IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj
Nabór na stanowiska Mistrzów Gry! Rekrutacja na GG: 2785425!
Pomoc dla nowych graczy

Lista aktywnych Mistrzów Gry:
Kamys 5/3 | Izdurbal Tenshi - 3/4 | Kuchiki Kyosuke - 6/3
CZaras – 2/3 | Shadow - 1/1 | Kaz- 1/1 | Kovacs - 0/1 |
Watanabe no Tsuna
- 2/3* (możliwe dodatkowemiejsce o ile KP zainteresuje, zaś gracz będzie aktywny)


Share | 
 

 Srebrna czara

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : 1, 2  Next
AutorWiadomość
Izdurbal Tenshi





Oddział : Dywizjon 12 (technologiczny)
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
89/100  (89/100)
Punkty Reiatsu:
161/168  (161/168)

PisanieTemat: Srebrna czara   Sob 10 Paź 2009 - 12:14

Z zewnątrz bar przypomina kolejny z domków, które znajdowały się wszędzie dookoła. Typowa architektura i kolory, które niezbyt rzucały się w oczy, sprawiały iż jedynie stoliki ustawione przed "domkiem" informowały przechodniów o tym iż właśnie tutaj znajduje się Srebrna czara.

Mimo niepozornego wyglądu zewnętrznego, w środku bar przedstawia się całkiem przyzwoicie. Przestronne pomieszczenie pełne jest niskich stolików otoczonych matami do siedzenia. Drewniano-papierowe ścianki działowe oddzielają od siebie cztery pomniejsze "pomieszczenia" w których mogą zasiadać ci, którzy nie lubiła gwaru głównej sali. Liczne ozdobne lampiony rozświetlają wnętrze, gdy słońce nie obdarza już Społeczności Dusz swoimi życiodajnymi promieniami.

Srebrna czara jest jednak popularna nie tylko ze względu na przyzwoity wygląd wnętrza. W całej okolicy krąży opinia iż właśnie tutaj dostać można najbardziej opłacalne (pod względem proporcji objętości i ceny) dania. Kucharka natomiast uznawana jest za mistrzynię w swoim zawodzie. W karcie znaleźć można także całkiem tanie sakę oraz wodę, dla dusz które nie używają swoich pokładów reiatsu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Srebrna czara   Sob 10 Paź 2009 - 13:45

Dziewczyna poruszała się w coraz to śmieszniej wyglądający sposób, raz kulała, raz szła jak kaczka innym razem robiła koślawe kroki by po chwili zatoczyć się lekko - wszytko po to aby znaleść najbardziej godny sposób chodzenia przy bólu mięśni który nękał jej jakże biedną osobę.

Kamys rozsunęła leniwe przed sobą rozsuwaną ściankę i weszła nie śpiesząc się, gdy już udało się jej wejść zasunęła drzwi mrocząc przy tym coś o "pieprzonych ściankach i bólu mięśni". Pierwsze co zrobiła to zamówiła sake - od razu 3 buteleczki... Później postanowiła się udać do najbliższego miejsca sierdzącego i tam zacząć się spokojnie, jak na kulturnego człeka przystało, upijać się.



***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Izdurbal Tenshi





Oddział : Dywizjon 12 (technologiczny)
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
89/100  (89/100)
Punkty Reiatsu:
161/168  (161/168)

PisanieTemat: Re: Srebrna czara   Sob 10 Paź 2009 - 20:57

Bar pełny był ludzi najróżniejszej aparycji. Niektórzy wyglądali na bardziej szemrane typki, kolejni spełniali wszystkie wymagania spokojnych, uczciwych osób. Większość klienteli stanowili jednak shinigami. Zapewne to właśnie dzięki temu panował tutaj spokój. Kamys spokojnie usiadła przy jednym z niewielu pustych stolików i zaczęła pić, co rzecz jasna większość osób uznała by za głupotę. W końcu stare, dobre powiedzenie głosi by nie zapijać się samemu. Niemniej nikt nie przeszkadzał jej, przynajmniej do czasu opróżnienia jednej i 1/4 buteleczki.

W tedy właśnie wydarzyło się coś interesującego. Do środka pomieszczenia wparowała grupa 4 odzianych w mundury shinigami. Każdy z nich nosił przy sobie zanpakutou, co nie było czymś niespodziewanym. Uwagę zwracało jednak zachowanie "oddziału". Śmiali się wręcz nieprzyzwoicie głośno, gadali drąc się do siebie, i robili wszystko co robią ludzie niezbyt kulturalni.

W skład grupy wchodziło 4 mężczyzn, zaś każdy wyglądał nieco inaczej.

Pierwszy był średniego wzrostu, nie więcej niż 180cm, i dość smukłej budowy. Jego kimono pozbawione było rękawów odsłaniając wytatuowane ramiona. Czarno-czerwone wzory wiły się od samych nadgarstków i najwyraźniej sięgały nawet klatki piersiowej. Jego długie, czarne włosy związane były w liczne, wąskie warkoczyki. Swoją katanę trzymał na ramieniu nie ukrywając nawet ostrza w pochwie.

Kolejny, który wszedł do Srebrnej czary jako drugi, musiał schylić się by przejść przez drzwi. Mężczyznę można było nazwać prostym przymiotnikiem - ogromny. Musiał mieć ponad 2 metry wzrostu, zaś jego barki były pewnie ze dwukrotnie szersze niż ramiona Kamys. Długą, farbowaną na czerwono, brodę wiązał w trzy warkocze które sięgały niemal do splotu słonecznego. Długa czupryna tej samej barwy rozpuszczona była luźno na ramiona i plecy. Jego katana również była nadprogramowo duża. Ostrze było tak szerokie, jak trzy klingi hiakiego połączone ze sobą i miało niemal 1,7metra długości.

Trzeci chłopak wyglądał dość mizernie przy ogromnym kompanie. Nie miał więcej niż 170 cm wzrostu i był zdecydowanie chuderlawy. Jego twarz zaś doskonale odbijała światło ze względu na liczne kolczyki oraz inne bliżej niezidentyfikowane kawałki metalu wsadzone w skórę. Zapewne magnes rozerwał by całą jego głowę na kawałki, jeśli byłby odpowiednio silny. Za paskiem nosił normalnych wymiarów katanę, której pochwa zdobiona była chyba całym stoiskiem breloczków. Podzwaniała za każdym ruchem mężczyzny.

Ostatni wyglądał najnormalniej z całej grupy. Mężczyzna o harmonijnym umięśnieniu i wzroście koło 185cm. Łysa głowa błyszczała lekko, nie licząc miejsc które zajmował tatuaż przedstawiający łeb smoka jakoby od góry. Swoją katanę trzymał w dłoni, jednakże klinga ukryta była w pożądanej pochwie barwie dębowego drewna.

Głośna i "niegrzeczna:" grupa przetoczyła się niczym tajfun obrażając kolejnych shinigami, przewracając możliwe do przewrócenia fragmenty otoczenia i odstraszając innych klientów falami akustycznymi wytworzonymi przez hałas. Podeszli do baru, zaś gdy dostali ogromną ilość alkoholu zaczęli rozglądać się po sali. Nie znaleźli wolnego stolika, więc skierowali się do tego najbliższego. Przy najbliższym siedziała zaś Kamys.

- Noooo proszę co to za ślicznotka nam się trafiła? - Odezwał się mężczyzna który wszedł do baru jako pierwszy. Ostrze stuknęło o stolik i przy okazji przewróciło niemal pełną buteleczkę z której popijała Kamys. - Przesuń troszkę tyłeczek bo jeszcze przypadkiem się nie zmieścimy. Nooo już.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Srebrna czara   Sob 10 Paź 2009 - 22:03

Dziewczyna od początku nie specjalnie reagowała na shinigami, w końcu kto reagował by na idiotów ? Znaczy w sumie zwykle by zareagowała, bo wyraźnie nie lubiła przemądrzalców, jednak w tej chwili piła sake... Tak swoje ukochane sake którego nie miała w ustach przez jakiś czas. Piła tak sobie i piła by pewnie dalej błogo rozkoszując się trunkiem, niestety jakiś Pan na którego mogła by za pewne rzucić niezwykle paskudną wiązankę (rzucała ją w myślach), wywalił JEJ sake.

Uniosła wzrok podkrążonych, zmęczonych jednak wyraźnie wściekłych oczu na shinigami - Jeśli jesteście tak spaśli to nie moja wina, trzeba coś robić z dupą a nie łazić po knajpach i udawać "koksów " - Wymruczała wyraźnie... Wściekła. Tak, była naprawdę zdenerwowana, nie czekając dłużej wstała... Ciało ją bolało, ale tak nie będzie że ktoś bezkarnie będzie jej przeszkadzał podczas picia - Zakompleksiony bufon - Kam była szczera, cóż miejscami za szczera... Ale co miała na to poradzić ? Natury nie zmieni. Prawice ułożyła na rękojeści katany, ułożyła - nie ścisnęła.



***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Izdurbal Tenshi





Oddział : Dywizjon 12 (technologiczny)
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
89/100  (89/100)
Punkty Reiatsu:
161/168  (161/168)

PisanieTemat: Re: Srebrna czara   Nie 11 Paź 2009 - 11:22

Mężczyzna najpierw wygiął swoją twarz w dziwacznym grymasie, najpewniej zwiastującym zaskoczenie. Uniósł przy tym wysoko jedną z brwi otwierając szeroko oczy, przez co wyglądał wyjątkowo tempo. - Eeeee? Dobrze ja słyszałem chłopaki? Ta cizia chce mnie chyba obrazić - Cała drużyna mężczyzn buchnęła głośnym, niezahamowanym przez nic śmiechem. byli chyba bardzo rozbawieni tym ze Kamys postanowiła się "postawić".

- Nooo idź już sobie zanim sobie pomyślimy że nas nie lubisz i że chcesz nas obrażać. - Chłopak klepnął Kamys po ramieniu uśmiechając się wyraźnie z rozbawienia. Jego miecz został oparty o ramię, w takiej samej pozie w jakiej trzymał go gdy wszedł do baru.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Srebrna czara   Nie 11 Paź 2009 - 13:11

W momencie gdy cały ten akompaniament zaczął się śmiać dziewczyna zmarszczyła swoje brwi całkiem silnie, czoło również zyskało kilka gustownie gniewnych linii. Zęby zacisnęła silnie, ukazała je nawet shinigam w całkiem gniewnym, grymasie. Jak by nie patrzeć to w dosyć nerwowej Kam zaczęło się już silnie gotować.

Zupa zwana wściekłość została przedobrzona przyprawą "nienawiść" i "złość"... Dodadkowo w momencie klepnięcia ogień został przekręcony w stronę "max". Kamys nie czekała, nie była z tych co ostrzegają przed ciosem, wrzaskiem, czy jakimś chwytliwym, bądź mniej chwytliwym hasełkiem, jej palce zacisnęły się z całą siłą na rękojeści katany, bez chwili zastanowienia, wysunęła nieco katanę - celem rękojeści było przywalenie w kroczę zczepialskiego idioty - przynajmniej za takiego uznała go nasza bohaterka... Co do ciosu - w żaden sposób nie zamierzała powstrzymywać siły, wręcz przeciwnie.. Chciał w niego przywalić z całą swoją mocą.

Niestety nasza bohaterka była bardzo ogranioczna umysłowo, nie zdołała chyba naliczyć ilu m przeciwników... Albo byłą po prostu zagłupia aby pojhać liczbe 4 - Bywa.



***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Izdurbal Tenshi





Oddział : Dywizjon 12 (technologiczny)
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
89/100  (89/100)
Punkty Reiatsu:
161/168  (161/168)

PisanieTemat: Re: Srebrna czara   Pon 12 Paź 2009 - 17:40

Katana wysunęła się częściowo z pochwy, zaś rozpędzona rękojeść trafiła dokładnie tam, gdzie trafić miała, i gdzie zapewne trafić. by nie chciała. Wytatuowany chłopak najpierw poczerwieniał, następnie wypuścił z dłoni swoją katanę, a ostatecznie złapał się za krocze i opadł na kolana. Silny cios wywołał potężny atak bólu, a jak ukazał rzeczywisty przebieg sceny, ból zbyt duży by wytatuowany chłopak zdołał go wytrzymać.

Gdy już najbardziej wygadany członek grupki zaczął zwijać się na ziemi i piszczeć cicho, kolejni trzej mężczyźni spojrzeli na Kamys unosząc przy tym wysoko brwi. Najwyraźniej początkowo byli zaskoczeni takim obrotem spraw, później jednak spojrzeli po sobie, a następnie na "powalonego" kumpla. Chwilę później buchnęli radosnym śmiechem w najlepsze nabijając się z biednego kompana starającego się odzyskać zdolność mowy. "Cizia" cie zlała, no nieźle stary" i tym podobne teksty sypały się niczym burza na poszkodowanego.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Srebrna czara   Pon 12 Paź 2009 - 17:53

- Kamys Tsuki... Jestem Kamys Tsuki - Dziewczyna nie należała do tych co ufają że powaleni przeciwnicy uciekają w popłochu. Zapewne mogła się za raz spodziewać silnego ciosu z jego strony, bądź ze strony kogoś innego z bandy. nie zamierzała jednak uciekać jak czyniła to za życia... Już nigdy nie chciała uciekać. Postanowiła że z problemami - na przykład takimi jak roześmiani idioci będzie się mierzyć na miejscu... Postanowiła odkopnąć katanę piszczącego na bok.

Zerkneła przez ramię na resztę bywalców, zmarszczyła lekko brwi - Aż tak was śmiesz ból swojego ? którego z was mam rozwalić ? - Oczywiście nie ufała aż tak bardzo w swoje zdolności... wiedziała tylko jedno, te bęcwały działały jej na nerwy... I dodatkowo przyszłą jej ochotę na bitkę. Schowała katane z powrotem do pochwy.



***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Izdurbal Tenshi





Oddział : Dywizjon 12 (technologiczny)
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
89/100  (89/100)
Punkty Reiatsu:
161/168  (161/168)

PisanieTemat: Re: Srebrna czara   Pon 12 Paź 2009 - 20:48

- Nie no, żeby facet dał się zlać takiej dziewuszce w jednym ciosie - Huknął ogromny facet nabijając się coraz głośniej z kulającego po ziemi kolegi. Wyraźnie bardzo śmieszył ich ten fakt, jednakże nie zwracali niemal zupełnie uwagi na Kamys. W końcu mieli co robić - a mianowicie nabijali się ze znajomego. Sami najwyraźniej nie obawiali się dziewczyny.

- Takie chuchro marne Ci wprało? No nie jednak jesteś wiele słabszy niż myślałem... cienias. - Tym razem wykolczykowany chłopak dogryzał koledze, który po woli robił się czerwony nie tylko z powodu bólu, ale i gniewu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Srebrna czara   Pon 12 Paź 2009 - 21:05

Słysząc okolczykowanego zmarszczyła brwi, nie spojrzała w jego stronę jednak znów odczuła wyraźną wściekłość... Po pierwsze nienawidziła gdy ktoś ją ignorował, gdy mówił tak jak by jej w cale w pobliżu nie było. Dodadkowo została nazwana "marnych chuchrem", a tu już silne godziło w jej poczucie własnej wartości. Zerkneła na "wygadanego" - Zajebistych masz przyjaciół - Wymamrotała mrożąc lekko oczy, zacisnęła lekko pieść swojej prawicy.

Ponownie postanowiła nie ostrzegać żadnym wrzaskiem czy czymś innym o nadchodzącym ciosie, robiąc niezbyt zgrabny półpirułet, nogę która uniosła od razu opuściła z impetem na śród stopie mężczyzny - t mogło boleć biorąc pod uwagę że jej sandały były podkute metalem. Nie czekając na efekt wykonała cios ze swojej prawicy na nos chłopaka. W obydwa ataki włożyła całkiem sporo siły.



***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Izdurbal Tenshi





Oddział : Dywizjon 12 (technologiczny)
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
89/100  (89/100)
Punkty Reiatsu:
161/168  (161/168)

PisanieTemat: Re: Srebrna czara   Wto 13 Paź 2009 - 21:34

Stopa padła ze sporym impetem prosto na stopę chłopaka, którego twarz zdobiona była wieloma kolczykami. Nim jednak zdołał porządnie zareagować oberwał prosto w nos i zatoczył się do tyłu. Miał wyraźny problem ze stwierdzeniem za co lepiej się trzymać - za złamany i krwawiący nos, czy też siniejąca stopę. Mimo to utrzymał się jednak na nogach.

Kumple obu "uszkodzonych" mężczyzn zamarli półśmiecu. Rozdziawili oczy przyglądając się to swojemu kompanowi, to Kamys. Najwyraźniej zdziwiła ich postawa dziewczyny. Sami w sumie obrażali się bez przerwy, na tym w końcu polegały ich rozmowy. Taki zwyczajnie kultywowali rodzaj znajomości, zaś dziewczyna widywała już to. Był często spotykany pośród "elementu szkolnego" gdy jeszcze żyła. Wydaje się że mężczyźni są zwyczajnie przyzwyczajeni d tolerowania obraźliwych tekstów od pewnego grona osób.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Srebrna czara   Sro 14 Paź 2009 - 15:07

Cóż dziewczyna może nie zareagowała by tak żywiołowo gdyby nie to że jeden z mężczyzn wywalił jej buteleczkę sake. Zresztą wszyscy bardzo jej przeszkadzali w relaksowaniu się powolnym, samotnym upijaniem, co sprawiało że nasza bohaterka była bardzo drażliwa - ten typ tak miał. Westchnęła cicho prostując się, swoje spojrzenie przeniosła na resztę buteleczek z sake - Idźcie stąd - Rzekła uspokajając się, miała szczerą nadzieje że dają się teraz jej spokojnie napić.

Nie czekając na ich reakcje postanowiła znów usiąść sobie spokojnie przed stolikiem i złapać za kolejną buteleczkę, postanowiła się napić. Nie bawiło jej bicie innych, kiedy Ci inni nie reagowali. Wolała już aby dali jej spokój, albo rzucili się na nią z pięściami - obydwa wyjścia były zabawniejsze.



***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Izdurbal Tenshi





Oddział : Dywizjon 12 (technologiczny)
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
89/100  (89/100)
Punkty Reiatsu:
161/168  (161/168)

PisanieTemat: Re: Srebrna czara   Sro 14 Paź 2009 - 20:52

Dwaj pozostali zaś spojrzeli na Kamys i znowu zaczęli się śmiać. W końcu twarz tego ogromnego przybrała wyraz spokojnego znudzenia. - Nie radził bym Ci siadać dziewuszko. Długo se raczej nie posiedzisz... A właśnie... ja o tym - ogromnym paluchem wskazał na wytatuowanego mężczyznę który wstawał powoli z ziemi.

- Na dwór... - wysapał cicho, zaś wściekłość niemalże materializowała się w jego oddechu w postaci iskier tudzież płomieni buchających z ust. Gdy w końcu stanął już całkiem wyprostowany podniósł swoją katanę i wymierzył czubkiem jej ostrza w stronę Kamys, najwyraźniej nie chcąc wskazywać na dziewczynę palcem. Wszyscy w końcu wiedza że to niegrzeczne. - Jeśli chcesz się tłuc, to idziemy na dwór. Tam się przekonamy kto jest silniejszy, Ja, czy taka cherlawa prukwa która umie jedynie atakować z zaskoczenia! - Chłopak patrzył na Kamys, zaś w jego oczach błysnęło coś na kształt połączenia gniewu z radością. Zdawał się radować na myśl o pojedynku z osobą która już raz powaliła go na ziemię.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Srebrna czara   Sro 14 Paź 2009 - 22:16

Dziewczyna na początek upiła kilka łyczków swego ukochanego sake, wyraźnie lubiła spożywać je w cichej i błogiej samotności... na którą znów nagabywał jakiś mężczyzna. - Niestety nie rozumiem twoich jęków - Na ogół nie miała by nic przeciwko pojedynkowi, ale przerywanie picia po raz drugi przez bandę roześmianych samców wcale się jej nie uśmiechało. W końcu przez jakiś czas nie miała jak pić - niestety w HM nie mieli barów.

Sama powolutku zaczęła spokojnie pić, i miała zamiar pić póki nic jej tego nie przerwie, w końcu alkohol był ważniejszy w tej chwili. Jeśli natomiast ktoś - na przykład wytatuowany niegrzeczny Pan zamierzał by jej w jakiś sposób utrudnić swobodne i powolne upijanie się zmierzłą wyjść z nim dla spokoju na dwór, rzucając przy tym jakieś losowe obelgi które przyjdą jej na myśl (a akurat obelg znała całkiem sporo!).



***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Izdurbal Tenshi





Oddział : Dywizjon 12 (technologiczny)
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
89/100  (89/100)
Punkty Reiatsu:
161/168  (161/168)

PisanieTemat: Re: Srebrna czara   Czw 15 Paź 2009 - 13:30

- Więc zrozumiesz to - Wargi mężczyzny wygięły się w nieprzyjemnym uśmiechu, zaś jego katana wystartowała z miejsca przenosząc się całkiem sprawnie w stronę dziewczyny, a dokładniej w stronę buteleczki sake którą trzymała. Naczynko zostało przebite i pękło niemal rozpadając się na pół, zaś jedna z opadających połówek przewróciła ostatni pojemnik na sake, za jaki Kamys zapłaciła.

Mężczyzna wyszczerzył się jeszcze szerzej, i ruszył powolnym krokiem w stronę drzwi. Nie spieszył się, wyraźnie miał nadzieję że wkurzył Kamys, zaś ta ruszy za facetem który ja zdenerwował. - Na dworze - rzucił jeszcze tylko nie odwracając się nawet, zaś cała jego drużyna opuściła lokal w niezbyt zorganizowany sposób.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Srebrna czara   Czw 15 Paź 2009 - 13:41

Kamys tym razem nie czekała nawet sekundy, wstała pośpiesznie, co przypłaciła bólem obolałych mięśni... W całej swojej zawziętości i zaciętości jęknęła jedynie w myślach, nie miała zamiaru w żaden sposób pokazywać swojemu oponentowi, że coś ją boli. Zresztą c tam ból ? (oczywiście głupcy go często lekceważyli, a jak by nie patrzeć Kamys należała do szerokiej rodziny istot niezbyt inteligentnych, oraz nieszczególnie bystrych), kiedy je sake zostało wylane... Nie miała pojęcia, kiedy uda się jej znów nazbierać na 4 buteleczki, wiedziała jedno... Dołoży wszelkich starań, aby krocze mężczyzny ucierpiało tym razem poważniej. – Zapłacisz za nie wszystkie piskaczu – oczywiście Kam nie miała pojęcie czy słowo takie jak „piskacz” istnieje w słowniku, niemniej skojarzyło się jej ze zwącym się na ziemi mężczyzną.

Już teraz zaciskała pieści, wyobrażała sobie jak podbiega do wojownika i kopie go od tyłu tam gdzie boli, w sumie nie był to taki zły pomysł jak by się nad tym zastanowić.... być może warty rozpaczania, ale nie teraz – teraz była zbyt zła aby myśleć nad tym jakoś głębiej.



***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Izdurbal Tenshi





Oddział : Dywizjon 12 (technologiczny)
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
89/100  (89/100)
Punkty Reiatsu:
161/168  (161/168)

PisanieTemat: Re: Srebrna czara   Czw 15 Paź 2009 - 18:01

Gdy tylko dziewczyna wyszła na zewnątrz zauważyła grupkę. Trójka stała w odległości około 4 metrów od siebie tworząc w przybliżeniu kwadratową arenę, której jedną z krawędzi była ściana. Po środku owej areny stał wytatuowany mężczyzna i rozciągał spokojnie plecy robiąc skłony. Dotykał palcami ziemi, jednakże jego plecy nie chciały pozwolić na to by pochylił się niżej. Najwyraźniej cała "grupka" czekała na pojedynek, a to oznaczało iż czekali oni na Kamys.

- Walczymy uczciwie, co znaczy że tłuczemy się do nieprzytomności, ale nie do śmierci ani okaleczeń. Innych zasad nie ma, jasne? - Tym razem wytatuowany zaczął robić pajacyki na przemian z przysiadami, najpewniej przygotowując się do walki. Mięśnie Kamys zaś strajkowały nieco, co zapewne nie utrudniało jej ruchów, a jedynie irytowało bardziej.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Srebrna czara   Czw 15 Paź 2009 - 18:16

- Jeśli uważasz że mogłabym Cie zatłuc... - Nie czekając ruszyła ma improwizowaną arenę, co prawda w jej ruchach widać było iż nie jest w pełni sprawności fizycznej, jednak starała się to tuszować na ile tylko potrafiła. - Zresztą... Mi pasuje, bawmy się - wymruczała stając na swojej"pozycji" - ta mieściła się jakieś 3 - 4 metry naprzeciw przeciwnika.

Nie zamierzała czekać, w końcu żadna zasada nie mówiła kto zaczyna i jak zaczyna, wobec tego zaszarżowała na swojego przeciwnika (na ile szybko mogła), poruszała się raczej ciężko i wyraźnie bez kobiecej gracji - ale jej to nie przeszkadzało. będąc blisko na jakiś metr wybiła się ze swojej prawej stopy, w ostatnich chwilach kontaktu z podłożem postarała się aby jej ciało weszło w delikatną rotacje - manowiec zamierzała wykonać kopniak z pół obrotu w prawice Shinigami. Celowo nie atakowała swoją katana, nie chciała doprowadzić do poważnego uszczerbku na jego zdrowiu.



***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Izdurbal Tenshi





Oddział : Dywizjon 12 (technologiczny)
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
89/100  (89/100)
Punkty Reiatsu:
161/168  (161/168)

PisanieTemat: Re: Srebrna czara   Czw 15 Paź 2009 - 18:26

Chłopak zaś uchylił się nisko zupełnie jakby kończył przysiad, w tedy też złapał za pochwę miecza która zwisała pusta przy pasku i odskoczył nieco do tyłu. Noga Kamys wykonała łuk ponad głową przeciwnika, zaś dziewczyna wylądowała na ziemi nieco zarzucona przez siłę własnego uderzenia. Ataki z wyskoku, jeśli nie trafią, ciągną w końcu za sobą dosłownie całe ciało. Podczas lądowania kamys opadła więc plecami do oponenta. Ten zaś zaśmiał się głośno, jednak nie zaatakował od razu. Odczekał aż Kamys odwróci się przodem do niego i...

Ruszył błyskawiczną szarżą w stronę dziewczyny i zaatakował szerokim machnięciem pochwą na prawe ramię dziewczyny. Uderzenie wymierzone było an skos, co zapewne miało zmniejszy możliwości unikania. Dziewczyna zaś odskoczyła do tyłu i wylądowała w lekkim przyklęku jakieś 3 metry od napastnika. Wytatuowany mężczyzna uśmiechał się szeroko trzymając pochwę miecza, jako jedyną broń.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Srebrna czara   Czw 15 Paź 2009 - 18:41

Kamys musiała się skupić, co dla jej osoby było dosyć trudne, w końcu jej myśli zwykły krążyć niemal bez przerwy wśród tematów takich jak „jeść, spać, skopać mu dupę, upić się”... Wypuściła z ust powietrze, przez moment zastanawiając się co uczynić – dawno nie walczyła z ludzkimi przeciwnikami. Powstała wraz z wdechem, zwykła walczyć na raz kataną i pochwą, oczywiście nie zamierzała zranić przeciwnika powierzchnią ostrza, ale na całe szczęście miała przy sobie boken.

- Jak masz na imię ? – Nie zwykła prowadzić rozmów w czasie potyczki, zwykle wyprowadzało ją to z równowagi, pomijając fakt iż chciała wiedzieć, w czasie ewentualnej odpowiedzi wysunęła katanę z pochwy i wbiła ostrze w ziemie za sobą, twarda, czerwoną pochwę złapała w lewice, w prawice zaś chwyciła boken.
Tym razem czekała na ruch mężczyzny – zamierzała próbować zblokować ewentualny cios i jeśli to by wyszło chciała wyprowadzić kopniak na śródstopie przeciwnika.



***
kamys01
kamys02


Ostatnio zmieniony przez Kamys Tsuki dnia Czw 15 Paź 2009 - 19:02, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Izdurbal Tenshi





Oddział : Dywizjon 12 (technologiczny)
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
89/100  (89/100)
Punkty Reiatsu:
161/168  (161/168)

PisanieTemat: Re: Srebrna czara   Czw 15 Paź 2009 - 18:57

- Ryu Imada - chłopka wyprostował się po zadanym ciosie i spojrzał na kamys. Walczyła, jak by nie patrzeć, dwiema broniami naraz, a jeśli dobrze sobie z tym radziła, to znaczyło ze musi być naprawdę dobra. W związku z czym mógł bez większych oporów się przedstawić.

- A twoje imię? - Lewa noga wytatuowanego mężczyzny zaczęła powoli cofa się po łuku, zaś prawa ugięła delikatnie. Wyraźnie szykował się do ataku, i zdawał się to pokazywać wszem i wobec. Ostatecznie nie czekając na odpowiedź ruszył w stronę dziewczyny biegiem. Jego usta wygięły się w jeszcze szerszym uśmiechu gdy zaatakował lewą pięścią prosto na brzuch dziewczyny. Kamys zasłoniła się obiema "broniami" naraz, mimo to cios Ryu zdawał się być bardzo silny. Dziewczyna jednam nie miała zamiaru stać w miejscu. Próbowała kopnąć prosto w śródstopie chłopaka, ten zaś zauważył atak. Nie zamierzał jednak unikać - wręcz odwrotnie - kopnął prosto w podeszwę Kamysowego trzewika, przez co dziewczyna straciła nieco równowagę. Musiała cofnąć się o kilka krótkich kroków.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Srebrna czara   Czw 15 Paź 2009 - 19:11

Cofnęła się o kilka kroków, wszystko po to by na powrót złapać równowagę, dopiero, gdy zdołała już normalnie stanąć rzekła – Kamys Tsuki – Rzekła, zmarszczyła lekko brwi, mimowolnie na jej twarzy pojawił się krzywy, nieprzyjemny, jednak wyraźnie wesoły uśmiech. Wyraźnie lubiła trudne walki, walki, w których miała marne szanse – z takich mgła wyciągnąć najwięcej nauk.

Sama skoczyła w kierunku oponenta, na początek cięła lewicą wysoko z góry na ramię na ukos w dół do stopy, niezależnie do tego czy zmierzał uniknąć czy sparować, bądź uderzyć pchnęła bokenem trzymanym w prawicy na jego brzuch – cyrka gdzieś w okolice wątroby, oczywiście nie była w stanie dobrze wycelować gdyż nie miała czasu.



***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Izdurbal Tenshi





Oddział : Dywizjon 12 (technologiczny)
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
89/100  (89/100)
Punkty Reiatsu:
161/168  (161/168)

PisanieTemat: Re: Srebrna czara   Pią 16 Paź 2009 - 19:46

Przeciwnik, o dziwo, nie bronił się ani przed pierwszym, ani przed drugim atakiem. Pierwsze uderzenie padło na prawe ramię, zaś pochwa stuknęła głośno obijając się o obojczyk. Następnie pchnięcie trafiło prosto w brzuch. Kamys nie była najlepsza z anatomii, więc trudno było stwierdzić czy trafiła w wątrobę, jednak na pewno gdzieś pod kimonem i mięśniami brzucha znajdowały się jakieś ważne organy wewnętrzne. Przeciwnik został niemal siłą przesunięty poprzez pchnięcie, przez co znalazł się kolejne parę kroków dalej. Opuścił głowę, zaś jego twarz zakryta została przez zwisające z głowy liczne warkoczyki. Oparł się na pochwie od miecza, najwyraźniej by utrzymać pozycję stojącą.

Ryu nie poruszał się przez małą chwilę, później zaś zaczął cicho chichotać pod nosem. Stopy powoli zaczęły przesuwać się nieco do tyłu, zaś pochwa na katanę powoli uniosła się i została ustawiona na prawym ramieniu. Głowa mężczyzny powoli zaczęła unosić się coraz wyżej, zaś śmiech stawał się coraz głośniejszy. Gdy tylko oczy Ryu znalazły się na poziomie odpowiednim by dobrze przyjrzeć się dziewczynie, wybił się on z obu nóg w powietrze zamachując przy tym „bronią”. Cios opadł z góry, zaś Kamys ledwie udało się unieść swoje wyposażenie bojowe i sparować. Oczywiście nie zdołała w pełni wyhamować uderzenia, jednak dzięki blokowi zdobyła dość czasu by uniknąć.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Srebrna czara   Pią 16 Paź 2009 - 20:26

Kobieta zwana Kamys zdawała się odczuwać całkiem sporą satysfakcje, mimo bólu mięśni jaki jej towarzyszył zadawała się co raz to szerzej uśmiechać. Jak widać na załączonym obrazku walczyła ze sobą para bardzo wesołych ludzi... Znaczy cóż ich poczucie humoru najpewniej było wypaczane – ale jacy byli szczęśliwi. Zaśmiała się sama wesoło, chociaż krótko, uniosła prawą stopę, aby po chwili puścić ja silnie na katanę – chciała ją przygnieść, wtedy na ulotna, krótką chwile zerknęła w oczy oponenta – w tęczówkach kobiety żarzyła się wyraźna radość i zaciętość. Bez ani sekundy zwłoki dłużej cięła z prawej bokenem, na okolice skroni tudzież ucha oponenta.



***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Izdurbal Tenshi





Oddział : Dywizjon 12 (technologiczny)
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
89/100  (89/100)
Punkty Reiatsu:
161/168  (161/168)

PisanieTemat: Re: Srebrna czara   Pią 16 Paź 2009 - 21:29

Stopa Kamys wylądowała na pochwie miecza przygniatając ją do ziemi, jednakże oponent, gdy tylko poczuł iż z "broni" pożytku miał nie będzie, zwyczajnie pochylił się do przodu. Impet pochylenia oraz niewielka odległość pomiędzy walczącymi sprawiły iż takowy manewr okazał się dobrym wyjściem z dwóch powodów.

Po pierwsze, pochylony Ryu nie oberwał w głowę ani żadną inną część ciała, co zasadniczo było na prawdę świetną opcją. W końcu uderzenie w skroń jest z natury czymś niebezpiecznym, czego powinno się unikać.

Po drugie, szybkie pochylenie do przodu sprawiło iż czoło mężczyzny uderzył w górna część klatki piersiowej Kamys. Cios był zadziwiając silny i sprawił ze dziewczyna zatoczyła się nieco do tyłu i walcząc z krótkotrwałymi problemami ze złapaniem pewnego oddechu. Niemal odruchowo oparła się na pochwie po swojej katanie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Srebrna czara   Pią 16 Paź 2009 - 22:26

Na czas kiedy kaszlała uśmiech zszedł z jej twarzy, kiedy jednak w miarę regularny oddech jej wrócił grymas zadowolenia znów wpełzł na jej oblicze niczym tłusty robal - Dobry jesteś - Rzuciła wyraźnie uradowana, jeszcze chwile stała w miejscu, zmarszczyła lekko brwi obserwując wojownika. Musiała znaleść jakiś sposób na szybsze zakończenie walki, gdyż ból mięśni zaczynał co raz bardziej doskwierać. Oczywiście jakiś cudem zdołała wpaść na kilka pomysłów (ona coś wymyśliła !) jednak nie były t plany łatwe do zrealizowania... Trudno postanowiła zastosować pierwszy.

Zaszarżowała na mężczyznę, cięła niechlujnie obydwoma ostrzami na raz na tzw krzyż "X", cios był raczej łatwy do zblokowania... I kamys modliła się aby shinigami zblokował... Wtedy zamierzała wyprowadzić kopnięcie z dołu na jego krocze - nad którym postanowiła się bardziej postarać.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Izdurbal Tenshi





Oddział : Dywizjon 12 (technologiczny)
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
89/100  (89/100)
Punkty Reiatsu:
161/168  (161/168)

PisanieTemat: Re: Srebrna czara   Sob 17 Paź 2009 - 17:54

Chłopak natomiast zaatakował od góry, co sprawiło iż jego broń zaklinowała się pomiędzy "nożycami" utworzonymi przez pochwę miecza i boken, którymi walczyła Kamys. Głośne "puknięcie" rozeszło się po okolicy gdy nastąpiło spotkanie drewnianych przedmiotów. Wszystko zdawało się działać zgodnie z planem, który opracowała Kamys.

Jej stopa ruszyła z miejsca ze sporą szybkością i ze sporym impetem wylądowała na swoim miejscu przeznaczenia. Cios był zdecydowanie silny i celny, na tyle zdecydowanie by chłopak poczerwieniał z bólu i jedną z rąk złapał się za krocze. Resztkami sił cofnął pochwę swojego miecza, i machnął nią na odlew. Kamys została zmuszona do odskoczenia do tyłu, zaś Ryu oparł się na swoim "orężu" i utrzymał na nogach, choć widać było że robi to z trudem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Srebrna czara   Sob 17 Paź 2009 - 19:01

odskoczyła tył, gdy udało się jej wylądować odetchnęła cicho. Przez tą całą walkę spociła się, chyba faktycznie będzie musiała wyprać swoje akademickie komono, bo niedługo nawet ją będzie razić zapach, fu. Ale t nie był dobry czas na zastanawianie się odnośnie prania, w sumie to powinna działać kiedy jeszcze oponenta boli.

Wyszczerzyła się weselej, po czym to skoczyła w kierunku chłopaka, tu nie czekając cięła z lewej - nieco słabszej reki, cios wykonany był raczej na odwal, jego celem było "zajęcie" chłopaka, nie patrząc na efekt z prawej wykonała kolejne cięcie bokenem na okolice ucha - skroni przeciwnika, widać chciała go pozbawić przytomności i kończyć powoli, trzeba się jeszcze napić sake !



***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Izdurbal Tenshi





Oddział : Dywizjon 12 (technologiczny)
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
89/100  (89/100)
Punkty Reiatsu:
161/168  (161/168)

PisanieTemat: Re: Srebrna czara   Nie 18 Paź 2009 - 11:35

Pierwszy cis uderzył prosto w pliczek chłopaka, którego głowa odskoczyła nieco na bok. Kolejne uderzenie natomiast padło na wysokości skroni. Kamys zapewne nie zdawała sobie sprawy że bicie w skroń to nie sposób na ogłuszenie, a na zabicie. W końcu jest to jedyna kość pneumatyczna w ciele człowieka, a do tego jej uszkodzenie może spowodować urazy w przednich płatach mózgu. Ryu chyba jednak zdawał sobie sprawę z owego faktu, i zasłonił głowę wierzchem otwartej, lewej dłoni. Niemal od razu na skórze w uderzonym miejscu ukazała się siateczka fioletowych witek. To naczynka włosowate, które popękały, powodowały niewielkie krwawienia.

Wytatuowany chłopak zrobił ciężki, ale szybki krok do przodu i dosłownie wpakował się w Kamys prawym barkiem. Pchnięcie było o tyle silne iż siła użyta by je wykonać pochodziła również z pełnej masy ciała. Dziewczyna zatoczyła się ciężko do tyłu i upadła na ziemię. Chłopak zaś po raz kolejny parł się na pochwie miecza. - Nie... przegram... - Wysapał cicho starając się uśmiechnąć, choć nie do końca mu to wychodziło.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Srebrna czara   Nie 18 Paź 2009 - 12:02

Dziewczyna leżała przez chwilę na ziemi, zerkała spokojnie w niebo. Gdy dosłyszała słowa chłopaka uniosła lekko głowę by spojrzeć na niego, zmarszczyła brwi i sama przestała się całkiem uśmiechać. Po chwili westchnęła cicho ich, usiadła na ziemi, wsunęła pochwę na katanę za obi po czym to podrapała się po głowie lewicą. Jeszcze chwile trwało nim wstała... I zwróciła się tyłem do chłopaka, podeszła do swojego miecza, złapała lekko za rękojeść i wyciągnęła go z ziemi... Wpatrywała się spokojnie w drapieżnie połyskująca klingę - Tak myślisz ? - Zapytała zerkając przez ramię na chłopaka, w jej spojrzeniu było raczej coś... dzikiego. Wzruszyła ramionami, przeniosła wzrok przed siebie po czym to schowała katanę w czerwony futerał - Pewnie masz racje - Odparła po czym to ruszyła do wyjścia z ringu - wygrałeś - wymamrotała... Czyżby się poddała ? było to raczej zjawisko rzadkie i raczej mało prawdopodobne... Jednak ona naprawdę zamierzała opuścić "ring" i udać się na trag w celu zakupienia ryżu za swoją marną resztę monet. W domu zwykła zapychać się ryżem gdy była głodna, zaś w akademii spożywać większe posiłki.



***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Srebrna czara   Today at 19:49

Powrót do góry Go down
 
Srebrna czara
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 2Idź do strony : 1, 2  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Świat :: Soul Society :: Seireitei :: Inne-
Skocz do:  
Free forum | © phpBB | Free forum support | Kontakt z | Report an abuse | Sosblogs