak to musi wyglądać... chyba trochę za często się z nim spotyka. Oczywiście, to było tylko z powodów znanych jej i panu Umeki'emu, ale mimo to, była dziewczyną dość wrażliwą na swoim punkcie, która bierze do siebie to, co inni o niej mówią. Tyle dobrego (albo i nie, zależy z jakiej perspektywy na to popatrzymy), że się aż tak bardzo nie uzewnętrznia, a już na pewno nie wyżywa się na innych. A co do kartkówki z pracy domowej, to przynajmniej już wiedziała, dlaczego się o nią wczoraj zapytał. No... zrobiła ją, pewnie, ale i tak się dodatkowo poddenerwowała, i musiała zerknąć do swojego zeszytu, by potem nie okazało się, że niczego nie pamięta. Jak ktoś tam od niej coś tam chciał spisać - no to w porządku, dałaby. Nie miałaby serca by komukolwiek temu odmówić. Ale nawet, jeżeli takie zdarzenie miało miejsce, to chyba niewiele pomogło, gdyż była jedną z niewielu osób, którym jakoś ta kartkówka poszło. Byle inni nie zaczęli się na nią patrzeć jakoś tak... krzywo...
Ale humor jej się znacząco poprawił gdy zobaczyła swoją opiekunkę w całkiem dobrym stanie.
-Całkiem dobrze-Uśmiechnęła się do niej, i przypomniała, że tak właściwie nic nie wiedziała o tym koncercie, poza tym, że będzie, że Kenichi będzie tam grał ze swoim zespołem, i że teoretycznie powinna dostać jakieś informacje i wejściówkę. Ale na razie... nic.
-Przepraszam, mogłabym napisać do Kenichi'ego?-Zapytała, i jeżeli uzyskała pozwolenie, to oparła się o ścianę i zaczęła pisać
"Hej, jak tam przygotowania? Mam nadzieje, że wszystko w porządku. Tylko... ja właściwie mało się orientuje gdzie i jak, przepraszam. Mógłbyś mnie troszkę wtajemniczyć? ^^' "


Imię i nazwisko: Mizuki Saruwatari
Wiek: 18 lat
Wzrost i waga: 1.60m 52 kg
Ekwipunek: Standard (6600 円)
Statystyki:
Siła: 5 Zręczność: 5 Zwinność: 5 Wytrzymałość: 5
Inteligencja: 16 Psychika: 11 Reiatsu: 16 K. Reiatsu: 10
Umiejętności: Fot. Pamięć, Lider, Retoryka, Uroda, Pojętność, Wiedza
Wady: Słaby wzrok, klaustrofobia
PŻ: 50/50
PR: 160/160
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Dom Misaki Koizumi   Sro 30 Cze 2010 - 19:21

Oczywiście kilka osób zaczepiło Cie o zadanie domowe, jak jednak wiadomo bez znajomości wzorów i niedużej sprawności w rachowaniu nowych wymysłów waszego nauczyciela niewiele to dało. Po całym zajściu mniej zdolna cześć klasy patrzyła na Ciebie dziwnie, kilkoro Ci pogratulowało, no i poprosiło o pomoc "na przyszłość". Taka sama była rekcja w stosunku do innych którzy nieźle zdali.

- To się ciesze - faktycznie wyglądała na zadowoloną, w końcu dla niej twoje bezpieczeństwo było najważniejsze... A przynajmniej właśnie tak się zdawało - Pisz sobie spokojnie - Odparła wciąż uśmiechnięta.
Po chwili z klasy wyszedł nauczyciel matmy, zerknął na twoją nauczycielkę, otrząsnął się i podszedł do niej zaczęli sobie rozmawiać. Umeki wypytywał głownie jak się czuje, później zaczęli już bełkotac o bezsensownych rzeczach... Nie były ważne gdy przyszedł do Ciebie sms o treści takiej: "Słuchaj to będzie w takim niewielkim klubie, jeśli pozwolisz to za 2 godziny podjadę po Ciebie z tatą, muszę odpocząć od tego, bo ciągle tylko próby... Do zobaczenia, nie mogę się doczka : )"
- To jakie plany na dziś ? - Zapytała twoja opekunka po chwili.



***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ekkusu





Mistrz Gry : Chaos

Karta Postaci
Punkty Życia:
36/40  (36/40)
Punkty Reiatsu:
34/72  (34/72)

PisanieTemat: Re: Dom Misaki Koizumi   Czw 1 Lip 2010 - 12:37

Misaki miałaby komukolwiek w czymkolwiek odmówić? No, było parę takich rzeczy fakt... no ale na pewno nie w tym. Tak czy siak, pomimo zakłopotania suma sumarum humor jej się poprawił, co było zresztą po niej widać. Była uśmiechnięta i lekko podekscytowana oczekując na wiadomość od Kenichi'ego przysłuchiwała się, o czym rozmawia pan Umeki z panią Akimoto. Zawsze ciekawiło Misaki, dlaczego się o nie tak troszczy, skoro był taki leniwy... hmmm... dobroć serca? Chyba tak... zresztą, nie miała zbytnio czasu na takie rozważania, bo dostała odpowiedź, z której była więcej niż zadowolona. "W porządku, ja tak samo :D. Tylko się nie przemęcz ^^"
-Idziemy na koncert zespołu Kenichi'ego-Odpowiedziała natychmiast-[i]Kenichi i jego taka przyjadą po nas za jakieś dwie godziny. Mówiłam Ci o tym wcześniej... pamiętasz?[/i-Zapytała. Faktycznie, wspominała o tym, inna sprawa, czy zapamiętała, że to akurat dzisiaj.


Imię i nazwisko: Mizuki Saruwatari
Wiek: 18 lat
Wzrost i waga: 1.60m 52 kg
Ekwipunek: Standard (6600 円)
Statystyki:
Siła: 5 Zręczność: 5 Zwinność: 5 Wytrzymałość: 5
Inteligencja: 16 Psychika: 11 Reiatsu: 16 K. Reiatsu: 10
Umiejętności: Fot. Pamięć, Lider, Retoryka, Uroda, Pojętność, Wiedza
Wady: Słaby wzrok, klaustrofobia
PŻ: 50/50
PR: 160/160
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Dom Misaki Koizumi   Sob 3 Lip 2010 - 12:53

Twoja opiekunka spojrzała na Ciebie, uniosła lekko brwi - Tego miłego chłopca tak ? - widać wolała się upewnić. Później podrapała się po głowie, wyraźnie myślała nad czymś przez moment - Coś mówiłaś fakt... Nie wiedziałam że to dziś, ale nic.... Będziemy się dobrze bawi co ? - Uśmiechnęła się lekko, widać sama była zadowolona z koncertu. Pan Umeki ziewnął na to wszytko - To do widzenia, czas na drzemkę - wsadził dłonie w kieszenie i ruszył do wyjścia ze szkoły.

- To my też idziemy co ? - rzekła kobieta, później ruszyłyście do wyjścia, no i później w drogę do domu. Opiekunka jak zwykle była raczej gadatliwa, jak się zdawało czuła się chyba nieźle.

Dotarłyście do domu, ty zaś zajęłaś się tym co było Ci potrzebne [opisz co robiła postac ], twoja ochroniarka z tym czasie zrobiła dla was zapiekankę i sama poszła się wyszykować do wyjścia. Po 2 godzinach faktycznie ktoś zapukał do drzwi, i nie był to nikt inny jak Kenchi oraz Pewien starszy mężczyzna

Mierzył sobie jakieś 185 cm wzrostu, odziany był luźną czarną marynarkę, czerwoną koszule, ciemne dżinsy i skórzane lekkie spodnie.



***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Dom Misaki Koizumi   Today at 17:53

Powrót do góry Go down
 
Dom Misaki Koizumi
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 6 z 8Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Świat :: Ziemia :: Karakura :: Tereny Mieszkalne-
Skocz do:  
Free forum | © phpBB | Free forum support | Kontakt z | Report an abuse | Create your own blog