IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj
Nabór na stanowiska Mistrzów Gry! Rekrutacja na GG: 2785425!
Pomoc dla nowych graczy

Lista aktywnych Mistrzów Gry:
Kamys 5/3 | Izdurbal Tenshi - 3/4 | Kuchiki Kyosuke - 6/3
CZaras – 2/3 | Shadow - 1/1 | Kaz- 1/1 | Kovacs - 0/1 |
Watanabe no Tsuna
- 2/3* (możliwe dodatkowemiejsce o ile KP zainteresuje, zaś gracz będzie aktywny)


Share | 
 

 Herbaciarnia

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3
AutorWiadomość
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Herbaciarnia   Nie 27 Gru 2009 - 16:47

Twoja opiekunka była naprawdę wściekła, i najpewniej za szybko jej nie przejdzie... W celu "dokładniejsze" ochrony twojej osoby usiadła obok Ciebie, zapewne jej nie interesowało że zamierzałaś sobie z kimś spokojnie pogadać.

Chłopak zerknął na Ciebie, uniósł leciutko brwi, najpewniej mocno się zdziwił widząc Ciebie w takim stanie, chciał Cie jednak pokrzepić, a więc uśmiechnął się do Ciebie miło - Wcale nie długo, przed chwilką przyszedłem... A ty ? Chyba nie miałaś najlepszego dnia co ? - młodzian nie wyglądał na w żaden sposób na złego tym że Cie nie było, zdawał się mieć raczej dosyć dobry humor.



***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ekkusu





Mistrz Gry : Chaos

Karta Postaci
Punkty Życia:
36/40  (36/40)
Punkty Reiatsu:
34/72  (34/72)

PisanieTemat: Re: Herbaciarnia   Nie 27 Gru 2009 - 18:40

Sama sobie nagrabiła... i doskonale o tym wiedziała. Lecz co jej po wiedzy jak nie mogła sobie kompletnie z tym poradzić? Jednak wolała nie wdawać się w rozmowy z panią Akimoto... przynajmniej nie w tym stanie. By przynajmniej odwlec na chwilę odpowiedź, Misaki wyciągnęła z portfela zaległe 16 Ryo. Banknot o nominale dziesięciu, i dwie monety kolejno o nominale pięć i jeden. Trwało to trochę długo, ale gdy postawiła to na blacie, jeszcze chwilę siedziała w ciszy na krześle. Czas jaki uzyskała przy przeszukiwaniu portfela nie starczył jej na otrząśnięcie się z tego beznadziejnego uczucia że przez własną... wiadomo co, będzie miała kompletnie przewalone.
-...nie wiem...-Odpowiedziała w końcu. Pomijając już sam fakt że ten chłopak był TYM chłopakiem, to w sumie faktycznie miała dosyć mieszane uczucia. Niby w szkole wszystko szlo dobrze... ale to co się działo po niej... nie posłuchała poleceń dwóch osób i przez to są na nią bardzo złe. Ale z drugiej strony osoba na której jej zależało "żyła"... acz równie dobrze można było to osiągnąć bez jej udziału. Czyli mogło być o wiele gorzej... ale i lepiej. I zapewne zdecydowanie mniej by się zmachała w tym drugim przypadku.


Imię i nazwisko: Mizuki Saruwatari
Wiek: 18 lat
Wzrost i waga: 1.60m 52 kg
Ekwipunek: Standard (6600 円)
Statystyki:
Siła: 5 Zręczność: 5 Zwinność: 5 Wytrzymałość: 5
Inteligencja: 16 Psychika: 11 Reiatsu: 16 K. Reiatsu: 10
Umiejętności: Fot. Pamięć, Lider, Retoryka, Uroda, Pojętność, Wiedza
Wady: Słaby wzrok, klaustrofobia
PŻ: 50/50
PR: 160/160
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Herbaciarnia   Nie 27 Gru 2009 - 19:23

Chłopak podrapał asie po głowie, czochrając przy tym lekko swoje włosy, uśmiechnął się łagodnie knocikami ust - Nie wiem ? Przynajmniej nie powiedziałaś że jest fatalny
Barman postawił przed chłopakiem herbatę, miała znacznie słodszy aromat niż ta która zamówiłaś ty... Mężczyzna wziął pieniądze które zostawiłaś, po czym to postawił przed tobą czekoladowe ciastko na talerzyku - Panienka se spróbuje, moja mamcia kiedyś se upiekła - Uśmiechnął się po czym to ruszył dalej do swoich obowiązków.

Chłopak uniósł lekko brwi, nic jednak nie powiedział, miast tego wziął w dłoń swoją czarkę i napił się - Przyznać trzeba że całkiem stylowa knajpka... No i dobre herbaty - najpewniej chciał zmienić temat.



***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ekkusu





Mistrz Gry : Chaos

Karta Postaci
Punkty Życia:
36/40  (36/40)
Punkty Reiatsu:
34/72  (34/72)

PisanieTemat: Re: Herbaciarnia   Nie 27 Gru 2009 - 20:37

Jedynym powodem dzięki któremu nie uznała że ten dzień jest fatalny jest fakt uratowania Kumi. Jeszcze sobie przypomniała fakt popadnięcia w konflikt z Sumi... czyli neutralne kontakty z klasą oraz w miarę przyjazne z taką jedną koleżanką której imienia nie mogła sobie jak na razie przypomnieć się jakoś wyrównywały. Cudnie. Była zrezygnowana i zdrowo rozdrażniona. Najchętniej przywaliłaby głową o blat z nadzieją że chociaż trochę się od tego uspokoi. Zdecydowanie niedawne wydarzenia działały na nią stresująco. A jak wiadomo, w stanie stresu człowiek różnie reaguje. Prawdopodobnie wybuchnęłaby gniewem na samą siebie i skończyłoby się to wizytą w szpitalu z powodu paru ran ciętych na jej nadgarstkach bądź innych równie życiodajnych częściach ciała, gdyby nie jej ogólne usposobienie i wmawianie sobie rzeczy w stylu "Jak ja się zachowuje! Nie powinnam... uspokój się" bądź "Nie ma się o co denerwować... sama sobie jesteś winna". Tak czy siak, odkrywała w sobie nieznane wcześniej pokłady samodestruktywnej złości spowodowaną bezradnością. Nie dość że nie umie korzystać z tej "mocy", to do tego wtrynia się tam gdzie nie powinna powodując zagrożenia. Jak tak dalej pójdzie - wpadnie w swoistą furię, i to dopiero będzie ciekawe. Zwłaszcza w domu.
-Dzięęękuuuujęęęęę...-Jęknęła bezradnie. Dochodziło do tego jeszcze niepanowanie nad swoimi emocjami... "co się ze mną dzieje?" myślała. Jakoś nigdy aż tak nie reagowała... było jej za siebie strasznie wstyd że się tak zachowywała... do tego przy nim. Właściwie to dlaczego zwrócił on jej uwagę? Może to dlatego... że akurat trafił w jej gusta? Jest ładny... jak dla niej bardzo ładny, wydaje się być miły... do tego jak się niedawno okazało ma zainteresowania muzyczne... ale czy powinna teraz o tym myśleć? Ma przecież przed sobą trzy ciężkie lata liceum.
-Przepraaaaaaszam... to bardziej... cięęęęęężki dzieeeeeeń...-Jęknęła znowu z tego wszystkiego nie wiedziała co robić. Najchętniej znalazła by kogoś... na kim mogła by się w zupełności oprzeć. Taka podpora duchowa... a może i fizyczna. Bo jak na razie to była rozrywana na kawałki - z jednej strony grzeczna pokorna panienka, a z drugiej rozżalona i sfrustrowana na siebie dziewczyna. Aż musiała oprzeć czoło na swojej dłoni.


Imię i nazwisko: Mizuki Saruwatari
Wiek: 18 lat
Wzrost i waga: 1.60m 52 kg
Ekwipunek: Standard (6600 円)
Statystyki:
Siła: 5 Zręczność: 5 Zwinność: 5 Wytrzymałość: 5
Inteligencja: 16 Psychika: 11 Reiatsu: 16 K. Reiatsu: 10
Umiejętności: Fot. Pamięć, Lider, Retoryka, Uroda, Pojętność, Wiedza
Wady: Słaby wzrok, klaustrofobia
PŻ: 50/50
PR: 160/160
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Herbaciarnia   Nie 27 Gru 2009 - 21:14

Chłopak westchnął cicho, uśmiechał się dalej łagodnie. Później upił nieco herbaty, odłożył czarkę i tworzył usta aby coś powedzieć, żadne jednak słowo nie wyszło z jego ust... A przynajmniej do czasu - Jaką lubisz muzykę ? - młodzian szukał jakiegoś tematu, który mógłby Ci przypasować, w końcu chciał z tobą porozmawiać, a do rozmowy potrzebne były dwie chętne osoby.

Obok Ciebie zaczęła rozmawiać twoja opiekunka z barmanem, wyłapałaś że raz Cie opieprzyła, no i że po pewnej chwili konwersacji ta dwójka wymieniła się numerami telefonów.



***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ekkusu





Mistrz Gry : Chaos

Karta Postaci
Punkty Życia:
36/40  (36/40)
Punkty Reiatsu:
34/72  (34/72)

PisanieTemat: Re: Herbaciarnia   Nie 3 Sty 2010 - 8:33

Nie zdziwiła się zbytnio gdy usłyszała że miedzy jednym tematem rozmowy znalazła się też chwilka by zająć się i jej sprawą... było jej bardzo przykro że tak wszystkich zmartwiła. Gdyby tylko wiedziała jak korzystać z tego co ofiarował jej los, może byłaby w stanie sprostać jego oczekiwaniom. A tak mogła zawdzięczać swoje życie tylko szczęściu... znowu. Niezbyt jej to odpowiadało, tak jak to że jej passa było jak chorągiewka w wietrzny dzień - raz w lewo, raz w prawo. Jej problemem było to że nie wiedziała jak się temu przeciwstawić... wiedziała że należy ćwiczyć, ale nie wiedziała jak. Może pan Umeki jak skończy ją besztać to zgodzi się jej pomóc... na razie jednak ma nieco mniej ważne, ale nie mniej krępujące zajęcie.
-Słucham... głównie klasycznej... ale czasami zdarza mi się posłuchać... czegoś innego... popu, pop rocka, rocka... jak każdy... głównie jednak... kiedy odtwarzam...-Zakończyła nieco mętnie rumieniąc się gdy zerknęła na twarz chłopaka. Gładki, miły... nic dziwnego że trochę ją onieśmiela.


Imię i nazwisko: Mizuki Saruwatari
Wiek: 18 lat
Wzrost i waga: 1.60m 52 kg
Ekwipunek: Standard (6600 円)
Statystyki:
Siła: 5 Zręczność: 5 Zwinność: 5 Wytrzymałość: 5
Inteligencja: 16 Psychika: 11 Reiatsu: 16 K. Reiatsu: 10
Umiejętności: Fot. Pamięć, Lider, Retoryka, Uroda, Pojętność, Wiedza
Wady: Słaby wzrok, klaustrofobia
PŻ: 50/50
PR: 160/160
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Herbaciarnia   Nie 3 Sty 2010 - 19:04

Chłopak odłożył czarkę, klasnął w dłonie i uśmiechnął się słysząc twoje słowa, zwłaszcza te o rocku. Dał Ci jednak spokojnie skończyć wypowiedź nim sam wypalił - rocka ? JA gram w zespole rokowym - mogłaś wyczuć w jego głosie wyraźny entuzjazm. - Klasyczna... Hmmmn sam nie jestem fanem, ale lubię dźwięk skrzypiec i kontrabasu... Można czasem genialnie zgrać z gitarą i perkusją - Zapewne oczy wyobraźni już podsuwały mu brzmienie jakiegoś utworu ... W zasadzie powinny być ro uszy wyobraźni. Umilkł na chwilę, później uśmiechnął się jeszcze szerzej - Chcesz iść na koncert mojej grupy ? za dwa tygodnie będziemy grać na koncercie charytatywnym

Twoja opiekunka spojrzała na ciebie, zmarszczyła lekko brwi, jednak nic nie powiedziała.



***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ekkusu





Mistrz Gry : Chaos

Karta Postaci
Punkty Życia:
36/40  (36/40)
Punkty Reiatsu:
34/72  (34/72)

PisanieTemat: Re: Herbaciarnia   Pon 4 Sty 2010 - 5:09

W jej głowie nastąpiło pewne ciekawe zjawisko... otóż mózg zaczął pracować zdecydowanie wydajniej i chętniej po usłyszeniu słów "koncert charytatywny". Świadczyć mogło o tym chociażby to, że podniosła swoją głowę z dłoni i że nawet w miarę wyprostowała głowę by wyglądać... lepiej. Jakoś w tym momencie wszystkie te zmartwienia gdzieś uleciały. W końcu... jeżeli dobrze to rozegra... i będzie w stanie w ogóle coś powiedzieć, to może komuś pomóc! Do tego jeszcze ta wzmianka o zgraniu skrzypiec bądź kontrabasu z instrumentami używanymi w muzyce rockowej... czyżby jej coś sugerował? Może tak... a może nie. Trzeba to sprawdzić.
-T-tak, bardzo chętnie... c-charytatywnym, tak? M-może... m-m-mogłabym... j-j-j-jakoś...-Tu już ewidentnie zabrakło jej słów, zwłaszcza po wyłapaniu spojrzenia Michiyo. Na chwilę zamilkła wlepiając swoje wzrok na dno naczynia, w którym niegdyś była herbata, i zaczerwieniła się. To akurat umiała robić... nie chwila. Akurat tego nie umiała robić bez skrępowania.
-...p-p-pomóc?-Wykrztusiła w końcu z siebie uśmiechając się zakłopotana pod nosem. Prawdę powiedziawszy chciała jeszcze zapytać o to na jaki to będzie cel, ale uznała że nic już jej chyba przez gardło nie przejdzie... no i w sumie nie musi wiedzieć. Ważne że dochody z niego pójdą na jakiś szczytny cel.


Imię i nazwisko: Mizuki Saruwatari
Wiek: 18 lat
Wzrost i waga: 1.60m 52 kg
Ekwipunek: Standard (6600 円)
Statystyki:
Siła: 5 Zręczność: 5 Zwinność: 5 Wytrzymałość: 5
Inteligencja: 16 Psychika: 11 Reiatsu: 16 K. Reiatsu: 10
Umiejętności: Fot. Pamięć, Lider, Retoryka, Uroda, Pojętność, Wiedza
Wady: Słaby wzrok, klaustrofobia
PŻ: 50/50
PR: 160/160
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Herbaciarnia   Pon 4 Sty 2010 - 18:41

- W zasadzie będę zadowolony jeśli w ogóle się pojawisz i ocenisz jak gramy z chłopakami - uśmiechał się dalej lekko, cóż chyba się cieszył że znalazł się jakiś temat który Cie zainteresował. Odetchnął cicho - Załatwię Ci jakieś miejsce za raz przy scenie - Umilkł na chwilkę, otworzył szerzej oczy, zupełnie jak by coś go ukłuło... Po chwili chrząknął cicho, uśmiech chłopaka zdradził tym razem zakłopotanie - Znaczy... No wiesz, jeśli się w ogóle zgodzisz posłuchać takich amatorów - zaśmiał się nerwowo.

Twoja opiekunka lustrowała spokojnie wzrokiem chłopaka, zupełnie jak by chciała ocenić jego zamiary, i na raz przestrzec go przed czymś głupim... Barman machnął jej jednak dłonią przed twarzą, i uśmiechnął się lekko - A Pani to młoda ni była ?
Kobieta otrząsnęła się lekko po jego słowach, uniosła szerzej brwi. - Umm.. No tak.. Za bardzo się martwię - mruknęła cicho. I tu przestała się w was wgapiać, dodatkowo wstała z krzesła i przesiadła się trochę dalej.

Młoda dusza siedziała sobie spokojnie nieopodal, wgapiała się w ziemie i wydawała się być zamyślona.



***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ekkusu





Mistrz Gry : Chaos

Karta Postaci
Punkty Życia:
36/40  (36/40)
Punkty Reiatsu:
34/72  (34/72)

PisanieTemat: Re: Herbaciarnia   Pon 4 Sty 2010 - 19:04

Już sam fakt że była przez niego jakoś szczególniej był dostatecznym powodem do zaniemówienia. Chciała powiedzieć że na pewno nie jest amatorem skoro grają koncerty, zapewnić go że nie musi się specjalnie dla niej kłopotać... ale nie mogła znaleźć języka w gębie. Ostatecznie przez dłuższą chwilę dalej patrzyła na puste naczynie. Teraz była już zdrowo czerwona. Nawet uśmiechała się leciutko, chociaż nie zdawała sobie z tego do końca sprawy.
Ale w końcu udało jej się ochłonąć na tyle by w ogóle myśleć na poważnie o odpowiedzi. Jak powinna zareagować? Powinna... zrobić to od tak? W sumie czemu nie... na pewno nie jest to osoba która mogłaby ją wykorzystać. Na pewno.
-...będę zaszczycona...-Szepnęła będąc w nastroju który można by pokrótce określić całkiem widocznym zadurzeniem. Ciągle miała lekkie rumieńce na twarzy... ba, nawet te wszystkie problemy jakoś przestały mieć znaczenia. Aż chciało by się tańczyć... albo...
-Jeżeli możesz... zostań jeszcze chwilę... jakoś tak mi się zachciało... ale jeżeli Ci się nie spodoba to mów, dobrze?-Wtedy dziewczyna wstała i wyciągnęła skrzypce ze swojego futerału. Tak... to był odpowiedni nastrój na niczym nieskrępowaną grę. Pełną emocji... i romantyzmu. Tak... może najpierw to... a potem jeżeli dziewczyna zauważyła że sie spodobało to to... a potem to... tak...


Imię i nazwisko: Mizuki Saruwatari
Wiek: 18 lat
Wzrost i waga: 1.60m 52 kg
Ekwipunek: Standard (6600 円)
Statystyki:
Siła: 5 Zręczność: 5 Zwinność: 5 Wytrzymałość: 5
Inteligencja: 16 Psychika: 11 Reiatsu: 16 K. Reiatsu: 10
Umiejętności: Fot. Pamięć, Lider, Retoryka, Uroda, Pojętność, Wiedza
Wady: Słaby wzrok, klaustrofobia
PŻ: 50/50
PR: 160/160
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Herbaciarnia   Pon 4 Sty 2010 - 19:37

Chłopak sam wyglądał na dosyć zakłopotanego gdy tak milczałaś, uśmiechał się dosyć nerwowo i czekał, wyraźnie nie chciał Cie w żaden sposób popędzać. Gdy w końcu doczekał się odpowiedzi odetchnął cicho, zaś uśmiech z delikatnie skrepowanego przybrał formę łagodną. Trzeba było przyznać że jego uśmiech miał coś w sobie. - Ciesze się - rzekł tylko cicho, widać był całkiem zadowolony z tego iż ktoś chce wysłuchać jego zespołu.

- Ja nigdzie nie uciekam, dobrze mi się tu siedzi... Ale jasne - Uniósł leciutko brwi najpewniej zdziwił się iż tak nagle wzięło Ci się na zerwanie z siedzenia, nic jednak nie mówił.
Zareagował barman - Ło panienka zagra! - Najpewniej całkiem podbiała mu się twoja gra.

Wyciągnęłaś skrzypce, te znów wyglądały jak najzwyklejszy drewniany instrument, przytaiłaś je do podbródka i zaczęłaś grać, chciałaś dać upust swoim emocją. Kolejne pociągnięcia smyczka spotykały się z wyraźnym zachwytem, zwłaszcza ze strony karczmarza, chłopak również wydawał się być pozytywnie poruszony muzyką. Dusza zerkała na Ciebie ze swojego siedzenia, uśmiechnęła się leciutko... Tak wiec zaczęłaś grać dalej, kolejne utwory. Nikt Ci nie przeszkadzał...

Tak oto gdy skończyłaś wszyscy zgromadzani w herbaciarni zaczęli bić ci brawo, może nie był to aplauz na skalę filharmonii, jednak miło że w oczach ludzi miałaś uznanie... Prawda ?
Oczywiście pochwalił Cie barman, który zdawał się uwielbiać dźwięk skrzypiec, jednak w tej chwili ważniejsze były dla ciebie zapewne słowa chłopaka - Niesamowite... - umilkł na chwile - Moja gitara może się schować - zażartował, chodź jego słowa wydawały się być szczere - Może na następny koncert, po tym charytatywnym zagrasz coś z nami co ?



***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ekkusu





Mistrz Gry : Chaos

Karta Postaci
Punkty Życia:
36/40  (36/40)
Punkty Reiatsu:
34/72  (34/72)

PisanieTemat: Re: Herbaciarnia   Wto 5 Sty 2010 - 4:59

No i koniec... po tym wszystkim Misaki czuła się jakby ciągle w jej brzuchu latała chmara motyli. Była pobudzona, radosna, i... ten jego uśmiech był powalający... swoją droga, ciekawym było kiedy w końcu się opamięta. Nie trzeba było na to długo czekać, gdyż po oklaskach dziewczyna troszkę się zmieszała, co nie zmieniało faktu że dalej była skupiona na tamtym chłopaku. Dygnęła lekko uśmiechając się zakłopotana, i schowała skrzypce do futerału. Nieźle poszło, ale na dzisiaj chyba już wystarczy tego grania. Ból palców po parogodzinnych ćwiczeniach nie jest rzeczą zbyt przyjemną.
Chłopak kończył wyrażać swoją opinię w momencie gdy Misaki siadała na stołku. Gdyby nie jakiś sprzyjający w tym momencie łut szczęścia, dziewczyna prawdopodobnie spadła by ze stołka. Skończyło się jedynie na skrzyżowaniu rąk i wyraźnym zmieszaniu objawiającym się opuszczeniem wzroku, i trochę niepewnym uśmiechu. Pomijając sprawę "OMIGOSH, ON mi proponuje grę z jego zespołem... no i z NIM!!" pozostawał inny, mniej przyjemny aspekt... przeprowadziła się tutaj z dwóch względów. Pierwszy był taki, że nie chciała spotkać nikogo znajomego z Tokyo. Jakoś nie miała szczęścia do rówieśników... a po drugie, co w tym momencie jest ważniejsze, mama zgodziła się na to głównie dlatego, by odciągnąć od niej uwagę mediów. By miała warunki do spokojnej nauki...i życia.Więc jeżeli zrobi wokół siebie byt dużo rabanu... może to zainteresować kogo nieodpowiedniego. No i do tego ta sprawa z potworami. A wokół nikogo kogo można się było poradzić.
-J-ja... no nie wiem... musiałabym... zapytać mamy...-Nie wiedziała do końca czy to dobry pomysł. Może się okazać że zacznie drążyć temat i zacznie trochę o nią wypytywać... a ona wolałaby... wróć, nie umiała kłamać. Ba, nawet jeżeli będzie odpowiadać jakimiś ogólnikami... albo coś w tym rodzaju, będzie doskonale widać że coś ukrywa. Ona już to wiedziała.


Imię i nazwisko: Mizuki Saruwatari
Wiek: 18 lat
Wzrost i waga: 1.60m 52 kg
Ekwipunek: Standard (6600 円)
Statystyki:
Siła: 5 Zręczność: 5 Zwinność: 5 Wytrzymałość: 5
Inteligencja: 16 Psychika: 11 Reiatsu: 16 K. Reiatsu: 10
Umiejętności: Fot. Pamięć, Lider, Retoryka, Uroda, Pojętność, Wiedza
Wady: Słaby wzrok, klaustrofobia
PŻ: 50/50
PR: 160/160
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Herbaciarnia   Wto 5 Sty 2010 - 19:30

- Nie ma sprawy, nikt Cie do niczego nie zmusza... Tak zaproponowałem - Chłopak uśmiechnął się po raz kolejny, widać był w całkiem niezłym humorze. Wcale chyba mu nie przeszkadzało to że o pozwolenie chcesz zapytać mamy.

Siedzieliście w herbaciarni jeszcze dobre półgodziny, barman dostarczył ci darmowych ciastek za grę.. Ty zaś ten czas przegadałaś, albo próbowałaś przegadać z chłopakiem, młodzian pytał Cie głownie o przeróżne zespoły, głównie rockowe i popowe. Później jednak stwierdził że jest późno i musi się zbierać, twoja opiekunka zresztą sierdziła że ty też kiedyś musisz iść spać. Tak oto zebraliście się, stanęliście przy drzwiach, gdy ni stąd ni zowąd chłopak poprosił Cie o numer telefony.



***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ekkusu





Mistrz Gry : Chaos

Karta Postaci
Punkty Życia:
36/40  (36/40)
Punkty Reiatsu:
34/72  (34/72)

PisanieTemat: Re: Herbaciarnia   Sro 6 Sty 2010 - 18:28

Trochę niby rozmawiała, lecz okazało się że jej wiedza na temat aktualnie wiodących zespołów nie była zbyt obszerna. Prawdę powiedziawszy o większości z nich słyszała z czasopism kupowanych przez jej mamę. W końcu musiała wiedzieć co mówią o jej twórczości... czy też innych, potencjalnie konkurencyjnych zespołach. Od czasu do czasu nawet coś tam przesłuchiwała... jednak przeważnie nie znajdowała czegoś specjalnie ciekawego. Chociaż zdarzały się wyjątki, acz i tak były one z kategorii "klasyka". Ale nie było tragedii, przynajmniej pod tym względem, gdyż ilekroć okazywało się że nie miała zbyt wiele na ten temat do powiedzenia trochę się peszyła. Acz i tak szczyt tego speszenia przypadł na pytanie o numer telefonu.
-...wiem że to dziwne... ale nie mam... jutro... czy pojutrze... pójdę i kupię... w końcu... na razie... może pani Akimoto poda Ci swój?.. oczywiście... jeżeli nie ma pani nic przeciwko...-No i w końcu wydusiła z siebie odpowiedź. Obawiała się co prawda czy aby na pewno sobie poradzi z komórką - nigdy nie była asem jeżeli chodzi o elektronikę. Ale jak będzie trzeba...


Imię i nazwisko: Mizuki Saruwatari
Wiek: 18 lat
Wzrost i waga: 1.60m 52 kg
Ekwipunek: Standard (6600 円)
Statystyki:
Siła: 5 Zręczność: 5 Zwinność: 5 Wytrzymałość: 5
Inteligencja: 16 Psychika: 11 Reiatsu: 16 K. Reiatsu: 10
Umiejętności: Fot. Pamięć, Lider, Retoryka, Uroda, Pojętność, Wiedza
Wady: Słaby wzrok, klaustrofobia
PŻ: 50/50
PR: 160/160
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Herbaciarnia   Sro 6 Sty 2010 - 19:44

- Nie musisz kupować teflonu specjalnie dla mnie - chłopak zmrużył oczy, i uśmiechnął się lekko - Chciałbym mieć po porostu z tobą kontakt w razie czego - widać wcale nie przeszkadzało mu że nie masz telefonu, w zasadzie wydawać by się mogło że nic mu nie przeszkadza, a przynajmniej nic związanego z twoją osobą. - I żaden ze mnie Pan, noo ! Nie czuje się tak staro - Przez moment spojrzał na Ciebie z wyrzutem, udawanym, później zaśmiał się cichutko - Mów mi po prostu Kenichi, a jeśli można numer to chętnie poproszę.

Kobieta początkowo trochę niechętnie, jednak wyjęła komórkę i wymieniła się numerami z chłopakiem, później spojrzał na Ciebie - No to będziemy w kontakcie, na razie... I do widzenia Pani - zerknął na twą opiekunkę, później wyszedł. Kobieta pożegnała się jeszcze z barmanem miłym uśmiechem i sama wyszła, chwile po tobie wyszła dusza... Ruszyłyście do domu, zaś nie materialna młódka trzymała się nieco na uboczu z tyłu.

- Podoba Ci się? - mruknęła po drodze ochroniarka i zerkneła na Ciebie uśmiechając się lekko pod nosem.



***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ekkusu





Mistrz Gry : Chaos

Karta Postaci
Punkty Życia:
36/40  (36/40)
Punkty Reiatsu:
34/72  (34/72)

PisanieTemat: Re: Herbaciarnia   Sro 6 Sty 2010 - 21:19

-J-ja nie... to nie tak! Po prostu... przydało by się wreszcie...-Dziewczyna od razu sie speszyła gdy usłyszała jego konkluzję na temat jej pomysłu Kupna telefonu. Jeszcze bardziej sie zmieszała gdy powiedział coś o nazywaniu go panem. Czy ona aż tak nie kontrolowała tego co mówi? Nie zdziwiłaby się... ale... naprawdę dałaby słowo że nic takiego nie mówiła.
No cóż, tak czy siak sprawy wyglądały o niebo lepiej niż jakąś godzinę temu. Wyszła ze stanu szoku raczej zgrabnie, i teraz tylko trochę martwiła się o ochrzan ze strony nauczyciela... w końcu akurat na to zasłużyła. No i to dla jej dobra. W przeciwieństwie do pytania jej opiekunki, które jak nigdy wprawiły ją w stan wyższego przegrzania organizmu, co było widać po jej czerwonej jak pomidor twarzy. Przez dłuższą chwilę milczała zastanawiając się co ma odpowiedzieć.
-No... jest miły... uprzejmy... ma uroczy uśmiech... i ładne włosy... mówił że gra w zespole... i ogólnie jest... no... słodki... więc... może... tak troszeczkę...-Im dalej w las tym była bardziej zakłopotana i miała trudności z doborem słów. Zażenowanie z nieznanego jej źródła przepełniało ją... co nie przeszkadzało jej uśmiechać się lekko gdy przypominała sobie przymioty tego chłopaka.


Imię i nazwisko: Mizuki Saruwatari
Wiek: 18 lat
Wzrost i waga: 1.60m 52 kg
Ekwipunek: Standard (6600 円)
Statystyki:
Siła: 5 Zręczność: 5 Zwinność: 5 Wytrzymałość: 5
Inteligencja: 16 Psychika: 11 Reiatsu: 16 K. Reiatsu: 10
Umiejętności: Fot. Pamięć, Lider, Retoryka, Uroda, Pojętność, Wiedza
Wady: Słaby wzrok, klaustrofobia
PŻ: 50/50
PR: 160/160
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Herbaciarnia   Czw 7 Sty 2010 - 13:44

[ sory za wczoraj ]

Opiekunka patrzyła na Ciebie z pewną surowością, przynajmniej tak wydawało się tobie... Twarz jej jednak wyraźnie złagodniała po chwili, i uśmiechnęła się lekko - widać, może powinnaś zadzwonić do mamy i pogadać z nią ? Pewnie by się ucieszyła słysząc Cie - Chwile później kobieta spojrzała przed siebie, z jakiegoś nie znanego Ci powodu uśmiechała się lekko.

Młoda dusza natomiast wciąż szła na uboczu, była cicha, dziejski dzień dał jej jak by nie patrzeć w kość, o ile można tak powiedzieć w przypadku istoty ponoć nie materialnej.

[Napisz następny post w mieszkaniu, co robiła twoja postać jak przyszła, i potem dalej, zrobię Ci TSa do matematyki w następny dzień]



***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Herbaciarnia   Today at 19:47

Powrót do góry Go down
 
Herbaciarnia
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 3 z 3Idź do strony : Previous  1, 2, 3

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Świat :: Ziemia :: Karakura :: Centrum-
Skocz do:  
Free forum | © phpBB | Free forum support | Kontakt z | Report an abuse | Have a free blog with Sosblogs