IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj
Nabór na stanowiska Mistrzów Gry! Rekrutacja na GG: 2785425!
Pomoc dla nowych graczy

Lista aktywnych Mistrzów Gry:
Kamys 5/3 | Izdurbal Tenshi - 3/4 | Kuchiki Kyosuke - 6/3
CZaras – 2/3 | Shadow - 1/1 | Kaz- 1/1 | Kovacs - 0/1 |
Watanabe no Tsuna
- 2/3* (możliwe dodatkowemiejsce o ile KP zainteresuje, zaś gracz będzie aktywny)


Share | 
 

 Willa rodziny Yasushiro

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : 1, 2, 3, 4, 5, 6  Next
AutorWiadomość
Gość
Gość



PisanieTemat: Willa rodziny Yasushiro   Sro 7 Paź 2009 - 13:00

Duża rezydencja na obrzeżach lasu. Prowadzi od niej jedna asfaltowa droga. Rezydencja jest otoczona wysokim murem. Wokoło niej roztaczają się drzewa Sakury-wszystko jest bardzo zadbana dzięki ogrodnikowi. Na tyłach znajduje się jeziorko z wyspą . Znajduje się tutaj również dom ogrodnika. W środku znajdzie się sprzęt ogrodniczy… dużo nawozu. Z tyłu jest wejście do piwnicy, gdzie znajduję się dużo alkoholu i innych przydatnych rzeczy. Na usługach u nas są 2 młode ładne służące Mitsuichi Karin i Naratse Hana . Pracuje u nas również kamerdyner Kante Iro i kucharka Eki Tamaki . Dom ma dwa piętra. Po wejściu domu widać podłogę wykonaną z kamienia. W pokojach są drewniane kafelki Na parterze jest duży salon z okrągłym stołem. Na suficie wisi żyrandol, wygląda ona bardzo dostojnie i daje dużo światła. Zawsze tutaj odbywają się różne ważne rozmowy. Dlatego ten pokój jest na końcu i jest ślepy zaułkiem. Dojdziemy do niego idąc cały czas prosto przed siebie. Na parterze jest również kuchnia z przednim wyposażenie i małym stołem. Dojdziemy do niej skręcając w prawo. Natomiast po przeciwnej stornie znajduje się łazienka dla gości. Schody są budowane wokół jednej kolumny, dlatego są bardzo kręte. Na pierwszym piętrze znajduje się biblioteczka z obszerny zbiorem książek każdego gatunku. Lubię w niej spędzać czas. Wejdziemy do niej idąc przed siebie po przejściu schodów. Skręcając w lewo zobaczmy jedno duże okno, które zwykle bywa otwarte. Skręcając w lewo, a potem w prawo znajdziemy jadalnie, z bardzo długim stołem i dużymi krzesłami wysokiej klasy. Tutaj zwykle jedzą goście, którzy często nas nawiedzają. Często są to bardzo ważne osobistości. Skręcając w prawo znowu zobaczmy schody na końcu, takie samu jak poprzednie. Po lewej jest czytelnia, nie można czytać w biblioteczce, ponieważ słabo dochodzi tam powietrze. W czytelni jest kominek z czerwonej cegły, jedno łóżko i duży fotel. NA ostatnim drugim piętrze są sypialnie mieszkańców domu. Goście u nas nie sypiają, wiec nie potrzeba im sypialni. Drugie piętro jest wykonane w pełni w stylu japońskim jak i poje siew nim znajdujące. Pokoju znajdujące tutaj nie różnią się zbytnio,wiec nie ma co pisać o każdym oddzielnie. Pokoje są prostokątami 7x8m. W każdym znajduje się jedna taka sama szafa-czarna,duża i zwykle pełna ciuchów. Jedno duże łózko z baldachimami. Niewielki balkon. Porządne biurko. Lustro. W moim pokoju znajduje się moja prywatna półka z większością książek Siergieja Łukjanienko i Terrego Pratchetta oraz Konpayura Gomez -Powrót do Edo Naki Sajio. Owy niewielki zbiorek często się powiększa. Jest w nim jeszcze laptop z dostępem do Internetu.

Matka (Ayano Yasushiro)
http://c.wrzuta.pl/wi6231/aa9a141900140ead486d4927/0/animegirl
Ojciec (Akeboshi Yasushiro)
http://republika.pl/blog_qg_4383044/6889447/sz/anime_boy.jpg

Służąca Mitsuichi Karin http://images.kreskowka.pl/wallpapers/1205500752_(Fate+Stay+Night)+Saber33.jpg

Służąca Naratse Hana
http://moe.imouto.org/post/show/68902/ass-maid-mugenkidou-pantsu-thighhighs-tomose_shuns

Kamerdyner Kante Iro
http://bestuff.com/images/images_of_stuff/210x600/anime-boys-100027.jpg
(tyle że bez katany)

Kucharka Eki Tamaki
http://moe.imouto.org/post/show/68911/cleavage-mugenkidou-thighhighs-tomose_shunsaku
Powrót do góry Go down
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Willa rodziny Yasushiro   Sro 7 Paź 2009 - 15:18

Poczałkowo doszedł do twoich nozdrzy całkiem przyjemny zapach pościeli, do dopiero później twoje powieki otworzyły się, zaś ty zaspany rozejrzałeś się po swoim pokoju. Nic nie zmieniło się od wczoraj... Mieszkałeś tu od niedawna - zaledwie kilku dni, czułeś się jeszcze nieswojo.
Ziewnąłeś rozwierając szeroko usta, zaś swoje spojrzenie zawiesiłeś na zegarku, była godzina 6:58, obudziłeś się dosłownie kilka chwil przed budzeniem, w końcu miałeś dziś pierwszy dzień szkoły. Rozpoczęcie miało odbyć się o godzinie 9, miałeś siec 2 godziny na przygotowanie się i dojście.... Teraz w twojej gestii było się w coś obrać (opisz co), umyć się no i chyba zjeść śniadanie oraz udać się do budynku szkoły.



***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Willa rodziny Yasushiro   Sro 7 Paź 2009 - 15:58

~ Cóż koniec wakacji.... nie będzie już można sobie spać do południa, za dwie minuty trzeba będzie wyłączyć ten cholerny budzik, za dwie godziny iść do szkoły, a za dwadzieścia spać.... ~ pomyślałem mozolnie podnosząc się z łóżka zrzucając z siebie kołdrę. Podchodzę wątłym krokiem do szafy.
Pierwsza objawa popobudkowa - mylisz kosz na śmieci z szafa na ciuchy.... Tak było i tym razem. No ale nie będę mówił jakie cudeńka można znaleźć w mojej pseudo szafie ochrzczonej imieniem "kosz na śmieci".
Po znalezieniu właściwej szafy, otwieram ją - jest dobrze, drzwi lekko się otworzyły a nie wyleciały z hukiem, wszystko oczywiście przez "przez przypadek".
- Co by tutaj założyć ? - zacząłem konwersację z samym sobą
- Gdzie są jeansy-chan.... taś taś, chodźcie tutaj..... a nie dzisiaj rozpoczęcie trzeba na galowo. Później się ubiorę, najpierw ogarnę się w łazience, a potem zjem śniadanko ( a to wszystko w piżamie), potem się ubiorę w strój- chan - zacząłem mówić do siebie, postanowiłem moje plany wprowadzić w życie. Po wykonaniu czynności zwanej : Mycie się i jedzenie, zaczynam poszukiwania mundurka w szafie, jak i stroju galowego. Następnie, jak odnajdę wszystkie artefakty, zakładam je. Biorąc pod uwagę jak potrafię się guzdrać, zajmie mi to gdzieś godzinę, i zostaje mi aż godzina i dwie minuty, czyli tyle żeby zdążyć do szkoły i być spokojnie przed czasem.
Powrót do góry Go down
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Willa rodziny Yasushiro   Sro 7 Paź 2009 - 19:01

Trochę Ci zajęło pozbieranie się, dałeś jednak radę, podszedłeś do szafy w celu szukania ubrań, poszukując dżinsy natrafiłeś na różne inne rzeczy, no ale mniejsza z nimi. W końcu znalazłeś galowe ubranie w postaci marynarki, białej koszuli i ciemnych spodni. Wszytko odłożyłeś sobie na bok i ruszyłeś na śniadanie

W kuchni dostrzegłeś kucharkę, która od rana byłą już na nogach, mimo godziny zdawała się być niezwykle rześka, co raczej było rzadkie u tej kobiety, gdyż była tak zwanym "nocnym markiem". zaserwowała Ci całkiem smaczne Onigiri zawinięte w nori, do tego dostałeś zieloną herbatę... Może nie była najsmaczniejsza ale za to jaka zdrowa !

Po wszystkim poszedłeś do pokoju, ubrałeś... W cale Ci się nie spieszyło, bo po co spieszyć się do szkoły ? Kamerdyner nalegał aby odwieść Cie do szkoły, jednak nie chwiałeś tego, w końcu spacer na pewno zrobi ci nieźle, zawsze tez można spotkać kogoś ciekawego.

Droga mijała powoli, poznawałeś dopiero to miasto.. Mimo ogólnej prostoty konstrukcji miało swój urok, o tej godzinie okolica budziła się do życia a więc po drodze widziałeś sporo osób...

Po jakiś 30 minutach dotarłeś pod szkolę, była spora, niemniej była to szkoła jak szkoła, czyli nic ciekawego. Sporo uczniów i uczennic zgromadziło się przed budynkiem. Rozmawiali ze sobą smiali się i tak dalej.. Gro osób tu się znało ty byłeś jednak nowy...

Wiedziałeś że czeka cie teraz jakaś nudna akademia, oczywiście do Ciebie zależało czy pujdziesz na nia, czy zrobisz coś innego



***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Willa rodziny Yasushiro   Sro 7 Paź 2009 - 19:19

Lepiej być na tej nudnawej akademii.... Trochę pogadają zniosę, o ile wcześniej nie umrę z kosmicznego poziomu ciekawości ich wypowiedzi. Warto by było się dowiedzieć, w jakiej jestem klasie. Pewnie będzie napisane na tablicy. Nie postało mi nic innego jak poszukać siebie na owej liście. Kolejną interesująca mnie osobą jest sensei..... no kolejny powód by być na akademii.

A teraz najgorsze.... czekanie. Odchodzę od tablicy, gdy znajdę interesujące mnie informacje, Teraz szukam jakiejś wolnej ławki lub drzewa, by móc sobie usiąść. Oczekuję jakiegoś sygnału, by iść na salę - a zresztą robię to co reszta....
Powrót do góry Go down
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Willa rodziny Yasushiro   Sro 7 Paź 2009 - 19:48

( mimo że gramy w innym miejscu piszemy dalej tu )

Ruszyłeś w kierunku listy ogłoszeń przed szkoła... Jako że przepychało się tak milka osób ciekawych w jakiej są klasie i z kim był niewielki tłok, ale w końcu udało Ci się dostać na tyle blisko aby przeczytać co i jak. Okazało się że należysz do klasy 1-1, widziałeś że klas pierwszych było 3, czyli 1-2 oraz 1-3. Dowiedziałeś się także że twoja Sensei to Hideki Ushiba nie miałeś jednak pojęcia jak wygląda.

Westchnąłeś cicho w duchu i ruszyłeś w kierunku auli, za pewne czka Cie całą godzina kompletnych nudów... Dodadkowo dzieliły Cie dwa pietra od "celu misji". No ale co poradzić ? Nie twoja wina że tak wybudowano tą szkołę. Wszedłeś do góry, pokonałeś korytaż i znaklazłeś Sie na sporej, jasnej auli z wysoką drwnianą scena, przed tak ową mieściły się rzedy dreniwnych ławek... Wzruszyłeś ramionami u usiadłeś gdzieś na środku, powoli zaczeło zbierać się co raz to więcej ludzi.

Po kilku minutach usiadła obok Ciebie dziewczyna

(w tym wypadku nie miała na sobie kimona a białą bluzkę i sukienkę do kolan )

Zerkneła na ciebie i uśmiechnęła się bardzo nieśmiało - Uhhh... cześć, mogę zapytać w jakiej jesteś klasie ? - Zapytała jąkając się przez chwilę, widać podejście do Ciebie sprawiło jej pewną trudność.



***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Willa rodziny Yasushiro   Czw 8 Paź 2009 - 12:02

~ Jeszcze usiądzie jedna dziewczyna po drugiej i nasz harem zaczyna się kształtować... hehe ~ pomyślałem sobie i lekko się uśmiechnąłem, co mi szkodzi pogadam z nią - nie zabiją mnie za to.... chyba
- Ja.... będę chodził od klasy 1-1 , a ty ślicznotko ? - spytałem się dziewczyny odwracając twarz w jej stronę..... znowu się zaczyna miły dla wszystkich dziewczyn. Oczkuję z niecierpliwością odpowiedzi, by móc ja potem wymęczyć pytaniami.
Powrót do góry Go down
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Willa rodziny Yasushiro   Czw 8 Paź 2009 - 18:31

Dziewczyna zaczerwieniła się lekko, była to reakcją na słowo "ślicznotko", przez chwile nie mówiła nic... Widać speszyłeś ją mocno. Dopiero chwili opanowała się, uśmiech zniknął z jej twarzy - uhm... Ja również idę do klasy 1-1... Jestem Mari Hamada - wymruczała spuszczając wzrok na podłogę.

Kiedy tak patrzyłeś na dziewczynę ktoś dosiadł się obok Ciebie z drugiej stronę, jeśli rzuciłeś na niego okiem to był to chłopak


w tym wypadku odziany był w pełny garnitur, zaś jego włosy były zaczesane w tył, uśmiechnał się lekko do Ciebie.



***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Willa rodziny Yasushiro   Czw 8 Paź 2009 - 19:19

~ No i nici z haremu ~pomyślałem spoglądając na dosiadającego się chłopaka, mój wzrok nie był zbyt przyjemny względem niego - emanował on objętością. Po chwili odwróciłem się i spojrzałem na dziewczynę, lekko się uśmiechnąłem
- No to dobrze, że będziemy razem w klasie - powiedziałem do Mari, następnie spojrzalem na chłopaka, mój wzrok w tej chwili się diametralnie zmienił, był miły przyjemny i wyrażał chęci poznania kogoś nowego, a mianowicie chłopaka psującego moją wizje o haremie jednocześnie siedzącego obok mnie.
- Yo ! - powiedziałem z lekko podniesionym głosem - Do której klasy idziesz chłopcze - powiedziałem do niego z wyraźną nutą radości w głosie.
~ Jeżeli równierz idzie to jest samej klasy, to.... mamy kolejnego członka naszej solidarnej klasy 1-1 ~
Powrót do góry Go down
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Willa rodziny Yasushiro   Czw 8 Paź 2009 - 22:02

Chłopak chyba dostrzegł twój wzrok, wzruszył jedynie lekko ramionami i zerknął przed siebie. Co raz więcej osób gromadziło się wokoło na auli, cóż najpewniej za raz miała zacząć się ta cała akademia.

- Uhmm.. Tak - Dziewczyna wymruczała nieśmiele, po czym ro zwróciła swoje speszone spojrzenie na scenę. Czerweniła się lekko widać była bardzo wstydliwa - bywa.

Tu zwróciłeś się do chłopaka, ten zerknął ciebie pocżatkowo z ukosa, później uśmiechnął się chytrze pod nosem - Chłopcze ? Bez przesady... - wymamrotał zwracając się do ciebie - Może ? A może Niiie ? - Ponownie wzruszył ramionami, zaś jego uśmiech poszerzył się lekko.



***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Willa rodziny Yasushiro   Sob 10 Paź 2009 - 17:20

- ehhh, dobra zapomnij.... zapytam raz jeszcze.... do której klasy idziesz ? - spytałem się chłopaka. Co jakiś czas spoglądałem na chłopaka, to na dziewczynę. Naprawdę ciekawi mnie od której klasy idzie ten chłopaka.
- Hamada-kun, chodziłaś wcześniej do tej szkoły - spytalem się dziewczyny, odwracając w tej chwili wzrok w jej stronę.
Powrót do góry Go down
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Willa rodziny Yasushiro   Sob 10 Paź 2009 - 19:27

Chłopak uśmiechnął się do Ciebie w sposób dosyć nieprzyjemny, zmrużył oczy jak kot poddawany rozkoszy drapania za uchem - Może się kiedyś dowiesz chłopcze ? - wzruszył ramionami mrożąc oczy. Widać całkiem dobrze się bawił.

Zwróciłeś się do dziewczyny jednak ta patrzyła bez słowa w twoim i twojego "kolegi" kierunku... I tu zaczęła się akademia, wzrok dziewczyny i chłopaka skierował się na scenę, na której zaczęła się nudna przemowa... Trwała dobrą godzinę, i sam za wiele z niej nie wyniosłeś.

Po wszystkim dyrektor zaprosił na scene wychowawczynie klasy 1-1



Dziewczyna weszła niechętnie, odziana była w długą granatową sukienkę z rękawami, jej stopy osłaniały długie glany niknące gdzieś w materiale odzienia... Włosy jej ciemne sięgały za pośladki, były geste i zdrowe - Doobraa ! Zapraszam moją klasę, udamy się do naszej sali - wymamrotała dosyć chłodnym tonem głosu. Kilka kolejnych osób zaczęło wstawać i kierować się w stronę sceny... Twoja koleżanka otrząsnęła się i sama tam ruszyła. Chłopak siedział i zerkał na Ciebie uśmiechając się do Ciebie.



***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Willa rodziny Yasushiro   Sob 10 Paź 2009 - 20:44

~ Zły chłopak, stosuje przeciwko mnie słowo "chłopcze".... albo teraz odpuszczę lub wejdę z nim w konflikt, wybieram opcje numer dwa - przestaję odbijać piłeczkę i przyjmuję z pokoro tytuł chłopcze" ~ z tymi myślami zacząłem akademie, jak i ja skończyłem- w skrócie mój mózg nie wyniósł niczego z tego bezsensownego bełkotu znanego w potocznej mowie " przemową". Budzę się dopiero po akademii.
~ No to teraz chyba trzeba ruszyć cztery litery i iść.... Kuso ~ pomyślałem i powoli wstałem, a następnie ruszyłem pod scenę. Gdy jestem pod miejscem zwanym "Sceną", przyglądam się członkom klasy 1-1. Czekam na polecenia wychowawcy i stosuje się do nich.
Powrót do góry Go down
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Willa rodziny Yasushiro   Nie 11 Paź 2009 - 9:41

Pod sceną zebrało się jakieś 25 osób - w tym ty. Widziałeś że większość klasy budowały dziewczyny... Przed tobą w pewnym momencie stanął chłopak z którym wcześniej rozmawiałeś, uśmiechnął się do Ciebie lekko. - No popatrz jesteśmy razem w klasie.. - Uśmiech mu się poszerzył, zmarszczył lekko brwi.

Wtedy ze sceny zeszła wychowawczyni, i uczniowie oraz uczennice z twojej klasy zaczęli się kierować za nią. Kobieta wyglądała na przynajmniej wkurzoną . Specjalnie bądź nie chłopak ruszył twoim tempem tak by iść cały czas obok Ciebie.



***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Willa rodziny Yasushiro   Nie 11 Paź 2009 - 9:58

~~A jednak razem będziemy w klasie.... przynajmniej dużo dziewczyn będzie ~ przeszło mi przez i lekko się uśmiechnąłem.
- A jednak jesteśmy razem w klasie - powiedziałem do chłopaka idącego obok mnie. Staram się trzymać jego tępo. Spojrzałem na wychowawczynię, a potem na inne dziewczyny z klasy.
Powrót do góry Go down
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Willa rodziny Yasushiro   Nie 11 Paź 2009 - 12:51

- Niespodzianka - Wymruczał zupełnie jak była by to wyjątkowo niemiła wiadomość. zmarszczył lekko brwi po czym to wzruszył ramionami. Kilka jasnych włosów opadło na jego spokojną twarz. Widziałeś że kilka koleżanek z przodu zerknęło na was uśmiechając się i komentując coś cicho do siebie. Szybko jednak jak by speszone zwróciły wzrokiem w kierunku chodzenia.

Po pewnej chwili, nauczycielka stanęła przed drzwiami do klasy, otworzyła je przed sobą i weszła. Kolejni uczniowie i uczennice wschodzili do klasy, przyszedł czas i na was. Przekroczyli próg i znaleźliście się w całkiem sporawej której ściany pomalowane były na dosyć nieprzyjemnie wyglądający szarym kolorem, do klasy wpadało dosyć mało światła słonecznego - wszytko przez ciemne zasłony. Światło słoneczne zostało tu zastąpione przwez sztuczne światło neonowe.

- Nie przedłużajmy twego paskudnego dnia i siadajcie do ławek, migiem - kobieta usiadła za swoim biurkiem z ciemnosiwego drewna.



***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Willa rodziny Yasushiro   Nie 11 Paź 2009 - 13:07

~ Mam nadzieję, że nie będzie tak każdego dnia ~ - pomyślałem zajmując najbliższe wolne miejsce. Następnie mój wzrok i uszy koncentrują się na wychowawczyni, a dokładniej na jej słowach. Może wyniosę coś więcej z tej paplaniny... o ile to możliwe. Cóż trzeba się zmierzyć z niemożliwym. Ciekawego dlaczego ta klasa jest taka ciemna, nie to złe słowo - smutna, oddaje w pełni charakter tego miejsca.
Powrót do góry Go down
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Willa rodziny Yasushiro   Pon 12 Paź 2009 - 14:27

Usiadłeś w środkowym rzędzie w 3 ławce, na twoje nieszczęście - bądź szczęście po twojej prawicy usiadł twój "znajomy", sam zerknął na nauczycielkę, cały czas uśmiechnął się miło... ten uśmiech chyba był "wbudowany" w jego osobę.

Po twojej lewicy siedziała wysoka na jakieś 165 cm dziewczyna, w uchu miała słuchawkę i chyba nie bardzo zwracała uwagę na togo co się dzieję, mruczała pod nosem słowa piosenki.


Przed tobą siedziała zaś niewysoka, bo mająca zaledwie 152 cm wzrostu dziewczyna, widziałeś że spojrzała na ciebie gdy przechodziłeś obok, uśmiechnęła się nawet lekko do twojej persony.


Za tobą zaś siedział chłopak wysoki jakieś 177 cm wzrostu, patrzył w sufit zupełnie nie zainteresowany tym co się dzieje dokoła

- Jestem nauczycielką chemii nazywam się Chiyo Fukuoka... Nie ma sensu mówić o tym o czym będziemy się uczyć i tego co będę od was wymagać. A i nie ma żadnych nie przygotowań i innych pierdoł. Każdy na moje lekcje musi umieć przynajmniej 3 poprzednie zagadnienia... Ktoś ma jakieś pytania ? - Wymamrotała rozsiadając się na krześle wygodnie.. Zaczęła się rozglądać po kolejnych osobach z klasy - zerknęła również na Ciebie.



***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Willa rodziny Yasushiro   Pon 12 Paź 2009 - 16:42

~ Wkurzyć ją czy nie wkurzyć, oto jest pytanie.... ale nie dla mnie - odpowiedz była prosta graj ostro gładko wygrasz... czyli wkurzamy nauczycielkę ~ pomyślałem i szybko podniosłem rękę krzycząc radośnie "sensei". Gdy nauczycielka da mi prawo do głosu zaczynam głośnym westchnięciem.
- Czy do pierdoł zalicza pani również pracę domową i sprawdziany ? - spytałem się radośnie.
Powrót do góry Go down
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Willa rodziny Yasushiro   Wto 13 Paź 2009 - 21:07

Kobieta zerknęła na Ciebie marszcząc lekko brwi, przejechała palcami po biurku, po czym to zaczęła uderzać rytmicznie paznokciami o blat - Jak ma Pan na imię ? - rzekła zupełnie bez uczucia w głosie. Trudno powedzieć czy t dobrze czy źle... Ale po jej surowym spojrzeniu oznaczało że to chyba raczej źle. W klasie zapanowała cisza, chyba wszyscy postanowili nasłuchiwać twojej "potyczki" słownej z kbietą.



***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Willa rodziny Yasushiro   Sro 14 Paź 2009 - 10:37

- Ma panie na liście - nie dawałem za wygraną, nie dam jej poznać mojego imienia tak łatwo.... a teraz czas pokazać palcem jej błędy.....
- Chyba ze pani jest na tyle niemądra by nie sprawdzić listy..... ale cóż nieodpowiednie przygotowanie do lekcji to nie mój problem...... - powiedziałem do Chiyo wstając z krzesła.
- Po pierwszej rozmawiając z nauczyciela trzeba wstać - powiedziałem sam do siebie, chcąc wkurzyć nauczycielka pokazując jej brak władzy nade mną poprzez niewyegzekwowanie władzy nade mną.
( dobra przesadzam xD )
Powrót do góry Go down
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Willa rodziny Yasushiro   Sro 14 Paź 2009 - 17:38

Kobieta zmarszczyła lekko brwi, wzruszyła ramionami - Słuchajcie, jutro piszemy sprawdzian, zobaczę co umiecie z poprzedniej szkoły... Dzięki koledze będzie on trudny - Rzekła o dziwo spokojnie, chyba zupełnie się nie przejmowała twoją wypowiedzią. Stukała lekko palcami o blat swego biurka. Kilka kolejnych osób zerknęło na Ciebie z całkiem sporym oburzeniem, chyba nie były specjalnie zadowolone... twój "kolega" uśmiechał się do Ciebie miło - za miło... Grymas jaki miał na twarzy ociekał trucizną.

- Ktoś jeszcze ma jakieś pytanie ? - Ten sam chłopak zwrócił się w stronę nauczycielki, uniósł reket zaś ona pozwoliła mu wstać i zabrać głos - Czy mogła by nam Pani podać plan lekcji na dzień jutrzejszy ? - A głos miał miły dla ucha.
Kobieta machnęła dłonią - siadaj - rzekła, po czym to złapała za kredę i zaczęła pisać wasz plan na tablicy.



***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Willa rodziny Yasushiro   Sro 14 Paź 2009 - 18:25

Ziewnąłem sobie.... Byłem spokojny bo wiedziałem ze blefowała. Sprawdzianu nie przygotuje w jeden dzień, będzie ten sam co roku.... wystarczy się spytać o pytania kogoś drugiej klasy i dać reszcie, a potem się wykuć, w końcu skąd ona mogła wiedzieć że trafi się jej ktoś tak okropny jak ja.... Na mojej twarzy pojawił się niewielki uśmieszek. Po chwili szybko zacząłem przepisywać plan z tablicy. I tak ten kto będzie miał dostać pałę dostanie ją.....
Powrót do góry Go down
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Willa rodziny Yasushiro   Sro 14 Paź 2009 - 18:46

Kobieta napisała plan jedynie na następne dwa dni, później odłożyła kredę do pojemniczka no i usiadła na swoim miejscu, odetchnęła cicho. Była wyraźnie znudzona już tym dniem, akademia jak widać nie znużyła tylko uczniów ale nauczycieli też. - Ma ktoś jeszcze jakieś pytanie do mnie ? jeśli nie to znikać stąd, prędko - Rzekła rozkładając się wygodnie na krześle. Nie wyglądała na specjalnie przejęta.



***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Willa rodziny Yasushiro   Sro 14 Paź 2009 - 19:13

~ Hmmm, a teraz zróbmy to kolejny sposób....~ pomyślałem, poczekałem aż wszyscy wyjdą. Udawałem że coś zapisuję na kartce. Potem wstaję i podchodzę do drzwi, następnie je zamykam. Powolnym krokiem podchodzę do Chiyo.
- Ja mam jeszcze pewna sprawę - powiedziałem do niej opierając się o biurko. Czekałem na jej reakcję....
Powrót do góry Go down
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Willa rodziny Yasushiro   Sro 14 Paź 2009 - 19:15

Kobieta kompletnie nie zareagowała, może dlatego że trzymała w ręce komórkę i nie grała w nic innego jak pokemony... Zareagowała natomiast na twój głos, widać poznała go już i nie kojarzył się jej za dobrze... bywa - Czego chcesz ? - Mruknęła chyba nieszczególnie zainteresowana twoją osoba.



***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Willa rodziny Yasushiro   Sro 14 Paź 2009 - 19:22

- Jestem uczciwy.... Wiec uważam ze to ja a nie reszta klasy powinna pisać trudniejszy test. W końcu to ja nabroiłem, nie oni. Poza tym nazywam się Yasushiro Kyu, Chiyo-sensei... - powiedziałem do nauczycielki, nie wystawiając ręki widząc jej zrezygnowanie wobec mojej osoby.
Powrót do góry Go down
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Willa rodziny Yasushiro   Sro 14 Paź 2009 - 19:33

- Coś jeszcze ? - rzuciła zupełnie beznamiętnie, chyba nie była typem osoby łatwo idącej na ugody. Westchnęła cicho, odłożyła komórkę na biurko - ekranem do blatu, po czym to przeniosła spojrzenie swoich chłodnych oczu na Ciebie, nie uśmiechała się.. była raczej poważna - śmiertelnie poważna. - Tak w ogóle trzeba było pomyśleć o tym wcześniej - ponownie złapała elektroniczną zabawkę, wsunęła ją do kieszeni przy sukience po czym to wstała. Zerkneła to na Ciebie, to na drzwi, jak by chciała Ci dać do zrozumienia abyś już poszedł.



***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Willa rodziny Yasushiro   Sro 14 Paź 2009 - 19:48

- Jeżeli tak ma być to niech będzie..... - urwałem tajemniczo. Z wolna się odwróciłem i zacząłem wychodzić z klasy, wolno otworzyłem drzwi i wyszedłem. I co ja teraz będę robił.... najpierw chodźmy do domu.... tam opracujemy taktykę.
Powrót do góry Go down
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Willa rodziny Yasushiro   Czw 15 Paź 2009 - 14:38

Wyszedłeś klasy, zaś niedług później z co raz to szybciej pustoszejącego budynku szkoły. wychodząc dostrzegłeś czekającego "znajomka" tego z którym przedrzeźniałeś się na akademii, stał sobie spokojnie zerkając w górę, kiedy to dostrzegł Ciebie, uśmiechnął się całkiem miło.

Pogoda była letnia, wspaniała... był ciepło (chociaż nie aż za), lekki wiaterek czasem muskał twoją skórę naprawiając Cie orzeźwieniem. Gdzieś w oddali ćwierkały sobie ptaszki, już niedługo zapewne dlecą, gdy okolice nawiedzą chłodne dni... Ała



***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Willa rodziny Yasushiro   Today at 14:14

Powrót do góry Go down
 
Willa rodziny Yasushiro
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 6Idź do strony : 1, 2, 3, 4, 5, 6  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Świat :: Ziemia :: Karakura :: Tereny Mieszkalne-
Skocz do:  
Forumotion.com | © phpBB | Free forum support | Kontakt z | Report an abuse | Create a blog