IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj
Nabór na stanowiska Mistrzów Gry! Rekrutacja na GG: 2785425!
Pomoc dla nowych graczy

Lista aktywnych Mistrzów Gry:
Kamys 5/3 | Izdurbal Tenshi - 3/4 | Kuchiki Kyosuke - 6/3
CZaras – 2/3 | Shadow - 1/1 | Kaz- 1/1 | Kovacs - 0/1 |
Watanabe no Tsuna
- 2/3* (możliwe dodatkowemiejsce o ile KP zainteresuje, zaś gracz będzie aktywny)


Share | 
 

 Palmacosta

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2
AutorWiadomość
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Palmacosta   Pon 30 Lis 2009 - 17:13

<"prać...heh ale mi kara...">
Jednak nie skomentowała tego głośno jednak po minie możnaby odczytać ewentualnie, iż nie ma za złe uprać jeden ręcznik więcej, gorzej jakby było takich 100
Zwróciła głowę w jego stronę i ujrzała jego rękę wyciągniętą ku niej
<"oh...jak miło z jego strony">
Zawachałą się momencik po czym podała mu powoli swoją dłoń przyjmując propozycję pomocy powstania z łóżka, po czym wstała z jego pomocą
- Miluśny jesteś
Uśiechnęła się
- Zejdź proszę już na dół ja jeszcze wstąpię na momencik do łazienki dobrze?
Powiedziała proszącym tonem, po czym nie czekając zbytnio na - na 99% - pozytywną odpowiedź cmoknęła go przyjacielsko w policzek i niemalże pobiegła do łazienki na tym samym piętrze
<"jakiż on miły...ma to coś w sobie z rycerza...">
Pomyślała po drodze
Powrót do góry Go down
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Palmacosta   Pon 30 Lis 2009 - 17:55

Pocałowałaś chłopaka w policzek, może i było to tylko po przyjacielsku ale Lusi zaczerwienił się... Początkowo zarumieniły się tylko jego policzki, później niemal cała twarz. Widziałaś że otworzył szeroko swoje oczy, zaś na jego twarzy pojawił się grymas pewnego przestrachu. Nie był w stanie nic powedzieć, przytaknął Ci tylko, po cym to poruszając się ciężko - niemal jak nie naoliwiony robot, brakowało tylko zgrzytów przy ruchu, ruszył na dół... Cóż jak by nie patrzeć śmieszna, wstydliwa reakcja.

Ty zaś ruszyłaś do łazienki i szybko zajęłaś się sobą (przynajmniej względnie szybko), kiedy już wszytko zrobiłaś, zeszłaś na dól... Lusis kucał pod ścianą, trzymał się lekko za miejsce w które go cmoknęłaś, wciaż był zaczerwieniony.... Wstydliwy chłopak chyba Cie nie zauważył.



***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Palmacosta   Sob 19 Gru 2009 - 0:34

Uszykowana i w pełni gotowa nawet ciutes wyperfumowana - ot, żeby coś było, bez przesady - zeszła na dół, wyglądowo widać było nieduże zapinki w kształcie kwiatków przy końcach jej kitek, dzięki czemu włosy były jeszcze bardziej uładzone
<"hihi chyba troszkę przesadziłam">
pomyślała sobie zastając chłopaka pod ścianą w takim stanie jakim był
<"widok kucającego zszokowanego Luisa...bezcenne...są rzeczy, których kupić nie można...">
po czym po chwili pochyliła się nieco nad nim i pomachała mu ręką w bezpiecznej odległości od twarzy i powiedziała połowicznie "głośno"
- hej hej, nie śpij bo Cię okradną
po czym uśmiechnęła się i wyprostowała mając nadzieję, iż pan wstydniś się ocknie ze straszliwego "transu"
Powrót do góry Go down
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Palmacosta   Nie 20 Gru 2009 - 22:26

( ło a ja już nie pamiętam prawie wątku co Ci wymyśliłam xD )

Luis najpewniej nie zorientował się nawet kiedy do niego podeszłaś, za to twoje machanie wywołała szybka reakcje, chłopak wstał, zerknął w sufit, zupełnie jak chwiałby odszukać w nim choć troszkę śmiałości. I chyba ją tam znalazł, odetchnął cicho, zaś czerwień zaczęła powolutku znikać z jego twarzy - A tak racja - uśmiechnął się nerwowo do Ciebie, później chrząknął cicho - To jak idziemy ? - Jeśli nie usłyszał żadnych przeciwwskazań podszedł do drzwi, otworzył je i gestem zaprosił Cie do wyjścia. Chłopak jak widać chciał przepuścić młodą damę przodem.

Gdy wyszliście, zamknęłaś drzwi... Może i wasza mieścina była bezpieczna, jednak przezorny zawsze ubezpieczony prawda ? Później ruszyliście w stronę wzgórza. Luis wyglądał jak by krępował się troszkę, jednak przezwyciężył to i zerknął na Ciebie po czym to się odezwał - Co zamierzasz obić w przyszłości Marta ?



***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Palmacosta   Today at 21:52

Powrót do góry Go down
 
Palmacosta
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 2 z 2Idź do strony : Previous  1, 2

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Świat :: Ziemia :: Pozostałe Tereny :: Inne-
Skocz do:  
Free forum | © phpBB | Free forum support | Kontakt z | Report an abuse | Create a free blog