IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj
Nabór na stanowiska Mistrzów Gry! Rekrutacja na GG: 2785425!
Pomoc dla nowych graczy

Lista aktywnych Mistrzów Gry:
Kamys 5/3 | Izdurbal Tenshi - 3/4 | Kuchiki Kyosuke - 6/3
CZaras – 2/3 | Shadow - 1/1 | Kaz- 1/1 | Kovacs - 0/1 |
Watanabe no Tsuna
- 2/3* (możliwe dodatkowemiejsce o ile KP zainteresuje, zaś gracz będzie aktywny)


Share | 
 

 Pokoje Arrancarów.

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : 1, 2, 3  Next
AutorWiadomość
Kitsune





Oddział : Dywizjon 10
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
47/110  (47/110)
Punkty Reiatsu:
60/260  (60/260)

PisanieTemat: Pokoje Arrancarów.   Czw 22 Paź 2009 - 19:28

<Potem będzie tu szerszy opis>

Obudziłeś się w innym miejscu, pierwszy raz widziałeś to miejsce, leżałeś na poduszkach, dookoła ciebie było jasno od sztucznego pomieszczenia. Czułeś się nieswój... jeszcze bardziej gdy zauważyłeś, że masz ludzkie dłonie!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Korin




Oddział : Fraccion
Mistrz Gry : Kitsune

Karta Postaci
Punkty Życia:
220/220  (220/220)
Punkty Reiatsu:
692/692  (692/692)

PisanieTemat: Re: Pokoje Arrancarów.   Pią 23 Paź 2009 - 16:12

Korin zerwał się do pozycji siedzącej wydając z siebie nieartykułowany okrzyk zdziwienia. Uniósł dłonie do oczu po czym zacisnął a następnie ponownie rozprostował palce.

-Moje ręce…-Zafascynowany wpatrywał się w swe palce.-One…

Przycisnął dłonie do twarzy i począł je przesuwać badając palcami każdy szczegół swego oblicza, następnie przeszedł do szyi, ramion, klatki piersiowej, brzucha i na końcu nóg. Z niemą fascynacją badał swoje ciało kawałek po kawałku poznając jego nową formę.

-Moje ciało…-Wyszeptał nie poznając własnego głosu.

Powoli i chwiejnie niczym zombie z jakiegoś taniego horroru podniósł się na nogi i rozejrzał w poszukiwaniu jakiejś gładkiej powierzchni, w której mógłby się przejrzeć. Czy to był sen? Naprawdę mu się udało? A może został zabity i znalazł się w niebycie? Yubi nie wiedział, która z teorii jest prawdziwa ale czuł ogromną chęć spojrzenia na siebie i ocenienia własnego stanu w sposób tak precyzyjny i dokładny jak to tylko możliwe. Zaczął wydawać ciche westchnienia by zbadać swój głos, chodzić po pomieszczeniu zapoznając się z motoryką własnego ciała.

-Lustro…woda…cokolwiek…-Mruczał sam do siebie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kitsune





Oddział : Dywizjon 10
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
47/110  (47/110)
Punkty Reiatsu:
60/260  (60/260)

PisanieTemat: Re: Pokoje Arrancarów.   Pią 23 Paź 2009 - 17:34

Ciało zdawało się być lekkie i komfortowe, do tego miałeś inny głos, bardziej odpowiadający twojemu charakterowi. Rozglądałeś się po pokoju, usłyszałeś głos swojej Senpai:
- Ciekawie, zawsze stanowi to zagadkę jak pusty wygląda po zrzuceniu maski. Tutaj się przyjrzyj.

Spojrzałeś w lustro, po chwili analizy stanąłeś w zawadiackiej pozie:
Spoiler:
 

Gdy tylko skończyłeś się sobie przyglądać, Senpai w końcu odezwała się:
- Zostaniesz tutaj, niedługo zostaniesz przydzielonny jako Fracción do któregoś z Espady.


Otworzyła pobliskie drzwi i wyszła. Mogłeś dalej przyglądać się swemu odbiciu w lustrze.

<Wzrost 190cm, waga proporcjonalna do sylwetki, podwyższ sobie statsy przy zmianie Arrancara i poproś Rottena o zmianę profesji;]>
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Korin




Oddział : Fraccion
Mistrz Gry : Kitsune

Karta Postaci
Punkty Życia:
220/220  (220/220)
Punkty Reiatsu:
692/692  (692/692)

PisanieTemat: Re: Pokoje Arrancarów.   Sob 24 Paź 2009 - 10:54

Korin stał jeszcze chwilę szczerząc się jak jakiś psychopata po czym dobył miecza i długo przyglądał się lśniącemu ostrzu. Udało mu się! Naprawdę mu się udało! Osiągnął kolejny szczebel drabiny potęgi!

-UDAŁO SIĘ!-Ryknął chichocząc przy tym jak szaleniec.

Lewa dłoń przycisnął do twarzy trzymany w prawicy miecz kierując ku podłodze po czym odchylił się do tyłu i wybuchnął głośnym, przeszywającym śmiechem szalonej radości. Śmiał się tak długo aż poczuł, iż jego gardło staje się suche, po czym zgiął się w pół by stłumić ostatnie spazmy rechotu.

-Fracción, co?-Mruknął szczerząc się alkoholik w gorzelni.-Znakomicie!

Nie wiedział dokładnie czym jest Fracción ale domyślił się, iż chodzi o rodzaj osobistych żołnierzy, którymi dowodzą potężniejsi arrancar z Espady. Nie mógł się już doczekać treningów i misji...nie można w końcu spoczywać na laurach, trzeba się wzmacniać! Trzeba piąć się wyżej, zdobywać kontrolę!

<P.S Dziękuję! Widzę, że Roten już zmienił mi kolor ksywki;] Chcę się tylko upewnić...umiejętności arrancar muszę się sam nauczyć, czy jedną dostaję od początku?>
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kitsune





Oddział : Dywizjon 10
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
47/110  (47/110)
Punkty Reiatsu:
60/260  (60/260)

PisanieTemat: Re: Pokoje Arrancarów.   Sob 24 Paź 2009 - 18:11

Twoje przemyślenia zakłóciły wejście Arrancara, który na pierwszy rzut oka zdawał się zupełnie nie być silny, właściwie pod względem majestatu czy potęgi byłeś kompletnie zawiedziony:
Spoiler:
 
Miała może ze 160cm wzrostu i nie czułeś by biło od niej jakieś szczególnie duże reiatsu:
- Ty jesteś Korin Yubi?

<Sam wybierz, rzecz jasna na taką, której spełniasz wymagania>
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Korin




Oddział : Fraccion
Mistrz Gry : Kitsune

Karta Postaci
Punkty Życia:
220/220  (220/220)
Punkty Reiatsu:
692/692  (692/692)

PisanieTemat: Re: Pokoje Arrancarów.   Nie 25 Paź 2009 - 16:56

Korin zerknął na kobietę i wyszczerzył zęby w przyjaznym uśmiechu. Jeżeli dotychczasowe doświadczenia czegoś go nauczyły to właśnie tego, iż nie należy oceniać nikogo po pozorach oraz wyczuwalnym poziomie reiatsu. Inna sprawa, iż sam zwykł udawać zupełnie inną osobę oraz maskować swą energię duchową.

-Tak właśnie się zwę...-rzekł przyciskając prawą dłoń do lewej piersi po czym zgiął się w uprzejmym ukłonie.-A Pani to...?

Yubi nie wiedział czy jego gość to rzeczona espada, czy też jakaś jej wysłanniczka, ale przyjęcie nieco bardziej ludzkiej formy wyzwoliło w nim chęć do powrotu do swych dawnych manier. Dobrze pamiętał, iż miły uśmiech i uprzejme słowa zawsze ułatwiały zdobywanie zaufania innych osób, które potem można było w jakiś sposób wykorzystać do własnych celów. Oczywiście zwodzenie członkini espady nie wchodziło w grę, ale cóż począć? Nie chciał przecież pokazać się jako oszust, zdrajca i wyzyskiwacz, nie tedy w końcu droga.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kitsune





Oddział : Dywizjon 10
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
47/110  (47/110)
Punkty Reiatsu:
60/260  (60/260)

PisanieTemat: Re: Pokoje Arrancarów.   Nie 25 Paź 2009 - 17:23

kobieta nie odwzajemniła uśmiechu, widać było pogardę w jej oczach:
- Nazywam się Aspagia, jestem sługą Pana Azazela, Espady nr 7. Pan Azazel życzy sobie mocnej drużyny. Przyjął już twojego kompana, Xazaxa i jest zadowolony. Wykazał jednak zainteresowanie również tobą, jako jedyny z całej Espady.

Podeszła na odległość nie większą niż pół metra, lustrując od dołu do góry rzuciła uwagę:
- Dziwię się, że pan Azazel życzy sobie kogoś takiego. Ktoś taki powinien robić za lokaja co najwyżej.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Korin




Oddział : Fraccion
Mistrz Gry : Kitsune

Karta Postaci
Punkty Życia:
220/220  (220/220)
Punkty Reiatsu:
692/692  (692/692)

PisanieTemat: Re: Pokoje Arrancarów.   Nie 25 Paź 2009 - 17:52

Uśmiech nie znikał z warg Korina, który wyprostował się i z lekkim rozbawieniem przyglądał się niemiłej kobiecie.

-Myślę, że Pan Azazel najlepiej oceni moją przydatność...w końcu to on jest dumnym członkiem espady, nieprawdaż?-Skrzyżował ręce za plecami i przekrzywił lekko głowę.-Jeżeli uzna on, iż nadaję się na lokaja to takowym właśnie zostanę.

Bardzo stara zasada mówiła, iż zignorowanie obraźliwego tonu jest największą obrazą dla obrażającego. Yubi natomiast zachowywał się swobodnie i uprzejmie, jakby dziewczyna właśnie pochwaliła jego ubiór.]

-Xazax został już przyjęty?-Śmiech Korina był pogodny i szczery.-Jak wspaniale! Cóż wiec mam uczynić by nie zawieść oczekiwań Pana Azazela?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kitsune





Oddział : Dywizjon 10
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
47/110  (47/110)
Punkty Reiatsu:
60/260  (60/260)

PisanieTemat: Re: Pokoje Arrancarów.   Pon 26 Paź 2009 - 16:29

Dziewczyna zdawała się być coraz bardziej rozdrażniona:
- Nie myśl sobie, że mój pan cię potrzebuje. Będziesz jego sługą, ale też moim i będziesz słuchać również moich poleceń. Inaczej...

Położyła miecz na rękojeści. Zdawała się być coraz agresywniejsza. Przyszło ci do głowy jaki Espada mógł chcieć takiego krnąbrnego sługę.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Korin




Oddział : Fraccion
Mistrz Gry : Kitsune

Karta Postaci
Punkty Życia:
220/220  (220/220)
Punkty Reiatsu:
692/692  (692/692)

PisanieTemat: Re: Pokoje Arrancarów.   Pon 26 Paź 2009 - 20:32

Yubi natomiast nadal stał spokojnie uśmiechając się przyjaźnie.

-Ależ Pani...-Zaczął unosząc dłonie w geście kapitulacji.-Nie mam o sobie aż tak wysokiego mniemania.

Nowo stworzony arrancar skrzyżował ręce za plecami i ponownie przekrzywił lekko głowę. Korinowi nie spodobała się pyskata baba, z którą miał do czynienia, nie miał jednak większego wyboru niż grać miłego i przyjaznego sługusa obiecując sobie zarazem, iż jeszcze znajdzie sposób by wyrwać jej ten nadmiernie ruchliwy języczek.

-Czy nim dobędziesz swego miecza mógłbym poznać rozkazy, które mam wypełnić?-Rzekł pojednawczym tonem Yubi.- Tak byłoby chyba lepiej, nieprawdaż?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kitsune





Oddział : Dywizjon 10
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
47/110  (47/110)
Punkty Reiatsu:
60/260  (60/260)

PisanieTemat: Re: Pokoje Arrancarów.   Wto 27 Paź 2009 - 18:27

Dziewczyna rozśmieszyła się pogardliwie:
- Masz szczęście, że jestem w dobrym humorze, inaczej...
- Inaczej co?

Na sam głos dziewczynę zesztywniała. Odwróciliście się i ukazał się wam kolejny Arracar:
Spoiler:
 

Nie czekając na odpowiedz ciągnął dalej:
- A więc to ty jesteś ten Yubi, dobrze cię widzieć. Masz ciekawe umiejętności. Jestem Azazel, Septima Espada. Chcesz służyć pod moimi rozkazami?

Arracar był bardzo spokojny, a jego mowa ciała i wygląd przywiodło ci na myśl arystokrację. Gdy spojrzałeś mu w oczy wiedziałeś jedno - nie ma w nich zawahania i litości.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Korin




Oddział : Fraccion
Mistrz Gry : Kitsune

Karta Postaci
Punkty Życia:
220/220  (220/220)
Punkty Reiatsu:
692/692  (692/692)

PisanieTemat: Re: Pokoje Arrancarów.   Wto 27 Paź 2009 - 20:24

Korin uśmiechnął się promiennie i skłonił grzecznie przyciskając lewą dłoń do prawej piersi.

-To prawdziwy zaszczyt słyszeć tak pozytywne zdanie na swój temat od kogoś znacznie ważniejszego.-Rzekł spokojnym, miłym dla ucha tonem.- Będę bardziej niż szczęśliwy mogąc Ci służyć, Panie.

Yubi uznał, iż taki ton będzie odpowiedni przy rozmowie z osobą przywodzącą na myśl przedstawiciela szlachty. Poza tym przemiana w Arrancar sprawiła nawrót starych zwyczajów, takich jak nienaganne maniery i doskonale udawana chęć pomocy. Korin spędził całe życie przekonując do siebie ludzi przy pomocy wprawne założonej maski miłego i skromnego osobnika a śmierć tylko czasowo osłabiła ów skłonność. Teraz jednak bardziej niż kiedykolwiek od czasu demonicznej przemiany czuł się człowiekiem...cóż za wspaniałe uczucie! Inna sprawa, iż spokojny Azazel zrobił na Yubim znakomite pierwsze wrazenie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kitsune





Oddział : Dywizjon 10
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
47/110  (47/110)
Punkty Reiatsu:
60/260  (60/260)

PisanieTemat: Re: Pokoje Arrancarów.   Sro 28 Paź 2009 - 10:32

Na twarzy Arrancara nic się nie zmieniło, widocznie nie był tym zaskoczony:
- Dobrze, musisz wiedzieć, że nie mamy wiele do roboty w Hueco Mundo. Lord H trzyma nas tu w nie do końca znanym celu. Ja jednak mam dla Ciebie zadanie. W Hueco Mundo występuje kilka Hollowów nie mającej powłoki cielesnej - są jedynie formą duchową. Masz odnaleźć jednego z nich i przyprowadzić, żywego. Jak to zrobisz, zostawiam tobie...

Azazel kierował się ku wyjściu:
- Aha, idziesz z nią. Bez dyskusji, a jeżeli wróci tylko jedno z was to zabije.

I wyszedł. Natomiast Aspagia wybuchła krzykiem:
- Ja z tobą!? To jakiś cholerny żart! Nie potrzebuję Cię do tak błahego zadania!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Korin




Oddział : Fraccion
Mistrz Gry : Kitsune

Karta Postaci
Punkty Życia:
220/220  (220/220)
Punkty Reiatsu:
692/692  (692/692)

PisanieTemat: Re: Pokoje Arrancarów.   Sro 28 Paź 2009 - 15:31

Korin spojrzał na Aspagię nie szczędząc jej przy tym swego tradycyjnego uśmiechu.

-Rozumiem więc, iż miejsce pobytu jednej z ów duchowych istot jest Pani doskonale znane?-W jego głosie pobrzmiewało szczere zaufanie pokładane w wiedzy towarzyszki niedoli.-Znakomicie! Jednak Pan Azazel wyraźnie sobie życzy bym Pani towarzyszył.

Yubi był pewien, iż dziewczyna nie ma pojęcia o istotach, których mieli szukać, jednak bardzo chciał to usłyszeć z jej niewyparzonych usteczek. Pomimo całej swej uprzejmości nowo powstały Arrancar nadal był parszywym łotrem lubującym się w poniżaniu innych oraz udowadnianiu im, iż są nic nie wartymi idiotami. Osobiście miał zamiar iść do biblioteki, jednak chwilowo nie czuł potrzeby dzielenia się ów planami ze swą towarzyszką. Wątpił też, by kobieta sama wpadła na podobny pomysł, wydawała się zwyczajnie zbyt porywcza i butna by kwestię planowania długofalowego traktować jako podstawę ich misji. Korin miał nieodparte wrażenie, iż jej mózg działał raczej w kategoriach typu:”Pochodzimy, pozabijamy i prędzej czy później na pewno na coś trafimy!”.

-Proszę więc prowadzić, tym sposobem szybciej pozbędzie się Pani mej niecnej osoby ze swego otoczenia.-I tym razem nie sposób było szukać fałszu w głosie Yubi'ego.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kitsune





Oddział : Dywizjon 10
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
47/110  (47/110)
Punkty Reiatsu:
60/260  (60/260)

PisanieTemat: Re: Pokoje Arrancarów.   Sro 28 Paź 2009 - 18:28

Dziewczyna zdawała się już rzucić na Ciebie, ostatecznie jednak zrezygnowała:
- To nie jest problem, popytamy w Lesie Menosów. Może to trochę zająć, ale w końcu trafimy, wychodzimy za godzinę, mam coś jeszcze do załatwienia! Tutaj!

Z butną miną i krokiem wyszła z sali nie wiadomo gdzie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Korin




Oddział : Fraccion
Mistrz Gry : Kitsune

Karta Postaci
Punkty Życia:
220/220  (220/220)
Punkty Reiatsu:
692/692  (692/692)

PisanieTemat: Re: Pokoje Arrancarów.   Sro 28 Paź 2009 - 18:39

Korin chciał jeszcze zapytać, czy zagadkowe „tutaj” oznacza, iż zbiórka ma się odbyć w pomieszczeniu, które było świadkiem początku ich znajomości, ostatecznie jednak pozostawił takie rozważania swej ogólnej inteligencji (zaleta „mózg”). Ukłoniwszy się uprzednio swej towarzyszce świeżo stworzony arrancar skrzyżował ręce za plecami i ruszył poszukać biblioteki. Miał nadzieję, iż fakt, że już kiedyś tam był ułatwi mu poszukiwania. Kolejną ważną sprawą było zapamiętanie drogi powrotnej na miejsce zbiórki, co także miał zamiar uczynić. Stukot kroków Yubi'ego odbijał się od ścian korytarzy, gdy raźnym acz spokojnym krokiem zmierzał ku skarbnicy wiedzy o Las Noches. Mężczyzna miał nadzieję, iż zdobyte tam informacje dadzą mu jakieś dobre wskazówki co do ewentualnego miejsca pobytu tajemniczej istoty oraz jej obyczajów. Musiał także dostarczyć cel w stanie jak najbardziej nienaruszonym, wiedza na temat jego obyczajów była więc nieodzowna.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kitsune





Oddział : Dywizjon 10
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
47/110  (47/110)
Punkty Reiatsu:
60/260  (60/260)

PisanieTemat: Re: Pokoje Arrancarów.   Pią 30 Paź 2009 - 20:04

Idąc korytarzami napotkałeś po drodze kilku Arrancar, wszyscy kłaniali ci się. To co ich charakteryzowało to, że prawie w ogóle nie widać było braków maski, niektórzy właściwie byli w maskach i jedynie ludzkie dłonie zdradzały ślady procesu jaki ostatnio sam zostałeś poddany.

W końcu dotarłeś na miejsce, otworzyłeś drzwi i wszedłeś do środka. Tym razem w pokoju ktoś jeszcze był, Arrancar którego nie znałeś. Był ubrany w szeroki płaszcz naukowca, szybko odwrócił się do ciebie. Jego spojrzenie zdradzało pewne objawy niezdrowego zainteresowania, jego pozostałość maski wyglądała jak czepek:
- Ooo, rzadko kto tu zawita, co cię sprowadza tutaj?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Korin




Oddział : Fraccion
Mistrz Gry : Kitsune

Karta Postaci
Punkty Życia:
220/220  (220/220)
Punkty Reiatsu:
692/692  (692/692)

PisanieTemat: Re: Pokoje Arrancarów.   Pią 30 Paź 2009 - 23:03

Korin skłonił się grzecznie i wygiął wargi w swym delikatnym, acz przyjemnym uśmiechu.

-Hmmm?-Przekrzywił lekko głowę i uniósł lewą brew w geście uprzejmego zdziwienia-Czyżby mieszkańcy Las Noches nie doceniali wartości informacji?

Yubi zrobił kilka spokojnych kroków ponownie krzyżując ręce za plecami. Osobiście uważał, iż wykonanie jakiegokolwiek zadania bez wartościowych informacji na temat jego celu pociąga za sobą długi ogon ryzyka i niebezpieczeństw a on sam, choć nie czuł się już taki słaby wciąż odczuwał niechęć do ryzyka. Może osobnik w kitlu będzie pomocnym narzędzie, które ułatwi mu poszukiwania wiedzy?

-Zwą mnie Korin Yubi i przybyłem tu by odnaleźć informacje na temat pewnego specyficznego rodzaju Hollow zamieszkujących Hueco Mundo.-Słowa te zostały wypowiedziane spokojnym, bardzo grzecznym tonem sugerującym, iż mówiący byłby wielce wdzięczny za pomoc.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kitsune





Oddział : Dywizjon 10
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
47/110  (47/110)
Punkty Reiatsu:
60/260  (60/260)

PisanieTemat: Re: Pokoje Arrancarów.   Sob 31 Paź 2009 - 9:43

Mężczyzna obrócił się na obrotowym krześle, jego szeroki uśmiech zdobiły równe i takie same zęby, ledwo widoczny w świetle paneli sprawiał wrażenie dość przerażającego:
- Tutejsi mieszkańcy rzadko kiedy szukają czegokolwiek tutaj, najczęściej wolą zrobić dziurę w ścianę niż poszukać wyjścia. Widzę natomiast, że ty jesteś inny, doceniasz potęgę informacji, świetnie.

Po kolejnym pytaniu odwrócił się i zaczął szybko wystukiwać w panele i płaską klawiaturę. W końcu coś się pojawiło na ekranie, co wyglądało jak spis treści:
- No, a teraz powiedz konkretnie o jaki rodzaj Pustych ci chodzi? Jak widzisz trochę ich tu jest.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Korin




Oddział : Fraccion
Mistrz Gry : Kitsune

Karta Postaci
Punkty Życia:
220/220  (220/220)
Punkty Reiatsu:
692/692  (692/692)

PisanieTemat: Re: Pokoje Arrancarów.   Sob 31 Paź 2009 - 11:09

Korin podszedł do siedzącego na krześle Arrancar zatrzymując się tuż za oparciem mebla. Spokojne spojrzenie swych oczu wbił w ekran monitora.

-Celem mej misji jest odnalezienie Hollowa pozbawionego fizycznej opoki i sprowadzenie go tu żywcem-Rzekł nie odrywając oczu od obrazów na monitorze.-Potrzebuję więc wszelkich możliwych informacji na temat ów istot.

Naukowiec od razu wzbudził w Yubim delikatne i ostrożne uczucie sympatii...wreszcie ktoś, kto tak jak on docenia wartość informacji!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kitsune





Oddział : Dywizjon 10
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
47/110  (47/110)
Punkty Reiatsu:
60/260  (60/260)

PisanieTemat: Re: Pokoje Arrancarów.   Sob 31 Paź 2009 - 17:55

Arrancar znów zaczął wystukiwać szybko w konsolę, kolejne nazwy Pustych przelatywały ci, obok często były obrazki, nieraz bardzo makabryczne, w końcu stanęło:
- O, jest.
Na ekranie było coś podobnego robaka, ale półprzezroczyste, jakby z mgły. Miało maskę. Naukowiec ciągnął, mówił bardzo szybko:
- Bardzo rzadka odmiana Pustego. Właściwie unikat, niewiele o nim wiadomo, bo doskonale się kryje. Wiemy jedynie, że nie zawiera cielesnej powłoki przez co może wchodzić w czyjeś ciało i nim zawładnąć. Oczywiście może nastąpić sytuacja, że Pusty nie da rady opanować ciała, ale to mało możliwe, w końcu od tego zależy jego przetrwanie. Jednak bez nosiciela jest bardzo słaby, jeżeli chcesz go złapać to najlepiej znajdź wpierw nosiciela, sądzę, że plus się do tego nada w sam raz.

Spojrzałeś jeszcze dogłębniej na dane: stwór zdawał się mały, do tego nie było nigdzie zaznaczone gdzie szukać, a fakt, że jest unikatowy tego nie poprawiał.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Korin




Oddział : Fraccion
Mistrz Gry : Kitsune

Karta Postaci
Punkty Życia:
220/220  (220/220)
Punkty Reiatsu:
692/692  (692/692)

PisanieTemat: Re: Pokoje Arrancarów.   Sob 31 Paź 2009 - 23:21

Uśmiech na chwilkę zniknął z ust Korina...informacje były przydatne, jednak brak danych pomagających w lokalizacji był istotnym utrudnieniem.

-Mam jeszcze dwie prośby...-Rzekł uprzejmym tonem znowu przywołując uśmiech na swą twarz.-Po pierwsze: Czy możesz mi to jakoś wydrukować? Po drugie: Czy istnieje jakiś sposób na identyfikację nosiciela, jeśli takiego spotkamy?

Yubi nie lubił prosić, jednak tym razem chciał dowiedzieć się jak najwięcej o swym celu. Niedawno stworzony Arrancar nie lubił myśleć o tym, że czuje strach, jednak umiejętność "opętania" wydawała mu się wyjątkowo przerażającą...któż bowiem chciałby się stać marionetką sterowaną przez jakiegoś robala?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kitsune





Oddział : Dywizjon 10
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
47/110  (47/110)
Punkty Reiatsu:
60/260  (60/260)

PisanieTemat: Re: Pokoje Arrancarów.   Pon 2 Lis 2009 - 13:36

Arrancar poklikał jeszcze trochę, a chwilę potem wysunęła się kartka:
- Proszę, a co do nosiciela... sądzę, że nie będzie siedzieć w Pustym, ale w zwykłej duszy. Oczywiście może się to okazać niemożliwe, od jego kamuflażu zależy przeżycie. Spróbuj zapytać starych mieszkańców Hueco Mundo, czyli Ormuzda najlepiej, bo inni to raczej szaleni eremici.

Ormuzd... tą nazwę już słyszałeś i wcale nie podobała ci się.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Korin




Oddział : Fraccion
Mistrz Gry : Kitsune

Karta Postaci
Punkty Życia:
220/220  (220/220)
Punkty Reiatsu:
692/692  (692/692)

PisanieTemat: Re: Pokoje Arrancarów.   Pon 2 Lis 2009 - 19:24

Korin z uśmiechem na wargach odebrał kartkę, po czym umieścił ją za pazuchą ubrania.

-Dziękuję Panu...-Rzekł głosem aż kipiącym od wdzięczności.-...Pańska pomoc nie zostanie zapomniana.

Odczekał jeszcze chwilkę na odpowiedź rozmówcy, której wysłuchawszy ruszył (o ile słowa naukowca nie wprowadziły nic nowego) w stronę wyjścia. Miał zamiar powrócić na miejsce spotkania a przy okazji przemyśleć kilka spraw natury organizacyjnej. Ten cholerny Ormuzd...Korin miał uzasadnione wątpliwości na temat tego, czy ów stwór zechce podzielić się jakimikolwiek informacjami na temat bezcielesnych hollowów. Ciekawą kwestią było też nakłonienie arrancar o niewyparzonej paszczy do wyprawy po duszę rodzaju "plus", ale to akurat powinno się udać. Wciąż jednak nie wiedział gdzie szukać swego celu...wnioskując z trybu życia ów istot powinny one żyć blisko gargant, gdzie szanse na znalezienie "plusa" będą największe. Kroki Yubi'ego odbijały się od ścian gdy z rękoma skrzyżowanymi za plecami i mózgiem pracującym na wysokich obrotach przemierzał korytarze Las Noches.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kitsune





Oddział : Dywizjon 10
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
47/110  (47/110)
Punkty Reiatsu:
60/260  (60/260)

PisanieTemat: Re: Pokoje Arrancarów.   Wto 3 Lis 2009 - 18:57

Krążąc po korytarzach i zastanawiając się nad wieloma rzeczami wpadasz na Aspagię przy skrzyżowaniu, oboje się wywracacie, a Aspagia leży pod tobą:
- Co... Ty?! Co ty sobie wyobrażasz!

Dziewczyna szybko podwija nogi i wyrzuca cię wprost na ścianę, lecz nie aż tak mocno. Ślad po zetknięciu się ze ścianą był jedynie w postaci niewielkiej pajęczynki pęknięć, dziewczyna nadal jest oburzona:
- Durny zboczeniec! Jak mam z tobą pracować, przy tobie nie będę mogła spokojnie spać!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Korin




Oddział : Fraccion
Mistrz Gry : Kitsune

Karta Postaci
Punkty Życia:
220/220  (220/220)
Punkty Reiatsu:
692/692  (692/692)

PisanieTemat: Re: Pokoje Arrancarów.   Wto 3 Lis 2009 - 19:46

Korin otrzepał ubranie delikatnie ukazując swe niezadowolenie z tak bliskiego kontaktu z tą pyskatą babą.

-Upraszam o wybaczenie i zapewniam, iż ów upadek był wynikiem czystego przypadku a nie mych intencji.-Rzekł zgodnie z prawdą skłaniając się grzecznie ale nie służalczo.-Czy przygotowania do drogi zostały już ukończone?

Yubi nie miał zamiaru zbyt długo przejmować się bliskim i zdecydowanie niechcianym spotkaniem trzeciego stopnia z Aspagią...misja była w końcu znacznie ważniejsza. Poza tym wykonanie zadania mogłoby go wreszcie uwolnić od przymusu współpracy z tą nie najmilszą z kobiet a przynajmniej zapewnić chwilę wytchnienia. Świeżo stworzony Arrancar bardzo chciał poświęcić kilka dłuższych chwil na poznanie swych obecnych możliwości oraz trening. Inna sprawa, iż nie spodziewał się tak szybkiego przydziału do tak trudnej misji.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kitsune





Oddział : Dywizjon 10
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
47/110  (47/110)
Punkty Reiatsu:
60/260  (60/260)

PisanieTemat: Re: Pokoje Arrancarów.   Sro 4 Lis 2009 - 15:10

Dziewczyna się otrzepała, w sumie nie wiedzieć z czego - podłogi korytarza były nieskazitelnie czyste, co aż budziło zdziwienie zważywszy, że przecież cała kraina to jedna wielka pustynia:
- Jestem gotowa, nie waż się do mnie zbliżać.

Zadarła głowę i udaliście się na wyjście z Hueco Mundo, po kilku minutach stajesz ze swoją partnerką na szczycie muru, już poza kopułą:
- Zejdziemy do Lasu Menosów i popytamy czy nie widzieli tego dziwadła.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Korin




Oddział : Fraccion
Mistrz Gry : Kitsune

Karta Postaci
Punkty Życia:
220/220  (220/220)
Punkty Reiatsu:
692/692  (692/692)

PisanieTemat: Re: Pokoje Arrancarów.   Sro 4 Lis 2009 - 17:24

Korin stał w typowej dla siebie pozycji z plecami prostymi jak u żołnierza podczas odprawy i rękoma skrytymi za plecami oraz leciutkim uśmiechem zdobiącym twarz. Grzecznie wysłuchiwał kazań swej koleżanki, cierpliwość jest w końcu przymiotem każdego dżentelmena (oraz wielu zdrajców).

-Jeśli nie ma Pani nic przeciwko to pozwolę sobie na przedstawienie zdobytych przeze mnie informacji.-Rzekł swym spokojnym, uprzejmym tonem.-Mam też pewne propozycje co do naszej taktyki, które mogą okazać się użyteczne.

To rzekłszy Yubi wyrecytował wszelkie dane, z którymi zdołał się zapoznać przy pomocy napotkanego w bibliotece naukowca opis wyglądu stworzenia wzbogacając o będącą częścią wydrukowanego materiału fotografię. Niechętnie wspomniał też o Omruzd'zie, który mógł poniekąd być bardziej przychylny Aspagii, lub zmienić podejście do Korina, który nieco się przecież od ich ostatniego spotkania zmienił. Istniała wręcz możliwość, iż ogromna kreatura nie rozpozna go po przemianie, choć Yubi specjalnie na to nie liczył.

-Po zasięgnięciu języka i zdobyciu informacji dotyczących lokalizacji naszego celu sugeruję udać się do świata żywych po duszę "plus", która może nam bardzo ułatwić pojmanie oraz transport ów istoty.-Dodał już po schowaniu kartki.

Korin obawiał się, iż uparta kobieta nie zechce wziąć jego sugestii pod rozwagę, co mogło znacznie pokomplikować ich misję oraz sprowadzić na nich niepotrzebne niebezpieczeństwo. Zawsze istniała jednak szansa, iż pod skorupą butności i braku szacunku kryje się choć trochę zdrowego rozsądku.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kitsune





Oddział : Dywizjon 10
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
47/110  (47/110)
Punkty Reiatsu:
60/260  (60/260)

PisanieTemat: Re: Pokoje Arrancarów.   Sro 4 Lis 2009 - 20:09

Dziewczyna fuknęła:
- Niech będzie, nigdy tam nie byłam, a wiele o Ormuzdzie słyszałam. Mauzoleum jest w tamtą stronę - podnosi rękę pokazując palcem kierunek - i przestań mnie tytułować panią do cholery, to irytujące.

Nie czekając na potwierdzenie, zeskakuje z muru i rusza w drogę.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Korin




Oddział : Fraccion
Mistrz Gry : Kitsune

Karta Postaci
Punkty Życia:
220/220  (220/220)
Punkty Reiatsu:
692/692  (692/692)

PisanieTemat: Re: Pokoje Arrancarów.   Czw 5 Lis 2009 - 19:46

Korin jedynie wzruszył ramionami po czym zeskoczył za Aspagią ręce non stop trzymając schowane za plecami. Wylądować chciał wykorzystując miękkość pustynnego piachu oraz ugięcie kolan, które miało za zadanie wzmocnić efekt amortyzacji. W sumie to zupełnie go nie obchodziły słowa kobiety, której irytowanie coraz bardziej go bawiło, nie chciał jednak doprowadzić do konfliktu, który mógłby utrudnić im i tak już wymuszoną współpracę. Idąc tuż za linią lewego ramienia dziewczyny Yubi sprawiał wrażenie, jakby wyszedł na nieco bardziej pospieszny spacer z koleżanką a spokojny uśmiech zdobiący jego twarz jeszcze pogłębiał ten efekt.

-Powiedz mi proszę, co słyszałaś o Ormuzdzie?-Zagadnął tonem przyjacielskiej pogawędki.-Byłbym bardzo rad mogąc to skonfrontować z mymi osobistymi doświadczeniami.

Pytanie to miało być wstępem do rozmowy, której celem było delikatne i taktowne zasugerowanie Aspagii pewnych zasad, których Korin nauczył się podczas swej ostatniej wizyty w mauzoleum. Ostatnią rzeczą, jakiej mężczyzna by chciał była walka z kreaturą uważaną tam za jakieś duchowe guru, czy coś w tym guście oraz jej fanatycznymi wyznawcami o umysłach pędzących ścieżkami niezbadanej głupoty, którą zwano religią.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Pokoje Arrancarów.   Today at 13:32

Powrót do góry Go down
 
Pokoje Arrancarów.
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 3Idź do strony : 1, 2, 3  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Świat :: Hueco Mundo :: Las Noches-
Skocz do:  
Forumotion.com | © phpBB | Free forum support | Kontakt z | Report an abuse | Create a blog